Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ha Ha Ha dobre Yona:evil_lol:

Iwop cieszę się że masz takie zdanie bo ostateczna decyzja należy do Was i w takiej sytuacji mogę poprostu powiedzieć: TOZ się nie zgadza na taki dom i tyle.
Zauważyłam że jak na razie Tofim interesują się sami kolekcjonerzy zwierząt którzy chcieliby mieć tego Ciapula w swojej kolekcji.
Rano dzwoniła do mnie 8-letnia dziewczynka która ma już labradora i yorka.
Może za bardzo wybrzydzam ale wyglądało mi to na: "Mamo zobacz jaki śliczny i biedny, weźmy go"
Jak na razie Tofik ma zapewnione dobre słowo, dach nad głową, jedzenie zabawki i opiekę weterynaryjną więc nie koniecznie trzeba go wydawać pierwszemu który się ulituje.
Wolałabym aby wziął go ktoś kto wie że może i chce mieć psa a teraz szuka poprostu odpowiedniego zwierzaka.

  • Replies 161
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kochane cioteczki! Tofik ma dom!:multi: Przed chwila dzwoniła do mnie Jola juz po kontroli przedadopcyjnej :) Tofik bedzie mieszkał w ostrowcu w rodzinie z dwojgiem nastoletnich dzieci. Niedawno odeszła ich spanielka i zakochali sie w Tofiku :loveu: W dodatku bedzie sąsiadem Joli :p

Posted

A jednak w Ostrowcu :loveu:
No i po co było wysyłać chłopaka do Lublina, jak on niedaleko swojej ławeczki znalazł nowego Pana?...:evil_lol:

Posted

Ciociu iwop, a kiedy Tofik jedzie do domku? No i na ile to pewne?
Ma jeszcze 13 dni na allegro na pierwszych stronach, więc dobrze byłoby go podmienić. Najlepiej jakimś podobnym, bo zdjęcia nie chcą się szybko wymieniać :roll:
Ma Ciocia jakiegoś takiego?...:roll:

Posted

Dom jest na pewny :) juz nowa mama omawia z DT szczegóły transportu. Nie mam żadnego kudłaczka... Może trzeba poszukac na dogo...?

Posted

Ciocie, Kiedy Tofik jedzie do nowego domku?...
Pytam, bo mam już następną sierotę na jej miejsce, a nie chcę usuwać Tofika tak długo, dopóki pies nie pojedzie do domu. To ponoć przynosi pecha :evil_lol:

Posted

Tofik jest juz w nowym domu :loveu: Na powitanie ugryzł młodszą mamę. Ale stwierdzono, że to nic złego bo kto to lata od razu z rękami do nowego zestresowanego psa..?:cool3: Był cały komitet poitalny - nowi rodzice plus sąsiedzi i groźna :p strażniczka zwierząt Jola. lepszego domu nie mógł znaleźć. Ma Tofik szczęscie - najpierw super -mama tymczasowa a teraz na stałe... Ciociu yono znowu jesteś chrzestna mama - najpierw kupiłas dla Meli wyprawkę a teraz twoje allegro znalazło dom dla kudłaczka!:multi:

Posted

To teraz, Ciociu iwop, można się upić z radości :drinka: :drink1:



Oby nie z tymi menelami, poprzednimi właścicielami Tofika...:cool1:

Posted

Wczoraj z Markiem zawieźliśmy Tofiego do Kraśnika gdzie byliśmy umówieni z jego nową rodziną. Wszyscy rozpływali się w zachwytach nad nim i najchętniej od razu by go ściskali i całowali a on tylko do nich warczał. Jednak gdy zaczęliśmy spacerować rozluźnił się i zaczął się bawić z Gosią, tą którą wcześniej ugryzł - trafiło akurat na jej rękę. Teraz podobno do Gosi najbardziej lgnie. Wcale mnie to nie dziwi bo na mnie też warczał a potem nie spuszczał mnie z oka.

Nie tylko mnie imię "Tofik" kojarzy się z wampirkiem ze skeczu kabaretu Ani Mru Mru, jego nowa rodzina ma kilka nowych pomysłów na imię:
Ania chce aby był Max, Gosia aby został Ciapek, syn Ani i Wojtka aby był Fafik a Wojtek i tu uwaga... RAMZES bo to taki elegancki i dumny piesek.
Gdy patrzy się na pierwsze zdjęcia Tofiego wcale nie wygląda na Ramzesa prawda? Czego to nie robi szczotka, grzebień do rozczesywania kołtunów i kąpiel ;)

Posted

Tak, trzeba chyba psa najpierw wyprać, a potem robić zdjęcia i ogłaszać :evil_lol:
Tofik wczoraj miał 7 osób obserwujących na allegro, a to naprawdę sporo, jak na 2 dni występów :evil_lol:

Posted

To cudownie, że tak szybko Tofik znalazł domek - i w dodatku pod okiem groźniej strażniczki TOZ :razz: .

Sonata - a jak Wam się spodobała instytucja Domu Tymczasowego?
Czy nie mielibyście przypadkiem ochoty na następnego małego kudłaczka :) ?
W razie czego miałabym kilka propozycji - pieski bardzo czekają na szansę dzięki DT...

Posted

Fajnie.. To znaczy, że chyba bez smyczy chodził?...:roll:

Ja swojego nie spuszczałam dwa miesiące, a i teraz jestem dość ostrożna.


Może pobiegł pod swoją ławeczkę...

Posted

ciociu miałaś rację - Tofik uciekł (podobno gdy sąsiad wszedł i nie domknął drzwi) pod dom swoich meneli. Został odnaleziony i wykupiony od byłych właścicieli za 100 zł. :p Jest juz w dou i grzeje niegrzeczna doopke na kanapie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...