Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety niczego nie można ani wykluczyć, ani zaakceptować. Cholera jasna...
Albo zaszył się gdzieś z dala od cywilizacji, albo jest tam, gdzie nikt o nim nie wie, albo.... :(

Także póki co jeśli chodzi o jego lokalizację to możemy tylko strzelać.

Posted

ania shirley napisał(a):
Łubki to niecałe 3 km od Kamienca. Może to ten sam co widziałyśmy z Ewu? Wiadomo, ze nie można wykluczyć aż się nie zobaczy. Porządnie.


Tylko tamten nie miał brązowego na pysku... a Pani była pewna że ten którego widziała miał brązowe plamy tak jak na zdjęciu...
Najlepszym rozwiązaniem było by zdjęcie w tej sytuacji...

Osobiście myślę że go już nie ma w tym Krupskim Młynie tylko znów gdzieś polazł....

Posted

Dziewczyny, macie jakieś plany co do rozwieszania plakatów? Bo zbliża się weekend i myślę, żeby gdzieś pojechać, tylko żebyśmy się niepotrzebnie nie dublowały w tych samych miejscach, to powiedzcie, jeśli zamierzacie gdzieś wyruszyć :lol:

Posted

Przed chwilką wróciłam z kursu j. niem. Wszystkim kursantom rozdałam plakaty z przykazaniem, by pilnie się rozglądali w swoich miejscowościach (a są z różnych). Chociaż tyle...

Posted

Nie wiem, co o tym myśleć, ale jedna z pań (nie znam ich jeszcze dobrze, więc nie wiem, co o tym sądzić) twierdzi, że była przedwczoraj w Miedarach i widziała całkiem podobnego psa :niewiem:. Nie zdążyłam spytać, po co tam była, bo jeden gadał przez drugiego i spieszyliśmy się na autobus.

Posted

zula131 napisał(a):
Nie wiem, co o tym myśleć, ale jedna z pań (nie znam ich jeszcze dobrze, więc nie wiem, co o tym sądzić) twierdzi, że była przedwczoraj w Miedarach i widziała całkiem podobnego psa :niewiem:. Nie zdążyłam spytać, po co tam była, bo jeden gadał przez drugiego i spieszyliśmy się na autobus.

Dziewczyny, to może byc on-tereny pasują przecież!
Tylko co robić-zadzwonić tam, czy ktoś będzie mógł pojechać?(myślę, że najlepiej ktoś kto go widział "na żywo")
Co myślicie?

Posted

Ale takich podobnych piesków widziało już sporo ludzi w różnych miejscach. Licho wie.... Oglądałam ich stronkę, ale nie wiem, czy jest aktualizowana. Dropsie, wróć do Krupskiego Młyna :modla:, daj się przydybać, plissssss

Posted

zula131 napisał(a):
Nie wiem, co o tym myśleć, ale jedna z pań (nie znam ich jeszcze dobrze, więc nie wiem, co o tym sądzić) twierdzi, że była przedwczoraj w Miedarach i widziała całkiem podobnego psa :niewiem:. Nie zdążyłam spytać, po co tam była, bo jeden gadał przez drugiego i spieszyliśmy się na autobus.


Ale w Miedarach w schronisku czy w miejscowości?

Posted

zula131 napisał(a):
Ale takich podobnych piesków widziało już sporo ludzi w różnych miejscach. Licho wie.... Oglądałam ich stronkę, ale nie wiem, czy jest aktualizowana. Dropsie, wróć do Krupskiego Młyna :modla:, daj się przydybać, plissssss


Co do aktualizacji strony to ,to co jest to już dawno się wyświetla,więc nie za często ją odnawiają a szkoda bo to ułatwiło by poszukiwania wielu ludziom

Posted

Jak blea51 była w Miedarach to mówiła, że mnóstwo tam białych dropiatych psów. Przez telefon i mailowo obiecywali, że się odezwą jak odłowią takiego psa, nawet o plakat prosili.... No ale to Miedary, nie można być niczego pewnym.
No i właśnie, tak jak pisała Lili - chodziło o miejscowość czy o schron?

Posted

Przed chwilą dzwoniłam do schronu w Miedarach, pani mówi, że tam Dropsa nie ma. Zapytała jak się pies wabi, jak powiedziałam, że Drops, to od razu mówiła, że ona ma to cały czas na uwadze i pamięta o nim. Ma plakat i kontakt do Justyny i Lili. I jakby do niej trafił jakiś piesek podobny do Dropsa, to na pewno zaraz do znać.

Posted

Kama79 napisał(a):
Przed chwilą dzwoniłam do schronu w Miedarach, pani mówi, że tam Dropsa nie ma. Zapytała jak się pies wabi, jak powiedziałam, że Drops, to od razu mówiła, że ona ma to cały czas na uwadze i pamięta o nim. Ma plakat i kontakt do Justyny i Lili. I jakby do niej trafił jakiś piesek podobny do Dropsa, to na pewno zaraz do znać.


Hm...a pamiętacie aferę z bokserem Bono?było głośno, nie chcięli psa oddać....

Posted

madziakato napisał(a):
Hm...a pamiętacie aferę z bokserem Bono?było głośno, nie chcięli psa oddać....


To nie tak. Właściciel słyszał, że nie mają boksera. Bono był w boksie ze szczeniakami. Do schroniska w Miedarach trafił 13 listopada (zaginał 10 września), 6 grudnia został wykastrowany. Przypominam, że nie sprawdzono mu czipa- bo gdyby tak zrobiono- odczytaliby go już 13.11. Mieli plakat z psem, właściciel tam jeździł, dzwonił. Na stronę schronu wrzucili zdjęcie Bono dopiero 20 stycznia. Pani kierownik wypowiedziała się w dwutygodniku Gwarek, że pies był chory. Widziałam kartę leczenia weterynaryjnego i po 6 grudnia 2012 roku Bono nie był leczony. 21 stycznia odczytano w schronisku czip Bona, po telefonie właściciela a 22 właściciel odebrał psa.

Miedary nie aktualizują strony, przy ponad 300 psach na stronie mają niewiele, a część tam nigdy nie trafi.

W Kamieńcu i Zbrosławicach są przynajmniej dwa podobne do Dropsa psy, widywane w okolicach. Miedary są blisko, a z tego co pamiętam, to już sobowtór Dropsa był tam widziany.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...