Poprawna Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Wreszcie mam dostęp do netu .... Pan miał haszczaka poprzednio więc wie co taki psiak potrafi. Moja koleżanka, która robiła wizytę poszła na wizytę ze swoją goldenką Truflą. Jest osobą, która przeprowadziła kilkadziesiąt udanych adopcji. Opowiadała ludziom, że Fuks jest tej samej wielkości co Trufla, więc zaskoczenia nie powinno być. Opowiadała Państwu o 4-6 tygodniowym okresie aklimatyzacji. Wszystko było jasne i zrozumiałe. Mam nadzieję, że i pies i ludzie się wzajemnie aklimatyzują .... Quote
mestudio Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 Beatko wszystko jest ok z wizytą i relacją z niej, ale sama pani jednak troszkę się zapędziła z Fuksem, pomimo tego, że mogła wcześniej przekonać się jaki to duży pies będzie. W ogóle pani Luiza bardzo chwaliła sobie wizytę pa, wszystkie rady i podrzucone jej broszury, bardzo się przejęła całą sprawą, jednak nie do końca się przygotowała na tego konkretnie psa. Jestem cały czas w kontakcie z panią Luizą i wiem, że łatwo nie odpuści. Quote
Mattilu Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 No nic, nadal trzymamy kciuki zeby Fuks i domek dopasowali sie nawzajem Quote
mestudio Posted June 11, 2013 Author Posted June 11, 2013 Jestem z panią w kontakcie na FB, nawet wczoraj po 23 klepałyśmy sobie na pw. Po pierwszym przerażeniu Fuksem, przyszedł czas na żarty, także trzymamy kciuki. Quote
Poprawna Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 Ewuś wklejam Ci tu z naszego forum tekst Problem z psem w nowym domu Pies przybywając do nowego domu może zachowywać się zupełnie inaczej niż w Domu Tymczasowym lub w swoim poprzednim domu. Zmiana otoczenia niejednokrotnie wywoła u zwierzęcia silny stres objawiający się brakiem reakcji psa na swoje imię lub znane mu komendy, dyszeniem, warczeniem, gryzieniem, lizaniem sierści i wygryzaniem łap. Zdarza się, że pies odmawia jedzenia i picia, lub pije duże ilości wody nie oddając moczu lub nadmiernie sika. Niektóre psy, pomimo, że w poprzednim domu załatwiały swoje potrzeby fizjologiczne na spacerze, to w nowym miejscu robią to w domu po przyjściu ze spaceru. Zdarzają się również wymioty i biegunki. Pies może być nadmiernie pobudzony i biegać po całym domu obwąchując wszystko i wszystkich lub może być wystraszony nowym miejscem, zapachami co może wywołać u niego drżenie i drgawki, senność a nawet problemy skórne. Takiego psa należy pozostawić w spokoju, aby nabrał odwagi i powoli oswoił się z nowym otoczeniem. Niech sam zacznie podchodzić do domowników, kiedy będzie już na to gotowy, a na razie pozwólmy mu spokojnie odpoczywać na swoim legowisku, lub miejscu, które sobie sam wybrał na legowisko. W pierwszych dniach pobytu psa w nowym domu nie należy zapraszać gości, a zwłaszcza gości z psami i małymi dziećmi. Pies potrzebuje spokoju i jak najmniejszej ilości nowych wrażeń. Dlatego, o ile nie jest to konieczne, należy poczekać kilka dni z wizytą u weterynarza, wykonaniem kąpieli i innych zabiegów pielęgnacyjnych. Każdy pies może różnie reagować na zmianę miejsca swego pobytu, dlatego należy go obserwować i odpowiednio reagować na jego zachowanie. Jeśli nie życzymy sobie, aby pies wchodził do pewnych pomieszczeń typu kuchnia, sypialnia lub na kanapę to należy już na początku pobytu psa jasno określić zasady panujące w nowym domu. Nie należy zostawiać bez opieki małego dziecka sam na sam z psem i zaobserwować, czy pies nie broni zasobów (miski, zabawki). Gdy w nowym domu jest inny