Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='AM']Dzięki wszystkim za gratulacje :loveu:

arrakis,
Ślady były ciężkie bo warunki tragedia: wiatr straszny i podłoże typu klepisko a jeszcze niedaleko biegające pieski... Reszta nie jest trudna.
kolejna osoba mowi ze slad byl ciezki .........;),hi hi hi slad uczy przewodnika pokory ;)!!


Gratulki jeszcze raz:lol: !!!!!dla "Ciastowego "!!

  • 2 weeks later...
  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki Wam za podpowiedzi. Staram się dopasować siebie do Waszych sugestii. Z chodzeniem przy nodze niestety wciąż mamy problem, choć już przynajmniej nie wyglądam jak wagonik przypięty do lokomotywy. Powiedzcie mi czy sucz musi isc dokładnie łapa w noge? Czy może iść trochę wysunięta do przodu. Na dzień dzisiejszy to chodzi podobnie jak pies na jednym z filmików Dorplant.Podobnie bo jest jakby bardziej wysunieta do przodu a czasami mam wrażenie, że po prostu włazi mi pod nogi. Wczoraj próba na "drzewo" kończyła się skomleniem, piszczeniem i jakimiś ogólnie dziwnymi podrygami. W dalszym ciągu, gdy sucz załapie, że idziemy ćwiczyć, pozostał taniec, podskoki. Nie mam pojęcia jak ją wyciszyć. Mieszkam w centrum centrum i ten mój frygający się pies, budzi wśród przechodniów co najmniej zdziwienie.

Posted

mi-la napisał(a):
Mieszkam w centrum centrum i ten mój frygający się pies, budzi wśród przechodniów co najmniej zdziwienie.


Uważaj, mnie na widok suczydła idącego przy nodze "życzliwa" staruszka kiedyś prawie do sądu podała:evil_lol: za męczenie psa cyrkowymi sztuczkami:crazyeye: więc wykombinowałam sobie chodzenie na krótkiej smyczy na komendę, nie razi obrońców katowanych tresurą zwierząt:diabloti: ale pies w radosnych pląsach nie taranuje przechodniów.

Posted

mi-la ,prawidlowo pies ma isc z lopatka przy kolanie przewodnika :p,
a ze w poczatkowej fazie napiera na kolano to nieszkodzi ,ja wrecz ustepuje psu i chodze po skosie zeby go lepiej przykleic do nogi .chyba ze chodzi ci o skosne ustawienie psa przy nodze ,to trzeba skorygowaz bo bedzie tez krzywo siadal .
a co do ludzi ............:razz:to kto by sie tam ludzmi przejmowal :eviltong:

Posted

AM napisał(a):
Muszę się pochwalić, że 14 marca zdałam z Kennym IPO-V (A:93, B:95, C:98 = 286, doskonała). Jestem dumna z Ciastusia bo nie ćwiczył obrony przez 6 miesięcy a potem miał ok. 4 treningów - nie zapomniał bydlaczek jak się gryzie :loveu:

Nie wiem, jakim cudem to przegapiłam :-o

AM, gratulacje dla was! :BIG::BIG::BIG:
;)

A filmu z Gwen oczywiście nie obejrzę, bo mi się komp buntuje, nistety coś się chyba schrzaniło w karcie graficznej :placz:

Posted

My zaczęli łupowe.Troszkę strach był że zacznie pozoranta pacyfikowac tym bardziej że pozorant napierał na niego.Gnojek ładnie się zachował,olał bo ważniejsze było to coś co mu przed nosem się majta,na człowieka nie zwrócił uwagi, jak by go nie było znaczy restart.
Rok temu by spacyfikował człowieka coby się dostać do łupu
Łup bardziej go zmęczył niż posłuszeństwo

Zaczęło się od samego rana,najpierw na posłuszeństwo dwie godziny,potem na drugi koniec miasta na upolowanie szmatki,powrót do domu.Godzinkę się przespał i molestować nas zaczął bo należy się jeszcze spacer wzdłuż koryta odry,bo przecież należy wygonić wszelkie ptactwo latające nad głowami i bezczelnie kłapiące dziobami.

