agaciaaa Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Piękna Czarusia :loveu: ciesze sie, że Sarunia ma sie dobrze :) Quote
Dada Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Tropi: Dominikę znasz? Do tej stajni trafiłam przypadkowo, miałam z końm pewnego człowieka pracowac, zupełnie gdzie indziej, ale zajechałam w odwiedziny i zostałam. :evil_lol: Czarka to niezła artystka, czasami chodzi rewelacyjne, a np wczoraj spróbowała mnie z ujeżdżalni do stajni wywieźć(bezskutecznie), no, ale jak to kobieta, ma dobre i gorsze dni :diabloti: Dzięki dziewczyny, cieszę się, że zdjęcia się podobają! Sarka już bez zastrzyków, ale jeżeli zobaczę zmianę w zachowaniu, to lecimy do weta, więc trzymajcie kciuki, zeby jej już faszerować nie trzeba było. Quote
agaciaaa Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 To ja trzymam kciuki za Sarunie :loveu: naszą imienniczkę ;) Quote
Czarna_Owieczka Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Cześć! :D My też trzymamy kciuki! :) Quote
Olusia Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Hej :loveu: My też trzymamy kciuki za Sarcię ;) Quote
Dada Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Jesteście kochane! :multi: Własnie dowiedziałam się o tym, że moja ciocia przygarnęła znajdę, rocznego pieska w typie foksteriera! :lol: Postaram się w wolnej chwili zrobić pieskowi zdjęcia. Quote
Dada Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Moja rekonwalescentka: Zawsze uśmiechnięty Joyek: Zamyślony tym razem Młody: I leniuchy śpiochy: Quote
agaciaaa Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp196.jpg ślicznie jej w nowej obróżce :) http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp204.jpg nie za dobrze im? ;) Quote
Czarna_Owieczka Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Super zdjęcia :D Joy ma coraz dłuższe śliczne włosy :loveu: Quote
Olusia Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp204.jpg Ale im dobrze :loveu: Słodziaki dwa :loveu: Quote
Dada Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Moje śpiochy zmokły teraz na wieczornym spacerze i za chwilę ze mną i siostrą na dobranoc film na dvd obejrzą. Kolorowych snów Quote
Gonitwa Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Młody po kąpieli bosski;) A z Sarcią będzie dobrze- musi być. A miałam zapytać- jak zareagował właściciel rottka? Zapłacił chociaż za zabiegi? Quote
torpi Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Dada napisał(a):Tropi: Dominikę znasz? Do tej stajni trafiłam przypadkowo, miałam z końm pewnego człowieka pracowac, zupełnie gdzie indziej, ale zajechałam w odwiedziny i zostałam. :evil_lol: Czarka to niezła artystka, czasami chodzi rewelacyjne, a np wczoraj spróbowała mnie z ujeżdżalni do stajni wywieźć(bezskutecznie), no, ale jak to kobieta, ma dobre i gorsze dni :diabloti: Nie znam Dominiki. Ja też tam trafiłam w sumie przez przypadek. Moja koleżanka jeżdziła tam sporadycznie na Dominacie (akurat pamiętam go jeszcze z Ignatek jak był ogierem :]) i znała albo właścicielkę Czarki albo osobę, która się nią opiekowała. W każdym razie namówiła mnie żebym z nią pojechała do tej stajni i umówiła się z tamtą osobą, że będę mogła na Czarce pojeździć. A na miejscu okazało się, że Czarka już tego dnia chodziła. I p. Jola dała mi innego konia. To była moja pierwsza wizyta w tej stajni w celach jeździeckich i ostatnia. A wcześniej byłam tam kilka razy przejazdem z p. Daciukiem, u którego pracowałam swego czasu. Ale wtedy z bryczki nawet nie wysiadałam. A te kobyłkowe humorki to ja znam, oj znam :] Jak Sara? Na zdjęciu widać że rana mała nie była. Quote
Czarna_Owieczka Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Cześć! :multi: mizianko dla piesków i mile spędzonego dnia życzymy! :) Quote
