Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ja nie chce pinczera miniaturowego. To jest za masywny pies. Ja poszukuję pieska Ratlerka, tzw. sarenkę na trzęsących się łapkach. Takiego bardzo bardzo karłowatego. A może ktoś wie gdzie mogę kupić grzywacza chińskiego nagiego? Bo nim też jestem zainteresowana jeżeli byłby biały do kupienia to kupię albo Ratlerka albo Grzywacza.

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PINCZER MINIATUROWY = ratlerek

słowo ratlerek to tylko taki polski odpowiednik od innej nazwy pinczera miniaturowego czyli ratlera....
i nie ma takiej rasy jak ratlerek!!!!!!
ludzie, zanim zaczniecie wypisywać głupoty, to użyjcie takiego inteligentnego czegoś jak google :lol:

Posted

Satin napisał(a):
Ja poszukuję pieska Ratlerka, tzw. sarenkę na trzęsących się łapkach. Takiego bardzo bardzo karłowatego.


A masz dużo pieniędzy na leczenie wad i chorób psa, które wiążą się z nadmierną miniaturyzacją? Jak chcesz małe zwierzątko, to polecam chomika, a nie genetycznie okaleczonego psa.

I pinczer miniaturowy, pinczer karłowaty, potocznie ratlerek, "sarenka" to jedna i ta sama rasa i nie ma nic wspólnego ze skarłowaciałymi, trzęsącymi się produktami pseudohodowli, o jakie Ci zapewne chodzi.

Posted

dokładnie, pinczer nie jest takim trzęsącym się stworkiem, jakie można zakupić w pseudo po 300zł...Satin ile pieniędzy masz przeznaczone na psa? nie wiem ile kosztują pinczery, ale podejrzewam że około 1000zł...
posłuchaj, nie będę rozwijać tematu rasowy=rodowodowy.
ale radzę Ci tak: pozbieraj pieniążki na rasowego psa z rodowodem. będziesz mieć pewność że to na pewno ta rasa, którą chcesz. w hodowlach można taniej kupić psa rasowego jeśli ma być na kolanka, nie na wystawy.
a jeśli nie chcesz zbierac pieniedzy, chcesz mieć takiego skarłowaciałego trzęsącego się ratlerka, to zabraniać Ci nie będziemy:) ale fajnie by było, gdybyś nie kupiła go od pseudohodowcy czy z jakiejs giełdy, tylko przejechała się kilka razy do schroniska, i napewno za którymś razem znajdziesz pieska który spojrzy na Ciebie i będzie to miłośc od pierwszego wejrzenia:)
i bedzie to miało same plusy:
-pseudo nie zarobią
-Ty nie wydasz kasy
-i przede wszystkim: jakiś biedny psiaczek znajdzie dzięki Tobie dom i przyjaciela do konca życia. a takie schroniskowe psy sa podobno najwierniejsze:)

Posted

Satin napisał(a):
Nie ja nie chce pinczera miniaturowego. To jest za masywny pies. Ja poszukuję pieska Ratlerka, tzw. sarenkę na trzęsących się łapkach. Takiego bardzo bardzo karłowatego. A może ktoś wie gdzie mogę kupić grzywacza chińskiego nagiego? Bo nim też jestem zainteresowana jeżeli byłby biały do kupienia to kupię albo Ratlerka albo Grzywacza.

Dziewczyny mi to wygląda na marną prowokację. Po co ktoś szukający takiego psa wchodziłby akurat na yorkowe podforum? Z tego co zdążyłam zauważyć to osoby "nowoprzybyłe" zwykle dają takie pytania na "wszystko o psach".

Posted

Satin napisał(a):
Nie ja nie chce pinczera miniaturowego. To jest za masywny pies. Ja poszukuję pieska Ratlerka, tzw. sarenkę na trzęsących się łapkach. Takiego bardzo bardzo karłowatego. A może ktoś wie gdzie mogę kupić grzywacza chińskiego nagiego? Bo nim też jestem zainteresowana jeżeli byłby biały do kupienia to kupię albo Ratlerka albo Grzywacza.

:mdleje:............................
pozostawię to bez komentarza...

Posted

Tyle przeglądacie te ogłoszenia i nie znalazłyście?
Numer aukcji 1398864344 - allegro.
I znów hodowla OSKAR w roli głównej!
Tym razem szczeniaczki - yoreczki bez rodowodu, po 500 zł.

