gosiar Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Tak jak w tytule. Jesli ktokolwiek z Was wie, gdzie bezsensownie rozmnazane sa zwierzeta, gdzie sa miejsca, w ktorych zyje z powodu czyjegos widzimisie kilkadziesiat psow albo kotow nierasowych i ktos czerpie z tego zysk, bardzo prosilabym o kontakt. Szczegoly podam na priv. Dane sa mi potrzebne ze wzgledow formalnych. prosba jest wynikiem calej awantury, ktora wybuchla wokol pseudohodowli grochowskiej - szczegoly w moi watku na Dogo i na Miau.pl (tez pod nickiem gosiar). Oczywiscie prosbe kieruje tez do stowarzyszen, mysle, ze maja one najwiecej danych na ten temat. Quote
Polyanna Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Znam pseudohodowlę w Łodzi. Sprzedawali swego czasu koty syjamskie na allegro. Pojechałam odebrać stamtąd kocura, którego chcieli się pozbyć. Mam go do dziś, mijają prawie dwa lata od kiedy wiem, co znaczy pseudohodowla - kocinki zamkniete w ciemnej łazience karmione karmą z Biedronki, miniaturki sznaucerów zamknięte w kuchni. Wtedy nie wiedziałam, co to za piekło... Quote
rotek_ Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 a ja myślę ze nie jest wielką tajemnicą że jedni z dogomaniaków są pseudohodowcami...ZALEWSCY....nie jeden dogomaniak ma\iał z nimi do czynienia....oni sprzedają nawet psy które im się znudziły albo są już niezdolne do rozmnażania Quote
Marlena:) Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 W mojej miejscowości jest kilka takich pseudochodowli :angryy: ....Wprawdzie nie są to psy rodowodowe,ale jednak rozmnazane bez końca... Są to między innymi:dobermany,szetlandy,husky/malamuty, i wiele innych mieszanych :shake: ....Nie wiem jak można zakończyć ten proceder:shake: ....moze tutaj znajdę odpowiedź... Quote
dorota412 Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Mnie natomiast do rozpaczy doprowadza pewien rozmnazacz z allegro.:angryy: Nie wiem czy z takim osobnikiem mozna cos zrobic, ale prawie w ciaglej sprzedazy ma rozne szczenieta, mieszance podobno yorkow, chihuahua, pinczerow, goldenow i rozne ich krzyzowki. Trzeba wejsc w dom i ogrod-zywe zwierzeta-psy i wyszukac uzytkownika FIOLCIO. wystarczy popatrzec na te biedne psinki, zeby zobaczyc, ze sa zastraszone, a czesto wygladaja na chore:shake: i te opisy czesto błędne. Skandal:angryy: Quote
Marlena:) Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Niestety na allegro jest ich wielu :shake: ....a co do mieszanek yorków,chichuaua itp. to chyba wiem o kogo Ci chodzi-niestety:angryy: .... Quote
bajadera Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 pompeo - tu na dogo była szeroko dyskutowana. Ma siedzibę na wsi pod Łodzią. Białeyorki co tu na dogo szeroko dyskutuje, Migotka też. Trzeba wejśc w Yorki ala Biever Pom Pom na Yorkach. Mozna tu ciekawe rzeczy wyczytać. Quote
planka Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 A ja przygarnęłam odpad z takiej "hodowli" (prawdopodobnie, bo tylko on zna swoją historię). Pies wyniszczony, znaleziony na ulicy z bzdurnym imieniem napisanym na kartce. Po ponad miesiecznym leczeniu w schronisku, wrak, prawie trup,waga poniżej 40% standardu rasy, wiek określony na ponad 10 lat, szereg chorób, niektóre nie zdiagnozowane w schronie.Nie znający zasad czystości.Po prawie 2. miesiącach pobytu u nas, jedynym miejscem, które nie chce się zagoić jest szyja, prawdopobnie, był trzymany na