M&S Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Mattilu napisał(a):Jak sie maagos z kcd dogadaja;) Zasadniczo masz rację;) Quote
kcd Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Gadałyśmy ponad godzinę :crazyeye: Zasadniczo stanęło na tym, że jesteśmy w kontakcie :) Sunię mogę wziąć na DT, ale tylko jeśli nic lepszego się nie trafi - bo chęci mam na miejscu, ale Tobiś jest i czasu mało (praca, praca...) Ale jeśli znajdzie się inny DT w Warszawie to niniejszym podejmuję się transportu moją seicentorpedą ;) Tylko raczej w tygodniu, bo jutro świadkuję a w niedzielę po weselu to wolę jednak nie prowadzić ;) Quote
malagos Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 więc tak: sprawa dt otwarta. kcd czeka w gotowości, ale pracuje, nie ma jej po kilka godzin w domu, ma lękliwego psa. Moze znajdzie się dom tymczasowy, który ma więcej czasu?.... Quote
kcd Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 malagos napisał(a):no, tośmy pisały równocześnie :) :) :lol: :lol: :lol: Quote
inka33 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 malagos napisał(a):więc tak: sprawa dt otwarta. kcd czeka w gotowości, ale pracuje, nie ma jej po kilka godzin w domu, ma lękliwego psa. Moze znajdzie się dom tymczasowy, który ma więcej czasu?.... Czasu ma więcej (stety-niestety), ale baaardzo ograniczone możliwości finansowe - starczy na woreczki na kupy... :( Jeżeli uda się dla Sepii kupić/pożyczyć szelki (w obroży się boję - bo np. może się wystraszyć miejskiego hałasu i...) , ew. smycz (mam marną taśmową wyciąganą - od bidy ujdzie), kupować/finansować karmę, no i weta, to kawałek podłogi, jakiś kocyk i czas na spacery się znajdzie. Pozwoleństwo (nieśmiałe) znaczy się uzyskałam. :p "Pozostawiam się do dyspozycji" i decyzji najlepszej dla Sepii. :) Quote
kcd Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 inka33 napisał(a):Czasu ma więcej (stety-niestety), ale baaardzo ograniczone możliwości finansowe - starczy na woreczki na kupy... :( Jeżeli uda się dla Sepii kupić/pożyczyć szelki (w obroży się boję - bo np. może się wystraszyć miejskiego hałasu i...) , ew. smycz (mam marną taśmową wyciąganą - od bidy ujdzie), kupować/finansować karmę, no i weta, to kawałek podłogi, jakiś kocyk i czas na spacery się znajdzie. Pozwoleństwo (nieśmiałe) znaczy się uzyskałam. :p "Pozostawiam się do dyspozycji" i decyzji najlepszej dla Sepii. :) Nie mam niestety szelek ani smyczy (Tobiś miał swego czasu niezły przerób...), ale mogę zadeklarować na utrzymanie Sepii 20 zł miesięcznie. Quote
Ziutka Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 inka33 napisał(a):Czasu ma więcej (stety-niestety), ale baaardzo ograniczone możliwości finansowe - starczy na woreczki na kupy... :( Jeżeli uda się dla Sepii kupić/pożyczyć szelki (w obroży się boję - bo np. może się wystraszyć miejskiego hałasu i...) , ew. smycz (mam marną taśmową wyciąganą - od bidy ujdzie), kupować/finansować karmę, no i weta, to kawałek podłogi, jakiś kocyk i czas na spacery się znajdzie. Pozwoleństwo (nieśmiałe) znaczy się uzyskałam. :p "Pozostawiam się do dyspozycji" i decyzji najlepszej dla Sepii. :) Inuś....Ty wiesz co.... :loveu: Quote
Poker Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Pozbieramy kasę na malutką. Ona przecież nie je jak ogromny smok.A serducho chyba będzie miała gratis ? Quote
inka33 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Poker napisał(a):Pozbieramy kasę na malutką. Ona przecież nie je jak ogromny smok.A serducho chyba będzie miała gratis ? To - z pewnością! :loveu: Quote
Gusiaczek Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 inka33 napisał(a):Czasu ma więcej (stety-niestety), ale baaardzo ograniczone możliwości finansowe - starczy na woreczki na kupy... :( Jeżeli uda się dla Sepii kupić/pożyczyć szelki (w obroży się boję - bo np. może się wystraszyć miejskiego hałasu i...) , ew. smycz (mam marną taśmową wyciąganą - od bidy ujdzie), kupować/finansować karmę, no i weta, to kawałek podłogi, jakiś kocyk i czas na spacery się znajdzie. Pozwoleństwo (nieśmiałe) znaczy się uzyskałam. :p "Pozostawiam się do dyspozycji" i decyzji najlepszej dla Sepii. :) Szeleczki po Ovolince mam i chętnie wyślę - proszę o namiary na pw. Quote
