marako Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Właśnie padłam. Przyjechałam pół godziny temu z miasta, a wyjechałam o 6:30 rano, w połowie dnia byłam tylko wyprowadzić psy i pouczyć pewną dziewczynę stąd. Jutro pobudka o 5:00 i rano znowu do pracy. A Honda wymaga jeszcze z 6-8 godzin przy jej włosie i moim brakiem wprawy, a musiałam to zostawić na ostatnią chwilę jak zwykle. Joga wyleguje się na kanapie. Sępi o jedzenie jak wszystkie duże. Zjada niebotyczne ilości (bo ostatnio jakoś spłynęło mi dużo mięsa, jak nigdy i psy dostają tylko niewielkie ilości kulek, a ona suchej nie tyka, muszę jej dawać gotowane). Niestety nie pozwala podejść - ucieka, choć w zasadzie łazi na luźnej lince tuż przy nodze. Ale jak chciałabym wyciągnąć rękę do niej - nawiewa. Chyba, że mam smaczek, to weźmie i się cofa. Wyjątek - jak leży na legowisku, można delikatnie podejść i wygłaskać. Quote
ania0112 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 To i tak ogromne postępy... leży na kanapie:loveu: Współczuję grafiku dnia... Quote
AnkaG Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Szkoda,ze jakoś nie ciągnie jej do człowieka. Ech biedna psinka ... Quote
marako Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Jakby ktoś ją zobaczył na spacerku, myślałby, że ją ciągnie do człowieka. Idzie z nosem 2 cm od mojej nogi, czasem wyprzedzi, odwróci się i popatrzy z miłością w oczku. I znów obok nogi. Smaczki bierze delikatnie z ręki. (ale mięso wyszarpuje mało palca nie odgryzie). Quote
AnkaG Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Mam nadzieję, że się otworzy bo taki mały kurczak to tylko na kolanka ... Quote
malawaszka Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 marako dasz radę wziąć te transporterki od missieek jutro do Katowic? tylko jeszcze nie wiem kto by je zabrał od Ciebie :/ bo ja muszę być w domu :( Quote
marako Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Jasne, że wezmę. Zaraz sprawdzę, jak z dojazdem, żeby Ci je dowieźć a nie robić za dużego koła (musimy wracać autostradą, żeby zajechać po czarnuszka) Quote
Pink Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Pamietasz jak rozmawialysmy po drodze, ze sredniak to taki w sam raz - nie duzy i nie maly a czarne, to juz w ogole marzenie :cool3: Quote
malawaszka Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 marako napisał(a):Jasne, że wezmę. Zaraz sprawdzę, jak z dojazdem, żeby Ci je dowieźć a nie robić za dużego koła (musimy wracać autostradą, żeby zajechać po czarnuszka) ja tak sobie myślę czy nie mogłaby ich przejąć Weszka i wziąć do Krakowa a od niej missieek by sobie odebrała - nawet łatwiej niż ode mnie, tylko muszę weszki zapytać Quote
marako Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Tak by było najprościej. Ale trochę miejsca zajmują, więc zależy, czy jedzie sama, czy z kimś i z iloma psami. Quote
malawaszka Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 marako napisał(a):Tak by było najprościej. Ale trochę miejsca zajmują, więc zależy, czy jedzie sama, czy z kimś i z iloma psami. już załatwione - weszka zmieści je :multi: i missieek się już z nią umówi na odbiór - dziękiiiiiiii a co Ty robisz przy kompiku????? Quote
marako Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Pink napisał(a):Pamietasz jak rozmawialysmy po drodze, ze sredniak to taki w sam raz - nie duzy i nie maly a czarne, to juz w ogole marzenie :cool3: Jakbym nie była zauroczona charakterem olbrzymów (u średniaków czasem są odchyły jednak), to rzeczywiście jest niezły rozmiar. Pamiętam naszą rozmowę. U mnie średniak się sprawdza na dt, bo duże go nie stratują, a z małą muszę uważać, żeby jej jastrzębie nie porwały albo któraś duża nie wpadła na nią przypadkiem dupskiem. A duży to byłby rywal do władzy, więc też źle. Quote
marako Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 malawaszka napisał(a): a co Ty robisz przy kompiku????? Migam się od szarpania się z Hondą. No dobra, idę, bo jeszcze rzeczywiście nie pojadę i co z kontenerkami? Quote
