Rosamunda Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 agasc napisał(a):(numer 1065358730) Ojciec medalista...czyli...wystawiany:( No właśnie! Quote
Rosamunda Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 pa-ttti napisał(a):dokładnie, puchary można na bazarze kupić.....takich ogłoszeń o sprzedaży psów "porodowodowych" jest sporo, bo jak już ktoś napisał-żeby szczenięta były rodowodowe to rodzice muszą mieć wystawy a nie tylko rodowód. a inna sprawa, pewnie o to Ci chodzi-wiele hodowli puszcza lewe mioty, w końcu suka może mieć raz w roku szczenięta, to co tam, pokryjemy ją 2 razy i poprostu jeden miot puścimy bezpapierowy....ja nie wiem jak tak można robić. najlepiej wybierz sobie hodowlę z której chcesz kupić yorka i zrób jej "próbę": zadzwoń i powiedź że chcesz kupić psa na kolanka, bez rodowodu bo C inp niepotrzebny, i wtedy zobaczysz która hodowla się zgodzi, a która Cię wyśmieje. od tej co wyśmieje śmiało kupuj szczeniaka:) Teraz kupić dobrego yorka jest trudno. ja na szczęście kupowałam moje psiaki ze znajomych hodowli, także miałam pewność. Wy chyba nie zrozumieliście co ja mam na myśli, mi nie o to chodzi jak sprawdzić wiarygodność hodowli, mi nawet nie o to chodzi, że są takie szczeniaki, ja nie mogę tylko zrozumieć dwóch spraw 1) Jak można wsadzić tyle wysiłku w hodowanie psa, wystawy, pielęgnacja itd, a potem kryć taką suczkę na lewy miot, przecież to się mija z celem! 2) Jak można tak bardzo być przeciw pseudo będąc samymi pseudo! Od razu zaznaczam ja nie chcę powiedzieć że na tym forum są tacy hodfcy, ja chcę tylko poruszyć ten temat ze względu na to aby dowiedzieć się od was co o tym myślicie! Jeszcze jedno, są tu osoby na tym forum które hodowlą zajmują się od niedawna? Jeśli tak, to proszę napisać jak wam jest ciężko wybić się na wystawach, jak wam jest ciężko sprzedać nawet najpiękniejsze szczenięta (bo przecież klient powie: Pani na Allegro po rodowodowych medalistach jest piesek za 700 zł. a Pani tu jakieś 2000 tys.?) O to mi chodzi a nie o to jak wyczuć hodowce, na to,to ja mam sposoby. Wychowanie Yorka takiego który na wystawach na prawdę zdobywa medale to jest ciężka praca i koszt. To jest bardzo trudna hodowla, jak to znajoma weterynarz powiedziała - nie mogła się Pani zakochać w innej rasie (łatwiejszej), no kurde nie mogłam! Ale znów jak widzę że koło d... robią sobie same hodowle to mnie jasny szlak trafia. Quote
pa-ttti Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Rosamunda napisał(a): 1) Jak można wsadzić tyle wysiłku w hodowanie psa, wystawy, pielęgnacja itd, a potem kryć taką suczkę na lewy miot, przecież to się mija z celem! BO hodowcy dzielą się na takich co robią to z pasji-oni nie puszczają lewych miotów, i na takich co robią to dla kasy-oni puszczają i prawe i lewe bo bardziej się opłaca puścić lewy miot za pół ceny niż żadnego miotu i nie zarobić nic. PROSTE. Rosamunda napisał(a):2) Jak można tak bardzo być przeciw pseudo będąc samymi pseudo! z tego samego powodu. pseudo hodowca "papierowy" będzie przeciw pseudo bezpapierowych, bo musi się jakoś kryć, poza tym bezpapierowi robią mu konkurencję. dlatego jeśli Ty kiedyś zostaniesz hodowcą, dołącz proszę do tych prawdziwych hodowców-pasjonatów, będzie nas więcej:cool3: Quote