Posted

W Agility de Luks posłuszeństwo,cyklicznie.Pozorant nie jest docelowy,tylko taki na moich warunkach czyli żadnych na agrechę jeno łup.Pozorant taki troszkę skręcający w PSO(szkoda) ale edukację przechodził u Sokołowskiego.
Nieśmiało napiszę że marzy mi się Sławek Vatowy jako ten właśnie docelowy pozorant:lol:

Posted

dorplant napisał(a):
mi-la ,prawidlowo pies ma isc z lopatka przy kolanie przewodnika :p,
a ze w poczatkowej fazie napiera na kolano to nieszkodzi ,ja wrecz ustepuje psu i chodze po skosie zeby go lepiej przykleic do nogi .chyba ze chodzi ci o skosne ustawienie psa przy nodze ,to trzeba skorygowaz bo bedzie tez krzywo siadal .
a co do ludzi ............:razz:to kto by sie tam ludzmi przejmowal :eviltong:


Jak już sucz raczy iść przy nodze to właśnie napiera na kolano, ale tez napiera barkiem, a tyłek ma jednak chyba pod skosem. Jak mi się uda w końcu nakręcić filmik, to go wstawię może wtedy będzie łatwiej mi przekazać te wszystkie moje problemy.

Posted

no wlasnie ? od kiedy ????? :crazyeye: najwyzej mocny dezodorant lub inne cus by troche zapach zminimalizowac i biegusiem na cwiczak :mad: moja nawet z samcem jechala w aucie na jednym siedzeniu podczas i jakos sie dalo :cool3: a kilka innych skapowalo sie ze miala jak juz w sumie ja konczyla hehe a na jednym placu cwicza niby :eviltong:

Posted

Gaga napisał(a):
Ee a od kiedy to jest jakakolwiek przeszkoda? ;)

A nie jest? jeśli nie jest to bardzo mnie to cieszy. Tylko...nie zlinczują mnie właściciele psów?
Czytałam jak to na wystawach kleli na czym świat stoi, że suki z cieczkami były, więc pomyślałam, że ze szkoleniem też tak może być.

Posted

Zadzwoń do instruktora i zapytaj, czy możesz przyjść z suką w szczycie cieczki. Bo co innego psy, które już są w treningu, ale na pierwszych zajęciach z założenia psy i właściciele nie umieją nic, więc po prostu instruktor może się na to nie zgodzić.

Posted

mi-la napisał(a):
A nie jest? jeśli nie jest to bardzo mnie to cieszy. Tylko...nie zlinczują mnie właściciele psów?
Czytałam jak to na wystawach kleli na czym świat stoi, że suki z cieczkami były, więc pomyślałam, że ze szkoleniem też tak może być.


zalezy jacy ludzie ;) u nas wszystkie suki laza w cieczce... a samce jakos sobie radza - na pewno jest wiecej pilnowania... no i podstawowe zasady:

1. zero zalatwianai sie suki w okolicy placu
2. zero wachania sie z psami czy podlazenia do nich czy szwedania sie niepotrzebnego ;)
3. czasem warto troche z boku cwiczyc choc u nas to np jak jest linia to psy sa z 1-2m od siebie i jakos nie lamia komend ;)

no na pewno w koncu wyniuchaja ze takowa suka gdzies jest ale no jest to do opanowania ;) to cos w stylu np jak psy maja komende zostan a ktos biega im przed nosem z pilka wyma****ac ;) choc chyba nawet taka pilka jest ciekawsza i bardziej prowokujaca czasem niz cieczka ;)

generalnie to na zawodach np jest zasada ze suka z cieczka idzie ostatnia i jesli sa pary to z druga suka a nie z samcem... no i do czasu startu jest np w samochodzie czy cos w tym stylu... wszystko zalezy od samcow i ich wlascicieli ;) a moze glownie od tego drugiego ? ;)

Posted

mi-la napisał(a):
A nie jest? jeśli nie jest to bardzo mnie to cieszy. Tylko...nie zlinczują mnie właściciele psów?
Czytałam jak to na wystawach kleli na czym świat stoi, że suki z cieczkami były, więc pomyślałam, że ze szkoleniem też tak może być.



