malawaszka Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 nie spoko - nie poczułam presji bo sama wiem, że mam do wrzucenia aktualizację Jogi, Otiego tez by się przydało, Premii i Promocji, Fraszki a jutro dojdzie Deli :mdleje: moją Figę też czas popromować bardziej bo sie zasiedziała a to nie dobrze ani dla niej ani dla mnie :shake: i jeszcze Tila u Watachy .. kurcze ale nam się nazbierało ich a coś ludzie nie dzwonią... i o Sajanka mojego tez nic ... załamać się można bo tylko codziennie nowe prośby o pomoc, a miejsc brak :( marako - trzymam kciuki!! Quote
malawaszka Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 marako przelałam Ci właśnie 140 zł - to niech będzie na konto tego badania krwi Otiego bo miałam jeszcze nieprzyporządkowane wpłaty od Margi 100 zł i AnkiG 40 zł - wstawiłam już do rozliczenia na początku wątku więc tylko proszę potwierdź jak dotrze do Ciebie - pewnie w poniedziałek i dzieciaki już nie będą miały długu :) a jak będa jakieś potrzeby - karma czy cokolwiek to PISZ!!!! Ja bym chciała żeby oni zostali zachipowani - ile u Was kosztuje chip? ja płaciłam u mojego weta 25 zł za Sajana wczoraj - on tylko daje chip i wszczepia a ja sama rejestruję na safe-animal - masz gdzieś taką możliwość? Quote
marako Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 malawaszka napisał(a): Ja bym chciała żeby oni zostali zachipowani Zapytam mojego weta. I tak muszę podjechać kiedyś, bo Grace zaczęła znowu kuleć i jakaś jest niewyraźna. Najpierw zadzwonię i popytam, w poniedziałek rano on jest. Dzięki za przelew. Będzie już na kawałek chipu/ów/, bo za dużo. "Zgwałciłam" dziś Jogę i wzięłam na kolana, na kanapę. Trzęsła się jak osika przez 5 minut. Ale później przestała. Przełożyłam ją obok siebie i tak długo leżała. A teraz: wyleguje się na fotelach, biega wesoło po salonie - po prostu krok do przodu ogromny jak musiała się przełamać i nic się nie stało. Quote
Pink Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 U mnie chipy najtaniej po 50 zl sa, to mysle ze we Wroclawiu bedzie podobnie. Quote
NikaEla Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 (edited) są lecznice, gdzie czipuja za darmo, po co płacić? zaraz poszukam listy... mam: http://www.wroclaw.pl/4224736.dhtml doczytałam: [FONT=Verdana]Akcja bezpłatnego znakowania psów dotyczy mieszkańców na stałe zameldowanych we Wrocławiu i potrwa do 17.12.2013.[/FONT] Edited May 11, 2013 by Nikaragua Quote
malawaszka Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 ale super - spodobało jej się :multi: Zapraszam na wątek Deli - jutro jej wielki dzień i początek nowego życia :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/243311-DELI-m%C5%82oda-sunia-w-typie-sznaucerka-mini-jedzie-do-DT-u-Brokatki Quote
zerduszko Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 malawaszka napisał(a): a ja sama rejestruję na safe-animal - masz gdzieś taką możliwość? A ile płacisz wtedy za to? Quote
malawaszka Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 zerduszko napisał(a):A ile płacisz wtedy za to? płaci się tylko raz przy rejestracji - zdaje się 30 zł płaciłam i potem można rejestrować ile się chce Quote
malawaszka Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 [quote name='Nikaragua']są lecznice, gdzie czipuja za darmo, po co płacić? zaraz poszukam listy... mam: http://www.wroclaw.pl/4224736.dhtml tylko pytanie czy za psy w ten sposób oznakowane marako nie dostanie potem kwitku do zapłacenia podatku? Quote
NikaEla Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 u nas nie ma podatku od psa, ale marako nie jest chyba zameldowana we Wrocławiu.. Quote
Anula Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 marako napisał(a):Nie jestem zameldowana we Wrocławiu. A może ktoś z rodziny jest zameldowany,i tak Jogusia jakby jest niczyja jeszcze. Quote
