Ziutka Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 [quote name='mestudio']Portal kozienice24.pl jest kolejną odsłoną pionki24.pl Jeśli pionki24.pl już istnieją kilka lat i jest dorosłym tworem to ten dorosły wygląda marnie. Ja osobiście nie dałbym 1500zł za ogłoszenia. Nawet 100zł bym nie dał za ogłoszenia na kozienice24.pl bo ilość osób zaglądających jest w tej chwili znikoma. Ale to tylko moje zdanie. TZmestudio[/QUOTE] W takim razie napisze Kasi, że rezygnuje. Nie znam się jak to działa, dlatego napisałam tu na wątku, chce pomóc jak mogę, więc chwytam się wszystkiego, ale skoro to wywalenie kasy to nie bedziemy tego zakładac ;) Dzięki, że odpisałeś bo nie jestem świadoma w tym temacie! Quote
mestudio Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 [quote name='Ziutka']W takim razie napisze Kasi, że rezygnuje. Nie znam się jak to działa, dlatego napisałam tu na wątku, chce pomóc jak mogę, więc chwytam się wszystkiego, ale skoro to wywalenie kasy to nie bedziemy tego zakładac ;) Dzięki, że odpisałeś bo nie jestem świadoma w tym temacie! Ale to tylko moje uwagi. Może inni widzą to inaczej? Wiem Ziutka że chcesz pomóc i bardzo to doceniamy. TZmestudio Quote
Ziutka Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 [quote name='mestudio']Ale to tylko moje uwagi. Może inni widzą to inaczej? Wiem Ziutka że chcesz pomóc i bardzo to doceniamy. TZmestudio Ty znasz ten portal, wiec Ciebie sie słucham :) Trzeba coś innego pomyśleć...chociaż nie wiem, czy jest coś "mocniejszego" niż FB (tak wszyscy chwala, hmm...) Quote
mestudio Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 [quote name='Ziutka']Ty znasz ten portal, wiec Ciebie sie słucham :) Trzeba coś innego pomyśleć...chociaż nie wiem, czy jest coś "mocniejszego" niż FB (tak wszyscy chwala, hmm...)[/QUOTE] Jest: ambona w kościele. Ale tam rzadko mówią o przygarnięciu psów.... TZmestudio Quote
Mattilu Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Albo o ich niewyrzucaniu i nieodpowiedzialnym rozmnazaniu Quote
Ellig Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Mattilu']Tak sie ciesze, ze sie znalezli ludzie, ktorym nie straszna nuzyca itp :) To znaczy, ze im naprawde na Fuksie zalezy :)[/QUOTE] Tez sie ciesze i czekam na dobre wiesci.:) Quote
Gusiaczek Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Ellig']Tez sie ciesze i czekam na dobre wiesci.:)[/QUOTE] Ja też! :) Quote
Nutusia Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 I ja się już teraz oficjalnie cieszę (bo nieoficjalnie to już od piątku ;) - dzięki Ziutka za wieści :)) Quote
mestudio Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Fuks przekazany do nowego domu. Trzymam kciuki za powodzenie w nowym miejscu. TZmestudio Quote
Gusiaczek Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='mestudio']Fuks przekazany do nowego domu. Trzymam kciuki za powodzenie w nowym miejscu. TZmestudio[/QUOTE] Fuks, wszystkiego dobrego :) Wyszedłeś z klawego miejsca, od Klawych Ludziów - nie daj plamy ;) Quote
Ellig Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='Nutusia'] (bo nieoficjalnie to już od piątku ;) - dzięki Ziutka za wieści :))[/QUOTE] Ziutka pisze sie na subskrybcje;) Quote
mestudio Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Ja jestem bardzo ostrożna w rokowaniach, w sumie jestem nastawiona na powrót Fuksa. Ale bardzo chcę być miło zaskoczona. Pani przyjechała do Góry Kalwarii niewielkim samochodem z trzema osobami w tym z młodszym synem, który musi siedzieć w foteliku. Fuks ledwo się zmieścił w samochodzie. Rozmawiałam przed chwilą z panią i nie słyszałam entuzjazmu w głosie. Pies robi w domu ogromne zamieszanie (słowa pani), skacze na parapety, drzwi, jest zdezorientowany i zdenerwowany. Pani twierdzi, że to rozumie i nie zamierza się szybko poddawać. Starszy syn boi się psa. Partner pani zdziwił się jak zobaczył jaki Fuks jest duży. Zobaczymy. Pomimo dobrego wrażenia przez telefon, dobrego wrażenia na wizycie, pani chyba odrobinę zawyżyła swoje możliwości. Nie kraczę już, może Fuks się wyciszy za 2-3 dni i zaczną się siebie uczyć na spokojnie. A może w ogóle niepotrzebnie panikuję. Quote
Guest Elżbieta481 Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Myślę,że niestety masz rację...Wróci do Was..Niestety.. E/W/R Quote
Nutusia Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Bądźmy dobrej myśli. Przynajmniej się starajmy... Quote
Gusiaczek Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Z całego serca życzę Wam miłego zaskoczenia, ale "co z tego?", jak mawia moja 5letnia siostrzenica ... Quote
Mattilu Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Pamietam jak TZ Mestudio mowil, ze to taki "meski" pies, moze ten domek za malo meski? Quote
mestudio Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 [quote name='Mattilu']Pamietam jak TZ Mestudio mowil, ze to taki "meski" pies, moze ten domek za malo meski?[/QUOTE] Miejmy nadzieję, że osoby robiące wizytę przedadopcyjną mają większe doświadczenie niż "nos" mestudio. Chciałbym wierzyć że dobrze trafił i sobie poradzą. My uprzątniemy kojec i spokojnie poczekamy. TZmestudio Quote
mestudio Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 Rozmawiałam dziś z panią. Państwo się nie poddają bo lubią duże psy - chociaż ten jest trochę za duży. W nocy masakra, pies nie spał, władował się do łóżka, chciał na spacer 2 razy. Był bardzo niespokojny. Na spacerach łapie do pyska wszystkie resztki wyrzucane przez ludzi (taki zwyczaj w blokowiskach jest w niektórych rejonach, że przez okna wywala się resztki jedzenia). Rano ukradł ze stołu jedzenie. Pan oczywiście psa rozdzicza wybawiając się z nim. Odradziłam zdecydowanie. Długo rozmawiałyśmy i dopiero za jakiś tydzień będziemy zastanawiać się co dalej. Może podmienimy na jamnika jakby co:-). Quote
Nutusia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 O matko, nie puszczam kciuków pod żadnym pozorem!!! Quote
Mattilu Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Na tego jamnika ze szczeniaczkami? :evil_lol: Dajcie Panstwu Koko w zamian:cool3: Quote
Nutusia Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 A jak Fuks był u Was, to zdarzały mu się wizyty w domu? Jak się wtedy zachowywał?... Mam nadzieję, że on się trochę ogarnie po kilku dniach. Na razie emocje, zmiany i nowe "wyzwania" wzięły górę. Quote
Gusiaczek Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Rzeczywiście mamy za co kciuki trzymać .... Bądźmy dobrej mysli Quote
mestudio Posted June 10, 2013 Author Posted June 10, 2013 Był rozkojarzony, bardzo ruchliwy, ale w nocy spał bez problemu. Nie jest zbyt ogarnięty domowo. Quote
Ellig Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 [quote name='mestudio']Był rozkojarzony, bardzo ruchliwy, ale w nocy spał bez problemu. Nie jest zbyt ogarnięty domowo.[/QUOTE] Będzie dobrze, troche cierpliwosci, dlugie spacery i Fuks zrozumie o co w tym chodzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.