Pat.rycja Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Pańcia przekupiła Dotty:lol: Nie wiedzę zdjęcia:( Jak tam siusianie( Dotty oczywiście:oops: )> Quote
Reno2001 Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 A ja zdjęcie widzę :crazyeye: . Z siusaniem lepiej. Chyba na prawdę wystraszyła się wizyty u weterynarza. A przecież było tak miło :diabloti: ! Dziś siusiu trzy razy. Całkiem nieżle :eviltong: . Quote
schroniskoJozefow Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 oj rozkoszny slodziak...... :loveu::loveu::loveu::loveu: masz pw, reno Quote
shirrrapeira Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Jak sie ciesze, ze taka sliczna bordusia znalazla swoje miejsce na ziemii.Pozdrawiam Was serdecznie. Quote
Reno2001 Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 No tak, miejsce to ona znalazła - w łóżku pomiędzy panciostwem :diabloti: :diabloti: ! Wpakowała się nad ranem i zaczęła się rozpychać. Robi to jednak tak subtelnie a do tego co i raz wtula się raz we mnie raz w TZ, że po prostu człowiek nie ma sumienia jej czegoś powiedzieć. Spryciula :loveu: . Miałaś rację Kasiu-cwaniaczek z niej pierwsza klasa. Quote
schroniskoJozefow Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 cwaniara jakich malo... ale dobrze, niech sobie nadrabia ;o) Quote
Reno2001 Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Pierwszy raz mała chodziła wczoraj po parku w mieście. Oczywiście tylko i wyłącznie na smyczy.Spacer bardzo jej się podobał, ale z lubością wskoczyła do samochodu by wracać do domu. Jeszcze zasmakuje w takich rozrywkach. A wczoraj wieczorem drugi raz wykąpaliśmy Dott. Zabieg zniosła znów bezproblemowo. Oczywiście w nocy dosychała u nas w łóżku, a dokładnie u TZ na plecach:diabloti: . Teraz jest puchata podwójnie. A dziś, oczywiście jak w każdą sobotę, jedziemy na działkę, więc mała wybiega sie do woli. No i będzie tam jej ulubiony labrador :loveu: :loveu: :loveu: !! Quote
schroniskoJozefow Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 zazdroszcze Wam, szczerze mowiac......... i pozdrowienia dla Argo <chyba tak sie nazywa chlopak Dociaka??> Quote
Reno2001 Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 schroniskoJozefow napisał(a):zazdroszcze Wam, szczerze mowiac......... i pozdrowienia dla Argo <chyba tak sie nazywa chlopak Dociaka??> Oj, masz czego zazdrościć :eviltong: . Cały dzień na dworze, można wybiegać się do woli, żyć nie umierać...:loveu: Dotty tak wczoraj hasała po działce, że wieczorem padła jak nieżywa. Nawet na wieczorny spacer nie poszła:evil_lol: . Z Argo tak sie jakoś związała, że sami się dziwimy. Uwielbia się koło niego np. położyć i tak sobie leżą na trawce i obserwują cały teren :p . Widać, że znalazła w nim jakieś oparcie, że czuje się przy nim bezpiecznie. Cóż, chłopak jest sporo starszy (6 lat), więc pewnie jej imponuje życiową mądrością :diabloti: . A do tego Taki przystajniak...:iloveyou: Dziś znów tam jedziemy. Zdjęć na razie niet, bo musiałam oddać aparat. Zaczynam jednak gorączkowo myśleć okupnie własnego, bo męczy mnie już to pożyczanie :razz: . Quote
schroniskoJozefow Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Argus- taki .... ... meski- nasza mala to jeszcze dziewczynka, moze potrzebuje kogos na ksztalt "starszego brata"...:lol: Quote
Pat.rycja Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 schroniskoJozefow napisał(a):Argus- taki .... ... meski- nasza mala to jeszcze dziewczynka, moze potrzebuje kogos na ksztalt "starszego brata"...:lol: A co to? Prawie dorosły szczeniak nie może się zakochać?:lol: Aparat bardzo wskazany:p Quote
Reno2001 Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 schroniskoJozefow napisał(a):Argus- taki .... ... meski- nasza mala to jeszcze dziewczynka, moze potrzebuje kogos na ksztalt "starszego brata"...:lol: Też tak myślę. Już jesteśmy w domu a mała standardowo jak po każdej wizycie na działce jest nieprzytomna :eviltong: . Nabiegała sie dziś, że hej :loveu: ! Oczywiście spi na kanapie :roll: :evil_lol: . Quote
schroniskoJozefow Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 no bez sensu taki pies- nic tylko spi i spi.... oj chyba trzeba popracowac nad kondycja malej ;o) Quote
Reno2001 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 schroniskoJozefow napisał(a):no bez sensu taki pies- nic tylko spi i spi.... oj chyba trzeba popracowac nad kondycja malej ;o) Fakt nad kondycja trzeba popracować, ale nie przesadzajmy. Ona wczoraj nie spała CAAAAAAAAŁY dzień (prawie 12 h :crazyeye: )!!!! Na działce po prostu szkoda jej każdej chwili na spanie :eviltong: !!! Quote
Pat.rycja Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Wydaje mi się, że ten link jeszcze nie został wklejony. Reno widziałaś siostrę Dotty-Kropkę? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40627 Quote
Reno2001 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 Kolejna "siostrzyczka". Rodzinka nam sie powiększa z każdym dniem :evil_lol: ! Dott była dziś u weta - uzupełnilismy brakujące szczepienie. No i dostalismy kolejne tablety na odrobaczenie w związku z robalami, których sie pozbyła po ostatnim. Poza tym wszystko w jak najlepszym porządku. Byliśmy u weta wraz a Argo (kontrolnie). Sam doktor nie mógł się napatrzeć, kiedy po zastrzyku Dotty wtuliła sie w swojego kochanego labradora :loveu: ( w gabinecie bylismy razem). Obrazek jak z amerykańskiego wyciskacza łez :eviltong: . Ale nam sie podoba...:diabloti: :diabloti: Quote
schroniskoJozefow Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 słiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiit.......<moze to monotonne co pisze, ale inaczej sie nie da> czyli gardziolko juz ok, a robale juz spbie dlugo nie pozyja.... :multi::multi: Quote
Reno2001 Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 UUUUFFFFFFFFFFFFFFFF... Za gorąco :roll: . Nic sie nie chce :shake: . Śpimy, śpimy, śpimy...:diabloti: Quote
shirrrapeira Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Wcale sie nie dziwie, ze spicie, goraco jest jak cholera. Trzymajcie sie i poglaszcz Dotty ode mnie. Quote
Reno2001 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Dziś mała wpadł po prostu w śpiączkę. Nawet zejść z kanapy nie myśli. Niech odpoczywa. Wieczorkiem pędzimy do stajni - dziś chłodniej więc jedziemy obie :loveu: . Quote
Reno2001 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Koniki w jak najlepszym porządku. Dotty poganiała po działce (300m od stajni :eviltong: ) i nie chciała słyszeć o powrocie. Wcale jej się nie dziwię. A jutro po południu tez tam jedziemy...:eviltong: :eviltong: :eviltong: ! Quote
schroniskoJozefow Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 polecam watek kolegi Dociaka z boksu, Orkana http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5633067#post5633067 wybaczcie za reklame, ale on tez czeka na domek ;o) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.