vikiii Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Rosamunda napisał(a):Wy chyba nie zrozumieliście co ja mam na myśli, mi nie o to chodzi jak sprawdzić wiarygodność hodowli, mi nawet nie o to chodzi, że są takie szczeniaki, ja nie mogę tylko zrozumieć dwóch spraw 1) Jak można wsadzić tyle wysiłku w hodowanie psa, wystawy, pielęgnacja itd, a potem kryć taką suczkę na lewy miot, przecież to się mija z celem! 2) Jak można tak bardzo być przeciw pseudo będąc samymi pseudo! Od razu zaznaczam ja nie chcę powiedzieć że na tym forum są tacy hodfcy, ja chcę tylko poruszyć ten temat ze względu na to aby dowiedzieć się od was co o tym myślicie! Jeszcze jedno, są tu osoby na tym forum które hodowlą zajmują się od niedawna? Jeśli tak, to proszę napisać jak wam jest ciężko wybić się na wystawach, jak wam jest ciężko sprzedać nawet najpiękniejsze szczenięta (bo przecież klient powie: Pani na Allegro po rodowodowych medalistach jest piesek za 700 zł. a Pani tu jakieś 2000 tys.?) O to mi chodzi a nie o to jak wyczuć hodowce, na to,to ja mam sposoby. Wychowanie Yorka takiego który na wystawach na prawdę zdobywa medale to jest ciężka praca i koszt. To jest bardzo trudna hodowla, jak to znajoma weterynarz powiedziała - nie mogła się Pani zakochać w innej rasie (łatwiejszej), no kurde nie mogłam! Ale znów jak widzę że koło d... robią sobie same hodowle to mnie jasny szlak trafia. pyt 1. - jak ktoś ma hodowlę (niezależnie od rasy) i myśli tylko o kasie to to nie mija się z celem ..... jego celem jest kasa a nie dobro rasy, psów itd Potem właśnie z takich hodowli możesz kupić za śmieszne pieniądze 8 letnią sunię.... pyt.2 Ci "hodowcy" najczęściej nie są przeciw pseudo. Ja choć nie uważam się za "hodowcę" (nie lubię tego określenia bo kojarzy mi się z klatkami, zero serca i sentymentów...) to odpowiem Ci na to pytanie. Mam 2 sunie - matkę i córkę. Jak ciężko się "wybić" - kwestia co uważasz za "wybicie"? Ja wystawiam sunie kiedy mi pasuje, kiedy mam czas.... itd Nie zwracam uwagi na to co zdobędą - lubię wystawy i jak mam okazję to jadę. Ja mam sunię z mało znanej hodowli, była wystawiana tylko 5x razy w kl. młodzieży - zawsze doskonała, zawsze wybrana do finałowych lokat i zdobyła 2 brązowe medale, 1 złoty i ma tyt.Zwyc. Młodzieży Jej córka (dopiero zaczynamy zabawę w wystawy) - w kl szczeniąt - 1lokata i tyt. Najlepsze Szczenię w rasie. Kolejne 2 wystawy (w kl młodz) - 4 lokata, potem 2 i srebrny medal a ostatnia wystawa - Leszno Międzynarodowa - też z 17 suń wybrana do finałowej 6. A co do sprzedaży szczeniąt... właśnie mam miot. Moje maluchy nie są tanie - uważam że krycie było przemyślane (nie kryłam suni psem "sąsiada") jechałam do rep 300km,badania suni przed kryciem, koszt krycia, podróż, hotel - itd to duże koszy .... Urodziły się 4 maluchy - w piątek skończą 7 tyg i.... gdyby to 4 były by same sunie .... - wszystkie byłyby zarezerwowane (miałam rezerwacje na 3 zanim pokryłam moją suczkę) a tak jak na dzień dzisiejszy mam wolnego 1 chłopca (choć mam już na niego 2 potencjalnych właścicieli - do niedzieli mam otrzymać wiadomość czy się decydują na maluszka)... A ponadto ja przed podjęciem decyzji o sprzedaży najpierw staram się "prześwietlić" przyszłych właścicieli. Jak mi coś nie gra - odmawiam rezerwację..... W obecnym przesycie yorków na rynku moje podejście do sprzedaży niektórym