Mazowszanka13 Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 inka33 napisał(a):Czasu ma więcej (stety-niestety), ale baaardzo ograniczone możliwości finansowe - starczy na woreczki na kupy... :( Jeżeli uda się dla Sepii kupić/pożyczyć szelki (w obroży się boję - bo np. może się wystraszyć miejskiego hałasu i...) , ew. smycz (mam marną taśmową wyciąganą - od bidy ujdzie), kupować/finansować karmę, no i weta, to kawałek podłogi, jakiś kocyk i czas na spacery się znajdzie. Pozwoleństwo (nieśmiałe) znaczy się uzyskałam. :p "Pozostawiam się do dyspozycji" i decyzji najlepszej dla Sepii. :) Świetna wiadomość :multi: Smycz mogę podesłać zwykłą. Bo taśmowa przy strachulcu niebezpieczna. Jak ją niechcący wypuścisz z ręki to uderzy w psa, który ze strachu popędzi na oślep przed siebie. Już to przerobiłam parę razy za każdym razem obiecując sobie, że nigdy więcej. Ale taka smycz kusi, bo daje psu większą swobodę. Może dałoby radę zaczipować ją tak na wszelki wypadek ? W Warszawie robią to za darmo, trzeba się tylko dowiedzieć w których klinikach. Potem zawsze można właściciela przepisać. Quote
iwonamaj Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 (edited) Czyli mogę napisać, że są na widoku aż 2 DT, decyzja zapadnie wkrótce... :) A co z transportem? Pomoc potrzebna? I jeszcze prośba- Małgosiu mogłabyś wkleić link do wydarzenia w I poście http://www.dogomania.pl/forum/threads/240629-BARDZO-PILNA-POMOC-OSTATNIA-SZNASA-Ta-maleńka-sunia-potrzebuje-domu-tymczasowego!/page6 żeby nie szukac po całym wątku... Edited March 16, 2013 by iwonamaj Quote
Mattilu Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Ja tez deklaruje dla Sepii 40 zl miesiecznie. Quote
kcd Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Za darmochę robią pod moim domem. Jak sunię przywiozę, mogę od razu zaczipować :-) Quote
kcd Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Mattilu napisał(a):Ja tez deklaruje dla Sepii 40 zl miesiecznie. No to jak? Smycz jest, szelki są, deklaracje są, transport jest... Jechać po małą w środę? :D Quote
Ziutka Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Mattilu napisał(a):Ja tez deklaruje dla Sepii 40 zl miesiecznie. Ja też napewno wspomoge psine :) A czy imie zostaje ? Quote
Elza22 Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 No proszę ile chętnych domów tymczasowych;-) Quote
malagos Posted March 16, 2013 Author Posted March 16, 2013 O, ja sobie niespiesznie zakupki sobotnie zrobiłam, zjadłam śniadanie, dwa razy z bydłem byłam na spacerze - KOCHAM WAS, DZIEWCZYNYYY !! Quote
malagos Posted March 16, 2013 Author Posted March 16, 2013 to ustalmy, co wiemy: sunia jedzie do Inki - imię zostaje, bo to przecież Inka jej takie nadała :) (Inko, posłanko, o które pytałaś, ma 60 na 90 cm) smycz - od Mazowszanki, szeleczki od Gusiaczek, karma - Inka będzie kupować na bieżaco ze składkowych pieniedzy, bo tak chyba najlepiej. Zobaczy, co mała pluskwa lubi (dzis jakiś nie chce jesć, a suche jadła do tej pory jednym ząbkiem. Przeciaż jadla tylko te reszki zup z przedszkola) dowóz - Kasia kcd - środa mi jak najbardziej odpowiada, w domu mogę być trochę wcześniej po pracy, ok. 15.00 czip - u nas nie rma urządzenia do czipowania, tak ze czip - kcd Quote
malagos Posted March 16, 2013 Author Posted March 16, 2013 Od rana Sepia taka niespokojna, popiskuje, nie zjadła chrupek na śniadanie, nie chciała też białego serka (!), ale... wiecie co, teraz hormony dają znać, ona się zachowuje, jak w ostatnim etapie cieczki. Podstawia się moim suniom i nawet Milka jej nie straszna :oops: :razz:, chce wyjść na dwór,jest bardzo pobudzona. Myślę, ze jutro jej to przejdzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.