pies – rezydent to wskazane byłoby zapoznanie psów na neutralnym gruncie czyli wspólny spacer zanim nowego psa przyprowadzimy do domu. W przypadku innych zwierząt-rezydentów można zapoznać psa z ich zapachem dając mu do powąchania coś co do tego zwierzęcia należy (zabawkę, kocyk). Jeśli chcemy zmienić rodzaj karmy, którą zamierzamy karmić psa, to w pierwszych dniach pobytu zwierzęcia w nowym domu należy go karmić karmą, którą był karmiony w domu poprzednim, stopniowo mieszając nową karmę ze starą zwiększając stopniowo ilość nowej karmy. Przez pierwsze dni dobrze by było nie zostawiać psa samego w domu przez dłuższy czas, bo może się okazać, że pojawi się u niego lęk separacyjny. Lęk separacyjny powoduje, że pies zostając sam w domu wpada w panikę szczekając, wyjąc, skomląc, gryząc meble, niszcząc przedmioty, bieliznę, ubrania w poszukiwaniu zapachu swojego pana. Należy wówczas przed wyjściem pozostawić psu jakieś zabawki, smakołyki (kongo, kula smakula), aby miał się czym zająć jak pozostanie sam. Te przedmioty i jedzenie nie powinny być dawane psu, gdy jesteśmy razem z nim, bo powinny się one kojarzyć psu z atrakcjami, gdy zostaje sam. Po przyjściu do domu w przypadku nadmiernego okazywania radości przez psa objawiającego się skokami, szczekaniem należy poczekać aż zwierzę się uspokoi i dopiero wówczas z nim przywitać głaskając go. Jeśli uznasz za stosowne to oczywiście wyślij tekst p. Luizie. I jeszcze jeden, moim zdaniem bardzo dobrze ujmujący problem: Adopcja a proces "przekładania psa" Jacek Gałuszka Od razu do „Domu Stałego" Najczęściej pies nie sprawiający kłopotów od razu znajduje odpowiedni dom. Decyzja o przekazaniu psa do takiego czy innego domu stałego podejmowana jest zazwyczaj w oparciu o wywiad środowiskowy, którego celem jest sprawdzenie warunków w jakich pies będzie przebywał, co pozwala zdecydowanie zwiększyć szanse na udaną adopcję. Zdarza się niekiedy, że pomimo starań i dobrej woli wszystkich zaangażowanych osób, pies trafia do ludzi, którzy nie są w stanie sobie z nim poradzić, bądź pojawiają się problemy, z jakimi wcześniej się nie zetknęli. W takich sytuacjach zwykle nowi właściciele psa działając w najlepszej intencji, lecz bez odpowiedniej wiedzy, stosują różne środki aby zapobiec niepożądanym zachowaniom, ale nie zawsze się im to udaje. Bywa, że pies ponownie trafia pod opiekę Fundacji lub (co jest zdecydowanie gorszym wariantem) do schroniska. Z każdym takim powrotem jego szanse na udaną adopcję maleją. Pies uczy się bowiem takich strategii, które umożliwiają mu manipulowanie ludźmi i zasobami w celu uzyskania poczucia bezpieczeństwa, jakiego bardzo potrzebuje. Etap pośredni - „Dom Tymczasowy" Innym scenariuszem realizowanym przez fundacje jest umieszczenie psa w „Domu Tymczasowym", gdzie oczekuje na ostateczną adopcję. Ten czas jest bardzo ważny, ponieważ doświadczeni opiekunowie mogą obserwować zachowanie psa w różnych, życiowych sytuacjach oraz nauczyć go podstaw wychowania i elementarnego posłuszeństwa. To umożliwia bardziej skuteczne poszukiwanie „domu stałego". Znając temperament psa, jego możliwości i ograniczenia, skłonność do współpracy z człowiekiem, sytuacje wywołujące potencjalne konflikty, można także zaplanować pracę z psem by przezwyciężyć problemy. Jeśli praca z psem wymaga pomocy trenera lub behawiorysty - informacje jakie może on otrzymać od opiekunów psa w „domu tymczasowym" są niezwykle istotne. Nawet jeśli opiekunowie psa w „domu tymczasowym" nie są profesjonalistami, ich obserwacje mogą