wyda się na pewno dziwne, ale ja też jestem dziwna. Muszę mieć pewność że maluchy trafią do dobrych domków a nie do rozmnażalni.... Z obecnego miotu maluchy jadą na wszystkie strony Polski - tylko 1 przyszły właściciel był obejrzeć psiaki (100km) , reszta to 300, 400km ale.... ja dostałam na meila zdjęcia przyszłych właścicieli, ich domów itd Ja im co tydzień przesyłam zdjęcia maluchów i opisuję ich rozwój. Ponadto przesłałam im 3stronicową umowę żeby po przyjeździe nie było jakichkolwiek wątpliwości co do moich obostrzeń pod względem choćby krycia, czy odsprzedaży mojego malucha. Quote
Rosamunda Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 vikiii napisał(a):pyt 1. - jak ktoś ma hodowlę (niezależnie od rasy) i myśli tylko o kasie to to nie mija się z celem ..... jego celem jest kasa a nie dobro rasy, psów itd Potem właśnie z takich hodowli możesz kupić za śmieszne pieniądze 8 letnią sunię.... pyt.2 Ci "hodowcy" najczęściej nie są przeciw pseudo. Ja choć nie uważam się za "hodowcę" (nie lubię tego określenia bo kojarzy mi się z klatkami, zero serca i sentymentów...) to odpowiem Ci na to pytanie. Mam 2 sunie - matkę i córkę. Jak ciężko się "wybić" - kwestia co uważasz za "wybicie"? Ja wystawiam sunie kiedy mi pasuje, kiedy mam czas.... itd Nie zwracam uwagi na to co zdobędą - lubię wystawy i jak mam okazję to jadę. Ja mam sunię z mało znanej hodowli, była wystawiana tylko 5x razy w kl. młodzieży - zawsze doskonała, zawsze wybrana do finałowych lokat i zdobyła 2 brązowe medale, 1 złoty i ma tyt.Zwyc. Młodzieży Jej córka (dopiero zaczynamy zabawę w wystawy) - w kl szczeniąt - 1lokata i tyt. Najlepsze Szczenię w rasie. Kolejne 2 wystawy (w kl młodz) - 4 lokata, potem 2 i srebrny medal a ostatnia wystawa - Leszno Międzynarodowa - też z 17 suń wybrana do finałowej 6. A co do sprzedaży szczeniąt... właśnie mam miot. Moje maluchy nie są tanie - uważam że krycie było przemyślane (nie kryłam suni psem "sąsiada") jechałam do rep 300km,badania suni przed kryciem, koszt krycia, podróż, hotel - itd to duże koszy .... Urodziły się 4 maluchy - w piątek skończą 7 tyg i.... gdyby to 4 były by same sunie .... - wszystkie byłyby zarezerwowane (miałam rezerwacje na 3 zanim pokryłam moją suczkę) a tak jak na dzień dzisiejszy mam wolnego 1 chłopca (choć mam już na niego 2 potencjalnych właścicieli - do niedzieli mam otrzymać wiadomość czy się decydują na maluszka)... A ponadto ja przed podjęciem decyzji o sprzedaży najpierw staram się "prześwietlić" przyszłych właścicieli. Jak mi coś nie gra - odmawiam rezerwację..... W obecnym przesycie yorków na rynku moje podejście do sprzedaży niektórym wyda się na pewno dziwne, ale ja też jestem dziwna. Muszę mieć pewność że maluchy trafią do dobrych domków a nie do rozmnażalni.... Z obecnego miotu maluchy jadą na wszystkie strony Polski - tylko 1 przyszły właściciel był obejrzeć psiaki (100km) , reszta to 300, 400km ale.... ja dostałam na meila zdjęcia przyszłych właścicieli, ich domów itd Ja im co tydzień przesyłam zdjęcia maluchów i opisuję ich rozwój. Ponadto przesłałam im 3stronicową umowę żeby po przyjeździe nie było jakichkolwiek wątpliwości co do moich obostrzeń pod względem choćby krycia, czy odsprzedaży mojego malucha. Ja też chcę być taka dziwna jak ty:lol: Dziękuję za odpowiedz szczególnie tobie bo to co napisałaś jest pełne optymizmu, znaczy że jest jeszcze miejsce dla prawdziwych hodowców i to że Yorki jednak nie zaginą w gąszczu tych wszystkich które sprzedawane są na masówkę czy na Allegro, czy na innym portalu. Gratuluję i dziękuję. Quote
