malagos Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 (edited) no! Sama jestem dumna z siebie!! do tego zabieram tez koteczkę sąsiadki na sterylizację (przed chwilą pytała mnie o telefon do naszego weta w Ostrołęce, a tu myk, jutro przecież jedziemy :) ), za jednym zamachem, gmina refunduje 50% kosztów, tj. 75 zł (mamy to w naszej uchwale rady gminy, ale nikt jeszcze nie korzystał z tego działania, bo .... ludzie nie wiedzą....) Edited March 12, 2013 by malagos Quote
M&S Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='malagos']no! Sama jestem dumna z siebie!! Quote
Nutusia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Na mój prawie psi nos - z Sepią będzie jak z Tośką. Poboi się chwilę, a potem rozsmakuje w opiece człowieka, który nie tylko sypnie garść karmy do miski ;) Quote
beta ata Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Super! Oby wszystko poszlo gladko! Ja przejęłam sie ta malutką, nawet mi bylo przykro, że nie mogę jej wziąc na tymczas, no ale w tej chwili nie mogę, taki los... Quote
malagos Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 to trzymajcie kciuki, dziewczyny, i wspierajcie myślą. Podjechałyśmy tam do kojca z panią sekretarz, sunia oczywiscie w budzie, na białą kiełbasę (eh, miała być z cebulką zamiast obiadu....) nie spojrzała. Ale pracownik ZGK został zobligowany do dostarczenia suni "do pani Małgosi" najpóźniej do godz. 18.00. To ja chyba zbieram się z pracy do domu, bo może ją przywiozą niedługo. Quote
Nutusia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Zdrowy kciuk zaciśnięty ze zdwojoną siłą :) Quote
malagos Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Przybiegłam do domu przed trzecią, robiąc po drodze zakupy, bo Tomek jedzie po pracy do Warszawy - jest okazja podać żarełko mojej Agusi. W kuchni zaczęłam działania od podgrzania wczorajszego obiadu, by Tomek zdążył zjeść, krojac jednoczesnie schab na kolety, by zdążyć je usmażyć dla Agnieszki. Wtedy podjechał samochód z Sepią. Wyszłam do furtki, zajrzałam do autka. Tam w nogach pracownika siedziała ta bida, mokra, jak ją wzięłam na ręce. Albo się zesikała, albo mokra od topniejącego śniegu. Pytam, czy gryzie. Nie, choć łapali ja w rękawicach na wszelki wypadek. Wsadziłam Sepię do siłowni, juz tam koc przygotowany i miska z wodą. Weszłam do kuchni i ...co było, a nie jest na desce? No, schab - Mila wyszła z opuszczonym ogonem. Myślałam, ze ja kopnę. Wściekła ubrałam się i popędziłam do rynku do sklepu. Kupiłam kawałek schabu (pani sprzedawczyni pyta: A pani to nie kupowała już dziś schabu? - ale nie raczyłam odpowiedzieć, bo bym i ja zbluzgała), przygnałam do domu, z takim rozmachem tłukłam kotlety, że zrobiły się takie, jak Aga lubi - wielkie i cieniutkie. Nie ma tego złego! I mi przeszło. Quote
beta ata Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 :-D Ja walę kilofkiem, żeby poprawić przepływ impulsów nerwowych ;-) latem oczywiście. Psina wie, co dobre :-) Quote
malagos Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Załozyłam jej obrożę, przypięłam smycz i wyszłyśmy przed dom. było siusiu i zaraz kupal. Umie chodzić na smyczy, umie poruszać się po schodach. Łapka rzeczywiście krzywa, wygląda na stare złamanie. Quote
Mazowszanka13 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 No jaka szybka akcja. Brawo !! Może ona miastowa była kiedyś, jak schody i smycz zna ? Quote
inka33 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 malagos napisał(a):Ale czy się tan nasz plan uda zrealizować?....... Widząc postępy Tosi uważam, że nie może się nie udać! :) Quote
Mattilu Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Mlagos, Ty chyba do Klubu Czarownic powinnas dolaczyc! Odmieniasz te psy w trymiga. Zaciskam kciuki za jutro. A co do schabu...mi kiedys zniknal kurczak pieczony sciagniety ze stolu typu jamnik...przez jamnika. A goscie stali w drzwiach... Quote
Poker Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Malagos, Ty to powinnaś mieć nick Ekxpresówka. Kolejna niunia ma szczęście w nieszczęściu,. Quote
Gabi79 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Zaglądam do sunieczki, a tu takie zmiany. Malagos jesteś niesamowita:loveu: Quote
malagos Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Tylko mi tak przykro, tak cholernie smutno, ze jutro ta bida będzie w domu, i te kilka dni, ale potem...... wróci do kojca, chyba tego gminnego.......... ani spaceru, ani człowieka, ani wolności...... Proszę, niech ją ktoś weźmie....... Taka cichutka, siedzi w siłowni, nawet na kocyku nie lezy, tylko przy drzwiach, by być bliżej nas, ludzi. Quote
Ryjonek Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Wizualnie pasuje do kompletu:) Biało - czarne panienki. Do Domu Pora Najwyższa!!!!!! Raz, dwa...... Quote
Gabi79 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='malagos']Tylko mi tak przykro, tak cholernie smutno, ze jutro ta bida będzie w domu, i te kilka dni, ale potem...... wróci do kojca, chyba tego gminnego.......... ani spaceru, ani człowieka, ani wolności...... Proszę, niech ją ktoś weźmie....... Taka cichutka, siedzi w siłowni, nawet na kocyku nie lezy, tylko przy drzwiach, by być bliżej nas, ludzi. Szkoda, że nie mogę jej wziąć:-( Malagos, czy wiadomo w jakim ona jest wieku, tak w przybliżeniu??? Quote
malagos Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 młode zwierzątko, dziś w lecznicy ją lepiej obejrzymy, obetniemy pazurki, obejrzymy tę krzywa łapinę. sunia w domu jest czyściutka! Załatwia się na dworze! to był domowy pies......... zmienię tytuł na bardziej alarmujący, ostatnia szansa dla niej. Quote
terra Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 No to w końcu trafiłam na sunieczkę. Śliczna mała, wiele musiała przejść tym tułaczym życiu, że ząbkami zareagowała. Ale teraz już wie, że nie zmarnieje. A czy jej ktoś zrobił wydarzenie na fb, tam często udaje się znaleźć dt albo ds. Może machnę tablicę i gumtree w poszukiwaniu dt, o ile nie ma? Quote
Nutusia Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Ona taka podobna do naszej Chmurci... Kurczaki, no - wciąż liczę na cud! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.