być bardzo trafne. Warto jednak dostarczyć im pewien szablon, według którego mogliby prowadzić dziennik co pozwoli na lepszą ocenę zachowania i postępów psa. W pracy z trudnym psem dobrym rozwiązaniem jest przekazanie go do domu tymczasowego gdzie może popracować z doświadczonym trenerem. Zwykle udaje się uzyskać zadowalające efekty takiej pracy, czyli pies w domu trenera zachowuje się dobrze i uczy się współpracy z człowiekiem i funkcjonowania w jego środowisku, co umożliwia przekazanie go do adopcji. Niestety czasami scenariusz wygląda tak, że trener przekazuje psa do nowego domu, udzielając kilku wskazówek odnośnie dalszego postępowania, a pies wraca do starych nawyków. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że pies nauczył się funkcjonowania na warunkach ustalonych przez trenera, ale w nowym miejscu czuje się zagubiony, więc uruchamia te strategie, które są dobrze utrwalone, a więc wcześniejsze. Pracując z trenerem pies nie zdołał utrwalić nowych wzorców zachowania w trudnych dla siebie sytuacjach (ze względu na niewielką w porównaniu z utrwalonymi wzorcami ilość powtórzeń), więc sięga po to, co wcześniej działało (bo takie działanie powtarzał wiele razy i było skuteczne). Jeśli mu się to uda - zachowanie niepożądane znowu się wzmocni i będzie jeszcze trudniejsze do modyfikacji. Adopcja - Adaptacja - Rehabilitacja Stres Zachowanie psa „problemowego" przekazanego do nowego domu zazwyczaj przebiega według podobnego schematu. Początkowo zwierzę przeżywa silny stres i zachowuje się „powściągliwie". Zwykle wtedy nowi właściciele opisują zachowanie psa jako bardzo dobre i nie sprawiające problemów. Jeśli opiekunowie nie ustalą od razu pewnych jasnych dla psa zasad funkcjonowania w nowym dla niego otoczeniu - pies po okresie początkowego wycofania nabierze pewności siebie i zacznie modyfikować środowisko według własnych potrzeb, co nowi właściciele często odbierają jako próbę „dominacji". Drugim - krańcowo odmiennym sposobem przeżywania przez psa stresu jest wycofanie się i reakcje lękowe. Wbrew dość powszechnie panującemu przekonaniu głaskanie takiego psa, nadmierne zachęcanie go do kontaktu, przytulanie, mówienie do niego wcale nie ułatwia mu adaptacji. Kryzys Jeśli właściciele wprowadzają konsekwentnie w życie nowe zasady funkcjonowania zgodne z zaleceniami trenera, pies zaczyna je akceptować, jednak po pewnym czasie jego zachowanie jakby się pogarsza. Jest to związane często z narastającą frustracją, ponieważ wcześniejsze utrwalone zachowania nie przynoszą psu spodziewanego rezultatu. Behawioryści zaważyli, że zanim jakieś zachowanie wygaśnie, często dochodzi do tzw. „wybuchu przedeliminacyjnego", co oznacza właśnie nasilenie niepożądanych zachowań. Jeśli w wyniku konfliktu uda się psu uzyskać to, na czym mu zależało - zachowanie ulegnie wzmocnieniu. Bardzo ważne jest więc takie „zarządzanie konfliktem" aby do tego nie doszło. Nie oznacza to wcale fizycznej konfrontacji z psem. Konflikt może być rozwiązany na drodze pokojowej poprzez przekierowanie uwagi psa, wzmocnienie zachowania alternatywnego lub wykluczającego. Przełom Konsekwentne blokowanie niepożądanych i wzmacnianie pożądanych reakcji psa w problemowych sytuacjach owocuje wypracowaniem przez niego nowych strategii radzenia sobie. W momencie gdy pies wybiera właśnie te nowe strategie zamiast utartych wcześniej schematów reakcji - następuje przełom. Oznacza to, że nowe zachowania są dla psa bardziej satysfakcjonujące niż dawne. W tym momencie możemy powiedzieć, że proces