Romina_74 Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 (edited) DENIS (159/13) to ok. 4 letni psiak, który mierzy sobie 50 cm i waży ok. 17 kg. Jego urody trudno nie dostrzec i pewnie dlatego stało się, jak się stało. Denis wrócił do schroniska w dniu 06.02.2013 po nieudanej adopcji - przeprowadzonej kilka tygodni wcześniej. Podobno coś tam narozrabiał ... Mężczyzna, który oddawał go do schroniska stwierdził, że sobie z Denisem nie radzi. Ponieważ dzisiaj wyszłam z Denisem dopiero pierwszy raz, nie mogę wiele o nim napisać ... Przed adopcją z Denisem wychodził Kamil - może mi coś podpowie :) Dzisiaj Denis wcale mnie nie zauważał. Kompletnie nie reagował, kiedy do niego mówiłam. Był jakby nieobecny. Na widok innych wolontariuszy okazywał radość - przywitał się z Kamilem, Pauliną i Magdą. Nie zaobserwowałam agresji wobec innych psów - może troszkę nieładnie podgryzł Flawię, ale Flawia to zaczepialska furia, więc nieco go rozgrzeszam :) Na smyczy chodzi bardzo ładnie, pięknie umie iść przy nodze, zna komendę "siad". Ma przeurocze klapnięte uszko i nietypowej barwy blado brązowy nochal :) Z dzisiejszego wyczesywania mogłabym uformować drugiego Denisa ... Psina jest zestresowany sytuacją, w jakiej sie znalazł. Powtórnie trafił do miejsca, w którym nikt nie chce być :( Nie jest wykastrowany - być może zmiana w tej dziedzinie pozwoli mu na odzyskanie spokoju, a przyszłym właścicielom ułatwi z nim kontakt ... Album Denisa na Picasa: https://plus.google.com/photos/118380588009733343934/albums?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/118380588009733343934/albums/5849740902489013841 Kontakt w sprawie adopcji: 790 420 278 i jeszcze Denis z koleżanką :) Edited May 20, 2013 by Romina_74 zmiana tytułu wątku - ADOPTOWANY Quote
haily5 Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 jestem u Denisa :) śliczny jest i mam nadzieję, że szybko znajdzie domek, tym razem już na stałe! Quote
Romina_74 Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 Przeczytałam obecnie funkcjonujący na stronie Schroniska opis Denisa - zapewne stworzony przez Kamila. Czy ja dobrze rozumiem, że on wrócił teraz już drugi raz? :( Na podstawie ww. opisu, własnych obserwacji dzisiejszych i informacji od Magdy (co też Denis nawywijał) zaproponowałam Maciaszkowi zmianę opisu na: [FONT=Verdana]DENIS – pies średniej wielkości, mierzy 50 cm w kłębie, waży 17 kg.[/FONT] [FONT=Verdana]To przepiękny, grzeczny, cierpliwy ale i energiczny pies, który wymaga doświadczonego w pracy z psami domu. Pobyt w schronisku nie jest dla jego psychiki obojętny. Jest zdezorientowany i zestresowany miejscem, w którym przebywa. Z reguły jest przyjacielski - zarówno w stosunku do innych psów, jak i ludzi. Bywają jednak momenty, w których stres bierze górę nad zrównoważeniem Denisa. Dlatego też jak najszybciej potrzebna mu jest stabilizacja i spokojne życie wg jasno określonych zasad. Psiak ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, pięknie potrafi chodzić przy nodze, zna komendę „siad”. Ma piękną, puchatą sierść wymagającą systematycznej pielęgnacji. Jego uroda jest wielka, ale to psiak z krwi i kości, który ma swoje zdanie - potrzebuje człowieka, który dzięki pracy z nim zdobędzie jego zaufanie i pozycję „przewodnika”.[/FONT] Quote
kamil19201 Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 Zapisuję :] generalnie to Denis ma już wątek i teraz nie wiem czy go skasować czy w ogóle się da :] http://www.dogomania.pl/forum/threads/236005-Denis-znów-szuka-domu-( tutaj jest link do starego wątku Quote
kamil19201 Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 Tutaj jeszcze dodam opis tego typu który kiedyś tam zrobiłem :] Cześć, jestem Denis, a oto moja historia: Jakiś czas temu trafiłem do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Katowicach. Po jakimś czasie pobytu tam zacząłem wychodzić na wolontariat. Zawsze bardzo cieszyłem się na widok opiekuna bo wiedziałem, że będę mógł wyjść na spacer, że może dostane jakieś smaczki, starałem się być grzecznym psiakiem. Nie ciągnąłem na smyczy, nawet gdy zobaczyłem jedzenie, które przyniósł ni opiekun grzecznie czekałem aż coś dostanę. Miałem sporo energii, bardzo lubiłem biegać za zabawkami. Niestety na spacerze spędzałem tylko dwa dni w tygodniu, cała reszta to było długie, samotne oczekiwanie na ten wymarzony czwartkowy i sobotni spacer. Po pewnym czasie w