Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na prośbę znajomej wstawiam zdjęcie Barego, 2-letniego owczarka niemieckiego. Jest to pies jej siostry, która na początku maja wyjeżdża do Anglii. Wyjazd niespodziewany, nie wiadomo na jak długo, być może na stałe, nie może zabrać psa.
Pies mieszkał w bloku, jest zrównowazony, ułożony, tyle na razie wiem.
I jest mało czasu na znalezienie nowego właściciela.

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam trochę nowych fotek Barego.
Dowiedziałam się, że Bary nie jest agresywny w stosunku do innych psów, ale jeżeli idzie na smyczy, a szczególnie w kagańcu, to lubi na nie poszczekać. Natomiast gdy właściciele wyjeżdżają z nim do domku na wieś, gdzie biega sobie luzem, a teren nie jest ogrodzony i spotyka się z innymi psami, to nie ma żadnych problemów.
Ma też zaprzyjaznione psy w rodzinie, również samce, z którymi się bawi.

Jeżeli chodzi o dzieci, to do dzieci w rodzinie bez problemu, natomiast na ulicy nie przepada za podrostkami, odkąd chłopaki rzuciły mu petardę pod
nogi, ale nie reaguje z jakąś agresją.
Kocha aportować, szczególnie kamyczki:lol: .

W mieszkaniu spokojny. Zapomniałam zapytać czy zostaje długo sam.
Mieszka do tej pory w bloku, ale właściciele bardzo często wyjeżdżaja do domku na wieś i ma możliwośc wybiegania się.
Dlatego teraz najchetniej oddaliby go do domu z ogrodem, ale żeby mieszkał w domu, nie w budzie.
Jak by ktoś chetny miał jeszcze pytania, to postaram sie dowiedzieć .









Posted

Erko,
dac go na allegro? Moglabym go jutro wieczorem wystawic.
Jesli ktos moze wczesniej, to niech to zrobi.
Przydaloby sie go dac na owczarki. Kto jest tam zarejestrowany?

Posted

Dzięki beka za umieszczenie go na owczarkach :loveu: .

Piękny pies, ale na razie zero odzewu.
Tak mi go szkoda, widziałam go 2 dni temu, bo robiłam mu zdjęcia, Był ze swoja pania , zadowolony, szczęśliwy, nawet biedaczek nie przeczuwa, co go czeka...:-(

Posted

allegro już mu zrobiam Ulka;) Nawet jakiś małolat go wylitował( chociaż pisałam, że trzeba zadzwonić wcześniej i to nie jest licytacja), ofertę odwołałam:roll:

Posted

Iwop, oni go nie porzucają, tylko starają się znaleźć nowy, dobry dom.
Już pisałam wcześnie, że wyjazd jest dosyc niespodziewany, a wiadomo jakie są procedury przy wyjeździe psa do Anglii, nie ma na to czasu, a zresztą z innych powodów też nie mogą go zabrać.
Termin dokładny będzie znany na początku maja.
Osoba spod Rzeszowa dzwoniła. Ale mam wątpliwości. Oni maja już jednego ON-ka długowłosego , który mieszka w budzie i chcą jeszcze jednego, niby miałby być w domu. No nie wiem, jeden w budzie, drugi w mieszkaniu?:roll:
A poza tym dwa dorosłe samce, za daleko aby robić eksperymenty.
Zresztą obecni właściciele nigdy nie oddadzą go w miejsce, gdzie mógłby wylądowac w budzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...