marako Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 Nie, padliny bym nie zdzierżyła. Tylko nawóz z obory rozsypany po polu. Taki już niemłody, wyleżały. No, zapach wsi po prostu. Padlinę mi przyniosła Tajga w dziobie, ale jak wrzasnęłam feee, to o dziwo wypuściła natychmiast. Ale buzi jej dziś nie dam. Quote
ania0112 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 ta światówka to wystawa? bo ja słaba w tym temacie..a może joga jak przezyje i zobaczy ze okej to nie bedzie się tak potem bać.. no wiesz w nowym doku prędzej czy później będzie kąpana a nie raz mówiłąs ze jak sie zmusiłaś i ją zmusiłaś to nagle był duży krok w strone otwarcia się.. Quote
malawaszka Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 aaaa obornik to nie tak tragicznie :lol: Quote
marako Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 No, mam lenia już dziś, a wstaję o 3:00 odwieźć męża, więc nie chce się rozbudzać kąpielami psów. I tak muszę jeszcze z nimi wyjść na siku. Wykąpię ją (Jogę) pewnie jutro. Światówka, czyli wystawa światowa (piątek), ale nie mam jak jechać (pracuję, no i nie mam z kim zostawić psów, nie było lekko ostatnio zorganizować opiekę). No i Honda znowu zarośnięta. I kasy brak na paliwo (chcieliśmy jechać bez noclegu i tak, żeby taniej i psy na krócej zostawione, ale paliwo kosztuje najwięcej). Quote
ania0112 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 a gdzie ta wystawa? no paliwo teraz dramat... my mamy na gaz i tylko to nas jakos ratuje... Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Budapeszt. Trochę daleko, choć jak na światową to bardzo blisko. Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Miałam dziś nowe zapytanie o Jogę, Wrocław. Pani bardzo fajna, w "naszym wieku" (mówię o sobie i Poker). Ma teraz pustkę, bo po 14 latach odszedł jej piesek (w typie sznaucera zdaje się, o ile nie sznaucer). Ale tak naprawdę to raczej wyszukałabym jej ciut starszą kudłaczkę (marzy o niedużej, kudłatej, może być z jakimś kalectwem). Bo malutkie psy żyją długo, a Joga ma dopiero rok, a Pani jest zdaje się samotna. Sama o sobie tak nie myślę, że za 20 lat nie dam rady się opiekować psem, ale o innych niestety tak. (zresztą ja mam dzieci kochające psy i mnie tez, mam nadzieję, więc jakoś jestem spokojna o moje w razie czego, no i olbrzymy nie są tak długowieczne). Quote
AnkaG Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 To ja też jakoś w "tym" wieku. :) Syn mnie wczoraj poinformował, że w lecie kończy studia i wynosi się do Poznania. Mąż na statek... I zostaną mi tylko psy ... Quote
malawaszka Posted May 14, 2013 Author Posted May 14, 2013 [quote name='marako']Miałam dziś nowe zapytanie o Jogę, Wrocław. Pani bardzo fajna, w "naszym wieku" (mówię o sobie i Poker). Ma teraz pustkę, bo po 14 latach odszedł jej piesek (w typie sznaucera zdaje się, o ile nie sznaucer). Ale tak naprawdę to raczej wyszukałabym jej ciut starszą kudłaczkę (marzy o niedużej, kudłatej, może być z jakimś kalectwem). Bo malutkie psy żyją długo, a Joga ma dopiero rok, a Pani jest zdaje się samotna. Sama o sobie tak nie myślę, że za 20 lat nie dam rady się opiekować psem, ale o innych niestety tak. (zresztą ja mam dzieci kochające psy i mnie tez, mam nadzieję, więc jakoś jestem spokojna o moje w razie czego, no i olbrzymy nie są tak długowieczne). Marako a może Fraszka? Ona też stara nie jest, ale tak ze 3-4 latka pewnie ma, a jej by pasował taki domek z pańcią do rozpieszczania... oo albo ta 3 latka - w Krotoszynie teraz jest i nie radzi sobie w schronisku: http://sznaucery.eadopcje.org/psiak/533 albo Nefi 7 letnia niechciana w domu http://sznaucery.eadopcje.org/psiak/540 Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Fraszka? Nie kojarzę, okropnie mi się już wszystko myli. (nie widziałam na eadopcjach) Podeślę jej wszystkie 3 (ale podaj mi Fraszkę). Quote
malawaszka Posted May 14, 2013 Author Posted May 14, 2013 Tu jest Fraszka - na www jeszcze nie wstawiłam bo chcę pojechać zdjęcia porobić - ona jest teraz u Ulki12 http://www.dogomania.pl/forum/threads/242716-FRASZKA-i-Panny-P-Premia-i-Promocja-sterylizujemy-i-szukamy-dom%C3%B3w%21 No i tu w newsach jest - 2 news http://sznaucery.eadopcje.org/start Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Cudna jest Fraszka, już kojarzę, bo czytałam tamten pierwszy news, jak była zarośniętą dzikuską w przytulisku z ząbkiem na wierzchu. A teraz jakaś radośniejszą ma minę. Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Ciekawa jestem, czy już Kora 78 się umówiła na wizytę. Może zajrzy, bo pisała, że codziennie wieczorem zagląda... Quote
