Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 406
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Witamy nowych gości :loveu:
Znowu mnie długo nie było ale w piątek ostatnia maturka i nareszcie wakacje:multi:
Wczoraj stała się rzecz niesłychana! Poszłam odwiedzić babcię i wzięłam ze sobą Tośkę. Babcia ma psa, kundelka bardzo pozytywny i w ogóle nie szuka sporów. Bawiłby się ze wszystkimi. Teodor miał zapoznanie najpierw przez płot, nie chciała podejść do niego. Kiedy w końcu zwabiłam ją smaczkami zaczęła warczeć na Rexa i kiedy on chciał się przywitać rzucała się na niego. jako że jestem bardzo cierpliwą osobą, założyłam jej kaganiec i na podwórko. Trudno jak bezie bardzo źle to wyjdę z nią, i tak przez kaganiec nic mu nie zrobi. Pierwsze chwile odganianie i kłapanie zębiskami. Rex ogarnął że nie chce kontaktu i ją olewał. odległość pomiędzy nimi minimum 5 metrów. jak Rexik zajadał się smaczkami ode mnie Tośka stała obrażona i nie podchodziła. w końcu po jakiejś godzinie Mały zaczął zachęcać ją do zabawy. Już miałam iść kiedy zaczęli się bawić !:loveu: Nie kłapała na niego zębami tylko ganiali się. Tośce strasznie przeszkadzał kaganiec ale nie zdejmowałam bo bałam się, że coś jej odbije. Może dla kogoś to nie będzie interesujące, ale Teodor nie bawił się z innymi psami nigdy zawsze się ich bała, wycofywała. Żeby zapobiec hejtom to mój pies i jak widać mimo jej lęku lepsze było dla niej rzucenie jej na głęboką wodę niż to co do tej pory robiłam. Przez to Tośka żyła w przekonaniu, że z pieski są be. dzisiaj znowu idę do babci, zobaczymy co będzie dalej, ale jak do tej pory to jestem zadowolona. aa i umiemy nową sztuczkę hop na plecy :lol: nie umiałam jej pokazać o co mi chodzi, w końcu mój brat przyszedł kazał jej na mnie wskoczyć i skapnęła się;)

no i czekamy cały czas na taksóweczki:loveu:

Fotka z Rexem i Teodor zakneblowany kaganem :eviltong:

Posted

już oficjalnie zaczęłam wakacje:loveu: a że dzisiaj mam urodziny i tak się złożyło, że w biedrze rzeczy dla piesełów poszłam i kupiłam sobie hopkę, koło i 7 zabawek :loveu: 2 idą dla labradorka mojej cioci ale i tak mamy dużo ;)
i zdjęcia ;D tyle radości made biedronka :p (radość widać przede wszystkim na pysku Maxa:evil_lol:)


i zabawki

Posted

Sonka dziękuję <3
ja hopke mogę polecić fajna i nawet wytrzymała ;-) tunel nie wiem jak ale jest krótki :-/ jutro jeszcze muszę kupić jednego kurczaka bo jeden był dla psa cioci, a moje psy muszą mieć jednak swoje zabawki bo max nie ruszy czegoś obślinionego przez Tośke :-P

  • 4 weeks later...
Posted

znowu mnie długo nie było, ale nie mam żadnych zdjęć. wczoraj wróciłam do domu i dzisiaj znowu wyjeżdżam ;) z nowości Tośka kuleje ;( nie wiem co jej jest znajomy wet, który pracuje z tatą twierdzi, że to rzepka ale stwierdził że nie trzeba nic robić, bo jak usztywni jedną łapę to pójdzie druga... a mój kochany tata posłuchał go i nie chce mnie zabrać do weta na prześwietlenie ;( a sama nie chce mordować jej autobusami bo nie dość, że się ich boi to jeszcze ten upał ;( ehh i to przekreśliło nasz wspólny wyjazd do babci... miała jechać ze mną ale nie chce jej brać bo tam na pewno nie dałaby odpocząć łapie, tam zawsze coś się dzieje a ona musi być wszędzie ;(

  • 2 months later...
Posted

jako, że galeria jeszcze istnieje wypadałoby coś napisać o wakacjach :)
otóż byłam razem z Tośką na dogozlocie w jakże zacnym towarzystwie ;) było bardzo fajnie, czasami tragicznie :evil_lol: kiedy to prawie straciłam psa w paszczy labradora :evil_lol: tak mój pies warknął a Mela oddała jej :loveu: ale mimo wszystko wyjazd zaliczam do udanych. Pierwszy raz w życiu mieszkałam w namiocie ;) codziennie chodziłyśmy popływać i robiłyśmy dłuugie spacery ;) dorobiłam się dwóch par nowych szelek i straciłam dwie obróżki:) Tosia mimo wszystko zachowywała się przyzwoicie, słuchała się i wogóle xD ludzie robili jej zdjęcia jak sztuczkowałyśmy albo jak łapała piłki w locie :eviltong: niemniej największą furore zrobił rogz grinz bo ludzie z daleka komentowali ;) dużo ludzi ale Teodor tłumów się nie bał chodziła sobie jak gdyby nigdy nic. Zakup klateczki okazał się idealnym pomysłem bo pies od razu pokochał swój domek, ba czasami ciężko było ją wyciągnąć z niej :p szybko zleciało ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się spotkać z dogomaniakami
a no i zapomniałam o najgorszym błędzie mego życia... oddałam tacie aparat i nie mam swoich zdjęć :placz: tylko pare telefonowych... i dwa ukradzione od Iwoneła :P
także tego pies zdegustowany życiem



i mina "mamo czemu rzucasz płkę innemu piesełowi?"


i reszta moich






Posted

orobiłam się dwóch par nowych szelek i straciłam dwie obróżki:smile: Tosia mimo wszystko zachowywała się przyzwoicie, słuchała się i wogóle xD

a ja się dorobiłam dwóch(+1:evil_lol:):evil_lol:
dobre!:evil_lol:

Posted

[quote name='Victoria']http://i60.tinypic.com/29cn9uh.jpg te rozjasnione wlosy <3
kocham ją :P
obie kocham :evil_lol:

to trzeba długi stosowac rozjasniacze żeby uzyskać taki efekt xD ewentualnie trzeba psa wyrzucić na dwór na 24/24 wtedy słońce naturalnie rozjaśnia :p

[quote name='Angi']a ja się dorobiłam dwóch(+1:evil_lol:):evil_lol:
dobre!:evil_lol:

ej mimo wszystko jak ona się potrafi zachować to była serio spoko xD nie widzialyscie jej w prawdziwej akcji nigdy :p

  • 1 month later...
  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...