Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam
Mam niespelna 3letniego samca w typie mastifa tybetanskiego. W chwili zdecydowania sie na adopcje samca zapadla decyzja o kastracji (miedzy innymi dlatego ze mamy suke niesterylizowana, do tego wszystkie 'ochy' i 'achy' na temat kastracji...), pies zostal wykastrowany majac okolo 6-miesiecy.
Szaman zachowuje sie jak 'jajczasty' samiec - lata za cieczkami, probuje gwalcic suki, samce dominuje swoja postawa (nie zawsze naskakuje, dopiero jak samiec sie sadzi i stawia). Jak byl mlodszy to tylko 'naskakiwal' na samce, ale i tego go oduczylismy - jak skonczyl mniej wiecej 12-13miesiecy to sie zaczelo :roll:
Juz kilka osob proponowalo mi kastracje psa, bo wyglada jak by nim kierowal testosteron.... Problem w tym ze Szaman JEST kastrowany.
Z jego zachowaniami sobie radzimy, nie jest spuszczany gdyz polecial by 'na baby'.

Problem jest w tym ze w momencie podniecenia sie przez Szamana pojawia sie 'cos' wielkiego, twardego i 'jajowatego' w okolicy jego pracia (miedzy moszna, a siusiakiem). Z poczatku nie wiedzialam co sie dzieje wiec najpierw w neta - pozniej do weterynarza, podejzewalismy ze jest wnetrem i mial tylko 1 usuniete jajko.
Weterynarz nic nie wyczul, nie chcieli ciachac na slepo (sami tez nie chcielismy psa meczyc), byla obawa ze jesli faktycznie to jajo to w USG mozna nie zauwazyc w przypadku gdyby mial je w jamie brzusznej. Zapadla decyzja o pobraniu krwii i sprawdzeniu poziomu hormonu.
Tu nastapil SZOK - Szaman ma tyle 'meskiego' hormonu co ... suka. Weterynarze stwierdzili ze to (no wlasnie nie do konca pamietam) opuszka? podpuszka?... I ze takie cos sie zdaza i potrafi zmylic wygladem.
Zylam w przeswiadczeniu za maja racje - w koncu badania byly itp.
Teraz jednak martwi mnie fakt ze 'to cos' jest jeszcze raz tak duze niz wtedy gdy badalismy go... Pojawia sie wylacznie gdy pies sie podnieca, lub ma bardzo pelny pecherz (oczywiscie nie idzie pokazac tego wet, bo pies kazdy krzak zaliczy zanim dojdzie...).

Czy ktos ma moze takie dziwne doswiadczenia z samcem lub jest tu jakis wet. Ktory cos poradzi, juz bylismy w 3 klinikac i wiecznie to samo 'testy na hormony nie klamia'?

Posted

Ten jajowaty twór w okolicy prącia to właśnie najprawdopodobniej opuszka prącia. Jest ona zbudowana z tkanki jamistej, która wypełnia się krwią podczas np.podniecenie psa. To całkowicie normalne i u moich samców dzieje się bardzo często nawet gdy po prostu szykują się na spacer :)

Posted

Czyli faktycznie nie musze sie tym przejmowac?
Dziwi mnie 'to cos' kiedys mialo 'srednice' (jajowate wiec ciezko mowic o srednicy) okolo 2-3cm, teraz jest wielkosci okolo 5-6...
Wiec naprawde mocno 'uroslo'/rozciagnelo?
Zastanawia mnie rowniez to jego typowo samcze zachowanie, niby u psow kastrowanych tego niema. Tym bardziej w takim wieku byl kastrowany (6-miesiecy), do tego kiedys go suki nie interesowaly teraz jest naprawde 'chlop na baby' - tylko jakas z 50m wyczuje/dostrzeze i juz piszczy/spiewa/przebiera lapami. Jak widzi 'konkurencje' wchodzi w tryp zlosci i flustracji, aczkolwiek po uspokojeniu go potrafi sie z innymi samcami witac i zaprzyjazniac (o ile tamte nie dadza sie podpuscic i nie odszczekna).

Posted (edited)

Super, dziekuje bardzo za odpowiedzi teraz jakos lzej na sercu majac swiadomosc ze moj pies calkowicie normalny :loveu:

Jeszcze spytam o cos glupiego .... czy waszym samcom tez 'wylazi' jak siedzi i sie np podjara? :oops:
Mielismy juz kiedys samca, ale nigdy nie swiecil swoim narzadem rozrodczym.

Edited by Maron86

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...