Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja też uwazam, że takie zachowanie bardzo nie powazne jest, wiadomo jak się jedzie gdzies pierwszy raz to mozna załapac poślizg ale sie informuje. jak jechałam do Poker to dzwoniłam co i jak chociaż mówiła, że nie muszę się śpieszyć. jeżeli chodzi o wiek i mieszkanie - wiele osób duzo starszych ode mnie nie ma swojego a wynajmują i chyba w tym nic złego nie ma... też miałysmy w domu taki czas ze mieszkanie wynajmowałysmy a miałysmy 2 psy, jak sie kończy umowa to po prostu szuka się lokum gdzie akceptuja psy i tyle - dla chcącego nic trudnego. co do wieku.. ja tez jestem młoda, kończe własnie studia magisterskie, mieszkam poza domem i jeżdżę do domu z powodu szkoły i mamy i psów. gdybym zmieniła prace i postanowiła wynajmować mieszkanie i zdecydowała się mieć swojego psa co najpierw bym dobrze rozważyła z wielu milionow powodów) to nie chciałabym by ktoś mi powiedział,ze nie mogę bo jestem za młoda.. uważam, ze pies by wcale ze mną źle nie miał, więc sądze, ze jak są młode osoby to mozna mieć swoje obawy ale powinno im się dać szanse wypowiedziec a nie z góry skreślić.
ps. ten domek jest dla mnie skreślony! :)

  • Replies 605
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Tu nie chodzi o wiek tylko sytuację życiową. Zarówno młodzi jak i starsi mogą być nieodopowiedzialni.
Ile jest na dogo przykładów,że związek nieformalny i formalny się rozpadł i nie ma co z psem zrobić.Potem jest tłumaczenie ,że nie można znaleźć mieszkania, bo właściciele nie zgadzają się na psa, że sama/sam nie da rady się opiekować psem , bo taka praca, itd. , itp.Ja to wszystko rozumiem, bo różne są sytuacje w życiu,ale jak sie da, to trzeba ryzyka dla psa uniknąć.
Dziewczyna niepoważna.

Edited by Poker
Posted

Może ktoś zna kogoś z okolic Sobótki do przeprowadzenie wizyty pa w miejscowości Biała, gm. Marcinowice, blisko Sobótki, w miarę blisko Świdnicy.

Jak nie znajdę nikogo, to czy mogę tę wizytę przeprowadzić sama? (może ktoś byłby chętny podjechać ze mną?) To od Wrocławia nie jest jakoś strasznie daleko, ok. 40 km.


Dziś mieliśmy głośną burzę. Otiś rozpaczliwie próbował się ukryć w różnych miejscach, m.in. w szafie. Biedaczysko, nie wiedziałam, że taki cykor z niego.

Posted

Ci ludzie są lekarzami. Jak mają dyżur jednocześnie i długo ich nie ma w domu, sąsiedzi mający klucze przychodzą do psa albo wręcz zostaje on u nich. Tak robili z poprzednim psem.

W miarę kolejnych rozmów jestem coraz bardziej przekonana, że to dobry dom dla Otiego. Ta buda dla psa i śmierć pod kołami już rozpracowane na wylot. Ze śmierci wyciągnęli wnioski. Mimo, że lubią dawać psu wolność, to jednak będą uważniejsi przy następnym i będą dmuchać na zimne. A buda - nie była dotychczas używana, to i nie będzie, bo nie wyobrażam obie, żeby Oti chciał zamieszkać gdzieś indziej, niż przy ludziach, a oni psu właśnie chcą dać wybór miejsca, w którym chce być.

Zależy im na Otim, właśnie on ich zauroczył, jest podobny do tego, który zginął. Tamten był zalękniony, kulił się, jak facet chciał mu rzucać patyk. Nie umiał się bawić, bał się wchodzić do samochodu. Wszystkiego uczyli go malutkimi kroczkami. Dużo mi pan opowiedział o tamtym psie, sposób, w jaki go opisywał był naprawdę ciepły i widać było serdeczne podejście do zwierzaka.

Ale osobista rozmowa z ludźmi zawsze daje najlepszy obraz, więc chyba się wybiorę.

Posted

Wolałabym to rozłożyć na 2 razy, bo wizytę mogłabym zrobić nie jeżdżąc do siebie po psa, ale bezpośrednio po pracy, nawet jutro, bo mam 3-godzinną lukę w pracy (o ile oni są w domu wtedy). Wtedy mam 40 km, a nie dodatkowo 30 + 30 i może udałoby mi się zdążyć.
A oni wtedy sami przyjechaliby po Otiego w weekendzie lub nawet w piątek, bo są Wrocławiu prawie codziennie i do nas to już rzut beretem mają.

Posted

Jadę jutro, dziś 13 godzin w pracy było jednak bez przerw na pojechanie gdziekolwiek, straszny pęd. A o 21:00, jak tylko wróciłam z pracy, natychmiast musiałam jechać z Grace do Wrocławia do weterynarza.

Posted

Wizyta planowana - zmiana opatrunku, ogląd, jak się mają rany pooperacyjne. Ale, że z pracy wróciłam dopiero przed 21:00, to tak pędem musiałam jechać, żeby zdążyć. No i musiałam jednak założyć kołnierz, bo wygryzła dziurę w bandażu i dostała się do rany podczas naszej nieobecności, czego nigdy nie robiła odkąd pamiętam, a wielokrotnie miała na łapach bandaże.

Do Państwa jedziemy dziś po pracy. I jak wszystko, co wiem się potwierdzi zostanie tam od razu. Kontakt mailowy i telefoniczny mamy z Państwem stały i jestem w zasadzie przekonana na 99,99%, że to dla Otiego będzie świetny dom, bo z długimi spacerami i atrakcjami, dobrze ogrodzony, i z dala od cywilizacji (to szczekacz). W dodatku gotowane specjalnie dla psa dobrze przemyślane jedzonko.

Posted

Pink napisał(a):
Jak bedzie ten dom Taki jak w opisie, to chlopak wygra w totka - i oby mu sie tak wlasnie trafilo :multi:


Zgadzam się i mam nadzieje ,że właśnie taki będzie. Otiś biegiem do domu najwyższy czas zmienić tytuł wątku;-)

Posted

Poker napisał(a):
Tu nie chodzi o wiek tylko sytuację życiową. Zarówno młodzi jak i starsi mogą być nieodopowiedzialni.
Ile jest na dogo przykładów,że związek nieformalny i formalny się rozpadł i nie ma co z psem zrobić.Potem jest tłumaczenie ,że nie można znaleźć mieszkania, bo właściciele nie zgadzają się na psa, że sama/sam nie da rady się opiekować psem , bo taka praca, itd. , itp.Ja to wszystko rozumiem, bo różne są sytuacje w życiu,ale jak sie da, to trzeba ryzyka dla psa uniknąć.
Dziewczyna niepoważna.



to pokazuje,że nie ma schematu,każda sytuacja może spowodować oddanie psa

już widzę,że od Ciebie bym psa nie dostała :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...