Posted

a skąd wiesz że to hodowla OSKAR a nie po prostu taka nazwa użytkownika?

słuchajcie za bardzo nie wiem o co Wam chodzi z tą maluśka suczką...Wygląda na zadbaną, a że jest mała...no cóż. Jeśli celowo rozmnożyli jakąś mikroskopijną sunię z jeszcze mniejszym pieskiem, to nie jest to godne pochwały. Ale tak małe szczenięta rodzą się czasem po normalnych rodzicach. Ja np kiedyś swoją sunię 2,5kg pokryłam pieskiem o wadze 2,2kg i w miocie była sunia która teraz dorosła waży 1,3kg...
Teraz mam w miocie sunię jeszcze mniejszą od niej, po tej samej mamie(czyli widocznie ona ma w genach mniejszych przodków).
A że cena jest taka wysoka-2500zł za yorczkę bez rodowodu...wiecie co, mi się wydaje że z dwojga złego to lepiej dać taka cenę za tą sunię, niż np 800zł..bo ktoś 2 razy się zastanowi zanim ją kupi. A jej właścicielowi widać nie zależy na bardzo szybkiej sprzedazy suni skoro taką cenę wystawił. typowy rozmnażacz wystawiłby ją połowę taniej, byleby szybciej ją opchnąć i ruszać dalej z produkcją.
no i wiek suczki-nie ma ona 5 tygodni, tylko kilka miesięcy. nie wiem co prawda czy specjalnie czekali do tego wieku żeby ją sprzedać, ale jeśli tak, to jest to jednak godne pochwały. większośc ludzi sprzedaje yorki zdecydowanie za wcześnie, szczeolnie w przypadku pseudo. A przy tak małej yorczce należy szukać jej domu w wieku dopiero kilku miesięcy, chociażby po to żeby mieć pewnośc że sprzedaje się zdrowego psa.

Posted

pa-ttti napisał(a):
a skąd wiesz że to hodowla OSKAR a nie po prostu taka nazwa użytkownika?

No pewnie, dwie różne osoby mają ten sam numer telefonu 504 675 105 oraz taką samą nazwę użytkownika na allegro - oskar0124.

Posted

[quote name='bluerat'][quote name='dorotan']

Google prawdę Ci powie...

A to moja korespondencja z początków marca tego roku, jak jeszcze szukałam yorka do kupienia :

Oto e-mail wysłany przez Ciebie do Użytkownika oskar0124
Data wysłania e-maila: wto 09 mar 2010 23:05:37 CET.
Strona z przedmiotem: dwa pieski rodowodowe Yorki z hodowli Oskar
Treść wiadomości:
Witam, chciałabym się dowiedzieć o pochodzenie piesków, kogo mają w rodowodzie? Jakie będą duże docelowo? czy są prawidłowo zsocjalizowane - czy znają ruch uliczny, czy znoszą jazdę samochodem, czy znają innych ludzi poza domownikami, inne zwierzęta?
Szukam pieska dobrze rokującego wystawowo i docelowo hodowlanie, ale jednocześnie będącego nieznerwicowanym towarzyszem w pracy i w podróży. Mam nadzieję, że wiedzą Państwo co mam na myśli.

Dostałam taką odpowiedź :

Wiem co Pani/Pan/ ma na myśli,takie wymagania jakie stawia Pani
przyszlemu wybrankowi. to szuka się w portalach za 1200 zl a w cenie
powyżej 2000,00euro- żuczę sukcesow w poszukiwaniach




Nie miałam nic złego na myśli pisząc do nich maila, a potraktowano mnie z buta.
Pieski były wystawione - opisane - jako wystawowe. A ja naiwna uwierzyłam w opis... zamiast odczytać między wierszami - z ceny psiaków - że to nieprawda.
porównaj sobie

Posted

aha, to ładnie...nie wiedziałam że wystawiał też psy rodowodowe. teraz mają tylko 1 aukcję na allegro..

1406753631-ksenka1, dziwi Cię york-biewer??? mnie też dziwi....ale na aukcji którą pokazałaś ten york-biewer jest za 400zł, co w porównaniu z aukcjami na których ten kindelek jest za 5000zł, to bardzo mało:) (p.s-napisałam kindelek, ponieważ nie uznaję rodowodów poza FCI)

Posted

pa-ttti napisał(a):
a skąd wiesz że to hodowla OSKAR a nie po prostu taka nazwa użytkownika?