marako Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 (edited) Nie mam niestety rodziny (córka jest zameldowana u nas, syn też). Znajomych nie poproszę, bo baliby się jakichś konsekwencji, że niby mają psa. (i tak uchodzę za oryginała z powodu mojego "hobby" i w zasadzie nie poruszam tematu psów w pracy) Malawaszko, dałam mężowi do przeczytania list do tych ludzi, a on skomentował "ładny mail" a po 5 minutach: "to niedługo będziemy tu mieli 6 psów...". Na moje słowa, że Ty zaproponowałaś ewentualnie umieszczenie Jogi w hoteliku, ale że to przecież dla niej trauma - "no pewnie, że Jogusi nie można tego zrobić, Otiemu zresztą też, bo to dobry pies, a znowu może zacząć sikać". Tak więc wysłałam przed chwilą ten liścik. Edited May 11, 2013 by marako Quote
Poker Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Czytam i czytam . Pani z Wałbrzycha jeszcze nie odezwała się.Próbowałam sie teraz dodzwonić ,ale nie odbiera. Jak coś pomoże, to można zaczipować psa na mnie.Najwyżej w danym będę właścicielką 30 psów. A jaki to olbrzym jest w potrzebie , bo nie załapałam wcześniej. Quote
marako Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Poker napisał(a):Czytam i czytam . Pani z Wałbrzycha jeszcze nie odezwała się.Próbowałam sie teraz dodzwonić ,ale nie odbiera. Jak coś pomoże, to można zaczipować psa na mnie.Najwyżej w danym będę właścicielką 30 psów. A jaki to olbrzym jest w potrzebie , bo nie załapałam wcześniej. Poker, wyślę Ci zaraz na pw numer tej Pani, która dzwoniła do mnie, powiesz mi, czy to ten sam. Dzięki za chęć pomocy w chipowaniu. Sprawdzę, co jest potrzebne do tego i się zgłoszę do Ciebie w odpowiednim momencie. Olbrzym jeszcze to nic pewnego, nie wie nikt o nim oprócz malawaszki, bo to dość zawiła sprawa, on ma właścicieli. W odpowiednim momencie jak dobrze pójdzie, sprawę wyjaśnię. Quote
marako Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 Nie wiem, czy mam się cieszyć, czy płakać (bo raczej się czuję na to drugie). Rozmawiałam dziś długo przez telefon z Panią z Wałbrzycha, która bardzo chce zaadoptować Jogę. Wygląda na cierpliwą i zrównoważoną, ciepłą osobę. Jak opisałam stan Jogi z jej trudnościami w otwieraniu się, Pani zareagowała tak, jak sobie ja to wyobrażam, po prostu dla niej to byłaby też radość starać się powoli Jogusię oswajać, i uczestniczyć w tym całym procesie, kiedy Jogusia będzie dopiero uczyła się jej ufać. I zdecydowałam się, jak wizyta potwierdzi moje odczucia, co do tej rodziny, oddać im Jogusię. Serce mi pęka, bo bardzo kocham to maleństwo - dziś spałam na dole, na materacu i obudziłam się z Jogusią pół metra ode mnie. Przywitała mnie rozczulająco. Dzięki temu zwolnieniu mam więcej czasu z psami i widać zarówno po niej, jak i po Otim, że dobrze im z tym. Joga się otwiera, Oti staje się o wiele spokojniejszy, jakby wcale nie miał ADHD. Już nie skacze wcale na mnie! Jest po prostu ideałam psa wptrzonego w człowieka. (Jogusia też taka będzie, tak myślę, ale może za rok dopiero...) Zaraz napiszę do Kory z prośbą o wizytę, a może kogoś jeszcze znacie w Wałbrzychu? (dzielnica domku: Podzamcze) Quote
Pink Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 marako, jak ta Pani jest konkretna, to nie zwlekaj i oddawaj Jage - to chyba najlepszy Moment. Doprowadziliscie do tego, ze sunieczka wie ze ludzie nie sa tacy bee jak myslala ale jednak jeszcze nie jest zwiazana az tak bardzo z Wami, zeby sie znowu cofnac w stresie. Quote
malawaszka Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 o rany marako - trzymam kciuki - aż mi się łezka w oku zakręciła Quote
ania0112 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 To trzymam kciuki! a to ta Pani, o której wspominała Poker? bo oni chyba na cziłke sie zdecydowali... no chyba, ze to inni ludzie a po prostu to samo miasto :) Quote
marako Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 Tak, ta Pani od Poker bierze cziłkę, a ta moja jest inna, jak się okazało. Quote
NikaEla Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 ania0112 napisał(a):To super! to 2 pieski mają domki! nawet trzy ! Quote
marako Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 (edited) Obie od Poker idądo ludzi z tej samej kamienicy! Edited May 13, 2013 by marako Quote
ania0112 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 chyba ze liczyć tymczas u Poker.. ale może Nikaragua wie coś nowego? dobrego? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.