rehabilitacji został uwieńczony sukcesem. Dość trudno jest przeprowadzić psa sprawiającego trudności przez wszystkie fazy rehabilitacji nie posiadając odpowiedniej wiedzy i narzędzi. Dlatego też pomoc doświadczonego trenera w adaptacji psa do nowych warunków życia zwiększa znacząco prawdopodobieństwo powodzenia adopcji. Przekładanie psa Procedury służące ułatwieniu adaptacji psa w nowym otoczeniu są stosowane nie tylko w przypadku psów z problemami, ale przede wszystkim w procesie przekazywania np. psów asystujących osobom niepełnosprawnym. Mimo iż w przypadku takich psów nie ma mowy o problemowych zachowaniach, lecz o wykorzystaniu przez przewodnika wszystkich możliwości psa asystującego - warto zapoznać się z tym jak ten proces przebiega. Trening przewodnika Przewodnik musi zdobyć choćby minimalną wiedzę jak komunikować się z psem. Musi poznać polecenia, sposób ich wydawania, dowiedzieć się jak psa karmić, pielęgnować, wyprowadzać, jak trzymać smycz i jak bawić się z psem oraz przerywać i kończyć różne zachowania. Trening psa i przewodnika w domu trenera Nowy przewodnik psa spędza w domu trenera tyle czasu ile to tylko możliwe. Trening trwa tak długo, aż przewodnik nauczy się właściwej komunikacji z psem, opanuje wydawanie poleceń, inicjowanie i przerywanie zachowań psa, rytuał karmienia i spacerów pod okiem trenera w znanym sobie otoczeniu. Trening psa i przewodnika w nowym domu Kolejny etap to trening, który przebiega wraz z trenerem i przewodnikiem w nowym, docelowym domu. Chodzi o to, aby pies zapoznał się z nowym dla siebie miejscem, ale w bezpieczny sposób, gdy trener widząc reakcje psa może na nie odpowiednio reagować i jednocześnie uczyć przewodnika właściwych reakcji. Pies pozostaje na cały dzień w nowym domu z przewodnikiem Na tym etapie przewodnik bierze psa na cały dzień, a na zakończenie dnia zdaje szczegółową relację trenerowi z tego jak pies się zachowywał, z czym przewodnik sobie poradził, a z czym nie. To umożliwia dopracowanie komunikacji z psem i rozwiązanie ewentualnych trudności. Trening weekendowy Pies zostaje przekazany do nowego domu przewodnika na 2 - 3 dni. Dzięki temu przewodnik uczy się dbać o właściwy rytm dnia psa, karmienie, zabawę, spacery, odpoczynek. Przeniesienie psa do nowego domu Gdy pies czuje się całkowicie komfortowo w nowym miejscu, a przewodnik opanował wszystko co jest niezbędne i nauczył się z psem porozumiewać - zwierzak zostaje mu przekazany. Niektóre organizacje zastrzegają sobie jeszcze jakiś okres próbny, po którym dokonuje się weryfikacji tego, czy pies pozostanie na stałe w nowym domu, czy też nie. Taki wieloetapowy proces przekazywania psa do adopcji jest zawsze korzystnym rozwiązaniem dla osób starających się znaleźć psu najlepszy możliwy dom, oraz dla ludzi przyjmujących psa pod swój dach. Dzięki pracy z trenerem i pies i ludzie uczą się siebie nawzajem i unikają błędów, które mogłyby uniemożliwić skuteczną adopcję. Napisał : Jacek Gałuszka, instruktor szkolenia psów, behawiorysta COAPE Quote
mestudio Posted June 11, 2013 Author Posted June 11, 2013 Beatko, bardzo Ci dziękuję, bardzo mądre rzeczy są w tym tekście. Podeślę pani Luizie. Quote
mestudio Posted June 13, 2013 Author Posted June 13, 2013 Fuks zaliczył rozwolnienie i piękną koooopę na dywanie. Zapewne był to skutek złapania i pożarcia starej, wyrzuconej pod blokiem szynki z folią. Niestety Fuks dziczeje jak wyczuje jakiś okruch i trzeba stanowczo go odciągać. Noce są już spokojne, dziś pani napisała mi, że idzie ku lepszemu. Czyli jest nadzieja, a my dalej trzymamy kciuki. Quote