słuchajcie za bardzo nie wiem o co Wam chodzi z tą maluśka suczką...Wygląda na zadbaną, a że jest mała...no cóż. Jeśli celowo rozmnożyli jakąś mikroskopijną sunię z jeszcze mniejszym pieskiem, to nie jest to godne pochwały. Ale tak małe szczenięta rodzą się czasem po normalnych rodzicach. Ja np kiedyś swoją sunię 2,5kg pokryłam pieskiem o wadze 2,2kg i w miocie była sunia która teraz dorosła waży 1,3kg...
Teraz mam w miocie sunię jeszcze mniejszą od niej, po tej samej mamie(czyli widocznie ona ma w genach mniejszych przodków).
A że cena jest taka wysoka-2500zł za yorczkę bez rodowodu...wiecie co, mi się wydaje że z dwojga złego to lepiej dać taka cenę za tą sunię, niż np 800zł..bo ktoś 2 razy się zastanowi zanim ją kupi. A jej właścicielowi widać nie zależy na bardzo szybkiej sprzedazy suni skoro taką cenę wystawił. typowy rozmnażacz wystawiłby ją połowę taniej, byleby szybciej ją opchnąć i ruszać dalej z produkcją.
no i wiek suczki-nie ma ona 5 tygodni, tylko kilka miesięcy. nie wiem co prawda czy specjalnie czekali do tego wieku żeby ją sprzedać, ale jeśli tak, to jest to jednak godne pochwały. większośc ludzi sprzedaje yorki zdecydowanie za wcześnie, szczeolnie w przypadku pseudo. A przy tak małej yorczce należy szukać jej domu w wieku dopiero kilku miesięcy, chociażby po to żeby mieć pewnośc że sprzedaje się zdrowego psa.


uważam ze skoro była ona za 3 tys później 2,5 i następnie na licytacji tylko ze cena była niska zakończyli aukcje przed czasem, wydaje mi się ze zależny im na sprzedaży, skoro tyle możliwości zakupu, a cena z zachłanności, myślą ze maja cuda i kokosy zbija na niej, a moze sie znudzili, kto wie, sprzedawca i tak prawdy ci nie powie.

Posted

[quote name='dorotan']Tyle przeglądacie te ogłoszenia i nie znalazłyście?
Numer aukcji 1398864344 - allegro.
I znów hodowla OSKAR w roli głównej!
Tym razem szczeniaczki - yoreczki bez rodowodu, po 500 zł.
http://www.dogomania.pl/threads/194264-Oskar-hodowla-%C5%BBelech%C3%B3w-ko%C5%82o-Warszawy
OSKAR dorobił się już małego wątku na dogo
zaraz tam wkleję ich aukcję, bo mają kilku obrońców, ciekawe co oni na to

Posted

Jezu,jaka ta sunia jest maleńka!Jestem ciekawa jej dalszego stanu zdrowia-bo 1,1 to zdecydowanie za mało jak na 'normalnego' psa...To są jakieś mutacje,nic dobrego z tego nie wynika.W moim odczuciu rozmnażanie psów poniżej 2,0-2,2 jest bezsensu bo naraża przyszłych właścicieli na posiadanie zminiaturyzowanego stworzonka które nie potrafi się utrzymać przy większym wietrze...Poza tym samo to ,że owa pani 'nosi swojego pieska w torebce' jest żałosne.Powinna to zmienić na-'nosze swoją zabaweczkę w torebeczce'...bo sorry ale to już nie jest normalne...

Posted

zależy w jakiej torebce, bo jeśli w takiej dla psa, to nie widzę problemu:)
widać z ogłoszenia że głównym "plusem" tej suni, oraz powodem tak wysokiej ceny jest jej waga. także zwróćmy na to największą uwagę.
i powiedzmy sobie szczerze, że ta waga może być celowo zaniżona. nikt raczej w dniu zakupu nie przyjedzie z wagą, nikt tez (albo bardzo niewielu) każe zważyć sunię przed zakupem...także sprzedawca może tą wagę sobie bezkarnie zaniżyć. sunia może więc ważyć 1,5kg np. A to już nie jest taka tragiczna waga. Sama mam sunie która do wieku 2 lat tyle ważyła(teraz dałam radę ją utuczyć troszkę, bo to niejadek jest, i waży 1,9kg.)

Posted

pa-ttti napisał(a):
zależy w jakiej torebce, bo jeśli w takiej dla psa, to nie widzę problemu:)
widać z ogłoszenia że głównym "plusem" tej suni, oraz powodem tak wysokiej ceny jest jej waga. także zwróćmy na to największą uwagę.
i powiedzmy sobie szczerze, że ta waga może być celowo zaniżona. nikt raczej w dniu zakupu nie przyjedzie z wagą, nikt tez (albo bardzo niewielu) każe zważyć sunię przed zakupem...także sprzedawca może tą wagę sobie bezkarnie zaniżyć. sunia może więc ważyć 1,5kg np. A to już nie jest taka tragiczna waga. Sama mam sunie która do wieku 2 lat tyle ważyła(teraz dałam radę ją utuczyć troszkę, bo to niejadek jest, i waży 1,9kg.)



Z wagą - to masz rację.
W ogłoszeniu mogą ją zawyżyć albo obniżyć.

Ale tam są podane wymiary 10X20
10cm wysokość
20cm długość

Czyli.... albo ją źle zmierzyli ..... albo sprzedają małego karzełka z główką "pinponga"!!
Wszyscy wiedzą że yorki powinny zamykać się w kwadracie.... a te proporcje..... to raczej jamnika a nie yorka:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...