uwięzi i swoje potrzeby załatwiał w najbliższej okolicy. Na pewno jest psem młodszym, szybko zdrowieje, przybiera na wadze, oko ma błyszczące, drugie niestety jest b.chore, jest psem bardzo spokojnym i bardzo potrzebującym miłości.Myślę, że spełniał swoją rolę, tak długo jak nie potrzebował dobrego jedzenia i opieki lekarskiej.MYślę też, że był bity, ma za dużo ubytków zębów i języka. On miał szczęście a ilu jego pobratymców tego nie będzie miało. BTW mówimy tutaj najczesciej o zasadzie rasowy-rodowodowy.Ja jestem miłośniczką psów, które są drogie, oczywiście jak na nasze polskie warunki.Nigdy nie miałam szczeniaczków, ale zastanawia mnie jedno, jeżeli psy jednej rasy z metryką i kompletem szczepień kosztują x, a psy innej rasy kosztują 7 - 8 razy x , to się zaczynam zastanawiać czy przypadkiem hodowcy tych droższych ras, nie mają w d**** losu psów i czy czasami nie kierują się własnym zyskiem? Quote
oktawia6 Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 i bardzo dobrze-trzeba tym łajzom uprzykrzać zycie by wreszcie zajęli sięczymś godnym swego poziomu-...może handel pyrami:cool3: ? i do łopaty a nie rozmnażać dla zysku bez umiaru i bez pamięci-tak aby zajechać suki-obecnie czekam na adres pewnej "CHODOFLI":mad: i nie odpuszczę tego:shake: -suka dosłownie zajechana-padła w wieku 3 lat.... w ciąży w najgorsze upały-to było w ub. roku-wiele hodowców o tym wie-w sumie każdy-i nikt-powtarzam nikt z kręgu chodowców nie kiwnął palcem-wystawcy jeżdżący na wystawy-wszystko jak należy-a ich "kolega" - zajeżdżał maleństwo:angryy: -nie daruję tego:shake: ...............:angryy: Quote
aisaK Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 No właśnie: co zrobicie? jak sobie z tym radzić? Co robić? Czy macie jakies pomysły? człowiekowi ręce opadają...dopóki będzie możliwośc sprzedaży szczeniaków gdzie popadnie!!!:angryy::angryy::angryy: Quote
MartaM Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Polecam lekturę tych ogłoszeń : http://zwierzeta.low.pl/ -psy jest tam kilka ogłoszeń kobiety z pomorza o likwidacji hodowli ,sprzedaży dorosłych suk różnych ras również w ciąży,zamianie na inne rasy.Typowa pseudohodowla,koszmar!!!!!!!!!!!!!Nie udało mi sie wkleić docelowego odnośnika ale po wejściu w psy ogłoszenia są zaraz na pierwszej lub drugiej stronie. Quote
Astarte Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 tak naprawde, to w jezyku prawa istnieje takie okreslenie jak "pseudohodowla"? Czy mozna nierozwaznych hodowcow potraktowac grzywma albo aresztem? Czy to tylko kwestia poruszenia sumień? Wybaczcie, jesl to glupie pytanie, jestem ciekawa odpowiedzi, a nie wiem, jak to naprawde jest...:shake: Quote
marmara_19 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 chodoffla owczarkow niemieckich http://www.csp.za.pl/ "wilczy diament" Quote
Moriaaa Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Ponieważ nasz Fundacja zamierza na większą skalę rozwinąć program STOP PSEUDOHODOWCOM, i nie poprzestaniemy tylko na stworzeniu strony, bardzo proszę na prv adresy wszystkich znanym Wam pseudohodowli w Łodzi i okolicach. Mam nadzieję, że uda nam się ukrócić ten proceder, przynajmniej tutaj. Oczywiście jeśli wszystko pójdzie tak jak planujemy, akcja rozszeży się na inne województwa, ale do tego potrzebni będą chętni do pomocy...których jak narazie malutko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.