Ziutka Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 Trzymam i nie puszczam, ale wierze, że bedzie dobrze :) Quote
mestudio Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 Wysłałam dziś Pani książeczkę Fuksa i obrożę proventic na nużeńca (zamówiłam wcześniej, ale dotarła dopiero w poniedziałek). Jak przekazywałam psa to okazało się, że wzięłam książeczkę szczeniaka..... Jeszcze zapomniałam napisać, że dałam Fuksowi zapas karmy żeby miał na trochę zanim pani się ogarnie z nim. Dotarły na konto pieniążki z bazarku Gusiaczka. Pięknie dziękujemy:-) bo mamy spore minusy, niektórych rzeczy w ogóle nie rozliczam nawet. Jak ochłonę to w weekend wszystko pouzupełniam. Quote
mestudio Posted June 19, 2013 Author Posted June 19, 2013 Wszystko idzie ku dobremu. Powolutku Fuks dopasowuje się do rodziny. Pani Luiza jest bardzo optymistycznie nastawiona na ich wspólną przyszłość :evil_lol:. Fuks na wybiegu - w Siedlcach zafundowano psiakom takie oto cudne wybiegi. Jestem pod wrażeniem. Quote
Mattilu Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Piekny! Nigdy takiego nie widzialam. Powodzenia Fuks! Quote
Nutusia Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Powiało wielkim światem! Super wybieg :) No i wieści bardzo optymistyczne i obiecujące. Mądre psisko z Fuksa - da radę! Quote
Poprawna Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Na pewno dadzą radę. Pani Luiza widać, że chce pracować z psiakiem :) Quote
Ziutka Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Zapraszam na bazarek dla tymczasów mestudio http://www.dogomania.pl/forum/threads/244610-NOWE-wiaderka-i-foremki-naturalny-SOK-Z-ALOESU-s%C5%82odycze-dla-mestudio-27-06-g-22-00?p=20992346#post20992346 Quote
mestudio Posted June 21, 2013 Author Posted June 21, 2013 [quote name='Ziutka']Zapraszam na bazarek dla tymczasów mestudio http://www.dogomania.pl/forum/threads/244610-NOWE-wiaderka-i-foremki-naturalny-SOK-Z-ALOESU-słodycze-dla-mestudio-27-06-g-22-00?p=20992346#post20992346 Siedzę dość zrezygnowana i nieco umartwiona, ale myślę sobie zobaczę co ta Ziutka wymodziła u Fuksa.............i proszę jaka niespodzianka. Bardzo dziękujemy:-). Quote
Ziutka Posted June 21, 2013 Posted June 21, 2013 [quote name='mestudio']Siedzę dość zrezygnowana i nieco umartwiona, ale myślę sobie zobaczę co ta Ziutka wymodziła u Fuksa.............i proszę jaka niespodzianka. Bardzo dziękujemy:-). Co się stało ??? Quote
mestudio Posted June 21, 2013 Author Posted June 21, 2013 Ziutka napisał(a):Co się stało ??? Upał namieszał mi w głowie? Chyba tak. Quote
Ziutka Posted June 21, 2013 Posted June 21, 2013 mestudio napisał(a):Upał namieszał mi w głowie? Chyba tak. Dobra...to jutro dzwonie (jak bedziesz miała tzw. chwile rzecz jasna ;) ) Opuściłam sie strasznie w tym temacie... Quote
Gusiaczek Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 Witanko z Fuksem nim słońce dziurę w głowie mi wypali ;) Quote
Ziutka Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 Zapraszam na kolejny bazarek dla mestudio ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/244646-DLA-BOBASA-nowe-ogrodniczki-body-bluzy-spodnie-dla-mestudio-do-29-06-g-22-00?p=20999256#post20999256 Quote
mestudio Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 Ziutka napisał(a):Dobra...to jutro dzwonie (jak bedziesz miała tzw. chwile rzecz jasna ;) ) Opuściłam sie strasznie w tym temacie... Ano. TZmestudio Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.