doris66 Posted April 14, 2013 Posted April 14, 2013 NO i co tak słychać? Czy BERO robi postępy w podchodzeniu do ludzi?. Quote
asika5 Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 [quote name='doris66']NO i co tak słychać? Czy BERO robi postępy w podchodzeniu do ludzi?.[/QUOTE] hmmmm trudno nazwac to postępami bo przychodzi w kratke i nigdy o stałej porze , nie zawsze da się go namierzyć ale w tym tygodniu planujemy przyczaić sie na tyle skutecznie zeby go zgarnąć i zabrac do weta już dość z nami igra:mad: Quote
asiuniab Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 to ja trzymam za to kciuki, koniec zabawy w kotka i myszki;) Quote
doris66 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 jesli macie konto na fb prosze zajrzyjcie , udostepniajcie. http://www.facebook.com/events/529485943760140/?context=create Quote
zachary Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 We czwartek rozmawiałam z koleżanką, która go dokarmia i obłaskawia...Martwiła się strasznie, bo od 3 dni Bero się nie pokazał... Quote
asika5 Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 zachary napisał(a):We czwartek rozmawiałam z koleżanką, która go dokarmia i obłaskawia...Martwiła się strasznie, bo od 3 dni Bero się nie pokazał... fakt Bero jest jak pies widmo w dzień niewidoczny w nocy przemknie znienacka i tyle go widzieli jeżeli w tym tygodniu nie złapiemy go i nie zdołamy dowieżć go do weta to niestety ale zwracam pieniążki wszystkim ofiarodawcom sprawa skomplikowała sie też z tym awaryjnym DT:( a innych perspektyw tymczasowania nie ma wstępnie na czwartek jesteśmy umówione z koleżanką na decydująca akcje łapania Quote
asika5 Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Przepraszam, że nie mam dobrych wieści ale ... nic na to nie poradzimy Quote
doris66 Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 asika5 napisał(a):fakt Bero jest jak pies widmo w dzień niewidoczny w nocy przemknie znienacka i tyle go widzieli jeżeli w tym tygodniu nie złapiemy go i nie zdołamy dowieżć go do weta to niestety ale zwracam pieniążki wszystkim ofiarodawcom sprawa skomplikowała sie też z tym awaryjnym DT:( a innych perspektyw tymczasowania nie ma Wstępnie na czwartek jesteśmy umówione z koleżanką na decydującą akcję łapania Trzymam kciuki i nadal nie tracę nadziei....kurcze a było juz tak blisko. Ktos musiał dać mu niezły "wycisk" skoro teraz tak unika ludzi. Quote
asika5 Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 Niestety nie udało się:shake: Przepraszam wszystkich pierwszy raz mam taką sytuację:-( w związku z tym, że pieniążki dośc długo czekały na koncie, postanowiłam je zwrócić. Niech pomogą innemu pieskowi. Do wszystkich darczyńców wysłałam pw z informacjami dot. zwrotu. Dziękuję za zaufanie:loveu: Oczywiście to że zwracam pieniążki nie znaczy, że jak tylko nadarzy się okazja to Berego złapiemy i zapewnimy mu pomoc weterynarza. Zorganizuje jakiś bazarek na sfinansowanie. doris66 - miałas podac konto:mad: wolf - juz przelałam na wskazane konto Quote
asiuniab Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Bero wierzę, że będziemy zbierać pieniądze na Ciebie, tylko musi troszkę czasu upłynąć Quote
doris66 Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Asiu nie masz za co przepraszać. Czasami tak bywa po prostu, my chcemy dobrze, ale zwierzęta maja swój punk widzenia. Życie i tyle i trzeba brac pod uwagę, ze zwierzeta którym pomagamy sa skrzywdzone, powichrowane mniej lub bardziej, więc lekko nie jest. Nie wszystkie włażą nam prosto w ręce. Mnie też wiele razy sie nie udało pomóc psu czy kotu , ale staram sie dalej. Jesli Bary trafi w końcu w Twoje rece postaram sie pomóc. Quote
asika5 Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 soniamalutka przelew poszedł pod wskazane konto Quote
doris66 Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 [quote name='asika5']doris66 przelew poszedł pod wskazane konto Poszedł to poszedł.... ale okropnie mi przykro, ze Bero nie dał sobie pomóc. Wolałabym aby nie poszedł ten zwrotny przelew . Quote
asika5 Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 Nawet nie wiesz jaka ja jestem niepocieszona:( Może jeszcze będę was prosić o pomoc;) Quote
doris66 Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 asika5 napisał(a):Nawet nie wiesz jaka ja jestem niepocieszona:( Może jeszcze będę was prosić o pomoc;) Proś śmiało jesli bedzie taka potrzeba. Ja pomoge napewno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.