jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Jak znam życie i jeśli wyraziła zgodę na odebranie Stelli jutro- to będzie! Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Natalia, Ty naprawdę myślisz,że jutro również Stelli nie wydadzą? Quote
Szyszka Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 OK. Ale pamiętaj jakby co to my wspomożemy finansowo wyciągnięcie Stellki. Jola od Jadzi trzeba było widzieć dyrkę w akcji.... Quote
Ada-jeje Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Dziewczyny macie racje z tym naglosnieniem w prasie jesli tylko macie taka mozliwosc to zrobcie to bo spoleczenstwo nic o tym nie wie. A im wiecej ludzi bedzie o tym poinformowane tym lepiej dla zwierzakow. Dobrze by bylo zeby ktoras z was mogla te rozmowy nagrywac zeby miec dowod na wszelki wypadek jak odwroca kota do gory ogonem. Ten sam temat toczy sie rownoczesnie na watku w schronisku Poznanskim. Prawie ta sama sytuacja. Moze dobrze by bylo polaczyc sily. Quote
ewatonieja Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 ja nawet nie myslę ze nam jej nie wydadza ,tylko moga być problemy natury finansowej oraz pyskówka, czy ja musze to znosić? ja nie jestem 16 letnia gówniarą żeby ze mną tak pogrywać :/ jak nie wydadza jej za 30 zł ide do gazet naświetlę całą sprawe począwszy od terroru w boksie i podejrzeń o ciążę (czego nikt mi nie mówił a co można sprawdzić) Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Szyszka no właśnie bardzo żałuję,że nie widziałam i ,że mnie przy tym nie było... I dobiło mnie to uzasadnienie niewydania psa Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 A tak na marginesie, czy jest jakies oficjalne rozporządzenie dotyczące sprzedaży, czy to też tak na twarz, jak popadnie? Quote
ewatonieja Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 na scianie wisi kartka a4 na której jest drobnym maczkiem wypisane reguły adopcji Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Stella ma lepiej w schronisku niż w domu tymczasowym... Natalia,w jakiej Ty melinie musisz mieszkać...Stella ma w schronie spokój,ciszę,wygodne posłanie,psy jej nie męczą, nie gryzą... A u Ciebie przez tę jedną dobę różne rzeczy mogłyby się wydarzyć... Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Taaa, myślę nawet czy moich psów nie oddać na parę dni do schronu, żeby odpoczęły sobie w dobrobycie Quote
ewatonieja Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 ale zgodzicie się ze mna że sprzedaz Stelli za 300 zł to ogromna pomyłka? przeciez ona wymaga leczenia, które pochłonie mnóstwo pieniędzy... Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Ale nawet gdyby była zdrowa i nie potrzebne byłyby środki na leczenie to wybacz, ale 300 zł za nierasowego psa to przesada, to była kwota rzucona na zniechęcenie do adopcji, pytanie tylko,dlaczego, w jakim celu? Quote
ewatonieja Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 na pewno jest jakies nieracjonalne wytłumaczenie:shake: a stella moja droga Jolu to mix kaukaza czyli rasy groźnej,nie można dawac takich psów byle komu :/ Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Tak,masz rację,byle komu nie można, szczególnie do domu z ogrodem, ale jak przyjedzie jakiś szmalcownik potrzebujący psa na łańcuch to będzie to adopcja miesiąca! Quote
netti1 Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 ewatonieja napisał(a):chciałam zaadoptować na siebie Stellę -nie mogłam wiec miałam juz podac dane Pani z Wieliczki ale sie okazało że mam zapłacić 300 zł, powiedziałam w gabinecie w jakim stanie jest pies i opuscili do 30 zł, jak dla mnie to za duzo,w koncu byłam wirtualnym opiekunem czyli wpłacałam przez kilka miesiecy na konto schroniska pewna kwote pieniedzy,za darmo szukam psom domów, wychodze z nimi na spacery, dokarmiam, organizuje transporty, doradzam odwiedzającym dlatego wydawało mi sie ze powinnam zostac potraktowana ulgowo ,g**** Dyrektorka usłyszawszy ze chcę wziąc psa ,jeszcze bezczelnie powołuje sie na Fundację, odmówiła stanowczo, bo w schronisku Stella jest bezpieczna,ma lepiej niż w domu,bo ja tylko ją chce narazić na niepotrzebny stres związany z transportem i nowym otoczeniem, stwierdziłam ze to warunki schroniskowe i trzymanie razem suk i psów doprowadziło do tej nieszczesliwej sytuacji ,w której poszkodowana jest tylko Stella, i ze wcale mi sie nie przypomniało o psie na 12 h(jak utrzymuje Dyrektorka) przed przyjazdem nowego właściciela, normalnie szkoda słów na rozmowy z tym człowiekiem, jestem umówiona na jutro na godz 11 z Panią Lidią, jesli coś pojdzie nie tak,to prosze Was o wsparcie ,trzeba coś zrobic z tym człowiekiem ,który uważa schronisko i psy za swoją własność oraz świadomie działa na ich niekorzyść w jaki sposób ta pani powołuje się na Fundację i czy na nIECHCIANE? Quote
jola od jadzi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Odpowie Ci Natalia ale wygląda na to,że tak, na Niechciane i Zapomniane Quote
ewatonieja Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 dzwoniła do mnie Agnieszka Ciapus i powiedziała ,ze rozmawialiście na ten temat na ognisku i że wyrazono zgode bym w razie potrzeby "wzięła Stelle na konto Fundacji" ,że to może ułatwić załatwienie formalności Quote
Ayia Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 poprostu mnie szlak trafil :angryy: widze ze p.dyrektor malo psow jest w schronisku i chce aby siedzialy dluuuuuuuuuuuuugi czas... Juz widze tlumy biegnace do schronu po psy za ktore trzeba jeszcze tyle placic :-o wiekszosc z nich pojdzie se na gielde i kupi szczeniaka za 20zl niz pojdzie do schroniska! Bardzo mnie ciekawi czy Urzad Miasta zgodzilo sie na takie oplaty za psy... :angryy: czy to tylko p.dyrektor taki wymysl :angryy: Quote
Niewiasta_21 Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Podejrzewam ze tym razem pani dyrektor ma zezwolenie na wprowadzenie takich cen,bo za pierwszym razem nie miała. Quote
Ayia Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 to moze nie ma? u niej wszystko mozliwe.. :angryy: niech trzyma wszystkie psy w tym schronisku.. albo nie.. niech powie lepiej ze wszystkie psy sa nie adopcyjne :angryy: niech wszystkie wypusci niech sobie biegaja :angryy: Quote
Ada-jeje Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Nich sobie wypusci zwlaszcza te rasy groznej moze wreszcie ja zagryza i wtedy bylby problem rozwiazany. Quote
ewatonieja Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 tak słyszałam jak mówiła ze gdyby miała 3 hektary ziemi to by na tym terenie wysztkie psy biegały wolno, gdzie jest najblizszy psychiatryk?na pewno maja wolne miejsce:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.