Nanami Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Axusia napisał(a):Nanami co masz na myśli mowiąc ze zawsze taka byłam? Yyy pomyśl przeciez mnie nie znasz! Zawsze taka byłaś, czyli bardzo chętna do udzielania rad z zakresu szkolenia, agresji, a takze z dziedziny weterynarii i chorób. Akurat do pewnych osóbek z forum mam swietna pamiec. Zreszta sama wpisałaś sobie w profilu na onku "szkolenie(dam porady) leczenie zwierząt(jak coś to pisać)". Ale skoro to nie twoje forum, to po co sie tak gorączkujesz...? Z mojej strony EOT, juz wszystko zostało powiedziane :evil_lol: Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 saJo napisał(a):ayshe Ciebie tez to sie tyczy :mad: moderatorto mnie wywal skarrrbie:eviltong: :evil_lol: .dobra postaram sie ale ja nie umiem cytowac kilku postow na raz i odpowiadam poza tym na ten ktory przecyztam.a potem czytam nastepny iiiiitak to idzie.ale bedem siem starala jawohl:roll: :evil_lol: . Quote
Szira/Gosia Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Miej litość saJo:modla: przecież to "głąb" komputerowy:comp26: :siara: :evil_lol: Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Zadnych ulg nie bedzie :mad: A potrafisz edytowac swoj post ?? :razz: Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Szira/Gosia napisał(a):Miej litość saJo:modla: przecież to "głąb" komputerowy:comp26: :siara: :evil_lol:doobra dooobra:eviltong: . no co?pisalam ze sie postaram to sie postaram .jak wyjdzie tak wyjdize. potrafie edytowac ale nie potrafie kurna cytowac nastepnego postu jak edytuje .dla mnie to za mondre jest:eviltong: Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Koniec offa, bo dam bana :mad: ayshe wyslalam priv. Quote
Berek Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Och czepiacie się moi kochani towarzysze broni.... Ja tam z rozkoszą popatruję na tamto forum żeby znaleźć takie kwiatki: [SIZE=2]Pytanie: czy metodą klikerową można nauczyć psa wszystkiego ?? Odpowiedź: Wsztskiego nauczyc i oduczyc. Bardzo dobra metoda szkoleniowa (pisownia oryg.) Toż to najstarsi Eskimosi o tym nie wiedzą że z tą metodą to "aż tak". A pytanie o agresję psa? Odpowiedź cudna: "[SIZE=2]Widzisz masz to samo co ja z Axą. Agresja najczesciej jest naszym błedem. To My robimy coś źle. Czasem jednak jest to skutek tego ze jako szczenie pies nie został odpowiednio odchowany. Zajrzyj do ciekawostek -> warto przeczytac. Tam umieściłam artykuł o etapach rozwoju psa. Moze przeczytanie tego da Ci do myślenia co jest nie tak." Ale to jest po prostu zabawa nastolatki ktora dorwala się do Internetu... :lol: :evil_lol: Tymczasem są w tym kraju organizacje ktore prowadzą bardzo, bardzo kosztowne "kursy trenerów psów" i wydają po ich zakończeniu dyplomy ktore dla laików wygądać mogą szalenie serio... Potem ci dumni i bladzi "trenerzy" zadają wszem i wobec pytania na temat szkolenia z zakresu już nawet nie podstawowego, tylko .... no nie wiem... przedwstępnego? I z ich wypowiedzi bije totalna niewiedza na temat szkolenia, jego technik i psychiki psów... Szesnastolatce ktora ogłasza swoje "kursy" ktoś szybko noska przytrze, ale na "certyfikowanego trenera" mogą się jacyś ludziska nabrać. No i niby cóż, ich ryzyko - ale nóż się w kieszeni jednak otwiera... Przypomina się scena z "Mistrza i Malgorzaty" kiedy to Behemot i Asasello chcieli wejść do restauracji domu literatury - do Gribojedowa - i wdali