lalu Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 dalej czy w swoich aktywnych dywagacjach słownych posunęłyście sie do sprawdzania innych hodowli pojechałyście gdzieś zobaczyłyście????????????????? w tej chwili po moich interwencjach i osób równie zaangażowanych toczą się dwa postępowania wyjaśniające jedno już w prokuraturze a drugie na razie na policji w sprawie właśnie hodowli Quote
Aaliyah1981 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 lalu napisał(a):hm no cóż zacznijmy od początku mam zwyczaj czegoś się dowiedzieć zanim zabiorę głos w jakiejś sprawie ,dlatego niczego nie komentowałam ale po cóż ja będę to mówiła przecież jestem taka śmieszna..tak apropos czy to ty dziewczynko nie wygrałaś na allegro licytacji tych sześciu suk przebijając pompeo za jedyne 6100???????????? a w tym samym czasie licytując mówiłaś na dogo jakie to potwory które te suczki licytują?????????!!!!!!!!!!!!!!! oj ale nie udało się bo suczki już były sprzedane ale o tym nie wiedziałaś ,dalej czy ja mówiłam o obronie jakiejś hodowli czy raczej o innym zdaniu w kilku kwestiach?i muszę cię rozczarować panią pompeo nie jestem o czym możesz się przekonać po rozmowie z moderatorami ta z pewnoscia ja zeby zajac sie pseudohodowla Quote
Aaliyah1981 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 lalu napisał(a):dalej czy w swoich aktywnych dywagacjach słownych posunęłyście sie do sprawdzania innych hodowli pojechałyście gdzieś zobaczyłyście????????????????? w tej chwili po moich interwencjach i osób równie zaangażowanych toczą się dwa postępowania wyjaśniające jedno już w prokuraturze a drugie na razie na policji w sprawie właśnie hodowli znasz nas ?wiesz czym sie zajmuja dziewczyny na codzien ??bo piszac to to chyba jednak malo wiesz o czesci z nich niestety ..z tego co piszesz wynika ,ze spotkalas na swojej drodze takich pseudohodowcow wiec powinnas tym bardziej rozumiem problem. Pomysl o tym ,ze nie piszemy tych rzeczy na podstawie jednej sprawy tylko dlugich obserwacji.Pomysl czy nie jest dziwne ,ze szczenieta sa sprzwdawanae caly rok to jak to rozumiec wychodzi na to ,ze sunie sa caly czas kryte .to jest ok ? Quote
lalu Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 właśnie dlatego że spotkałam bardzo wielu takich ludzi wiem że bez jakichkolwiek dowodów nic nie mam prawa zrobić ani powiedzieć bo to się może obrócić przeciwko mnie z raportu który otrzymałam o hodowli pompeo wynika że ma zarejestrowane 23 psy w urzędzie skarbowym i tyleż samo zgłoszone do weta ty jako osoba prywatna musisz mieć dowody świadczące o znęcaniu się głodzeniu lub innej formie krzywdy wyrządzanej zwierzętom nic poza tym nie jest podstawą prawną do wszczęcia postępowania Quote
Aaliyah1981 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 to ,ze jest dzialalnosc zarejestorwana to jeszcze nic nie znaczy ...nawet weterynarz czesto trzyma strone takich ludzi bo sa to dla niego pienadze ..niestety :shake:mnie tylko zastanawia jak to jest mozliwe ,ze pieski sa sprzedawane caly rok ???nie budzi to w tobie pewnych obaw?? Quote
Chefrenek Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Bardzo dziwna zbierzność nicków. :hmmmm: Quote
Ramona Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Moze dana osoba i ma tyle psów zarejestrowanych ale przeciesz ma rózne rasy a szczeniaczki yorków sa sprzedawane cały rok . Quote
bajadera Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Lalu, doskonale mi wiadomo, że można zarejestrować działalność hodowla psów i płacic podatek z działów specjalnych produkcji rolnej. Kilka lat temu miała stronę w internecie (teraz już jej niema, jest inna), gdzie otwarcie pisała, że ma taka działalność - hodowla i pośrednictwo w handlu psami. Nie kryła się zupełnie wtedy z tym, że skupuje szczeniaki i sprzedaje dalej. To po pierwsze. Po drugie tu na dogo jak dobrze poszukasz jest historia o jednym konkretnym szczeniaku kupionym od niej, który okazał się chory, brudny i niezsocjalizowany. Od innej osoby wiem (prywatnie, poza dogo), że taki rzekomo zadbany i odrobaczony szczeniak od tej pani, był zarobaczony w stopniu maksymalnym. Czytałam też na innym forum o dwóch miotach sznaucerków miniaturowych sprzedanych z parwowirozą. Żaden nie przeżył. Przemyśl to sobie ..... A urząd skarbowy to guzik obchodzi, w jakich warunkach trzymane są psy, czy są zsocjalizowane, zdrowe, czy rzeczywiście szczepione i odrobaczane, itd itp. Quote
