Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
Tak z ciekawości sprawdziłam i... wszystkich psów na Allegro jest 116 stron, z czego 23 strony to psy z rodowodem :mdleje:. Po ilości ofert zarówno tych rodowodowych jak i tych bez rodowodu najwięcej jest labradorów (mnóstwo ich jest!!!), DONków/ONków, ale moda na yorki nadal nie słabnie i też jest wiele ofert :roll: :shake:

I trafiłam jeszcze na: <klik>

Z rodowodem, ale żeby aż za taką kasę? Jak nawet hodowlanki nie ma zrobionej :roll: I żeby to jeszcze była jakaś piękność, ale ona jest przeciętna /jak dla mnie mocno przeciętna/:roll:


No z tego ogłoszenia co podała Karolina to się uśmiałam!!!:grin:cena???no.....bez komentarzy!!!

Posted

numer 1138937770
to jest dopiero przykre :(
ta kobieta usiłuje sprzedać tą lub kolejną yorkę przynajmniej od paru tygodni
na jednym ze zdjęć widać 3 yorki :(

Posted

Witam,
jestem hodowcą pieska. którego Pani kupiła z rąk drugich (nie ode mnie) u mnie pieski są ZAWSZE WYDAWANE Z METRYKĄ, ZAWSZE MAJĄ TATUAZ I WSZYSTKIE NIEZBĘDNE SZCZEPIENIA. Doskonale pamiętam Panią z Częstochowy, która kupiła ode mnie tego szczeniaka.
Anastazja&Aleksander Kupiła pani pieska pochodzącego z mojej hodowli ale nie ode mnie. Prosiłabym o wyjaśnienie na tym forum, iż nie chodzi o moją hodowlę tylko o zaniedbanie osoby, której pieska sprzedałam a od której Pani go kupiła.

Posted

[quote name='Anastazja&Aleksander']tak wieszajcie na mnie psy bo kupilam psa i zabraklo mi pewnosci siebie przy kupne, zapytalam pani czy orginal nie powinien byc z psem odpowiedziala ze nie.
dlatego tu napisalam, ale tez miedzy czasie dzwonilam do pani malgorzaty z katowic co prowadzi hodowle yorkow odnoscie metryki, dala mi wiele cennych rad i poinformowala ze jesli nie uda mi sie dostac dokumentu, jest mozliwosc wystawiennia duplikatu.

dzis w nocy mam wyjazd z katowic, a po przyjezdzie ma umówiony zabieg oraz wizyte u fryzjera.

metryczke odzyskam a o psa zadbam.

DO Anastazja&Aleksander
Witam,
jestem hodowcą pieska. którego Pani kupiła z rąk drugich (nie ode mnie) u mnie pieski są ZAWSZE WYDAWANE Z METRYKĄ, ZAWSZE MAJĄ TATUAZ I WSZYSTKIE NIEZBĘDNE SZCZEPIENIA. Doskonale pamiętam Panią z Częstochowy, która kupiła ode mnie tego szczeniaka.
Anastazja&Aleksander Kupiła pani pieska pochodzącego z mojej hodowli ale nie ode mnie. Prosiłabym o wyjaśnienie na tym forum, iż nie chodzi o moją hodowlę tylko o zaniedbanie osoby, której pieska sprzedałam a od której Pani go kupiła.

Posted

[quote name='dagos1'][quote name='Anastazja&Aleksander']http://www.allegro.pl/item1093776581_pieski_5_szt_rasy_york_z_rodowodem_10_tyg_tanio.html[/QUOTE

Wygląda jak oferta hurtowa

A tu kolejna aukcja tego hodowcy http://allegro.pl/item1139467130_pieski_4_szt_rasy_york_z_rodowodem_12_tyg_tanio.html
Obraz nędzy i rozpaczy. W jakich warunkach te szczeniaki są trzymane? W zardzewiałej klatce-kojcu leżą kupy. Szczeniaki biegają po własnych odchodach, a między tymi kupami stoi miska z wodą. Na jednym zdjęciu widać dorosłe, zaniedbane yorki, które niczym nie różnią się od tych z najgorszych pseudo. I to są szczeniaki z rodowodem?! Kiedy organizacje kynologiczne zaczną kontrolować warunki w hodowlach? Za darmo nie wziełabym psa z takich warunków.
Do tego jeszcze szanowny hodowca robi błędy w ogłoszeniu - pisze: " w cinie" zamiast w cenie.
Ręce i nogi opadają.

Posted

jak można takie zdjęcie wstawić? i co te psy siedzą na betonie na jakimś zwiniętym starym dywanie??? cena mówi sama za siebie-wygląda jak oferta hurtowa. psy z dobrych warunków, z dobrym pochodzeniem byłyby w innej cenie. i jeszcze te "5 sztuk". jak można psy na sztuki liczyć? co to jest jakiś towar, jak w magazynie czy jak na chińskim straganie?? ręce opadają...

