Dada Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 No tak, kłania się zatem czytanie ze zrozumieniem. Dlaczego nie jeździsz już? Quote
torpi Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Miałam w ubiegłym roku dosyć poważny wypadek. Konny oczywiście. Dopóki wszystkie kości nie pozrastają się na maxa, a to trwa conamniej rok, nie ma mowy o jeżdżeniu. Zresztą czasem zastanawiam się czy będę miała odwagę jeszcze wsiąść i czy warto.. Quote
Dada Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Miałam niedawno obojczyk złamany i 8 tygodni w gipsie (z ogiera właścicela stajni spadłam) W tej chwili zajmuję się kobyłą dziewczyny, co ją ma od źrebaka, a od 3 lat nie jeździ, bo spadła z niej, coś jej sie stało i się jej boi. Fajna kobyłka, ale sporo pracy przed nami. Współczuję wypadku, mam nadzieję, ze się wszystko pozrasta. Żeby Nadek był u mnie, to bym Cie chętnie zaprosiła. Anioł nie koń, konia o takiej cudownej psychice już chyba nigdy nie znajdę :roll: Quote
Czarna_Owieczka Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Ja tak wyparuje na inny temat- Dada dlaczego w tytule galerii nie ma Joy'a ? Quote
Gonitwa Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Mi ostatnio kobyłka znajomych miłość wyznawała i tak mnie za ramię złapała że prawie mi rękę odgryzła:) Bolało... Ale zupełnie mnie to do niej nie zraziło:) To jak za spodnie do góry mnie podnosiła też nie;) Quote
Dada Posted June 11, 2007 Author Posted June 11, 2007 Z zębami koni, to warto jest uważać, ja kieeeedyś też siniaka na ramieniu miałam :evil_lol: Quote
Dada Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 Ostatnio aparatu nie było i nie miałam jak zdjęć robić, ale mam parę chyba z wtorku. Popadał mały deszczyk i jak doszłam z psami, to się im nie chciało biegać :-o W szoku byłam, bo te dwa potworki potrafia wiele :eviltong: Ale usprawiedliwienie mają, bo dwie godziny później rozszalała się burza Typowe oczy Joyka, hej, to kiedy będziemy się bawic? Joy do zabawy dostał smerfika i się nad nim znęcał :p Sarunia otrzymała pieska małego, ale dzielnie upolowała smerfika i miała przez chwilę i Joyka zabaweczke (mały zabrał i zwiał :eviltong: ) A co było później..? Psy super brudne trafiły do wanny :evil_lol: Quote
Dada Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 Zdjecia z dzisiaj :] Tak sie zaczynamy bawić :lol: a poźniej prawdziwe szaleństwa! Potem psinki padnięte I udają, ze ich tu wcale nie ma :razz: I na koniec widoczek ze spacerku Quote
Czarna_Owieczka Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Witamy :) Zdjęcia cudowne :loveu: Sara i Joy psy myśliwskie :evil_lol: Quote
Dada Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 A dsisiaj paskudy kochane były nad jeziorem. Sara cały czas pływała, bo to uwielbia, a Joy się uczył. Słabo mu to idzie, ale to był jego pierwszy raz, wiec jeszcze wszystko przed nim :diabloti: . Później psy do lasu, wyszalały się na amen. Nie miałam aparatu, ale jeszcze bedzie wiele okazji do zrobienia zdjęć Quote
BlackSheWolf Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Witam :D :D piękne fotki :D naprawde super z nich duecik :D Quote
Dada Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Słoneczko zaświeciło to i zdjęcia będą :multi: Ja z Sarunią: I z Joykiem: Słodziaczek :loveu: Co mały tu wyczynia? Ja nie mam pojęcia :lol: Tu natomiast postanowił posadzić zadek na głowie Sary Foksica Buszujący Joyek: i niedźwiadek: Quote
BlackSheWolf Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 hihih ale słodkie fotki :D zupełnie jak mój Kleksiu buszują w trawie :D wesoło jak jest więcej niż jeden psiak :D xD Quote
Gonitwa Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Fajnie, zawsze chciałam psa którego można wziąć na ręce- a kupiłam labradora... 39 kg to ciężko na ręce wziąć.... Quote
Czarna_Owieczka Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Jakie psiaki wyczesane i wygolone :) :) :) A jaką Joy ma spineczkę na głowie :loveu: Śliczne psiaki :D Quote
Dada Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Włoski trzeba spinać, bo oczko łzawi, ale i tak wszystkich się nie udaje zebrac.. A fakt, Sarcię wymęczyłam wczoraj, ale było warto ;) Quote
Gonitwa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Jeju chłopak w kiteczku? Dobrze że niema kokardki;).. Quote
Dada Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Tym razem ja na koniu(klaczy) z którym pracuję teraz, nie chciało mi się zmniejszac, zresztą zapewne z powodu ograniczonego czasu. odwiedzę wasze galerie jak chwilę znajdę, obiecuję! http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view¤t=kkk-2.jpg http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view¤t=k-3.jpg http://s18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/?action=view¤t=kk-2.jpg Quote
Gonitwa Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Fantastyczna kobyłka... Ja już nie jeździłam 4 lata... Może już czas? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.