marako Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 No i rzeczywiście sędzia w opisie wyjątkowo pięknym dla Hondy, wszystko doskonałe i ruch i budowa, linia górna, dolna, szyja, głowa, oczy, uszy itp. jedno zdanie "suka nieprzygotowana do wystawy" I tylko CWC, co nam niespecjalnie potrzebne, bo championem jest, w zasadzie CACIB też już nam nie jest potrzeby z Polski, bo brakuje nam jednego zagranicznego, ale zawsze to miło dostać. Grooming w ostatniej chwili, po kilku miesiącach przerwy daje takie efekty - niby wygląda nieźle, ale jakość sierści beznadziejna, bo włos się nie zdążył odnowić. Joga po dniu wycofania z powodu nowego tymczasowicza dziś już nieco lepiej. Oto foty ze spaceru, na pierwszej widać, że ciekawi ją nowy chłopak, ale boi się trochę: Do Grace też ją ciągnie (niestety do miski Grace też, co jest ryzykowne) Quote
marako Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 Honda jak zwykle to jej przewodniczka. Dziś ładnie się bawiły, aż Honda się rozbrykała i zaczęła tarzać się po legowisku. Na to po chwili obserwacji Joga myk na plecy. Aż przestraszyła się tego, że się tak wyluzowała i zaraz uciekła do kąta ochłonąć z emocji. Franek ma 6,5 roku, a wygląda przy Jogusi jak wielkolud. Quote
Saththa Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 No to gratulejszyn :) A co to za chłopak? http://img854.imageshack.us/img854/2348/niedziela11.jpg no wow. EDIT Psi CHłopak oczywiscie;) Quote
malawaszka Posted March 17, 2013 Author Posted March 17, 2013 Joga z ogonkiem w górze :klacz: a i Gratki dla Was - Ciebie i Hondy!!! Quote
wilczy zew Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 marako napisał(a):Jakbym nie była zauroczona charakterem olbrzymów (u średniaków czasem są odchyły jednak), to rzeczywiście jest niezły rozmiar. Jakie mają odchyły? Jakby tak charakter olbrzymka zapakować do ciała średniaka :loveu: Quote
Saththa Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 wilczy zew napisał(a):Jakie mają odchyły? No wiesz... :diabloti::diabloti: Quote
marako Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 wilczy zew napisał(a):Jakie mają odchyły? Jakby tak charakter olbrzymka zapakować do ciała średniaka :loveu: Średniaków parę znam z ADHD psim, a ja wolę zrównoważone psy. Oczywiście nie znaczy to, ze mają być łajzami. Świetnie jak lubią popracować, są kontaktowe, w pracy szybkie, zwinne, radosne. Ale nie lubię niepotrzebnej nadaktywności dla samej aktywności. Quote
malawaszka Posted March 17, 2013 Author Posted March 17, 2013 marako napisał(a): Honda jak zwykle to jej przewodniczka. Dziś ładnie się bawiły, aż Honda się rozbrykała i zaczęła tarzać się po legowisku. Na to po chwili obserwacji Joga myk na plecy. Aż przestraszyła się tego, że się tak wyluzowała i zaraz uciekła do kąta ochłonąć z emocji. dopiero to doczytałam - musiało być cudne!!! oczywiście oprócz ucieczki do kąta... Quote
ania0112 Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 Saththa napisał(a): A co to za chłopak? EDIT Psi CHłopak oczywiscie;) to Ty nie w temacie? Marako ma już 5 piesków - tymczasik Oti vel podsikiwacz kątów ale tzrymam kciuki zeby skonczyl z tym... Fajna Joga..... piękna Honda:loveu: Fajnie ze tak się bawiły.. :) Quote
marako Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 (edited) Joga dziś zaczepiała mnie do zabawy na spacerku porannym, próbowała podskoczyć, tak jakby chciała mi na nogę wskoczyć. Nie wiem, czemu ona zawsze, jak jakkolwiek zareaguję - popatrzę, zatrzymam się, wyciągnę nawet lekko rękę, zawsze odskakuje, ucieka choćby na metr, dwa. Zaraz wraca, jak ja idę dalej, idzie tuż przy mojej nodze. Chyba nie pisałam jak się obśmialiśmy z Jogusi. Tajga i Grace leżały przy moim tz, on je głaskał, a one pojękiwały i mruczały rozanielone. Joga to obserwowała z daleka dość długo. Aż nie wytrzymała. Podeszła do Grace i obwąchała jej tył. Chciała sprawdzić, jak naprawdę czuje się pies głaskany przerz człowieka - tak to skomentowaliśmy jednogłośnie. Po czym podeszła do Tajgi i zrobiła to samo. Jak już stwierdziła, że one pachną "szczęściem" a nie strachem, wstąpił w nią jakiś dobry humor i zaczęła bawić się z Hondą, wyglądała na jakąś trochę wyluzowaną (na ile w ogóle ona potrafi się wyluzować). Niestety trwało to krótko, bo przypomniała sobie chyba o tym, że trzeba się jednak bać i sobie poszła pod biurko. Edited March 18, 2013 by marako Quote
malawaszka Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 no tak mają takie dzikuski :( wiesz jak na wsiach się psy traktuje - tupie, odgania nogami żeby nie plątały się :shake: i one potem tak mają zakodowane Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.