Posted

[quote name='knowhow']DO Anastazja&Aleksander
Witam,
jestem hodowcą pieska. którego Pani kupiła z rąk drugich (nie ode mnie) u mnie pieski są ZAWSZE WYDAWANE Z METRYKĄ, ZAWSZE MAJĄ TATUAZ I WSZYSTKIE NIEZBĘDNE SZCZEPIENIA. Doskonale pamiętam Panią z Częstochowy, która kupiła ode mnie tego szczeniaka.
Anastazja&Aleksander Kupiła pani pieska pochodzącego z mojej hodowli ale nie ode mnie. Prosiłabym o wyjaśnienie na tym forum, iż nie chodzi o moją hodowlę tylko o zaniedbanie osoby, której pieska sprzedałam a od której Pani go kupiła.




witam

W tej sprawie się z panią kontaktowałam, opisałam sytuacje wysłałam zdjęcia w zwrotnym @ miałam dostać zdjęcia maklera za młodu, prawda ? nie dostałam ich.

jestem hodowcą pieska. którego Pani kupiła z rąk drugich- a napisałam ze był on od pani ?

tu na forum zaczęłam temat http://www.dogomania.pl/threads/60156-Yorki-na-allegro!!!/page171

lokalizacja jest podana, kupiłam go pod Częstochową .

nie rozumie postu ma mi pani coś do zarzucenia ?

Prosiłabym o wyjaśnienie na tym forum, iż nie chodzi o moją hodowlę tylko o zaniedbanie osoby, której pieska sprzedałam a od której Pani go kupiła- aby wyjaśnić trzeba mieć co !

wyjaśnię jedynie to iż nr. telefonu pani do mnie ma, wiec mogla pani do mnie zadzwonić jeśli był jakiś nie zrozumiały problem.

mimo ze się pani o psa nie pyta napisze, piesek jest zdrowy zaszczepiony, przybrał na masie nie mylić z otyłością.
zęby zaleczone (paradontoza+duży kamień)
włosy odrastają i wygląda przyzwoicie.
karmiony Royal dla yorków, nauczony chodzić na smyczy, jest też teraz kąpany i regularnie korzysta z usługi fryzjera.

Posted

[quote name='dorotan'][quote name='dagos1']

A tu kolejna aukcja tego hodowcy http://allegro.pl/item1139467130_pieski_4_szt_rasy_york_z_rodowodem_12_tyg_tanio.html
Obraz nędzy i rozpaczy. W jakich warunkach te szczeniaki są trzymane? W zardzewiałej klatce-kojcu leżą kupy. Szczeniaki biegają po własnych odchodach, a między tymi kupami stoi miska z wodą. Na jednym zdjęciu widać dorosłe, zaniedbane yorki, które niczym nie różnią się od tych z najgorszych pseudo. I to są szczeniaki z rodowodem?! Kiedy organizacje kynologiczne zaczną kontrolować warunki w hodowlach? Za darmo nie wziełabym psa z takich warunków.
Do tego jeszcze szanowny hodowca robi błędy w ogłoszeniu - pisze: " w cinie" zamiast w cenie.
Ręce i nogi opadają.

OSKAR


Opis:
RASĄ ZAJMUJEMY SIĘ JUŻ OD 25 LAT
PSY Z NASZYM PRZYDOMKIEM WYSTAWIANE SĄ NIE TYLKO W KRAJU ALE RÓWNIEŻ ZA GRANICĄ
POLECAMY WYSOKIEJ KLASY SZCZENIĘTA PO UTYTUŁOWANYCH PRZODKACH
ORAZ REPRODUKTORY

Adres:
ŻELECHÓW K/WA-WY


Telefon:
0 504 675 105

Google prawdę Ci powie...

A to moja korespondencja z początków marca tego roku, jak jeszcze szukałam yorka do kupienia :

Oto e-mail wysłany przez Ciebie do Użytkownika oskar0124
Data wysłania e-maila: wto 09 mar 2010 23:05:37 CET.
Strona z przedmiotem: dwa pieski rodowodowe Yorki z hodowli Oskar
Treść wiadomości:
Witam, chciałabym się dowiedzieć o pochodzenie piesków, kogo mają w rodowodzie? Jakie będą duże docelowo? czy są prawidłowo zsocjalizowane - czy znają ruch uliczny, czy znoszą jazdę samochodem, czy znają innych ludzi poza domownikami, inne zwierzęta?
Szukam pieska dobrze rokującego wystawowo i docelowo hodowlanie, ale jednocześnie będącego nieznerwicowanym towarzyszem w pracy i w podróży. Mam nadzieję, że wiedzą Państwo co mam na myśli.