schronisku znalazł się dla mnie dom! Gdy się o tym dowiedziałem byłem najszczęśliwszym psiakiem pod słońcem:] Pani mnie zabrała z tego okropnego miejsca i miałem swoją rodzinkę! Niestety taka nagła zmiana otoczenia nie wpłynęła na mnie dobrze… przestawałem być sobą. Kilka razy zdarzyło mi się załatwić w mieszkaniu L Raz chciałem zrobić krzywdę pewnemu panu… Nie wiedziałem dlaczego tak się dzieje. Państwo na początku starali się mi pomóc i pracowali ze mną, jednak bardzo szybko się zniechęcili i oddali mnie z powrotem w miejsce z którego mnie zabrali… Teraz całe dnie spędzam w ciasnym boksie i znów czekam na swoją rodzinę! Bardzo się będę starał, ale nie jestem w stanie zagwarantować że po tym co przeszedłem będę sobą. Jednak jestem pewien, że po pewnym czasie ten problem zniknie. Gdy ktoś poświęci mi odpowiednio dużo uwagi i będzie chciał ze mną pracować ja będę starał się jeszcze bardziej i razem z moją wymarzoną nową rodzinką uda nam się! Mam 4 lata ,ważę: 17kg i mam 50cm w kłębie! Jeśli będziecie chcieli mnie zaadoptować dzwońcie pod nr. 790 420 278 Quote
Romina_74 Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Kamil - dzięki za opisy, pomogły mi zbudować sobie obraz Denisa i z pewnością będą mi przydatne do informowania potencalnych zainteresowanych, a także zaczerpnę z nich do tekstu ogłoszeń :) Wydaje mi się natomiast, że do opisu psa na stronie schroniska są zbyt szczegółowe ... Dziwnym trafem więc ten skrócony opis zaproponowany przeze mnie - dzięki maciaszku za zmianę na stronie schronu - z grubsza oddaje całą sytuację :) Quote
kamil19201 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 jasne, bardzo fajnie wszystko ujęłaś :] powodzenia w pracy z Denisem! :] mam nadzieje że uda się znaleźć odpowiedni dla niego dom.:P Quote
Romina_74 Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 :) :) :) :) dziękujemy ciociu choba!!! są piękne aż nie wiem na który się zdecydować ... :( Quote
Romina_74 Posted March 6, 2013 Author Posted March 6, 2013 [quote name='kamil19201']jasne, bardzo fajnie wszystko ujęłaś :] powodzenia w pracy z Denisem! :] mam nadzieje że uda się znaleźć odpowiedni dla niego dom.:P[/QUOTE] ujęłam bardzo fajnie he he :) no dobrze :) sądzę, że schronisko powinno go wykastrować - zupełnie nie wiem dlaczego nie zrobili tego w trakcie jego pierwszego pobytu i dlaczego teraz nadal z tym zwlekają ... Quote
saphira18 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='Romina_74']ujęłam bardzo fajnie he he :) no dobrze :) sądzę, że schronisko powinno go wykastrować - zupełnie nie wiem dlaczego nie zrobili tego w trakcie jego pierwszego pobytu i dlaczego teraz nadal z tym zwlekają ...[/QUOTE] cytat Ani za strony schroniska [quote name='ania91sc']Wysterylizowane/wykastrowane zostały: Madox, Ewes, Aria, a Denis i Flawia były już kiedyś :)[/QUOTE] Quote
Romina_74 Posted March 6, 2013 Author Posted March 6, 2013 To nie jest prawda niestety. Sprawdziłam to prawie namacalnie - niestety Denis ma jajka :) Quote
Romina_74 Posted March 6, 2013 Author Posted March 6, 2013 Chyba, że mu urosły drugie ;) np. na Wielkanoc ... :) Quote
maciaszek Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 No to ja już nie wiem. Już dwie osoby dały mi znać, że Denis bezjajeczny. Znowu dodałam tą informację na stronę. To mam usunąć?! Quote
Romina_74 Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 [quote name='maciaszek']No to ja już nie wiem. Już dwie osoby dały mi znać, że Denis bezjajeczny. Znowu dodałam tą informację na stronę. To mam usunąć?![/QUOTE] Nie wiem może ja źle widzę, ale raczej wątpię. Czy dwie osoby, które dały znać o kastracji Denisa oglądały go dokładnie? Bo ja to uczyniłam w sobotę dwukrotnie - za pierwszym razem wydawało mi się, że ma to czego nie powinien mieć, za drugim razem chcąc się upewnić sprawdziłam dokładniej i się upewniłam, że nie jest wykastrowany. Może ja się nie znam? Choć do tej pory udawało mi się ocenić ten stan bezbłędnie, ale nieomylna też nie jestem. Zatem powtarzam pytanie i prośbę do tych dwóch osób. Czy widziały, czy też tylko słyszały? A co na to Kamil? Quote
ania91sc Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='Romina_74']Zatem powtarzam pytanie i prośbę do tych dwóch osób. Czy widziały, czy też tylko słyszały? A co na to Kamil?[/QUOTE] Ja dostałam tą informację od schroniska... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.