Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś Doris na spacerku była ze mną, bo Paulina nie dała rady przyjechać, początkowa wresja była taka, że Paulina się tylko spóźni więc nie brałam Doris wcześniej, dopiero gdzieś tak w połowie spaceru puściłam ją na wybieg razem z Sonią. Ładnie się dogadywały, tylko przy rzucaniu zabawki, jedną trzeba było trzymać jak druga leciała:evil_lol: Później było trochę pieszczot:loveu: I tu muszę Cię Paulina zmartwić, bo to czego tak się obawiałaś wkońcu nastąpiło! Doris zaczeła zrzucać wkońcu swoje zimowe futerko i tym sposobem wyszłam z wybiegu cała na biało:evil_lol: Dziś słoneczko dawało nieźle popalić, więc jak wyszłam z Doris na spacer, to mimo że nie miała szelek, szła zmęczona przy nodze:) Mam tez pare zdjęć, niestety telefonem:oops:



I ostatnie z pozdrowieniami dla Pauliny:)

  • Replies 282
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziękuję Magda za zajęcie się Doris :loveu: bardzo żałuję, że nie mogłam dzisiaj dojechać, ale w sobote nadrobimy spacer, zapewne na Borki :D bo widać, że dzisiaj była fest zmęczona upałem, źle go znosi, wiec kąpiel w stawie będzie wymarzona :) i nieee, ona miała mieć zawsze takie super, nieleniące się futerko... ale może to jej pomoże walczyć z upałem :roll:

Posted

Doris Doris, dzisiaj kolejne Borki, tym razem spędzone we dwoje, Doris jak zwykle wzorowa, grzecznie czekała na mnie przed sklepem na drodze w kierunku Borków, drzwi były szeroko otwarte więc obie miałyśmy siebie na oku :D później kąpiel (moja też, wystarczyło, że Doris przeleciała obok mnie cała mokra :roll:). Później było grzeczne przywitanie z Alfą oraz spacer brak w bark :D Na koniec Doris poznała się z Tiną, nową podopieczną Magdy, z którą będzie spędzała najbliższe spacery, od razu się polubiły :)

teraz kilka fotek! ;D
woda to jej żywioł :)




Posted

Taak lody to ona uwielbia :D tak samo jak wodę
Zapomniałam wspomnieć, że dzisiaj jeden z pracowników mówił, jak Doris trafiła do schroniska... sunia została zabrana przez straż miejską i wcale nie miała przypiętej smyczy tylko łańcuch... dodatkowo podobno miała albo właśnie ten łańcuch na szyi albo kolczatkę (już nie pamiętam), której nie dało się zdjąć, tak bardzo była zaciśnięta, że trzeba było tą "obroże" przecinać, żeby ją z tego wydostać... :shake:

Posted

beznadzieja, ale to tez nie dowód, bo ktos mógłją znaleźć i w ten sposób chciał ją złapać a mu uciekła, różnie bywa. Ale sposób zabezpieczenia okropny!

Posted

no tak, można tylko się domyślać, co działo się przed trafieniem do schronu, tak czy inaczej wygląda na wychowaną sunie

Dziękuję Bożena za zdjęcia, są świetne :D przyjaźń, zaufanie, miłość, trafiłaś idealnie, naprawdę świetnie mi się z nią dogaduje, właściwie to do żadnego podopiecznego nie miałam takiego zaufania jak do niej :)

Martyna to zdjęcie zwala mnie z nóg :D sierotka tratowała dzisiaj wszystkie przeszkody, nawet hopki i te koła :D




ale i tak ją kocham :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...