figbast Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 Bazyl bez jaj!! :) Wszystko pomyślnie przebiegło. Bał się tylko,żeby go nie zostawić w lecznicy, nie chciał się ani na chwilę położyć i chodził za opiekunką krok w krok (wężykiem po narkozie:evil_lol:, jak pijany) Quote
figbast Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 [quote name='mamba1']No to czekamy na wiadomośći i trzymamy kciuki. To piekny pies, byłby ozdoba domostwa i przyjacielem rodziny, takiej aktywnej fozycznie.[/QUOTE] Jeszcze jaka ozdobą; potem wrzucę piękne fotki :) Quote
figbast Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 Bazyl z piątku: Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Bazyl z następną koleżanką: Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Odpoczynek po zabawie (bardzo lubi rzucane mu zabawki, jest skory do zabawy :) Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> I znów zabawa: Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
figbast Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
figbast Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
figbast Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 A tu Bazylek po kastracji. Cały dzień nie mógł sobie znaleźć miejsca i łaził z kąta w kąt :/ Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Kaszkiet też mu do gustu nie przypadł, nie można się było pobawić z kumpelką, która Bazyla jak Bazyla, ale kołnierza unikała jak mogła... Quote
figbast Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 Uwaga! Bazyl nie nadaje się do domu z kotami, ja go widziałam jak przy kocie był spokojny, wczoraj kota ganiał niestety:shake: i gryzonie też goni:shake:, więc nie ma co ryzykować. Ale bardzo by mu pomógł ułożony pies, a jeszcze lepiej suka, która mu pokaże co i jak należy, a czego nie:p, ponieważ Bazyli mocno podpatruje inne psiaki i naśladuje je :p. Od ludzi też się szybko uczy i całkiem dobrze "chwyta" czego od niego chcą dwunożne istoty :) Quote
figbast Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 Bazyl rekonwalescent dzisiaj z piękną pielęgniarką ;): Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> "wietrzenie wydmuszek": Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> chrapciu chrapciu :p Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Sobotni konkurs "zgadnij co to jest?" :D:D:megagrin::megagrin: Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
beta ata Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 Moja odpowiedź w konkursie: to jest zaszyta dziurka, przez którą NiufONkowi wyjęto dżądra :grins: A tak w ogóle, to on sie swietnie czuje, jak na psa po kastracji, mam na myśli ten wywalony do góry brzuchol... :-) Moje tymczasy po kastracji przynajmniej te dwa, trzy dni nie były takie wyluzowane... Quote
beta ata Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 "NiufON kolo-luzak" - proponuje go tak ogłaszać! :-) Niektórzy by chyba dzwonili z czystej ciekawości, o co chodzi w ogóle :-D A interesuje sie ktoś nim? Taki absolutnie piękny pies... Quote
figbast Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 Interesuje się nim masa osób, ale jego adopcją niewiele :shake: [quote name='beta ata']"NiufON kolo-luzak" - proponuje go tak ogłaszać! :-) Niektórzy by chyba dzwonili z czystej ciekawości, o co chodzi w ogóle :-D A interesuje sie ktoś nim? Taki absolutnie piękny pies...[/QUOTE] Quote
figbast Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 [quote name='beta ata']Moja odpowiedź w konkursie: to jest zaszyta dziurka, przez którą NiufONkowi wyjęto dżądra :grins: A tak w ogóle, to on sie swietnie czuje, jak na psa po kastracji, mam na myśli ten wywalony do góry brzuchol... :-) Moje tymczasy po kastracji przynajmniej te dwa, trzy dni nie były takie wyluzowane...[/QUOTE] Bravoo! Wygralas ślapnięcie bazylim jezorem :D Quote
MDD Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='figbast']Interesuje się nim masa osób, ale jego adopcją niewiele :shake:[/QUOTE] Podziwiam zaangażowanie - ale z własnego doświadczenia - 6 psów "znalezionych" chyba trzeba się przyzwyczajać do posiadanie kolejnego "brata mniejszego" NASZA HISTORIA 1 Gustaw typowy burek multigen szczeniak około 4 m-cy - wyrzucony na skrzyżowaniu Kołątaja i Majowej - nawet nie próbowałem szukać "właściciela" został 2.Buba szczeniak ślepy - topiona w świdrze jako jedna uratowała się i znaleziona przez Gustawa i Miśka - została po 10 latach przegrała walkę z kleszczem 3.Ruda owczarkowata około 9 m-cy wyrzucona z autobusu na starej pętli w Świdrze czekała na "właściciela" 3 dni obłaskawiona została - ulotki , ogłoszenia - żadnego odzewu. 4. Misiek owczarko - nowofunland- około 11 lat - podobny do Bazyla z całkowitą dysfunkcją stawów biodrowych skóra i kości sierść w dredach wyrzucony nad wisłą w okolicy Zawad - uruchomiony przeżył 3 lata w miarę sprawny i szczęśliwy oczywiście został nawet nie próbowałem szukać nowego lub starego "właściciela" 5.Roki prawie owczarek około 5 lat - skrajne wyniszczenie - krzywica, plackowate wyłysienie cała głowa popalona papierosami bał się własnego cienia wyrzucony jw. został żyje i ma się dobrze. 6 Ramzes około 2 lat multigen plus - wykąpany dla zabawy w smole - wyrzucony jw. żyje ma się dobrze i jest super psem. Taka krótka retrospekcja z człowieczeństwa - czyli stosunku do istot słabszych od nas zależnych Pozdrawiam i życzę dużo siły i wytrwałości .Proszę poklepać po głowie wszystkich podopiecznych. Quote
figbast Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 Pocieszające to to nie jest, ale znam z autopsji - małe mieszkanko i trzy znajdki, więcej nie dam rady:shake:. będę szukać, co mi pozostało... Pies piękny, fajny, ale niestety jeden z setek tysięcy. Z drugiej strony ludzie adoptują psiaki, więc szukać mu domu należy i ogłaszać go gdzie się da, więc proszę o pomoc zarówno tą realną jak i wsparcie duchowe :lol: [quote name='MDD']Podziwiam zaangażowanie - ale z własnego doświadczenia - 6 psów "znalezionych" chyba trzeba się przyzwyczajać do posiadanie kolejnego "brata mniejszego" NASZA HISTORIA 1 Gustaw typowy burek multigen szczeniak około 4 m-cy - wyrzucony na skrzyżowaniu Kołątaja i Majowej - nawet nie próbowałem szukać "właściciela" został 2.Buba szczeniak ślepy - topiona w świdrze jako jedna uratowała się i znaleziona przez Gustawa i Miśka - została po 10 latach przegrała walkę z kleszczem 3.Ruda owczarkowata około 9 m-cy wyrzucona z autobusu na starej pętli w Świdrze czekała na "właściciela" 3 dni obłaskawiona została - ulotki , ogłoszenia - żadnego odzewu. 4. Misiek owczarko - nowofunland- około 11 lat - podobny do Bazyla z całkowitą dysfunkcją stawów biodrowych skóra i kości sierść w dredach wyrzucony nad wisłą w okolicy Zawad - uruchomiony przeżył 3 lata w miarę sprawny i szczęśliwy oczywiście został nawet nie próbowałem szukać nowego lub starego "właściciela" 5.Roki prawie owczarek około 5 lat - skrajne wyniszczenie - krzywica, plackowate wyłysienie cała głowa popalona papierosami bał się własnego cienia wyrzucony jw. został żyje i ma się dobrze. 6 Ramzes około 2 lat multigen plus - wykąpany dla zabawy w smole - wyrzucony jw. żyje ma się dobrze i jest super psem. Taka krótka retrospekcja z człowieczeństwa - czyli stosunku do istot słabszych od nas zależnych Pozdrawiam i życzę dużo siły i wytrwałości .Proszę poklepać po głowie wszystkich podopiecznych.[/QUOTE] Quote
figbast Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 MDD wierz mi, że gdybym miała choć kawałek podwórka to nie szukałabym mu właściciela, tylko bym go u siebie zostawiła, ale niestety :( Quote
figbast Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 Bazyl sZukaj domku, no szukaj:Dog_run: Quote
beta ata Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Nie, no ja sterylizuje psiaki u bardzo dobrych wetów, sa naprawdę świetnymi chirurgami, nie chodzi o to, jak przeprowadzona jest operacja, ale o to, że po kastracji większośc psów przez kilka dni nie wywala brzuchola do góry :-) Oczywiście, że sterylka może być źle zrobiona lub powiedzmy średnio... Mój ostatni tymczasik był sterylizowany przed przyjazdem do mnie, samo odjajczenie bylo zrobione dobrze, ale szwy chyba zakładał praktykant początkujący, bo były kiepsko zalożone, po kilku dniach moszna spuchła jak balonik, okazało się, że były za głęboko "złapane" i utrudniały przepływ limfy, moi weci "naprawili" to i szybciutko zeszło. Jeszcze powiem, że rekordowo szybko po sterylce doszła do siebie moja tymczasia Melka, dosłownie trzy dni po juz biegała jak szalona, wywalała brzucho do góry i drżałam, że te szwy nie puściły, ale szwy też błyskawicznie zarosły, juz po tygodniu były zagojone. Moja Tami też dobrze zniosła sterylkę, ale nie aż tak :-) Quote
figbast Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 Bazyl jak widać trafił w b. dobre ręce. No i goi się jak na psie hihihi Quote
figbast Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 Juz zrobilam liste stron do oglaszania . Dzis i jutro sie za to biore Quote
mtf zalesie Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 to ze goni koty to nie dyskwalifikuje do domu z kotami-kwestia pracy i bedzie tez mogl byc z kotami Quote
figbast Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 Tak, ale dom z kotami musi to wiedzieć i pytanie, czy będzie chciał narażać swoje mruczki na to że pies będzie/nie będzie się z nimi dogadywał - nie sądzę, że taki dom się znajdzie, chyba byłby cud (nie marzę nawet). Na szczęście są domy bez kota (na szczęście dla psów, które z kotami się nie dogadują - oczywiście ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.