Suki w cieczcie na wystawach byly, sa i beda.. a kurs PT to nauka posluszenstwa :p Nigdy nie spotkalam sie aby trener wywalal sucz cieknaca z placu. Sama mam samca, ktory wie co to pociagajaca sucz i nie ma upros-gnaja nas do roboty ;) Na spacerach tez spotykasz inne psy.. a przeciez nie zamykasz suki na ten czas w domu? ;)

Posted

Gaga napisał(a):
Na spacerach tez spotykasz inne psy.. a przeciez nie zamykasz suki na ten czas w domu? ;)

Ano nie zamykam. Mam taki "subtelny" i mało donośny głos, że przy bardziej natarczywym kawalerze słowo "precz" wybija mu wszelkie amory z głowy.
Skontaktuję się osobiście ze szkoleniowcem i mam nadzieję, że jednak się zgodzi.
Poprawiłyście mi troszkę nastrój...Wielkie dzięki.

Posted

shida napisał(a):
a kilka innych skapowalo sie ze miala jak juz w sumie ja konczyla hehe a na jednym placu cwicza niby :eviltong:

Obawiam się ,że w tym przypadku problemem będą " rozochocone " i poza wszelka kontrolą pieski spoza placu:cool3:.

Posted

Mi-la, rozmowa ze szkoleniowcem to najrozsądniejsze wyjście.
Skoro to dopiero początek szkolenia, to psy mogą nie umieć skupić się przy suce z cieczką. Taki zapach jest przecież mocnym rozpraszaczem, a jedną z naczelnych zasad szkolenia jest to, by rozproszenia dawkować stopniowo, a nie rzucać psa od razu na głęboką wodę :cool3:
Ale możliwe, że plac szkoleniowyu jest na tyle duży, że da się umieścić was gdzieś z boczku, tak, żebyście nie przeszkadzały uczącym się samcom.
Pamiętaj też, że suka w cieczce raczej rzadko bywa w szczytowej kondycji psychicznej, więc i pod tym kątem szkoleniowiec powinien ocenić wasz udział w zajęciach ;)

Posted

nasze samce cwicza przy sukach ktore maja tez okres podny.nie ma wiekszych problemow..:eviltong::evil_lol:.zawze pilka czy gryzak jest wazniejsza i praca zp rzewodnikiem to podstawa frajdy ale...musza sie tego nauczyc.na poczatku jest rozkojarzenie.tyle ze my cwiczymy w wiekszosci luzem.czasem robimy linie[jak mnie grupa zirytuje:cool3: albo chce zobaczyc cos synchronicznie i na kupie.:cool1:.moj samiec tez nie ma problemow z sukami w jakimkolwiek okresie cieczki.nie to nie.lacznie z jechaniem w samochodzie bok w bok na siedzeniu..nie oznacza nie a na placu to wogole bez problemow.:p

Posted

Wrzucam wam, ku pokrzepieniu, wyniki zawodow IPO w Gdansku :p!!
Ja tam bylam i to wszystko widzialam na wlasne oczy i jeszcze w szoku jestem !!

IPO1:
1. Kustmarken's Amir, ON, przew. Marcin Królikowski: 91-57-66=214 pkt.
2. Dano Zamat, ON, przew. Tomasz Stocki: 59-56-73,5=188,5 pkt.
3. Era Wroni Kąt, ON, przew. Krzysztof Szczypior: 90-58-16,5=164,5 pkt.
4. Bronko z Adamovho Dvora, ON, przew. Andrzej Żaczek: 0-68,5-74=142,5 pkt.
5. Wildo Egidius, ON, przew. Krzysztof Ziemniewicz: 0-61-68=129 pkt.
6. Xawir Scutum, ON, przew. Andrzej Żaczek: 0-45,5-51=96,5

IPO3:
1. Vat Cevaro, ON, przew. Sławomir Kawka: 20-85,5-74=179,5 pkt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...