Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ano właśnie - zarośniętego pieska można ogłaszać miesiącami, a wystarczy go wrzucić pod kosiarkę i zaraz objawia się mnóstwo zakochanych chętnych ... denerwujące, ale prawdziwe

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Poker, przyszła wpłata 70 zł dla Jogi, z bazarku (?). Wielkie dzięki! Trzymam na zabieg zszycia powieki (sterylka będzie z funduszu AS, ale na pewno z powodu oka przekroczy kwotę stosowną dla sterylek).

Jutro wieczorem spróbuję już ustalić termin zabiegu Jogi (będę jechała z Grace, a może i małą wezmę, niech zademonstruje to kichanie wsteczne, czy cokolwiek to jest). Przed świętami będę miała pozabiegowego Otiego, więc może tuż po świętach kolej Jogi.

Posted

Proszę o potwierdzenie tu na bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240527-Myszka-MINI-i-misie-dla-ma%C5%82ej-suni-a-chorym-oczkiem-Do-03-03-g-21-59[/url]

Posted

[quote name='Poker']zgoda, przystrzyc można dla wygody psa i opiekuna oraz trochę dla urody.Są osoby , które właśnie gustują w YETI.[/QUOTE]

tak,tylko zdarzają sie tak rzadko jak YETI w Himalajach

Posted

[quote name='malawaszka']ano właśnie - zarośniętego pieska można ogłaszać miesiącami, a wystarczy go wrzucić pod kosiarkę i zaraz objawia się mnóstwo zakochanych chętnych ... denerwujące, ale prawdziwe[/QUOTE]Tez racja..
Był kiedyś na dt we Wrocławiu Kapselek, przez pół roku ani pól telefonu, a w dzień czy dwa po fryzjerze poszedł do adopcji

Posted

Pisałam już na wątku Otiego, ale się powtórzę, że za tydzień Jogusia będzie miała sterylkę oraz zabieg na oczku (zapomniałam fachowej nazwy zabiegu).

Dzisiejszą podróż spędziła na moich kolanach, sztywna. W poczekalni reagowała na odgłosy zza drzwi ta samo, jak inne psy (jeden z psów piszczał i szczekał w gabinecie). Podróż powrotna, też sztywna, ale już się nieco rozglądała. Mimo to, dobrze zrobiła jej ta przejażdżka, bo nawet w domu podeszła do mnie (na ugiętych nogach co prawda) i mnie polizała, dała się też pogłaskać. Zwykle to ja się zbliżam z ręką, żeby pogłaskać, a ona ucieka (80%) lub nie (20%).

Posted

Po wczorajszej wycieczce do weta Jogusia już na dobre zadomowiła się na sofie i jak podchodzę, nie ucieka (a uciekała jak tam wcześniej bywała czasem). Dała mi się dziś też bez kłopotu pogłaskać i to za każdym razem, kilka razy.
Tylko na Franka warczy, ale to dzieciak i lubi poruszać się szybko, pobrzękiwać zabawkami itp. I tak Franek ma niesamowite podejście do psów, świetnie się z nimi bawi, przemawia do nich, ogólnie ma ogromne wyczucie, co pies lubi, a czego nie - będą z niego ludzie. (jak ma jakiś problem w domu lub szkole, to powiedział, że najlepszym lekarstwem na to jest jak pomyśli sobie o Grace, którą bardzo kocha, z wzajemnością zresztą, wtedy od razu jest mu lepiej na duszy)

Posted

Kochany Franuś, wdał sie w babcię.
Joga pewnie poczuła ,ze pańcia jej nie krzywdzi tylko jakiś pan w białym kitlu i pokochała pańcię.


