dorobella Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Koleżanka mi da znać czy Kuba ma na pewno jedno ucho stojące, a drugie klapnięte. Grzbietem sięga do kolana, ale nie jest chudy, raczej mocno zbudowany/ otyły, chodzi ociężały. Quote
zula131 Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 (edited) Jestem :lol:. Zmarzłam okrutnie i poopsko doskwiera, melduję częściowe wykonanie zadania. Zaraz opiszę, tylko zrobię sobie gorącą herbatkę. Dobra, zwierza nakarmione, kontynuuję. Dostałam plakaty od Pinczerki i Gizmo, zaraz wyjechałam na akcję. Acha, te, które były w koszulkach, maznęłam od tyłu klejem, coby się nie wysunęły. Zaczęłam od Potępy -przystanki, przy szkole,słup ogłoszeniowy, wjazdy do bocznych ulic. Potem Wesoła przystanek, Koty przystanki i dwie tablice ogłoszeniowe no i Tworóg. Do Tworoga wjechałam taką tylną ulicą, rozwieszałam plakaty, rozdawałam ulotki. Panie na poczcie też dostały ulotki. Gdy oklejałam słup naprzeciwko poczty, dostałam opierdziel od jakiegoś faceta, że zapłacę mandat :diabloti:. Przystanki oklejone. Gdy oklejałam teren przy Biedronce, podeszła pani z ulotką w ręku, którą dostała od wcześniej przeze mnie "obdarowanej" znajomej. Twierdziła, że z całą pewnością widziała wczoraj około południa Dropsa biegającego po polach w okolicy ul. Polnej. Chciała go nakarmić, ale bał się podejść :-(. Skierowałam się więc w tamte rejony i oklejałam, co się dało. Rozdawałam też ulotki, gdy kogoś przyuważyłam. Dwie osoby też coś przebąkiwały, że chyba tu taki podobny pies biegał. (... ech, znowu przerwa, wpadła do mnie bratowa na chwilę...) Jeden młodzieniec kazał mi poczekać, po czym wypuścił z domu małego kundelka ubarwionego trochę podobnie, tylko miał więcej czarnych łat. Musiałam już wracać, bo szybko się ściemniało, a nie mam światła przy rowerze. I jak na złość, taśma mi się zaczęła rwać koszmarnie. Dwustronnej brakło, a ta przezroczysta beznadziejna :/. Wróciłam po ciemku, bez powietrza w tylnym kole :evil_lol:. Tam jest jeszcze ogromny teren do oklejania -cały lewostronny Tworóg, chociaż nie sądzę, by Drops tam się pojawił. Z miejsca, gdzie go niby zlokalizowano, też mógł uderzyć w różne kierunki. Mógł się skierować na Wielowieś (7 km od Tworoga), po drodze są Świniowice. Mógł iść wzdłuż torów w stronę Borowian i dalej - w opolskie woj. Może jest jeszcze na miejscu... może to nie Drops... masakra... Jak wyjeżdżałam z Tworoga na główną drogę, przyplątał się taki śliczny psiak w typie berneńczyka, bez obroży. Nie wiem, czy bezpański, czy ktoś go wypuścił "na spacer". Zadbany nie był...:-( Edited March 13, 2013 by zula131 c.d. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 zula131 napisał(a):Jestem :lol:. Zmarzłam okrutnie i poopsko doskwiera, melduję częściowe wykonanie zadania. Zaraz opiszę, tylko zrobię sobie gorącą herbatkę. Mega super hiper dziękujemy za pomoc!!! Quote
inka33 Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 :kciuki: wciąż za znalezienie Dropsa oraz :thumbs: za poświęcenie i niezłomność w poszukiwaniach dla Cioteczek. Quote
dorobella Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 No Zula czyta się prawie jak przygody Kazimierza Nowaka, który m.in. rowerem jeździł po Afryce http://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Nowak W takie zimno :shake: Wielkie brawa :loveu: Quote
zula131 Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 U nas zimno, ale przynajmniej malaria nie grozi ;). Piękne imię wybrał sobie nowy papież. Może to jakiś znak, że i dla naszych braci mniejszych przyjdzie poprawa losu. Chciałoby się wierzyć... Quote
margoth137 Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 zula131 napisał(a):U nas zimno, ale przynajmniej malaria nie grozi ;). Piękne imię wybrał sobie nowy papież. Może to jakiś znak, że i dla naszych braci mniejszych przyjdzie poprawa losu. Chciałoby się wierzyć... oby:) Dropisiczku.... Quote
danyww Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 zula131 napisał(a):U nas zimno, ale przynajmniej malaria nie grozi ;). Piękne imię wybrał sobie nowy papież. Może to jakiś znak, że i dla naszych braci mniejszych przyjdzie poprawa losu. Chciałoby się wierzyć... To samo pomyślałam po ogłoszeniu jego imienia. Quote
ania shirley Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 danyww napisał(a):To samo pomyślałam po ogłoszeniu jego imienia. A ja jakoś nie.....:shake: Quote
