Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 473
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

stereo napisał(a):
Jakbyś mógł wrzucić Aksę też bylibyśmy wdzięczni :D

no i... vetke tez... :roll: doczepiam sie do kolejki zeby nie bylo :P inaczej to bym sie w zyciu na te fotki nie doczekala... :mad:

Posted

[quote name='saJo']tylko prosze nie mow, ze to juz wszystkie foty moich psow ....
hmmm... szczerze ci powiem ze nie wiem... :eviltong: moze sie cos gdzies jeszcze zakamuflowalo... jak znajde to wstawie... ;)

ale ogolnie to ja na tych zawodach wyjatkowo malo zdjec zrobilem... ;) (nie liczac sztafety... ) 2,5 przebiegu... :cool1: no ale tak to juz jest... piknik ma to do siebie ze ma rozne inne atrakcje... wiec wybaczcie ale nie jestem w stanie przesiedziec calych dwoch dni z aparatem... co innego jak jestem na zawodach oficjalnych ktore sa z natury nudne i nie ma nic innego do roboty... :eviltong:

[quote name='dog_master']
A tak swoja droga, foty jak zawsze super :) Łukasz, czym robisz? :>

thx... :) eos 1d mkI + tu akurat pozyczony 70-200/2,8 :cool1:

[quote name='siunia_gina']Łukasz, mam prośbe: jak znajdziesz gdzieś mnie mało fotogeniczną w 8 miesiącu ciązy to wrzuć. Tak to jest, jak nie ma komu biegać z psem :(




megi:





Posted

[quote name='stereo']Jakbyś mógł wrzucić Aksę też bylibyśmy wdzięczni :D
a skad ja mam wiedziec czy wlascicielka chce zeby fotki z jej psem byly na tym forum...? :eviltong: jakby co to bedzie na ciebie... :eviltong:







vetka:



Posted

[quote name='ŁukaszK']jakby co to bedzie na ciebie... :eviltong:
Biorę na siebie odpwiedzialność :evil_lol: I bardzo dziękuję :)

vetka
Jaki łysol :turn-l:

mam dylemat czy to aby na pewno jest watazka
A jaki inny border ma takie urocze plamki? :loveu:

Posted

a co ci sie w niej nie podoba...? wyraza moje zadowolenie... :eviltong:
p.s. w koncu wyslalem ci dluuugiego priva na temat aparatu... mozemy ta rozmowe tam kontynuowac... ;)

Posted

Łukasz dziękuję Ci bardzo za zdjęcia /Megi-biała puchata/ są super, po raz kolejny zakochałam sie we własnym psie. Meguś :lol:.......:multi:

Posted

Byczku mam prosbęę!!! diabelną!!!:razz:
Poniewaz za rok chcę bardzo ostro podnieść poziom agility i zamierzam zaprosić tuzów Agility:
Chuck Norriss
Cliff Richard.
Clint Eastwood
Czy może masz ich zdjęcia na torze? :crazyeye: Może gdzieś tam kiedys ich pstryknąłeś kilka fotek. :multi: :multi: :multi:
Bardzo cie prosze pogrzeb w swoich archiwach.:eviltong: Myślę że musimy zapraszać coraz więcej sław agility dla dobra naszej dyscypliny.:diabloti: Bardzo cie o to proszę,please choć jeden przebieg.:mad:

Posted

PATIszon napisał(a):
No po takiej prosbie.....lepiej dawaj szybko te zdjecia:evil_lol:

No własnie ,ciesze sie na taka szybka odpowiedz.Witaj swoja drogą!
Prosze wszystkich o wpisanie sie i poparcie mojej nowej ideii.Łukasz musi nam pomóc!!!!

Posted

Super zdjęcia. Dziękuje bardzo za zdjęcia Milo.
Oczywiście czuje niedosyt i licze na więcej.

A tak w ogóle to chyba muszę zmienić psa na jakiegoś wolniejszego i nie białego:evil_lol: , bo w porównaniu z innymi psami mamy mało zdjęć :(.

Posted

ŁukaszK napisał(a):
a skad ja mam wiedziec czy wlascicielka chce zeby fotki z jej psem byly na tym forum...? :eviltong: jakby co to bedzie na ciebie... :eviltong:


Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że chce :).

Posted

Trochę czasu zajęło mi napisanie czegoś, ale jakoś miliard rzeczy jednoczesnie się fajczy...

Generalnie mi się podobało, sympatycznie było, zawody miłe a na zawodników z Litwy warto zawsze pogapić się i pomyśleć, jak można zmotywować psa, że mimo tego małego płaskiego ryjka tak wymiata:crazyeye:

Torki bardzo fajne, mi się podobały, choć gruby był mega zmęczony, więc tempo raczej weekendowo- spacerowe prezentowaliśmy:evil_lol: Zeróweczki na pierwszy rzut oka uznałam za zbyt trudne, ale po przebiegnięciu ich- bardzo fajne się okazały, płynne i oprócz pierwszego z pułapką, w którą się z Koką złapałyśmy, naprawdę sympatyczne. Sędziowanie bardzo przyzwoite, jednak doświadczenie zawodnicze robi swoje. Miałam kilka uwag do mechaniki sędziowania- i Niuka i Robull parokrotnie staliście tak, że nie mieliście szansy zobaczyć, czy pies włożył nos do tunelu czy nie, no i klika stref Robullowych, ale na to nie ma bezbłędnych ludzi. No i na tle kilku sędziów, jacy nam się trafili na różnych oficjalnych zawodach- naprawdę wielki plus za sędziowanie:multi:

Ja jestem w tej marudzącej grupie, co by jednak prosiła przynajmniej o dyplomik, medalik czy jakikolwiek drobiazg również za biegi indywidualne szczególnie w zerówkach. To ważne dla zawodników, którzy rozpoczynają karierę dopiero...