Anastazja&Aleksander Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.allegro.pl/item1062359735_york_suczka.html[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] ----[/FONT][FONT=Arial]Emi miała dwa razy szczeniaczki i może rodzić nie chciałabym aby ktoś na niej zarabiał ale żeby znalazła dobry i kochanych właścicieli . co do mojego maklera to w dalszym ciągu sika ale zdecydowanie mniej, co do kuśtykania to będzie musiał przejść operacje bioderka jak dobrze zrozumiałam, lecz wpierw prześwietlenie w szczecinie. Apetyt ma niesamowity pierwszy wszystko zjada, po schodach już chodzi jednak czasem schodząc na dol stwierdzam ze go nie ma , schodzi do polowy i zawraca. jest tez uciekinierem, gdy poszłam stadem na strzyżenie uciekł z gabinetu, ucieka do pewnego momentu i staje, czasem mam warzenie ze był bity ale to tylko moje domysły na pewno był bardzo chudy patrząc ile on je powinien być gruby jak kluska. i prośba możecie kliknąć http://warszawa.szerlok.pl/oferta/dziadzio-z-warszawskiego-palucha-ID272M.html i nakarmić psa. [/FONT] Quote
pa-ttti Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='Anastazja&Aleksander'][FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.allegro.pl/item1062359735_york_suczka.html[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] ----[/FONT][COLOR=#000000][FONT=Arial]Emi miała dwa razy szczeniaczki i może rodzić nie chciałabym aby ktoś na niej zarabiał ale żeby znalazła dobry i kochanych właścicieli . taa... typowe pierd***e. a na jednym ze zdjęć widać karton z kolejnymi szczeniętami zapewne. pewnie suka miała za małe mioty i nie opłaca się jej trzymać. Quote
Litterka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 pa-ttti napisał(a):taa... typowe pierd***e. a na jednym ze zdjęć widać karton z kolejnymi szczeniętami zapewne. pewnie suka miała za małe mioty i nie opłaca się jej trzymać. Jakby babce zależało na tym, by pies trafił w dobre ręce, oddawałaby go za darmo, a nie sprzedawała za grube pieniądze. Wisi jej, gdzie sunia trafi, tylko naciąga nie znających się... :( Quote
Anastazja&Aleksander Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 'posiadam dwa pieski tej samej rasy i niestety się nie dogadują'- ciekawe jak było wcześniej tez się nie dogadywały. 'miała dwa razy szczeniaczki i może rodzić'- może 'jednak nie chciałabym aby ktoś na niej zarabiał' poza mną . Gdybym miała większe możliwości przestrzenne bym ja wzięła, każdego psa można wyprowadzić na ładnego i zdrowego. Trzeba czasu cierpliwości i nakładu finansowego ale warto. Quote
dagos1 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Sprzedaje szczeniaki i jeszcze jedną dorosłą suczkę (1069969528) - masakra Quote
darusia Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 http://aukcja.interia.pl/item1082334173_york_yorki.html-brak słów:angryy: Quote
