Jump to content
Dogomania

odlotowa brygada: Sara & Joy i Nadir :*


Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miałam w ubiegłym roku dosyć poważny wypadek. Konny oczywiście.
Dopóki wszystkie kości nie pozrastają się na maxa, a to trwa conamniej rok, nie ma mowy o jeżdżeniu.
Zresztą czasem zastanawiam się czy będę miała odwagę jeszcze wsiąść i czy warto..

Posted

Miałam niedawno obojczyk złamany i 8 tygodni w gipsie (z ogiera właścicela stajni spadłam) W tej chwili zajmuję się kobyłą dziewczyny, co ją ma od źrebaka, a od 3 lat nie jeździ, bo spadła z niej, coś jej sie stało i się jej boi. Fajna kobyłka, ale sporo pracy przed nami.
Współczuję wypadku, mam nadzieję, ze się wszystko pozrasta. Żeby Nadek był u mnie, to bym Cie chętnie zaprosiła. Anioł nie koń, konia o takiej cudownej psychice już chyba nigdy nie znajdę :roll:

Posted

Mi ostatnio kobyłka znajomych miłość wyznawała i tak mnie za ramię złapała że prawie mi rękę odgryzła:) Bolało...
Ale zupełnie mnie to do niej nie zraziło:) To jak za spodnie do góry mnie podnosiła też nie;)

Posted

Ostatnio aparatu nie było i nie miałam jak zdjęć robić, ale mam parę chyba z wtorku.
Popadał mały deszczyk i jak doszłam z psami, to się im nie chciało biegać :-o W szoku byłam, bo te dwa potworki potrafia wiele :eviltong:
Ale usprawiedliwienie mają, bo dwie godziny później rozszalała się burza

Typowe oczy Joyka, hej, to kiedy będziemy się bawic?


Joy do zabawy dostał smerfika i się nad nim znęcał :p


Sarunia otrzymała pieska małego, ale dzielnie upolowała smerfika i miała przez chwilę i Joyka zabaweczke (mały zabrał i zwiał :eviltong: )


A co było później..? Psy super brudne trafiły do wanny :evil_lol:

Posted

Zdjecia z dzisiaj :]
Tak sie zaczynamy bawić :lol:


a poźniej prawdziwe szaleństwa!






Potem psinki padnięte




I udają, ze ich tu wcale nie ma :razz:


I na koniec widoczek ze spacerku

Posted

A dsisiaj paskudy kochane były nad jeziorem. Sara cały czas pływała, bo to uwielbia, a Joy się uczył. Słabo mu to idzie, ale to był jego pierwszy raz, wiec jeszcze wszystko przed nim :diabloti: . Później psy do lasu, wyszalały się na amen. Nie miałam aparatu, ale jeszcze bedzie wiele okazji do zrobienia zdjęć

Posted

Słoneczko zaświeciło to i zdjęcia będą :multi:
Ja z Sarunią:




I z Joykiem:




Słodziaczek :loveu:


Co mały tu wyczynia? Ja nie mam pojęcia :lol:


Tu natomiast postanowił posadzić zadek na głowie Sary




Foksica


Buszujący Joyek:


i niedźwiadek:

  • 2 weeks later...
Posted

Włoski trzeba spinać, bo oczko łzawi, ale i tak wszystkich się nie udaje zebrac..
A fakt, Sarcię wymęczyłam wczoraj, ale było warto ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Tym razem ja na koniu(klaczy) z którym pracuję teraz, nie chciało mi się zmniejszac, zresztą zapewne z powodu ograniczonego czasu. odwiedzę wasze galerie jak chwilę znajdę, obiecuję!

http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view&current=kkk-2.jpg


http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view&current=k-3.jpg

http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view&current=kk-2.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...