Burchardt Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 23 psy - to dla mnie dużo za dużo, nawet jak na hodowlę. Wydaje się mało prawdopodobne, że wszystkim psom jest w stanie poświęcić czas, którego potrzebują. A co ze szczeniakami, ich socjalizacją?. W jakich warunkach trzyma swoje psy?. lalu - czy nie uważasz, że sprzedaż chorych szczeniaków to forma znęcania się nad nimi. Przecież chorują z powodu zaniedbań, może braku szczepień. Przy tak dużej liczbie psów utrzymanie higieny i odpowiednich warunków sanitarnych na pewno jest trudne. To, że hodowla jest zarejestrowana to jeszcze o niczym nie świadczy. Zarzucasz nam brak orientacji w sprawach hodowli. Ja swojego Tupka brałam z hodowli, w której było 5 suczek. Chowane w domu, szczenięta trzymane były w dziecięcych kojcach. Biegały po całym salonie i robiły co chciały. Bardzo długo i wnikliwie przyglądałam się hodowcom i warunkom - wynik Tupek teraz jest mój. Oczywiście każdy może powiedzieć, że na czas wizyty kupującego stwarza się odpowiedznie warunki. Ale dla mnie to bzdura. Tak naprawdę nikt nie ma możliwości całodobowego wglądu w to co się dzieje w hodowli, nawet Ty. Ktoś kiedyś napisał na tym forum, że pani P nawet nie wpuściła do środka kupującego tylko zakup odbył się za ogrodzeniem. Jak myślisz o czym to świadczy?. Osoba, która nie ma nic do ukrycia nie musi się tak zachowywać. lalu - Nie wiem kim jesteś, choć Twoja działalność budzi mój podziw. Mam nadzieję, że uda się więcej takich spraw skierować na wokandę i każdy dostanie to na co zasługuje. To by było coś. Pozdrawiamy. Kasia i Tupek Quote
bajadera Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Burchardt napisał(a): Ktoś kiedyś napisał na tym forum, że pani P nawet nie wpuściła do środka kupującego tylko zakup odbył się za ogrodzeniem. Jak myślisz o czym to świadczy?. Osoba, która nie ma nic do ukrycia nie musi się tak zachowywać. Kasia i Tupek Konkretnie opisywała to Fantka, jak wyglądał zakup jej Talesa. Jest tam gdzieś nawet zdjęcie "zadbanej" suki hodowlanej. Quote
Ariedale Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 U mnie to było tak: Moja kuzynka(młodsza) 6-ścio letnia zapragnęła mieć Yorka( no tak bo ja miałam). Zamiast poczekać na jakiegoś szczeniaka z hodowli weszli na allegro. Znaleźli tam jakąś ofertę i umówili się na obejrzenie. Pojechałam z nimi. "York" był utuczony kompletnie, matke pokazali, a ojca nie( mieli w domu Rottwailera). Ogólnie Muza ( bo tak ją nazwali) wygląda jak mały Rottwailer- nie rośnie jej długa sierść i nie może schudnąć. Gdy zadzwonili do tamtej "hodowli" co z nią jest, tamci ludzie powiedzieli jej, że ona jest odmianą krótkowłosą Yorka. Ech... Quote
chemicalo Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Nie wydaje mi się, żeby pokrycie suczki yorka przez rottwailera było możliwe... Quote
Jofka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 No chyba,że jakoś pomagali....wszystko jest mozliwe...ludzie takie rzeczy robią,ze się filozofom nie śniło:lol::lol::razz::razz: Quote
Chefrenek Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Bo to było szczenię rotka (lub podobnego). York był pokazany dla picu. Cytat: Napisał Jofka No chyba,że jakoś pomagali....wszystko jest mozliwe...ludzie takie rzeczy robią,ze się filozofom nie śniło:lol::lol::razz::razz: A wyobrażasz sobie szczenię wielkości rotka w brzuchu yorka, bo ja jakoś nie bardzo.:razz::razz::razz: Quote
Jofka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 A tak w ogóle to istnieją krótkowłose yorki?? Quote
Ramona Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Jasne ze nie istnieja nie ma czegos takiego jak york krótkowłosy Quote
Chefrenek Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Shahar napisał(a):Jasne ze nie istnieja nie ma czegos takiego jak york krótkowłosy Tak jak nie ma miniaturek. Quote
Ariedale Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 No właśnie, ale ta moja kuzynka to nic o tym nie wiedziała. Myślała, że ona ma psa rasy "York Terrier" a mój to był "York". I, że są yorki krótkowłose... To się nazywa ślepo wieżyć... Quote
Pegaza Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Jofka napisał(a):No chyba,że jakoś pomagali....wszystko jest mozliwe...ludzie takie rzeczy robią,ze się filozofom nie śniło:lol::lol::razz::razz: czytam i nie dowierzam:-o jak wy sobie to wyobrażacie ze pies rasy rottweiler pokryje suczke rasy york- przeciez to niemożliwe. Pojechałaś z nimi więć trzeba było zakup odradzić ale podejrzewam że jesteś w temacie yorków nieobeznana z racji wieku młodego Twojego;) Quote
Ariedale Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 No pojechałam, ale dziewczynce to się pies od razu spodobał i go zabrali. Zanim zdążyłam powiedzieć jakieś "ale" A co do wieku mojego piesia, to niekoniecznie musi być starszy, żeby coś wiedzieć. No wiem nie jestem ekspertem, ale zanim kupiłam to 3 książki o nich przeczytałam. Quote
Pegaza Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Więc zostaje pokochac pieska takim jakim wyrósł i w przyszłości nie popełnić następnego błędu przy zakupie psa:p Quote
Jofka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 hehe mi chodziło o to,że ludzie robia różne rzeczy,ale nie z psiakami tylko ze sobą no to może psom też się udało....:lol::lol: Ja raczej nie wirze,żeby to było możliwe Quote
Pegaza Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 No ja też Nie wierze :razz: prącie psa rotka i siuśka Yorka:shake: Quote
tigrunia Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 :crazyeye::crazyeye: Dziewczyny o czym wy mówicie?? :crazyeye::crazyeye: Jak już to z ratlerkiem ale nie rottwailerem!!! :shake::shake: Quote
Guest Agata_B Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 No dajmy sobie nasz forumowy duet - Soma - rotek Pipi - york Wyobrażacie sobie szczenię rotka w brzuchu yorka? Przeciez szczenie rotka jest większe od dorosłego yora... ludzie, myślcie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.