pa-ttti Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 No cóż, różne rzeczy się zdarzają. Ciekawi mnie tego drugiego yorka na zdjęciu też chcą oddać? może nie bo jest jeszcze młody i może np rodzić? nie wiem to tylko moje domysły. ja uważam że powinno się być szczerym, i np w takim przypadku napisać "oddam sukę bo szukam dla niej domu na spokojną starość/emeryturę" jeśli ona całe życie rodziła to taka emeryturka jej się przyda. ale nie widziałam jeszcze takiego ogłoszenia. zawsze jest "oddam z powodu wyjazdu". już mnie to irytuje. Quote
darusia Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Pewnie jest nie zdolna już do rozrodu :( więc chcą się jej pozbyc a twierdzą ,że z powodu wyjazdu-dziwne!!!... Własnie dlaczego nie chcą szczeniaka, którego mają w innych przedmiotach oddac za darmo!!!??? Co nie!!! Aż mnie:angryy: szlak trafia jak takie ogłoszenia czytam. Quote
darusia Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 I kolejna bieda:placz:, która rodziła 6 razy !!! http://aukcja.interia.pl/item1078119262_yourkshire_terrier_dorosla_sunia.html Quote
3aapt Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 przecież na ostatnim zdjęciu jest drugi piesek - co z nim będzie? Quote
Yorkomanka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 drugi piesek jeszcze może rodzić:diabloti: ewentualnie jest "reproduktorem":eviltong: Quote
Anastazja&Aleksander Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 http://aukcja.interia.pl/show_user_auctions.php?uid=10099633 piszecie co z drugim pieskiem ze zdjęcia, tutaj cała prawda. Quote
Borówka16 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Trzeba wziąć tą 10 letnią do jakiegoś DT ,postaram się przekonać rodzinę na nią. Quote
3aapt Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 to dopiero produkcja: Straszne :( [link usunięty] Quote
Magda Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Przypominam, że nie wklejamy linków do aukcji psów bez rodowodu. Można ewentualnie skopiować treść aukcji (z pominięciem danych), numer aukcji:) Quote
Princess_York Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Witam. 07.05.2010 w naszej domowej hodowli urodziły się przepiękne miniaturowe szczeniaki rasy Yorkshire Terrier (2 suczki i 1 piesek). Szczeniaki sa wychowywane razem z dziećmi w domowej atmosferze, są rozpieszczone, skore do zabawy, otoczone miłością. Są to szczenięta po rodowodowych rodzicach, zarówno matka jak i ojciec posiadają doskonałe rodowody (do wglądu na miejscu),i spełniają wszystkie wymagane kryteria zgodnie ze wzorcem i standarem rasy Yorkshire Terrier (piękny jedwabisty stalowo- złoty włos, mocne czyste i żywe kolory- co widać na zdjęciach, wzorowa budowa i wielkość- są ich atrybutem). Waga matki 2,20 a ojca 2,30. Kupując u nas macie państwo 100% pewność, że są to miniaturowe szczeniaki czystej rasy (MINIATUROWE- proszę nie mylić ze skarłowaciałymi kilogramowymi YORKO- PODOBNYMI stworkami) nr. 1086917904 Quote
Gucci13 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 sory że się wtrące ale to na 100% nie są szczenięta z hodowli diamond passion:shake:nie te psy i nie ta miejscowość. Martyna(chyba:roll:) dała to ogłoszenie w sensie że pseudohodowla kolejna:roll: ale lepiej niech się wypowie ktoś bardziej obeznany:lol: Quote
pa-ttti Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 jezuuuu jaka ja jestem głupia!!!! PRZEPRASZAM ZA TĄ POMYŁKĘ!!!!!!!! na szczęście udało mi się szybko usunąć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.