kora78 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 a pamieta ktos o sznaucerce mixie z mojego schronu? Joko, taka zakoltuniona, ze 3 latka, juz z rok w schronie :( melduje, ze wizyta jutro na 18sta. o 17 jestem w domu, jem cos i wuryszam. dam znac na kom do marako, jak bedzie po. zanim na dogo dotre moze byc, jak zwykle 21sza. na tel bedzie szybciej. pan sie zaoferowal, ze po mnie przyjedzie autem, szok :D pan w tel brzmi bardzo kulturalnie i z zasadami, caluje raczki, itp. edit. ich ulica jest 2 przecznice od wyjscia z dzielnicy blokowiska. a zaraz potem garaze, laki i Ksiazanski Park Krajobrazowy. tereny super. a mieszkaja w bloku 10 pieter. Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Dzięki. Będę znosić jajko do jutra. A znajdę Joko na jakiejś stronie schroniska? Quote
kora78 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 post 432 i wstecz. http://www.dogomania.pl/forum/threads/191503-kud%C5%82atki-spod-wroc%C5%82awskiej-miejscowo%C5%9Bci/page18 a jakis skrot o Jodze? bo latam wstecz i szukam. sunia dzikowata? bedzie siedziala pod biurkiem przez kilka dni w ds? Quote
malawaszka Posted May 14, 2013 Author Posted May 14, 2013 [quote name='marako'] A znajdę Joko na jakiejś stronie schroniska? ja mam Joko tutaj: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.483154998382780.113104.106101606088123&type=3 Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Niestety fejs u mnie nie działa (dwa razy od roku w cudowny sposób działał przez dzień). Zajrzę na link Kory. Quote
kora78 Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 tak. tylko Joko zadziera z psami. jak ktorys jej na odcisk nadepnie- przy kracie, gdy sie tłocza do mnie to Joko potrafi warknac i odstrasza skutecznie, czyli poznali juz tam jej ząbki. czyli taka miła juz nie jest :( i ma coraz wiecej koltunow, w tym jednego sporego miedzy oczami. tak chetnie bym jej to chlasnela, ale juz nie jestem tak milo widziana w schronie, wiec do strzyzenia mnie nie dopuszcza. :( Joko juz chyba rok w schronisku ;/ Quote
marako Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Poczytałam, biedna jest, już rok tam siedzi i zbiedniała bardzo. W dt zadbana na peawno znalazłby dom, młoda jest. A taka jakaś zmarnowana, przerzedzoona to nie znajdzie tak łatwo. Pokażę ją też tej pani, ale chyba za duża (mówiła o małej, żeby miała siłę ją nosić, jak trzeba) Quote
marako Posted May 16, 2013 Posted May 16, 2013 Wizyta wypadła pomyślnie. Wieczorem będę rozmawiała z Panią o szczegółach. Trochę mi żal, że tam miasto i tylko pasek zieleni pod balkonami, mnóstwo dzieci, hałasu. Blisko do pięknych terenów, więc może będą spacery dłuższe, na to liczę.... Ona jest bardzo wytrzymała i uwielbia wędrówki. A 20 km od W-cha Państwo mają po rodzicach dom (byłe gospodarstwo), ale nieogrodzone, przy ulicy, więc psy zawsze tylko na smyczach chodziły zawsze. A Niunia tak lubi potarzać się w trawie, pobiegać, powęszyć. Może namówię ich na ogrodzenie choćby malutkiego kawałka nawet niską siatką. Albo jakiś rozkładany płotek, żeby mieli i tam żeby mogła się powylegiwać na powietrzu. No i do łóżka nie. A ja ją widzę w łóżeczku, przytulankę kochaną. Ale kanapa jak najbardziej tak. Ogólnie OK, więc już powoli pakuję Malutką. A w sobotę pożegnanie. Niestety wnuczka zapewne wpadnie i wystraszy małą (8 lat). Franka ona s e panicznie boi, chociaż chłopak ma podejście do psów. Ale opieka, leczenie, jedzenie, miłość - TAK. Quote
kora78 Posted May 16, 2013 Posted May 16, 2013 noe pasek zieleni pod balkonami, a takie poletko male. bo bloki w tym miejscu sa od siebie daleko i pomiedzy nimi jest szeroki pas, jakby kilka boisk szkolnych, do gry w noge. a spacery na te laki i do lasu codziennie. tak blisko, do lasu, jak tam Panstweo maja to na calej tej dzielnicy nie ma. 500m przez łąke do lasu raptem. a do laki od samej klatki schodowej jakies 80m. jak na blokowisko to miejsce najlepsze z mozliwych. parkow u nas nie ma. mowie, Ksiazanski park Krajobrazowy, wiec tylko Puszcza Kampinowska moze tu konkurowac :D maly wybieg tam na wsi, to super pomysl. ja tam pomyslalam, ze moze ta wnusia by byla w ds od razu na wejsciu psa? to by potraktowana byla, jak trzeci domownik, ktory wychodzi do szkoly, a nie jak dodatkowa osoba, ktora wpadla pieska poznac isie pobawic? jak sadzicie? Quote
marako Posted May 16, 2013 Posted May 16, 2013 Wszystko jedno jak z wnusią. Joga jest tak dzika, że nawet i ode mnie potrafi uciekać w daleki kąt. Ale też i potrafi przyjść i popiskiwać z radości. Zależy od pory dnia, humoru, sama nie wiem od czego. Od innych z reguły ucieka, tzn. jak ktoś na nią popatrzy, to ona w tył zwrot i idzie pod biurko (nie biegnie, jak na początku, tylko idzie, ogląda się, jakby się wahała, czy zostać). Na spacerach jest o wiele śmielsza. Wcale nie ucieka. Chyba nie lubi zamkniętych pomieszczeń, czuje się mniej bezpiecznie. Jak spacery na łąki i do lasu codziennie to SUPER! Quote
malawaszka Posted May 16, 2013 Author Posted May 16, 2013 tylko żeby jej nie puszczali ze smyczy dłuuugooo błagam :modla: trzymam kciuki za domek!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.