Guest westor Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Gdyby nie Ty to biedaczek by siedział tam dalej nawet bez cienia szansy na kąpiel. A kojec to dla niego nic strasznego. To nie kanapowiec. Niestety. Quote
Poker Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 westor napisał(a):Gdyby nie Ty to biedaczek by siedział tam dalej nawet bez cienia szansy na kąpiel. A kojec to dla niego nic strasznego. To nie kanapowiec. Niestety. Na razie, wszystko przed nim w dobrych rękach marako. Quote
ania0112 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Super wiadomości! Fajnie,ze łagodny chłopak:lol: Oti fajne - kojarzy mi sie z chłopakiem przyjaznym i energicznym ale nie łobuziakiem.. Quote
wilczy zew Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 westor napisał(a): To nie kanapowiec. Niestety. on jeszcze nie wie że jest kanapowcem :) Quote
ania0112 Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Jak tam? doszło do przekazania? Chłopak już u marako? Quote
Poker Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 malawaszka napisał(a):ja też ciekawa jak poszło? jo tyż ... Quote
malawaszka Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 ja już mam nową dziewczynkę - trzecia czarnulka u mnie :) jedna mikro, jedna mini i jedna maxi :lol: http://www.dogomania.pl/forum/threads/230705-FURIAT-nadal-walczy-a-PUNIA-i-BATUMI-w-DS?p=20603205#post20603205 Quote
marako Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Dopiero teraz mogłam usiąść do kompa. Chłopak jest bardzo otwarty, zabawowy, ruchliwy, ciekawski, śmiały. Zero agresji. Trochę za bardzo śmiały i dopiero jak przegiął z zaczepieniem i lekceważeniem wielu ostrzegawczych sygnałów, że sobie nie życzy jedna czy druga, to dostał po nosie i już ostrożniej zaczepia. A nawet zaczynają się z Hondą bawić (nie w sex, za co wcześniej oberwał). Jest już wykąpany, zeszło z niego wiele litrów czarnej, cuchnącej brei, nie udało mi się uzyskać jasnej wody, bo skończył się szampon, ogromna butla. Ma okropnie duzo ciężkich dredów na pysku i szyi szczególnie. Muszę go więc opitolić, bo nie ma szans na uratowanie czegokolwiek (na grzbiecie jest w miarę OK, ale to by dziwnie wyglądało - grzbiet z włosami, a cała reszta łysa). Wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że już kilkanaście razy oblał nam ściany i meble w ciągu 2 godzin. Mąż jest na mnie zły, zwłaszcza, że Joga się dziś podenerwowała, bo Oto jest bardzo żwawy i ona się go boi. Nie boi się dużych suk, bo ona są spokojne, a on wciąż jest w ruchu. Ze strachu zaczęła dziś sikanie w domu. Prawie nie wychodzi spod biurka, a jak wyjdzie to ujada okropnie na niego z daleka. Co robić z tym znaczeniem wszystkiego w mieszkaniu? Czy to przejdzie? Jak to przyspieszyć? Quote
Anula Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 No jak chłopak jest żywiołowy to koniecznie zmęczyć go i z małymi przerwami w domu,reszta na ogrodzie,poza posesją aby załatwił swoje potrzeby i kastracja w najbliższym czasie.Wszystkie rogi przepatrz marako,ponieważ podejrzewam,że nie są to duże ilości moczu ale są,które trzeba zlikwidować,umyć bo może być tak,że suczki też będą lały w tym miejscu.Ja miałam na tymczasie kilka samców i w domu mam samca a więc siła lania po meblach wg.zwyczaju samców była przypuszczalnie duża ale nic takiego nie następowało,ponieważ przez dwa początkowe dni były wyprowadzane dosłownie co kilkanaście minut i stąd nie miałam problemów. Quote
Pink Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 marako, dobrze ze piesio nie agresywny, zle ze malenka ma stres ale z drugiej strony, takie bodzce nie sa zle. Znaczenie domu jest wkurzajace, tez mam polane rogi scian - dobrze, ze do mebli sie nie przyflancowaly. Po ok tygodniu byl spokoj .... dobrze, ze jak TZ przyjechal, to lanie sie skonczylo - bo wyleciala bym z psami z chalupy jak bonie-dydy. Najwazniejsze zeby nie zostawic zapachu moczu w miejscu znaczenia, ja przecieralam woda z octem a pozniej psikalam takim specyfikiem na zabijanie zapachu. Quote
marako Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Nie napisałam, że ma chore uszy, tzn. wyłysienia na uszach i częściowo na nosie. Wrzucę fotki za jakiś czas bo są fajne. Ale teraz rodzinka woła do stołu. Quote
