Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marako, to Twoj typ :cool3: smieje sie oczywiscie, bo wiem ze na Muszke czekasz. Ja niestety odpadam, bo z Oskarem mam nie za lekko a jak jeszcze TZ jutro przyjedzie i to zobaczy (nie informowalam go, ze Oskar leje), to nas jak bonie-dydy do gospodarczego wyeksmituje :evil_lol:

  • Replies 605
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PINK Oskar nadal leje? nic do przodu? fotki jakieś byś przysłała co? a chłopaki dogadali się już? wątek miałaś założyć bo nie wiem gdzie mam Cię molestować o informacje i foty :eviltong:

Posted

[quote name='ania0112']jasne nie było linka... a my to niby jak tam trafiłyśmy?? link był na sznaucerach w schroniskach.. :p[/QUOTE]

no aż sprawdziłam chociaż Ania to nigdy się nie myli - Pink dodała linka do postu, a ja wtedy pisałam o suni którą zabili w Mysłowicach i nie dojrzałam już tego :(

Posted

No to widze, ze sprawa topika wyjasniona :cool3:
Aniu, tak jestem Felixem zachwycona, lubie takie rezolutne psy - chociaz dzisiaj juz mniej hihi tyle, ze takich miec nie moge. Bo jak ja jestem w stanie niektore rzeczy zaakceptowac na tyle, zeby starac sie je pomalu zmieniac - tak moj syn musi czuc sie calkowicie bezpieczny w kontaktach z psami. Tym bardziej, ze on szanuje i wie, ze zwierzeta to nie zabawki ale ja dmucham na zimne, bo mialam juz takiego tymczasa, ktorego nie dotykal i nie wchodzil mu w droge a tamten potrafil sie na niego rzucic, tylko dlatego ze siedzial pod stolem a syn chcial sobie ciastko ze stolu wziasc

Posted

[quote name='malawaszka']psiaczku co z Tobą będzie?[/QUOTE]

Spać przez niego nie mogę.Jeszcze pada deszcz a on nie ma zadaszenia tylko kawałek wiec siedzi biedny w błocie;-(

Posted

[quote name='Elza22']Spać przez niego nie mogę.Jeszcze pada deszcz a on nie ma zadaszenia tylko kawałek wiec siedzi biedny w błocie;-([/QUOTE]

Kiedy mogłabyś po niego pojechać? Może zdążyłybyśmy przed atakiem zimy...

Posted

[quote name='Anula']A ma jakąś budę? Teraz zapowiadają zmianę pogody będzie padało i zimno.Na tydzień ma wrócić zima.[/QUOTE]

Nie ma budy.Ten jego kojec jest jakoś przerobiony po królikach wiec może się schować przed deszczem widać na fotkach ale on więcej czasu spędza w tym błocie nawet jak pada;-(

Posted

[quote name='marako']Kiedy mogłabyś po niego pojechać? Może zdążyłybyśmy przed atakiem zimy...[/QUOTE]

Znalazło się jakieś miejsce? W weekend bym dała rade

Posted

Ja go wezmę do siebie. Tz może mnie nie wygoni z nim i całą resztą. Sunia z Lubiąża zostaje tam u dobrej duszyczki, a miała trafić do mnie. (co prawda tz nie wiedział o niej, ale to szczegół, będzie musiał zaakceptować biedaka).
Pisałaś, że uciekinier? Jak ogrodzenie umie sforsować, to kiepsko. Musiałby wtedy być tylko w domu i tylko na smyczy, bez wypuszczania na ogród. (mam działkę ogrodzoną, ale tylko na 130-140 cm)

Jak go troszkę nauczymy dobrych manier i odpicujemy, to domki będą się o niego biły. Znajdziemy najlepszy z najlepszych (dotyczczasowe moje tymczasy trafiły do ekstra ludzi).

Posted

[quote name='marako']Poker, jak mnie mąż wyrzuci, to przerzucę Ci go przez płot i będziesz musiała...[/QUOTE]

to już lepiej mi tę małą Yogę przerzuć.Mąż ma słabość do małych suniek.Może wtedy mnie nie wyrzuci ;)

Posted

Jak widzę, u mojego też coś w rodzaju słabości do małych suniek się pojawiło. Przemawia do niej wyjątkowo ciepłym głosem, dopytuje o nią, jak dzwoni.

Ale może i dużego polubi. (nawet nie wiem, czy on duży jest, czy mały, ten biedak od Elzy).

Posted

Mały, powiadasz jest... A nie wygląda na takiego, truflę nochala ma ogromną jak olbrzymy.

To będę się jakoś jutro umawiać, dziś Elza już offline. Dla mnie lepiej, żeby na początku weekendu, żeby mieć dzień chociaż przed poniedziałkową pracą. Nowego trzeba zapoznać z rezydentami i z Jogą (Poker pisze konsekwentnie Yogą i waham się, czy nie zmienić jednak na oryginalną pisownię, jak wciąż mi to Y staje przed oczami).

Posted

Tu jest na zdjęciu z 7 letnim chłopcem można porównać jaki jest duży. On kojca nie ma w całości zabudowanego i nie wyskakuje z niego tylko wypuszczony ucieka tylko że ogrodzenie nie wszędzie jest wiec nic dziwnego że uciekał.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...