Pink Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 Ta fotka jest przepiekna :loveu: http://img823.imageshack.us/img823/65/jooo5.jpg Quote
Poker Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 [quote name='Pink']Ta fotka jest przepiekna :loveu: http://img823.imageshack.us/img823/65/jooo5.jpg Mnie też się podoba. Quote
Pink Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 A mnie jest troche smutno, jak takie "latajace" foty ogladam ... jestem ciekawa kiedy sie zdobede na to, zeby moich chlopcow ze smycz pospuszczac :oops: jakos ciagle odwagi mi brakuje :shake: Quote
marako Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Dziś ta kochana kudłata myszka będzie miała sterylkę oraz równocześnie zabieg na oczku. Proszę o pozytywne myśli (to kichanie wsteczne wet też przy okazji zbada, tzn. obejrzy tchawicę). Ale ostatnio rzadziej jakby ten objaw występował, na szczęście, bo już się niepokoiłam, że to się rozwinęło. Quote
malawaszka Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 TRZYMAM KCIUKI!!!! marako a zgłosiłaś do AS? Quote
marako Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Właśnie zgłosiłam. Ale zabieg na oczku będzie dodatkowo, oddzielnie wpisany. I chętnie na jego rzecz skorzystam ze środków Jogi (z pierwszego postu). Bo na AS mogę tylko rozliczyć sterylkę, do pewnej kwoty. Quote
malawaszka Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 no jasna sprawa bo po to są te pieniążki - powiedz tylko ile i przeleję; no i w końcu nie wiem co z kastracją Otiego? bo ja Ci za to nie przelewałam nie? ile? Quote
marako Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Wstawię dziś na jego wątek wszystkie jego wydruki i uznasz sama, co nadaje się do zwrotu, bo on w przeciwieństwie do Jogi okazał się baaardzo kosztownym psem mimo małych gabarytów. Quote
malawaszka Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='marako']Wstawię dziś na jego wątek wszystkie jego wydruki i uznasz sama, co nadaje się do zwrotu, bo on w przeciwieństwie do Jogi okazał się baaardzo kosztownym psem mimo małych gabarytów.[/QUOTE] marako wszystko się nadaje do zwrotu tylko mi napisz ile - faktur nie brałaś za jego zabiegi? bo jak nie to pokryjemy to z bazarkowych które jeszcze mam u siebie Quote
marako Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Jestemy, Jogusię ulokowałam pod biurkiem, bo to jej ulubione miejsce, ma tam spokój przed gawiedzią zaciekawioną szalenie każdą nowością. Sterylka to drobiazg, bo już przyzwyczaiłam się, że sunie wszystkie to przeżywają. Teraz głównie myślimy o oczku. Joga ma założony drenik, który będzie stopniowo wyciągany, w miarę, jak oczodół będzie wypełniać się. To po to, żeby nie został dół, ale żeby ziarninowanie wypełniło ten oczodół. Po drenie wychodzi krew, trzeba przecierać z niej pyszczek. Jutro w dzień cyknę fotkę, jak to wygląda, bo przecież z lampą dziś nie będę robiła. Miała też sprawdzoną tchawicę i nie ma żadnych zapadnięć, jest gruba, równa. Ma powiększony dość mocno migdałek, może to od tego te objawy "kichania wstecznego". Quote
malawaszka Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 albo migdal powiększony od oczka bo tam przeciez ciągle stan zapalny był - oj niech się szybko goi :kciuki: Quote
Poker Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Mizianka dla malutkiej.jesteście wszyscy dzielni. Dostała do domu środki przeciwbólowe? Quote
marako Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Jest zaopatrzona do soboty, a w sobotę jedziemy do weta, na usuwanie kawałka drenu, opatrzenie tego, kolejny antybiotyk i następne środki p/bólowe. Niedziela - Oti będzie 10 dni po zabiegu, na zaleceniach data ta jest oznaczona jako końcowy dzień noszenia kołnierza. Ale nie wiem, co ze zdejmowaniem szwów, muszę jutro zadzwonić spytać, bo i od kastracji Otiego mają zamknięte w niedziele. Może są rozpuszczalne? A może zdejmą mu je w sobotę? Jak nie to do poniedziałku będzie jeszcze się męczył w tym plastiku. Quote
Pink Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Dobrze ze juz jestescie w domu i wszystko odbylo sie bez zadnych niespodzianek. Co do kastracji Otiego, to musisz zadzwonic i zapytac - bo moje chlopaki mieli nacinane mosznie i wyciagane jajka, to szyte rozpuszczalnymi wewnetrznie i tylko jedna petelka jest z normalnych na zewnatrz. To sciaga sie po 7 dniach ale jak w zeszlym roku kastrowalam takiego wiekszego psiaka, to wiekszym usowaja wszystko razem z mosznia i wteczas szyja normalnymi nicmi, ktore sciaga sie po 10 dniach. Quote
Poker Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Pokerek, nie mylić ze mną ,miał zakładane tylko szwy rozpuszczalne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.