Troszkę momentami osłabiały mnie komentarze spikera, i to nie do mojej osoby, bo ja i tak nic nie słyszę jak jestem na torze, ale w stosunku do niektórych zawodników- naprawdę nie były eleganckie, a już na pewno nie pomagały im jak i tak pies odmówił współpracy na torze...

I ostatnia rzecz- naprawdę warto wykorzystać czas na zebranie doświadczeń w klasie A0. Przykro mi było patrzeć na psy totalnie nie wpółpracujące z przewodnikiem, nie nauczone wielu rzeczy, a stratujące w klasie open. Dużo korzystniej dla psa jest 'obiegać' się na łatwiejszych torach, w klasie A0, i dopiero wyjść do klasy Open. I jak widać na przykładach, doświadczeni przewodnicy wychodzą z klasy 0 do open dopiero jak są pewni, że ich pies jest na to gotowy. Może warto brać przykład z osób od lat bawiących się w ten sport?

I na sam koniec- OGROMNIE DZIĘKUJĘ ZA FOTKI DRANIA I KOKI:multi:

Posted

Dzieki za Masaja :grins: Czekam na sztafety.

hcialabym przypomniec, ze w poscie moze byc tylko 5 zdjec... reszta w kolejnych postach...

Dobrze wiedziec ze jest nowy regulamin....:roll:

Posted

[quote name='Sajko']... klika stref Robullowych, ale na to nie ma bezbłędnych ludziSajko, dokładnie tak jak mówisz... Ze strefami jest BARDZO podobnie jak z ofsajdami w piłce nożnej - obrońcy zawsze twierdzą, że był spalony; napastnik, że spalonego nie było; kibice zwykle są w tej kwestii podzieleni i to w cale nie pół na pół :lol:. Żeby było śmieszniej, to pomeczowe analizy w studio z wykorzystaniem możliwości zatrzymania obrazu w dowolnym momencie z poklatkowym przeglądaniem, też często nie rozstrzygają tej kwestii jednoznacznie.
Bardzo starałem się dobrze ustawić przy każdej przeszkodzie strefowej - z jednej strony chodzi o to, żeby dobrze widzieć i wejście i zejście, ale z drugiej, aby nie przeszkadzać psu i biegnącemu obok przewodnikowi. W tym celu za każdym razem wchodziłem na zapoznanie z torem wraz z zawodnikami, obserwowałem jak i którędy biegają i dopiero wtedy sam opracowywałem sobie własną trasę. Dzięki temu udało mi się zawsze ustawić (dobiec) w takim miejscu, że widziałem każdą łapkę na wejściu i każdą na zejściu/zbiegnięciu - na tunele faktycznie aż takiej uwagi nie zwracałem, ale myślę, że nikogo tym nie skrzywdziłem ;) . Prawdziwym problem jest to, że niektóre psy wskakują i zeskakują nie zaliczając przednimi łapkami, a na żyletkę zaliczają którąś z tylnych łapek. W tej sytuacji będąc blisko i widząc dokładnie nie sygnalizuję błędu, co czasem dziwi część obserwatorów będących nieco dalej ode mnie od samego zdarzenia. Gdyby strefy było idealnie widać z widowni, to sędzia nie biegałby po placu tylko zasiadłby sobie wygodnie w cieniu i już ;)
Inne przypadki są też takie, kiedy pies może i zalicza strefę, ale robi to po zeskoczeniu z przeszkody (opuszczeniu jej), gdzieś tylną łapką i to jeszcze nie na pewno... Trzeba przy tym wziąć jeszcze pod uwagę, że sędzia biegnie obok, i za sekundę jest kolejna przeszkoda, a więc decyzję trzeba podjąć szybko: zaliczył czy nie? W takich przypadkach podnoszę rękę sygnalizując błąd.
Pamiętam jak kiedyś sędziowałem jakiś IAL w Laskach i startował Tomek z Wampirem... Wampir zrobił tak palisadę, że na zejściu wyraźnie nie doszedł przednimi łapkami do strefy, tylko zeskoczył trącając tyną łapą strefy i teoretycznie rzecz biorąc zaliczył ją, ale ja z premedytacją podniosłem rękę i wskazałem tym samym na błąd. Tomek był zły na mnie, bo on kątem oka widział, że co prawda tylną łapą, ale było dotknięci i strefa była zaliczona, a więc ja też musiałem to widzieć. Po zawodach rozmawialiśmy na ten temat i powiedziałem mu wtedy tak: nie chcesz mieć nigdy pretensji do sędziego, to naucz psa PEWNIE zaliczać strefy, a nie jednym pazurem i to jeszcze tylnym!
Ta zasada dotyczy wszystkich zawodników i uważam, że dlatego każdy powinien ją sobie wziąć do serca. W przeciwnym razie zawsze trzeba się liczyć z tym, że sędzia podejmie inną decyzję.

P.S.
1. Kiedyś powiedziałem, że sędziowanie slalomu jest najtrudniejsze, a teraz dodam, że sędziowanie stref jest najbardziej stresujące.
2. Sajko, dobrze, że tych Robullowych stref było tylko kilka :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...