Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Domek jest po prostu nadzwyczajny! To, jak i Pan i Pani zwracają się do psa, jak nawiązują kontakt - rewelacja. Dom z dala od drogi, szczelnie ogrodzony duży teren. Z widokiem na Ślężę. Wszystkie największe potrzeby Otiego, czyli sporo biegania (Państwo prawie codziennie są na Ślęży, czasem pieszo, czasem na rowerach), dużo zabaw połączonych też z atrakcyjnym wysiłkiem umysłowym, psy w sąsiedztwie, gotowane zdrowe jedzenie, ogromna sympatia właścicieli.
Na pewno będziemy się czasem widywać (i nasze psy też - byłam tam z Hondą i Państwo widzieli, jak bardzo Oti i Honda się lubią i świetnie bawią, a też jakimi są zazdrośnikami).

Mam jakieś szalone szczęście do dobrych domów dla tymczasowiczów, domów dopasowanych do temperamentu i charakteru psa.

  • Replies 605
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale się cieszę.GRATULACJE.Kolejna psia istota uratowana.
marako, pewnie serducho Ci pika. Rozumiem, współczuję.
Ale Otiś ma super dom i to chodziło.

Posted

Dopóki Grace nie stanie na nogi, nie jestem w stanie nic wziąć.
Zwłaszcza, że czerwiec jest miesiącem spędzanym głównie w pracy, nawet po kilkanaście godzin, więc jak już to niech cierpią na tym tylko moje dziewczyny.

Posted

[quote name='malawaszka']WSPANIALE!!!!!! cudowne wieści i szczęścia Otiśku!!!!! Bo rozumiem, że został już???[/QUOTE]
Został i nawet nie wiem, czy pół godziny będzie tęsknił. Chyba, że za Hondą, bo nie za mną. Pan ma takie podejście, taki zapał i tyle frajdy ma z zajmowania się psem, że naprawdę Oti wygrał los na loterii.

Posted

Tyle biedaków siedzi jeszcze i cierpi, ale choć jeden znowu wygrał swój los na loterii. I tylu ludziom sprawiło to radość!!!
Dzięki wszystkim za wsparcie, a Elza22 Tobie za to, że go wypatrzyłaś i zabrałaś stamtąd, bo dalej by tam tkwił, taki wesoły i energiczny pies w takiej ponurej klatce i brudzie.

A szczerze mówiąc jak tak sikał i sikał po mieszkaniu, to byłam już załamana, że nigdy się to nie skończy i miałam go chwilami dosyć. A teraz tęsknię za tym świrkiem. I oje dziewczyny też jakieś smętne teraz. A wieczorem przygotowałam 4 miski z żarełkiem i musiałam przekładać.

Posted

:multi::sweetCyb::sweetCyb::Cool!::Cool!::Cool!: Super dla Otiego! to naprawdę taki dom o jakim marzyłas!
marako jestes najlepsza, zwłaszcza ze to sikanie faktycznie mogło wykończyc nawet najbardziej zdeterminowanego w niesieniu pomocy dla psa :Rose:

Posted

Super się ciesze ze Oti trafił na taki super domek :) dopasowany- super :)


Z tym sikaniem to i się nie dziwie ;)

No i zdrówka dla Grace!!


[quote name='akajka']Od Poker ja też bym nie dostała :) :D[/QUOTE]

Ja tez bym psa nie dostała :) ale ja nie szukam to nie mam problemu ;)

Posted

Dziś nie będę się odzywać, ale jak nie zadzwonią do jutra, sama to zrobię i wypytam, jak się docierają ze sobą w te pierwsze dni, czy nie było niespodzianek. Mówiłam im, że u mnie przez długi czas znaczył w domu i było to trudne do wytrzymania, ale że już od 1,5 miesiąca jest idealnie, wytrzymuje pod naszą nieobecność i w nocy bez kłopotu. Powiedzieli, że to na pewno reakcja na zmianę w jego życiu. Więc jak jakąś niespodziankę zrobi tego typu, to może przyjmą to ze zrozumieniem.

Do Jogi też zamierzam zatelefonować jutro, gdyby nie było wiadomości.

Posted

marako ,ale jesteś cierpliwa , podziwiam.[quote name='Saththa']
Ja tez bym psa nie dostała :) [/QUOTE]
Już nie róbcie ze mnie potwora, w końcu to wszystko dla dobra psów.
Na ok. 100 wizyt PA tego psa nie dostały może z 4 domy.

Posted

No i nie muszę czekać do jutra, żeby dzwonić i pytać o Otiego.

Dostałam maila i początek zacytuję:
"wieczór i noc w 0 dobie - płacze za Wami. Próbuje znaleźć sposób jak pobiec za Waszym autem. Szybko wskazuje nam gdzie ogrodzenie jest zrobione nie do końca właściwie.

Musimy go zabrać do domu gdzie nie jest szczęśliwy i sprawdza czy okna można otworzyć. Zdecydowaliśmy, że nie bierzemy go na górę do sypialni wiec jak poszliśmy zaczął bardzo skomleć. Wróciłem do niego i do 24 siedzieliśmy sobie i go uspakajałem. W końcu zasnął. Oczywiście kiedy się ruszyłem obudził się ale gdy poszedłem na górę był już spokojny"

A już dziś Oti miał wiele atrakcji - wyjazd do domu, w którym mieszka 6-letnie dziecko i koty i tu zacytuję: "Od 8.00 już szaleństwo i zabawa. Piłka w ruchu. Poznaje koty, nie lubią go a on próbuje się z nimi bawić. Jedziemy do sklepu i kupujemy spanie, kocyk, zabawki piszczące i smycze. Jest też piłka."
No i po powrocie do domu pod Ślężą spacer w kilka osób, a po nim drugi (i znów zacytuję) "Po południu poszliśmy już tylko we dwóch na spacer a raczej bieg bo chciałem żeby trochę się zmęczył. Piłkę już rozwaliliśmy gdy się szamotaliśmy a jak wrócił po spacerze to położył mi się przy nogach i odpoczywa. Je ładnie i wygląda na to że odzyskuje spokój"

No i chyba wszyscy się zgodzą, że Oti znalazł świetny dom, prawda?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...