marako Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 W tym rzecz, że ze raz nie on wyjmował, bo był na operacji i wtedy druga lekarka wyjęła mniej. No i rzeczywiście nie miał zmierzonej długości na bank. Wpychał zygzakiem, w kierunku tego miejsca, z którego później miał być wyjmowany, tak mi pokazywał, pewnie wepchnął tyle, ile weszło. Ja tak szacuję, że było tego 40-50 cm, bo wyjmował po 8-9 cm, a moja dzisiejsza część to było piąte podejście, ponad 10 cm. A ile zostało, nie wiem. Quote
malawaszka Posted April 18, 2013 Author Posted April 18, 2013 ranyniu ja nie mogę sobie tego wyobrazić jak tam tego tak dużo było Quote
Pink Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Szkoda malutkiej ale moze jutro jeszcze sprobujesz? bo moze sie okazac, ze tam juz tylko koncoweczka zostala. No chyba ze faktycznie poczekasz kiedy bedziesz mogla do tego weta pojechac. Ja powiem prawde ze nie nadaje sie na takie medyczne sprawy, nawet zastrzyku nie moge psu sama zrobic a tyle razy wetka mi pokazywala. Quote
marako Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Tak myślę, że końcóweczka, ale może się zapętliła, a nie chcę poszerzać tego otworu, przez który to wychodzi. Mam wrażenie, że i tak się poszerzył i się boję o zainfekowanie tego. Jak uda mi się wrócić jutro z przeglądów przed 20:30, to zdążę wyprowadzić psy na siku i pojechać z Jogą (będzie iny wet, ale też ten z doświadczeniem). Ale nie wiem, bo wyjeżdżamy dopiero po 15:00, jest 14 szczeniąt, a droga w piątek bardzo zatłoczona, do przejechania 250 km. Zresztą po konsultacji telefonicznej będę wiedziała, co mam robić. Quote
ania0112 Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 o matko... współczuje i Tobie i Jogusi tego wszystkiego! Trzymam kciuki żeby jakoś się poukładało :happy1: Quote
AnkaG Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Oj biedne wy obie. A Ty marako dzielna jesteś :) Ja to bym nie dała rady ... Quote
marako Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Wet zachęcał mnie, jak zadzwoniłam dziś, żebym za dwa dni wyjęła tę resztę drenu, ale ja jednak podjadę w niedzielę rano do gabinetu, bo będzie drugi z tych głównych wetów. Niech się sam za to weźmie, bo jakby szło coś nie tak, a Jogusia wpadłaby w panikę, to bym się załamała. Szkoda, że w niedzielę jeszcze pozostanie w tym głupim kołnierzu. Tak bym chciała ją widzieć już wolną od tego pancerza. Dziś niestety wróciłam już po 21:00 i nie było po co jechać, zresztą miało być za dwa dni. Quote
Poker Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Biedna malutka.Jak nie chce wyłazić, to może faktycznie wrósł i trzeba będzie podać małej Jasia, bo przecież nie można jej tak stresować i zadawać ból. Quote
NikaEla Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 OSTATNIA DOBA** każdy film 20% taniej * * 44 FILMY po 5zł *** na sznupki u marako (już utargowałam na 90zł) Quote
marako Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Nikaragua, dzięki za bazarek. Jutro zamierzam ogarnąć wszelkie rachunki i się porozliczać na wątku Jogi i wątku Otiego. Bo różne pieniądze podostawałam, a od 2 tygodni jestem tak urobiona, że nie miałam chwili, żeby wziąć się za to. Rano pędzę z Jogą wyjąć ten koniec drenu i wreszcie można będzie odliczać czas do zdjęcia kołnierza. Na dzień jej i tak zdejmę, bo jest na oku, porobię foty, wysmażę jakieś teksty i w końcu trzeba będzie się zabrać za ogłaszanie, zwłaszcza Otiego, bo jest naprawdę fajny i już adopcyjny, ale Jogę też można pokazać. Jak trafiłby się dom bez dzieci, spokojny, to Joga już mogłaby też wyjść z dt, bo może to by wcale nie wyszło jej na złe. Quote