Posted

Wtedy, kiedy oglądał ją po raz pierwszy mój wet, była też druga lekarka, którą poważam. A że wzbudziliśmy zainteresowanie, też zajrzała, a nawet objaśniała praktykantce ten przypadek. Gdyby to tylko było drażnienie rogówki przez powiekę, byłoby dobrze. A to oczko jest w szczątkowej postaci, praktycznie go nie ma, tylko taka dziura z jakimiś błonami, wszystko rozciapane. Trzech weterynarzy z dużym stażem nie miało wątpliwości co do postępowania z tym. Zresztą do mojego doktora mam zaufanie po prostu wyjątkowe. On ma taką cechę, że nie pobiera się, jeśli nie jest pewny diagnozy, wtedy odsyła do kogoś, kto jest w danym przypadku specjalistą, naprawdę z prawdziwego zdarzenia. A zawsze próbuje unikać nadmiernej ingerencji, np. zbyt szybkich amputacji, nie tylko dobry lekarz, ale też super człowiek. Polecono mi go prę lat temu i nie zawiodłam się od 4 lat ani ja, ani znajomi psiarze.
Jutro cyknę zbliżenie na to oko, to tylko droga do wnikania różnego badziewia do organizmu.
Nie udało mi się pokazać jej prof. Balickiemu, bo wyjechał wcześniej (a jak był dostępny, my byliśmy w Katowicach i odbieraliśmy z Oławy Otiego).

Posted

Zezdjęcia widać ,ze to szczątkowa gałka oczna. Na pewno ciągle ropieje , bo przecież łzy pewnie nie są wydzielane i wysycha. Czy ona zamyka to "oczko"?

Posted

[quote name='Poker']Na pewno ciągle ropieje , bo przecież łzy pewnie nie są wydzielane i wysycha. Czy ona zamyka to "oczko"?[/QUOTE]
Oj paprze się, czerwone w środku, mokre.
Czy zamyka? Ona jest bardzo czujna i chyba nie widziałam nawet zdrowego zamkniętego, jak się zbliżam, obserwuje. Ale spróbuję podpatrzeć (nie zwróciłam uwagi na to, czy zamyka, ale mięśniami wokółocznymi rusza).

Widać już postępy w socjalizacji. Podchodzi już prawie zawsze do mojej ręki i liże. Robi to na ugiętych nogach, ostrożnie, ale robi. Nie ucieka prawie nigdy, jak zbliżam się, żeby pogłaskać, gdy leży. Jak chodzi po mieszkaniu, to już gorzej ze zbliżaniem się, raczej omija łukiem, albo ucieka. Na spacerze też. Chyba, że się zatrzymam i czekam z wyciągniętą ręką, na kucaka, to wtedy ostrożnie podchodzi.

Posted

Maleńkiej dobrze zrobił świąteczny najazd dzieci (głównie dorosłych). Trochę próbowała się izolować, ale ciekawość jednak kazała się jej pojawiać w salonie. Pozwala już nawet przechodzić obok siebie domownikom i nie ucieka z sofy, no chyba, że ktoś podszedł za blisko.
Na spacerach skacze jak piłeczka. Padła nam bateria, więc ładujemy, a jak wrzucę foty na kompa, to może jakieś ładne się znajdą też na wątek.

Aż się martwię, czy po zabiegu nie zatnie się i nie cofnie, ale mam nadzieję, że nie.

Posted

myślę że zabieg tak nie zadziała
na pewno będzie jej trzeba te miejsce przemywać, więc nawet gdyby nie chciała to znowu będziesz bliżej, i będziesz przynosić ulgę
może nawet to wyjdzie na plus :)

Posted

Oskarowi tez pobyt mojego doroslego dziecka, dobrze zrobil :cool3: na poczatku troche cykorzyl ale ciekawosc wziela gore. Do tego mogl sie bez opamietania podstawiac do glaskania, bo Juniorowi nie przeszkadzalo, ze wolnych rak nie ma, byczac sie caly dzien na kanapie :evil_lol:

Posted

Chyba nie będzie tak źle.Kredka miała sterylkę i nie cofnęła się.
Poza tym może poczuje ulgę, bo pewnie ma dyskomfort w oczodole.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...