dorobella Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 ania shirley napisał(a):A ja jakoś nie.....:shake: Cóż... Franek pamiętał o braciach mniejszych, a oni - niekoniecznie. Chyba na dogo czytałam jak w niedzielę ludzie szli do kościoła, potem do domu, potem następna tura- a na poboczu umierał potrącony pies, dopiero dziewczyna, która przyjechała do kogoś w odwiedziny- zainterweniowała. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Zula jesteś niesamowita! Naprawdę jesteśmy niesamowicie wdzięczne! Aczkolwiek ja chyba znów powoli tracę nadzieję... Czy to Drops? Nie Drops? Czy w ogóle żyje? Co z tym Gagarina? Eh, im dłużej czasu mija, tym człowiek coraz bardziej skołowany... Quote
zula131 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 No co Ty - nie trać nadziei, Dropsik w końcu musi skądś wyjść i koniec! Dzisiaj postaram się zreanimować rower i gdzieś jeszcze uderzyć. Jutro nie mogę - mam gości. Martwi mnie ta Wielowieś i Świniowice - nie dojadę, za daleko :-(. Ech, przydałby się samochód i... prawo jazdy... Trzeba plakatować, choćby w ciemno. Dzięki plakatom znalazł się mój Tofiś (kotek), którego nieświadomie bardzo skrzywdzili moi niby-przyjaciele. Nie potrafię im tego zapomnieć:-(. Znalazł się, ale skutkiem tego, co przeszedł, dostał galopującej białaczki -stracił odporność, trzeba było pomóc mu przejść...:-(:-(, a ja byłam wtedy daleko, nie było mnie przy Nim :placz: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Zula, nikt nie może przewidzieć, co zgotuje nam życie... :( My niestety w BB również pozostałyśmy bez transportu... Moje osobiste auto odbieram dopiero w kwietniu po zakończonym remoncie... Trzeba się prosić, upominać, nie każdy chce udostępnić... I pozostaje nam tylko czekać... Chyba, aż jakiś schron go wyłapie :| Powiedz mi, dokąd z Twojej oraz z Tworoga/Wielowsi/Świniowic okolicy trafiają psiaki? To nadal Miedary? Czy już Lubliniec? A może jakaś Łódź/Warszawa czy może Szczecin, patrząc na umowy naszych schronisk... Quote
zula131 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Nie jestem pewna, ale firma GABI wywozi do Opola - do fundacji Mali Bracia, do Bytomia również, do Miedar chyba też. Nie wiem, czy w tym roku nasza gmina ma dalej z nimi umowę, przypuszczam, że tak Quote
Lili8522 Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 A czy ktoś z samochodem pomógł by Zuli obklejać wiochy? Quote
natie Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 [quote name='Lili8522']A czy ktoś z samochodem pomógł by Zuli obklejać wiochy? ja mogę w jeden dzień w przyszłym tygodniu bo mam urlop i auto do swojej dyspozycji.. tak więc mogę pomóc Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Zrobiłam dziś listę schronisk. Dziś albo jutro porozsyłam im maile z opisem oraz zdjęciami Dropsa. Czy coś ominęłam? -Cieszyn -Gliwice -Miedary -Bytom -Ruda Śląska -Zabrze -Katowice -Chorzów -Sosnowiec -Częstochowa -Mysłowice -Rybnik -Tychy - nie znalazłam kontaktu mailowego - czy ktoś zna jakieś wolontariuszki z tamtejszego schroniska, które udzielają się na dogo? -Olkusz - nie znalazłam kontaktu mailowego - czy ktoś zna jakieś wolontariuszki z tamtejszego schroniska, które udzielają się na dogo? -Racławice -Jastrzębie-Zdrój -Łódź -Wieluń -Lubliniec -Opole -Kędzierzyn-Koźle -Żory - punkt przetrzymywania bezdomnych zwierząt -Myszków Quote
zula131 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 W Olkuszu jest missieek i jej mama, nie wiem, kto jeszcze Quote
ewunian Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 wątek psiaków z Olkusza, tam są osoby... http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045 Tylko że z Olkusza psy są ponoć wywożone do Racławic... Quote
margoth137 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 napiszcie do wojtus, on jest zaangażowany bardzo w Olkusz, jest z Krakowa ale napewno kogos tam zna:) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Dzięki dziewczyny, na razie napisałam do olkuskich ciotek na wątku :) Quote
ania shirley Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Z Kopernika żadnych wieści. Przepraszam. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 ania shirley napisał(a):Z Kopernika żadnych wieści. Przepraszam. Aniu nie przepraszaj, dziękujemy, że trzymasz rękę na pulsie!!! Quote
Nutusia Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Już tu pisałam, że najlepiej zorientowaną osobą w olkuskich sprawach wszelkich jest iwoniam ;) W podpisie jest numer do niej - można od razu zadzwonić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.