Dostałam taką odpowiedź :

Wiem co Pani/Pan/ ma na myśli,takie wymagania jakie stawia Pani
przyszlemu wybrankowi. to szuka się w portalach za 1200 zl a w cenie
powyżej 2000,00euro- żuczę sukcesow w poszukiwaniach




Nie miałam nic złego na myśli pisząc do nich maila, a potraktowano mnie z buta.
Pieski były wystawione - opisane - jako wystawowe. A ja naiwna uwierzyłam w opis... zamiast odczytać między wierszami - z ceny psiaków - że to nieprawda.

Posted

[quote name='bluerat'][quote name='dorotan']

Google prawdę Ci powie...

A to moja korespondencja z początków marca tego roku, jak jeszcze szukałam yorka do kupienia :

Oto e-mail wysłany przez Ciebie do Użytkownika oskar0124
Data wysłania e-maila: wto 09 mar 2010 23:05:37 CET.
Strona z przedmiotem: dwa pieski rodowodowe Yorki z hodowli Oskar
Treść wiadomości:
Witam, chciałabym się dowiedzieć o pochodzenie piesków, kogo mają w rodowodzie? Jakie będą duże docelowo? czy są prawidłowo zsocjalizowane - czy znają ruch uliczny, czy znoszą jazdę samochodem, czy znają innych ludzi poza domownikami, inne zwierzęta?
Szukam pieska dobrze rokującego wystawowo i docelowo hodowlanie, ale jednocześnie będącego nieznerwicowanym towarzyszem w pracy i w podróży. Mam nadzieję, że wiedzą Państwo co mam na myśli.

Dostałam taką odpowiedź :

Wiem co Pani/Pan/ ma na myśli,takie wymagania jakie stawia Pani
przyszlemu wybrankowi. to szuka się w portalach za 1200 zl a w cenie
powyżej 2000,00euro- żuczę sukcesow w poszukiwaniach




Nie miałam nic złego na myśli pisząc do nich maila, a potraktowano mnie z buta.
Pieski były wystawione - opisane - jako wystawowe. A ja naiwna uwierzyłam w opis... zamiast odczytać między wierszami - z ceny psiaków - że to nieprawda.
Nie byłaś dobrym klientem. Za duże wymagania miałaś, a oni szukają naiwnych co połkną każdy kit.
Tak właśnie nacięła się moja koleżanka z pracy. Znalazła ogłoszenie o pięknych, zdrowych i wystawowych szczeniakach. Kupiła za 2500 zł ciężko chorą suczkę, której nie udało się uratować. Ile ta kobieta się nabiegała po weterynarzach, ile wylała łez to wiedzą tylko jej najbliżsi. A hodowczyni wyzwała ją jeszcze przez telefon od najgorszych i narobiła niesamowitych plotek. Całe szczęście, że Ty się zorientowałaś w porę i nie kupiłaś szczeniaka od takich nieuczciwych hodowców. Pewnie inni ludzie kupią, bo jest tanio, okazja, z rodowodem za takie pieniądze to tylko brać. Później będzie bieganie po weterynarzach i wielka rozpacz. Wystarczy dokładnie przyjrzeć się tym szczeniakom na zdjęciach. Jeden już ma wyleniałe łapki, wyleniałą mordkę, łyse uszka. Ciekawe jakie choróbsko złapał?

Posted

Bardzo się cieszę, że piesek ma w końcu prawdziwy, normalny dom. Jestesmy po tej samej stronie i nie potrzebne sa spory.
Wracając do tematu, chodzi mi o to, ze temat jest tak długi, iż na niektórych stronach nie widać czy chodzi o mnie czy o Panią, ktora zaniedbała pieska pochodzacego z mojej hodowli. Zdjęcia wyslalam a jak nie doszły to wysle ponownie. Nie widzę w tym zadnego problemu.
Pozdrawiam

Posted

[quote name='bluerat'][quote name='dorotan']

Google prawdę Ci powie...

A to moja korespondencja z początków marca tego roku, jak jeszcze szukałam yorka do kupienia :

Oto e-mail wysłany przez Ciebie do Użytkownika oskar0124
Data wysłania e-maila: wto 09 mar 2010 23:05:37 CET.
Strona z przedmiotem: dwa pieski rodowodowe Yorki z hodowli Oskar
Treść wiadomości:
Witam, chciałabym się dowiedzieć o pochodzenie piesków, kogo mają w rodowodzie? Jakie będą duże docelowo? czy są prawidłowo zsocjalizowane - czy znają ruch uliczny, czy znoszą jazdę samochodem, czy znają innych ludzi poza domownikami, inne zwierzęta?
Szukam pieska dobrze rokującego wystawowo i docelowo hodowlanie, ale jednocześnie będącego nieznerwicowanym towarzyszem w pracy i w podróży. Mam nadzieję, że wiedzą Państwo co mam na myśli.