malawaszka Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 o świntuch mały! jak będzie za bardzo lał to można spróbować ograniczyć mu możliwość biegania po całym domu - tylko jak on taki żywiołowy to czy nie będzie się wtedy wydzierał i awanturował? Quote
Margi Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 O n pewnie taki żywiołowy bo siedział długo w zamknięciu.Z jakiś czas powinno się to uspokoić. Quote
marako Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Anula napisał(a):przez dwa początkowe dni były wyprowadzane dosłownie co kilkanaście minut i stąd nie miałam problemów. Dwa razy nalał 20 sekund po przyjściu z ogrodu. Po kąpieli od razu nie mogłam wypuszczać, musiał ochłonąć, więc nie było możliwe wyprowadzanie. Quote
Poker Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Margi napisał(a):O n pewnie taki żywiołowy bo siedział długo w zamknięciu.Z jakiś czas powinno się to uspokoić. Też tak myślę , że on szaleje na wolności. Ja to bym go z lekka karciła za lanie w domu. Szkoda tylko malutkiej Jogi. A jak poszło Hondzie? Quote
Anula Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 marako napisał(a):Dwa razy nalał 20 sekund po przyjściu z ogrodu. Po kąpieli od razu nie mogłam wypuszczać, musiał ochłonąć, więc nie było możliwe wyprowadzanie. No chłopaki tak mają muszą zaznaczyć teren,teraz jest fatalnie,zimno,nie można otworzyć drzwi do ogrodu aby mały miał wybieg.Myślę,że jest podekscytowany też nowym otoczeniem i ilością psów.No nocka chyba Ciebie czeka ciężka.Kiedy Ty się marako porządnie wyśpisz? Quote
malawaszka Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 no i suczkiiii - suczki są to musi kogucik się pokazać - Joga i Honda niesterylizowane w dodatku - chłopaka trzeba raz dwa ciachać; marako Jogę zresztą też - obserwuj ją - bo nie wiemy przecież czy ona miała czy nie miała cieczki, a była trzymana z samcem Quote
Pink Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 (edited) Znaczenie nie ma nic wspolnego z normalnym sikaniem - Oskar wpadal do domu po spacerze i odrazu oblewal pierwszy napotkany rog w domu a Felix poprawial za nim. ps Malgos a jak Wam poszlo? Edited March 16, 2013 by Pink Quote
marako Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Nie pisałam, że w aucie Oti vel Boruta dostawał szału ze strachu, ledwie go mogłam utrzymać. Próbował zrobić podkop, a jak nie odniósł sukcesu, to próbował przefrunąć przeze mnie wierzgając i drapiąc. Tak przy każdym wyboju, przyhamowaniu, ruszaniu po zatrzymaniu. Nie wim, co to za zmiany na uchu, może świerzbowiec? Jutro podjadę to pokazać, albo poczekam do pojutrza, bo wtedy jadę z Grace bo jest mój wet. A teraz ostatnie foty w długich włosach (szkoda, bo kocham kudłacze): Na ostatnim to wyłysienie (ma na obu uszach), albo sama nie wiem co. Quote
marako Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 I na działce Idę go obcinać. Waszko, olbrzymka cudna jest! Jednak moje serce przy olbrzymach zdecydowanie. I suczkach. Nie leją po ścianach. Spokojne. Quote
Elza22 Posted March 16, 2013 Author Posted March 16, 2013 Mam nadzieje ,że za kilka dni uspokoi się z tym sikaniem. W samochodzie zachowuje się strasznie, sama nie wiem jak go utrzymałam z takim wariatem jeszcze nie jechałam;-) Oglądałam te jego uszka ale nie mam pojęcia co to jest jeszcze na tylnych łapach ma takie wytarte miejsca. Quote
malawaszka Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 może te wyłysienia od zaniedbań - oby tylko! często sznupy w schronach mają łyse nosy; no ale w uszach może być różnie - zaglądałaś do środka? jest bagno? ale będzie piękny!!!!!! niech się tylko ogarnie z zachowaniem to szybko dom znajdziemy! Quote
ania0112 Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 jezuuu kolejny przystojniak:loveu: Co to sie dzieje ze tylko przepieknych psow w typie rasy bezdomnych lub posiadajacych takie cos co on mial... czekamy na foty obcietego chłopaka :) Quote
Poker Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 (edited) Może wytarł sierść o kraty w kojcu. Maluch z niego, chyba za mały na średniaka. Jak poszło Hondzie? Edited March 16, 2013 by Poker Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.