ania0112 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Jak Jogusia u weta? dren wyciągnięty? to czekamy na foty! edit: no oczywiście,ze można małą pokazać już! Quote
marako Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Dren wyjęty (przez weta). Było go jeszcze ponad 15 cm. Nie było łatwo go wyjąć, dobrze, że pojechałam. Jogusia szczęśliwa, bo śmigała w dzień bez kołnierza. Na noc jej założę, a jutro już w ogóle będzie bez tego. Córka narobiła fot, ale ledwo zdążyłam je obejrzeć i wybrać najlepsze. Nie dam rady dziś wrzucić na imageshack-a. Okropnie mi się weekend załadował nieprzewidzianymi zajęciami i niewiele zrobiłam z zaplanowanych rzeczy. Tak, chcę Jogusię przystrzyc, ale nie za mocno, bo ma cudne te swoje kędziorki. Tak trochę dla odświeżenia, no i żeby nie było jej gorąco. (nie wiem, czy dam radę sama, bo obcinam tylko moje sznaucery, ale muszę spróbować, najwyżej ją zeszpecę i będzie musiała odrastać). Quote
malawaszka Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 o jak dobrze, że nie ma już tego drenu :multi: czekamy na fotki Quote
Poker Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 W końcu ulżyło malutkiej.15 cm , to całkiem sporo. A jak oczko wygląda? zarosła szpara powiekowa całkiem, sączy sie jeszcze coś czy już sucho ? Może bez kołnierza i szmaty w oku szybciej zacznie się otwierać. Quote
AnkaG Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 No teraz to już tylko lepiej :) Mizianko dla Jogusi :) Quote
marako Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Oczko dziś wygląda o wiele lepiej, niż wczoraj (tj. niż na fotach). Bo wczoraj było w miejscu wyjmowania drenu czerwone, a dziś nie ma śladu. Ale już dziś nie robiłam zdjęć, więc pokazuję wczorajsze: Quote
NikaEla Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Uśmiechnięta jest :) http://img803.imageshack.us/img803/6919/joga4.jpg Quote
marako Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Bez kołnierza odżyła (na spacerach, bo w domu jakoś po staremu, chowa się pod biurko) Nie zauważyłam, że jedna z fot jest taka sama, jak ta obok (ale jest zbliżenie, więc nie usuwałam). Quote
malawaszka Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 :multi: jaka zadowolona!!!! cudowna! Dziękuję marako :loveu: Quote
Poker Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Dla mnie na tym zdjęciu jest ucha chana po czubek nochalka http://img28.imageshack.us/img28/1900/joga5.jpg Ona się tak zachowuje jak Kredka i inne dzikuski. Fajne ma te loczki.Jak się je zetnie , to będzie z niej inny pies. Quote
AnkaG Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Zadowolony, szczęśliwy pies :) Fajniutka jest :) Quote
marako Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Loczki są cudowne, uwielbiam je. Jednak sprawiają, że Joga wydaje się o wiele większa, niż jest, z nieproporcjonalnie małą główką. A tak naprawdę to jest drobniutka, a ma na sobie szopę futra, zwłaszcza z tyłu ciałka. Na pewno będzie jej wygodniej, jak trochę tego futerka jej ubędzie, zwłaszcza w gorące dni. Na razie i tam nie mam czasu się zabrać za obcinanie, zresztą Honda jest pierwsza w kolejce, bo się wybieramy z nią na jakieś bardzo dalekie wystawy i muszę jej mocno przerzedzić kudełki. Wystawy na razie pod znakiem zapytania, bo nie mamy z kim zostawić pozostałej czwórki, próbujemy załatwić kogoś, kto zna psy i go nie zjedzą, ale na majówkę nie jest łatwo znaleźć, bo wszyscy gdzieś wybywają. Quote
malawaszka Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 no i na ogonie ma mega kitę z włosów - jest prześmieszna - ja nie mam pojęcia jakby ją obciąć - zresztą ja umiem tylko na sznupa :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.