inka33 Posted March 31, 2013 Posted March 31, 2013 Dropsiu, pokaż łepetynę znad śniegu! :modla: Quote
madziakato Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 Dziewczyny, nie ma tak długo żadnych telefonów, sygnałów, nic? Quote
margoth137 Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 zaglądam... Dropsiniu gdzieś Ty sie podział Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Ani jednego telefonu... 16 marca ostatni wiarygodny sygnał... Quote
aska64 Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 to jest nieprawdopodobne zero sygnału gdzie on się zaszył -albo siedzi biedak gdzieś w schronie ,teraz czytałam facet odzyskał psa po 3 latach z Wojtyszek miał czip ale niestety nie odczytano go,dopiero jakas inna fundacja chyba Medor przejmowała teraz te biedne psiaki i już jest grzeje dupkę w swoim domu,tak że nie należy ufać schronom na słowo a Wojtyszki również obsługują te tereny po których Drops się porusza :( Dropsikkkkkkkkkk Quote
Mattilu Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Ja też kibicuję i się denerwuję. Drops, wyłaź!!! Quote
ewunian Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 63 psy odebrane z Wojtyszek, w tym pies który po 3,5 roku walki wrócił do właściciela (pomimo czipa). Jeśli to prawda, że to "schronisko" przejmuje psy z terenów na których być może jest Drops - może warto się skontaktować? http://www.facebook.com/events/155557547938507/ Quote
Energy Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Na sygnał ze schronisk na pewno nie można liczyć. Quote
ewunian Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Mówię o fundacji Medor - która na dogo jest, a odebrała właśnie te biedaki. Sygnał z Wojtyszek byłby takim samym cudem jak całkowita likwidacja tego obozu koncentracyjnego dla psów... Quote
madziakato Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Widziałam, że ktoś już wysłał zapytanie na FB fundacji, która wyciągnęła część psów z Wojtyszek. Matko, co tu robić???? Quote
ewunian Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 To ja przed chwilą wstawiłam plakat Dropsa na wydarzenie... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Dziękuję Ewuś! Cioteczki, powiem Wam, że chciałabym wierzyć tak gorąco jak na samym początku, mieć tyle nadziei i siły do działania. Ale jak tu wierzyć, gdy nie ma nawet najmniejszego punktu zaczepienia... Nie ma gdzie jechać, gdzie szukać... Dropsiku, patrzę na Twój pysio, ten przeraźliwie smutny pyszczek.... I jedyne, co mi się ciśnie na usta to... przepraszam... Chcę wierzyć, że żyjesz, ale i to jest trudne... Nawet mój Gizmuś milczy, nie chce powiedzieć, czy jesteś z nim Tam, czy Cię nie ma... Quote
bela51 Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Wyobrazam sobie jak Ci cięzko Justynko, naprawde wspólczuje. Ale nadzieja umiera ostatnia, moze Drops zyje... Quote
madziakato Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='mdk8']może go ktoś przygarnął?[/QUOTE] Nie można tego wykluczyć, ale czy Drops umiałby komuś zaufać na tyle... Quote
aska64 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 tylko czy ludzie pozwolili mu się zbliżyć z reguły boją się dużych psów i wola przepędzić :( ja czytając wpis Justyny to zaraz miałam mokre oczy Dropsiku zlituj się nad nami prosimy to już tyle czasu jak cię nie ma a pogoda coraz gorsza wierzę że jeszcze go zobaczymy bo przecież nie może być inaczej Quote
madziakato Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='aska64']tylko czy ludzie pozwolili mu się zbliżyć z reguły boją się dużych psów i wola przepędzić :( ja czytając wpis Justyny to zaraz miałam mokre oczy Dropsiku zlituj się nad nami prosimy to już tyle czasu jak cię nie ma a pogoda coraz gorsza wierzę że jeszcze go zobaczymy bo przecież nie może być inaczej[/QUOTE] Słuchajcie, a może on był dzikuskiem?takie psy potrafią sobie poradzić w najtrudniejszych warunkach... trzymajmy się tego i proszę nie traćmy nadziei... Czy jest tu osoba, która zna w miarę dobrze te okolice? Czy dobrze kojarzę, że spora część terenu gdzie może przebywać Drops to lasy? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 madziakato, w tej chwili już nikt nie zna okolic, bo nikt nie ma pojęcia, gdzie może teraz być. Albo śląskie, albo opolskie... A teraz nawet jeszcze dalej... Ostatnio był już widziany w woj.opolskim. Ale to 2 tygodnie temu... Ale tak - okolice to w większości lasy i pola. I śnieg :( Quote
ewunian Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Trzeba mieć nadzieję, że Dropsiu trafi pewnego dnia na osobę, która pierwsze co zrobi po jego złapaniu, to chwyci za czytnik czipów... Bo o tym nawet ludzie zapominają, nie mówiąc o zgłaszaniu wałęsającego się, czy - o zgrozo - potrąconego psa. W sobotę przybłąkał się do mnie do domu psiak - jork czy inny taki kudłaty... niestety jedyne co wymusiłam na rodzicach (dzięki ci Panie za młodszą siostrę i jej (czasami wkurzającą) umiejętność beku na zawołanie) to to, że nie wywalili go w taki ziąb... Poszłam do lecznicy u nas by sprawdzić stan zdrowia psiaka - wetowi musiałam przypomnieć o czipie. Miał. Okazało się że pies uciekł z Choczni we wtorek... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Zwłaszcza, że z ostatnich informacji wynika, że Dropsiu cały czas miał na sobie obrożę i adresatkę z numerami telefonów... :( Quote
Lili8522 Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 W takim śniegu myślę, że tę adresatkę szlag trafił... :roll::-( Quote
madziakato Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='Lili8522']W takim śniegu myślę, że tę adresatkę szlag trafił... :roll::-([/QUOTE] Co 2-3 dni przeglądam wszystkie schrony jakie przychodzą mi do głowy- Katowice, Sosnowiec, Jastrzębie zdrój, Opole,Miedary, TG, Gliwice, ale najbardziej boję się takich Wojtyszek np..... regularnie patrzę też na ogłoszenia prywatne-np. znalazłam psa, błąka się pies. narazie cisza,nic.... ale będę to robić dopóki on się nie znajdzie!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.