się z obywatelką broniącą im wejścia w ciekawą dyskusję.... tak, tę o Dostojewskim i legitymacjach róznego rodzaju. :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 pw przeczytane-siem postaram:oops: choc i tak nic nie rozumiem:razz: :cool1: . Berek-ja tez czytalam tamto forum.fajne.szkoda ze nic o onkach nie ma:placz: :diabloti: . mnie tma nic sie nie otwiera.tfffardym trza byc i dany noz musi wiedziec kiedy sie ma otworzyc:evil_lol: .a tak zupelnie na serio to nie mam pojecia niby co z tym zorbic poza weryfikacja samych klientow danego szkolenia.a zeby owa weryfikacja byla mozliwa trzeba propagowac sporty kynologiczne i to czego ludize maja spodziewac sie po szkoleniu-pracy wlasnej nie cudotworcow. Quote
Berek Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 "a tak zupelnie na serio to nie mam pojecia niby co z tym zorbic poza weryfikacja samych klientow danego szkolenia.a zeby owa weryfikacja byla mozliwa trzeba propagowac sporty kynologiczne i to czego ludize maja spodziewac sie po szkoleniu-pracy wlasnej nie cudotworcow" Dobrze gada, dać jej wódki! :lol: Quote
muminka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Axusia napisał(a):Skontaktuje sie z tą dziewczyna i zapytam skad wzieła moj nick, czy zrobiła to celowo. Sama nie wiem co mam o tym myślec:/ Moze to zwykłe nieporozumienie. Zobaczymy. I prosze mnie nie oceniac, gdyz ja szkolen zadnych nie prowadzę, raz doradzałam sąsiadce od huskiego, nauczyła pieska z moja pomocą ronać i takie tam. ehh dziwne to. dziwie sie tylko czemu napadacie na kogos kto nawet nie moze sie wypowiedziec. więc są dwie dziewczyny z Gdynia, mające psa Axę, która ma problemy z agresją?? nie wiem co to jest "ronać". axusia, dlaczego jeśli nie masz jak sama piszesz doświadczenia, względnie przygotowania na szkolenia proponowałaś mi że się ze mną spotkasz i pokażesz mi podstawy szkolenia jako że zajmujesz się tych od 3 lat? wydaje mi sie że nikt tutaj na nikogo nie napada, tylko weryfikują to co piszesz. Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 najgorsze bo niekonstruktywne jest narzekanie.i owszme...majty czasem opadaja z rozpaczy albo zdziwienia no i co?ano nic.nadal uwazam ze jestem taka mundra bo nie utrzymuje sie ze szkolen.:cool3: :evil_lol:. muminka-ja sie nie lubie wcinac bo nie znam was ale axusia po prostu napisz prawde-to nie boli. Quote
muminka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ayshe napisał(a):ja wiem muminko i rozumiem. żeby tylko było że sie rzeczywiście rozumiemy. dobrze że dziewczyna ma zapał, że chce coś robić (choć jeśli od 3 lat ma problemy z agresją u psa to chyba coś nie wychodzi...). ja sama pamiętam czasy kiedy to jako młoda i głupia liznęłam trochę jeździectwa i soda mi uderzyła do głowy. żeby tylko nie zrobiła szkody jakiemuś psu, bo ktoś, np inna dziewczyna, jej zaufa i odda jej psa. żeby nie było że coś do niej mam, tak nie jest. niech się szkoli, niech zbiera doświadczenie, np pod okiem szkoleniowca którego ona ceni (ale nie za pieniądze!). niech szkoli swojego psa, zbiera wiedzę, czyta, zagłębia się. dzięki temu za parę lat może być świetnym szkoleniowce. Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 muminka-rozumiemy sie rzeczywiscie.ze mna jak z niemowlakiem:cool3: Quote
Pyros-Aga Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 W zasadzie to ja nie rozpatrywałam aspektów szkolenia, jak na nie poszłam. