Culineo Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Co można zrobić , żeby oduczyć psa kopania dziur ? Karcenie nie działa, odwrócenie uwagi działa tylko wtedy gdy cały czas go zajmuję. Jeśli na chwile spuści się go z oka, ma się kilka głębokich dziur... Jest to dość uciążliwe, bo kiedy do kogoś idę, nie mogę go swobodnie zostawić na podwórku, bo zdemoluje to samo jak idę do siebie na działkę- ile razy go nie skarce, za chwilę jest to samo. Macie jakieś pomysły ? :shake: Quote
xxxx52 Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Ile razy na dzien pies wychodzi na spacery?jak dlugo spaceraujesz? Jakie zajecia w ciagu dnia organizujesz twojemu psu? W jaki sposob karcisz psa jak dzury wykopie? Czy pies sie nie nudzi i energia go rozpiera? Quote
Culineo Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 [quote name='xxxx52']Ile razy na dzien pies wychodzi na spacery?jak dlugo spaceraujesz? Jakie zajecia w ciagu dnia organizujesz twojemu psu? W jaki sposob karcisz psa jak dzury wykopie? Czy pies sie nie nudzi i energia go rozpiera?[/QUOTE] nie, takie banały mam już opanowane :) pies mieszka w bloku więc wyprowadzany jest 3/4 razy dziennie, przyjazd do kogoś/na działkę poprzedza długi spacer (zazwyczaj) . w ciągu dnia ma piłeczki smaczki, na dłuższych spacerach elementy szkolenia, treningu powtórzeniiowego :) karce go poprostu trzepnięciem w nos, w tylek, krzykiem, jakimś Fe, odrócenie uwagi , pozytywne metody i ciumcianie to nie do mojego psa :) to, że się nudzi nie znaczy chyba, że ma kopać :) jeśli ma się zająć sam sobą to zajmuję się właśnie w taki nieporządany sposób, nie mogę mu przecież organizować całego czasu, bo kiedy się nim zajmuje, albo jestem w niedalekiem odległości to nie kopie, chociaż i tak w sumie mu się zdarza :) Quote
Beatrx Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 na działce to bym mu po prostu wygrodziła kawałek, gdzie mógłby spokojnie sobie kopać i za każdym razem jak kopie w złym miejscu to ostre NIE (czy inne słowo na zaprzestanie danej czynności), przywołanie psa w miejsce oddane do kopania i tam zachęcenie do kopania i pochwała jak zacznie kopać. a do znajomych może zabieraj mu jakiś gryzak, żeby się nie nudził? i musiałabyś dopilnować żeby nie kopał i każdą próbę kopania dusić w zarodku. i taka mała uwaga: zdecyduj się na jedną opcję karcenia, a nie raz tak raz tak, a potem jeszcze inaczej;) Quote
Evodish Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 Skoro pies umie się powstrzymać przy Tobie, a bez Ciebie kopie jak mu się podoba to wprowadź korektę (czy raczej sygnał zwiastujący korektę) który nie będzie się kojarzył z Twoją obecnością. Fajnie sprawdzają się dyski Fishera, ale można użyć dowolnego przedmiotu, którego dźwięk jest ostry i dobrze słyszalny,a do tego niespecjalnie przyjemny (pęk kluczy albo wuwuzela :evil_lol:). Naucz psa, że dany dźwięk oznacza, że robi błąd i za chwilę zostanie skorygowany. Jak zakuma - robisz mały test. Zostawiasz go samemu sobie i obserwujesz z ukrycia, tak, żeby myślał że jest sam. Jak tylko zacznie kopać - rzucasz te klucze czy dyski żeby je widział, jak nie podziała - podbiegasz i jeśli jest potrzeba (pies dalej kopie) korygujesz, jak nie ma (pies przestaje kopać na Twój widok) - ignorujesz. Jak powiąże, że dźwięk dysków oznacza, że zaraz przyjdziesz a jednocześnie nie skojarzy że to Ty brzęczysz - będzie się pilnował nawet jak Cię nie będzie. Dyski na ogół fajnie się sprawdzają, bo pies skupiony na swojej fiksacji nie wie, że to właściciel ma dyski - pojawiają się trochę znikąd. A jak są znikąd - to nie wiadomo kiedy można fiksować :razz: To ma być prosty schemat: kopię->znikąd spadają dysk->na dźwięk dysków przylatuje właściciel->przestaję kopać. Później pies to sobie skróci tak, żeby Cię nie angażować (kopię->spadają dyski->przestaję kopać żeby nie przyszedł właściciel). Na końcu w ogóle przestanie kopać, jeśli tylko dyski będą się pojawiać ZAWSZE gdy to robi i zacznie wymyślać inne sposoby, żeby Cię oszukać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.