Dostałam taką odpowiedź :

Wiem co Pani/Pan/ ma na myśli,takie wymagania jakie stawia Pani
przyszlemu wybrankowi. to szuka się w portalach za 1200 zl a w cenie
powyżej 2000,00euro- żuczę sukcesow w poszukiwaniach




Nie miałam nic złego na myśli pisząc do nich maila, a potraktowano mnie z buta.
Pieski były wystawione - opisane - jako wystawowe. A ja naiwna uwierzyłam w opis... zamiast odczytać między wierszami - z ceny psiaków - że to nieprawda.

a chwalą się championami itp, nie potrafiąc nawet normalnie człowieka potraktować. charakter psa jest tak samo ważny jak wygląd, ale jak widać nie wszyscy o tym wiedzą-a nawet takie hodowle jak OSKAR, gdzie z opisu wynika że same championy się rodzą... takie hodowle omijać z daleka. szczenięta powinno się socjalizować, nie ważne za ile mają być sprzedane. ja moje yorasy za 1200zł wystawiłam, a są po bardzo ładnych rodzicach, socjalizowane. mają stały kontakt z człowiekiem, chodzą na spacery po ogrodzie, z racji tego że nie mieszkam w mieście nie mają zza okna odgłosów ulicy, ale za to jak biegają po moim pokoju, puszczam im z tv przerżne odgłosy. wiem jaki szczeniak jaki ma charakter, który jest lepszy na wystawy, który na kolanka. widać nie trzeba szukać psa za 2000euro. jak się chce to można. tylko trzeba chcieć.

Posted

pa-ttti napisał(a):
jak można takie zdjęcie wstawić? i co te psy siedzą na betonie na jakimś zwiniętym starym dywanie??? cena mówi sama za siebie-wygląda jak oferta hurtowa. psy z dobrych warunków, z dobrym pochodzeniem byłyby w innej cenie. i jeszcze te "5 sztuk". jak można psy na sztuki liczyć? co to jest jakiś towar, jak w magazynie czy jak na chińskim straganie?? ręce opadają...




Nie zgodzę się z Tobą,to nie jest tak,że ,,cena mówi sama za siebie''.Moim zdaniem to jest tak ,gdy przestaje się postrzegać w zwierzętach przyjaciół,zatraca świadomość o odpowiedzialności i konieczności zapewnienia godnych warunków chowanych przez siebie zwierząt, a w rzeczywistości zatraca się własne człowieczeństwo.
Wstawiając to zdjęcie w ogłoszeniu ,,chodofca'' nie widział nic złego w warunkach ,w jakich przebywają te psy,bo zapewne w jego ,,chodofli'' to są normalne warunki....

Posted

[quote name='Anastazja&Aleksander']witam

W tej sprawie się z panią kontaktowałam, opisałam sytuacje wysłałam zdjęcia w zwrotnym @ miałam dostać zdjęcia maklera za młodu, prawda ? nie dostałam ich.

jestem hodowcą pieska. którego Pani kupiła z rąk drugich- a napisałam ze był on od pani ?

tu na forum zaczęłam temat http://www.dogomania.pl/threads/60156-Yorki-na-allegro!!!/page171

lokalizacja jest podana, kupiłam go pod Częstochową .

nie rozumie postu ma mi pani coś do zarzucenia ?

Prosiłabym o wyjaśnienie na tym forum, iż nie chodzi o moją hodowlę tylko o zaniedbanie osoby, której pieska sprzedałam a od której Pani go kupiła- aby wyjaśnić trzeba mieć co !

wyjaśnię jedynie to iż nr. telefonu pani do mnie ma, wiec mogla pani do mnie zadzwonić jeśli był jakiś nie zrozumiały problem.

mimo ze się pani o psa nie pyta napisze, piesek jest zdrowy zaszczepiony, przybrał na masie nie mylić z otyłością.
zęby zaleczone (paradontoza+duży kamień)
włosy odrastają i wygląda przyzwoicie.
karmiony Royal dla yorków, nauczony chodzić na smyczy, jest też teraz kąpany i regularnie korzysta z usługi fryzjera.

Bardzo się cieszę, że piesek ma w końcu prawdziwy, normalny dom. Jestesmy po tej samej stronie i nie potrzebne sa spory.
Wracając do tematu, chodzi mi o to, ze temat jest tak długi, iż na niektórych stronach nie widać czy chodzi o mnie czy o Panią, ktora zaniedbała pieska pochodzacego z mojej hodowli. Zdjęcia wyslalam a jak nie doszły to wysle ponownie. Nie widzę w tym zadnego problemu.
Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...