Ania+Milva i Ulver Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 BOSZZZZ....Neris co to znaczy , co sie stało????????:(:( Quote
Neris Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Wstał dzisiaj rano pożegnać się z Bartkiem który wyjeżdżał na 2 dni... Pomachał ogonem, przeszedł 3 kroki. Położył się, zasnął pod kroplówką. Kroplówka leciała a on spał i nagle przestał oddychać... Quote
Neris Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Ja nie jestem twarda, ten ostatni tydzień to chyba dla mnie za wiele. Boję się że jeszcze chwila a odwiozą mnie do szpitala po załamaniu nerwowym. Quote
Celina12 Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Neris Kochana-trzymaj się-przytulam Cię w myślach....tyle ostatnio się dzieje w Twoim życiu......tyle na jedne ramiona....:placz: Quote
Kasia Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Rudasku nie......:placz: :placz: :placz: [*] Dlaczego nam to zrobiłeś???? Teraz kiedy wszyscy Cię pokochali i modlili się o Twoje zdrówko....... Neris trzymaj się... Quote
AnkaG Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Neris kochana tak smutno .... :-( Tyle psiaków odchodzi ... PS Zmień tytuł. Quote
Hakita Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 :placz: :placz: :placz: Teraz już nie cierpisz Piesku...wierzę, że jesteś szczęśliwy... Neris, trzymaj się...jesteśmy z Tobą... Quote
asiak Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Rudasku biegaj szczęśliwy po Zielonych Łąkach za TM.... Neris, w takim momencie trudno powiedzieć cokolwiek.....:placz: Nie poddawaj się, nadal jest o co walczyć....... Quote
Tootiki Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Boże, dlaczego najpierw dajesz nadzieję, a potem ją odbierasz???? Nie wiem już co pisać, tak strasznie przykro... tyle psiaków umiera bez sensu... wczoraj maleńka Beniaminka, dziś Rudasek... dlaczego tak musi być??? Neris, nie znamy się, ale bardzo mocno Cię przytulam, nie wyobrażam sobie Twojego bólu, cierpienia i zrezygnowania.... ale wierzę, że dasz radę, że się nie poddasz... tyle robisz dobrego, oddajesz całą siebie... mało kto tak potrafi... Rudasku... [*] [*] [*] [*] [*] Quote
outsi Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Kochany Rudasku......... Quote
mama_Dorota Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 O nie!!! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Ja się chyba do tego świata nie nadaję... :-( Quote
weszka Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 :( :( :( Dlaczego...? Neris, tak mi smutno... :( :( :( Quote
kaLOlina Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 kurcze kurcze kurcze:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: neris trzymaj sie!!! jestesmy z Toba!!! Quote
Dorothy Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Neris jestem bardzo z Tobą:glaszcze::glaszcze:, trzymaj sie.... bardzo bardzo żal, i łzy same lecą.... taka kochana mordka...:-( Quote
Lulka Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Śpij spokojnie wielki, piękny rudy psiaku..... Quote
halbina Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 :-( :-( :-( :-( :-( Śpij spokojnie, Rudzielcu. Quote
evita. Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 :placz: :placz: :placz: Rudy- bądź szczęśliwy tam gdzie teraz jesteś.... ['] ['] ['] Quote
monita Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Ale sie poryczałam :-( :-( :-( Za TM będzie zdrowy i silny !!!! Neris uściski dla Ciebie !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.