Dada Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Witam, witam! :multi::lol: Właśnie wróciłam z Grabówki, przewiało mnie strasznie!!! Sarusia ma 6 ran, jedna bardzo duża i zaczęło nam to wszystko puchnąć trochę, ale podobno to normalne przy tego typu ranach... Gonitwa: Własciciel rotka zwiał, ani be, ani me, uciekł jednym słowem po tym jak jego pies puścił Sarkę. Ale nie odpuszczę, już dzisiaj chyba dowiedziałam się kto to. torpi: No to miałaś felerny dzień.. Ciekawa jestem z jakiego konia tak poważnie spadłaś.. Chciałam dzisiaj zdjecia psom porobić, bo słoneczko cudne i na podwórku okazało się, ze baterie już rozładowane :cool1: Quote
torpi Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Słów brak na takich ludzi, zero odpowiedzialności :angryy: żeby się nawet nie zainteresować. Mam nadzieję, że znajdziesz faceta i uda ci się pociągnąć do odpowiedzialności :angryy:. A co do koni jeszcze to ta folblutka nazywała się Maestria. Ponoć już jej nie ma w Grabówce. Nie był to taki zwykły upadek, bo kobyłek się na mnie wywrócił po tym jak mnie zrzucił stając dęba :diabloti:. Temu się dosyć poważnie skończyło. Ale w przyszłym roku zamierzam znowu zacząć jeździć. Moi rodzice chyba mnie do kaloryfera zaczną przykuwać :p. Quote
Gonitwa Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 [quote name='torpi']. A co do koni jeszcze to ta folblutka nazywała się Maestria. Ponoć już jej nie ma w Grabówce. Nie był to taki zwykły upadek, bo kobyłek się na mnie wywrócił po tym jak mnie zrzucił stając dęba :diabloti:. Temu się dosyć poważnie skończyło. Ale w przyszłym roku zamierzam znowu zacząć jeździć. Moi rodzice chyba mnie do kaloryfera zaczną przykuwać :p. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
torpi Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Gonitwa napisał(a)::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Znaczy co? Lubisz folbluty? :cool3: Quote
Gonitwa Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Lubisz? Najładniejsze konie pod słońcem! A jeszcze jak kasztany to już w ogóle! Quote
agaciaaa Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 mam nadzieje, że właściciel rotka poniesie konsekwencje... :cool3: Zdrówka dla Saruni :) Quote
Dada Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Dzięki! Wyciek ropny z rany się sączy, boli biedulkę, ale dzisiaj nieźle szalała z Małym, świrusy kochane :loveu: Też mam nadzieję, ze właściciel konsekwencje poniesie, jak na razie muszę pójsć po zaświadczenie od weta, zresztą Sarka jutro na kontrolę.. Joyka wymęczyłam, ogoliłam pyszczek, dupkę pod ogonkiem i wloski przy poduszeczkach. Nieszcześliwy pies :evil_lol:, coraz mniej czasu mi to zajmuje, bo młody coraz mniej się wierci. Ciuszek na zimę mu przyszedł, wygląda cudnie! Tak żałuję, ze dzisiaj zdjęcia mu nie mogę zrobić! Jutro :razz: Gonitwa: Czarusi tatuś to folblut :diabloti: torpi: Nie znam tej klaczy, nigdy nie widziałam jej, w Grabówce długo nie jeżdzę, wcześniej były Gieniusze, jeszcze wcześniej Ignatki i Niewodnica. Zdjeć nie będzie, siostra zabrała baterie i ładowarkę na konie i zostawiła w Ignatkach, bystre dziewczę :mad:, ale jutro ma przywieźć Quote
agaciaaa Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 O, jeżdziłaś w Gieniuszach :) to już prawie moja Sokółka ;) Buziaki dla obu futrzaków od mojej paskudy :loveu: Quote
Iza. Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Śliczne te nowe obróżki psiaków szczególnie Joyka :loveu: Musze się w końcu wybrac do tego sklepu :P CO tam u Sary? Jak się dzisiaj czuje ;) ? Agaciaaa ty z Sokółki jestes ?:) Ja mieszkam tak pomiędzy sokółką , a białymstokiem ;) Czarna B-cka znaczy sie :P Quote
Dada Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Właśnie wróciłam od weta z Sarką. Kolejne pięć dni na antybiotyku, z jedną raną jest źle... Płakać mi się chce... ehh moja malutka... Byłam dzisiaj z ciocią po foksierierka dla niej. Piękny i kochany chłopak, jak go ktoś mógł wyrzucić i na łańcuchu przywiązać... :mad::angryy: Czarusie wzięłam na lonże, bo czuję się koszmarnie... Pieski wyszalały się, mimo, że mokro i blehhh I coś miłego.. Przyszedł wczoraj kombinezon i Joyek wygląda cudownie! :lol: Juz od wiatru nie ucieka, taki słodziak Obiecane fotki: Mam juz baterie i jutro obu moim miłościom jakies zdjęcie zrobię! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.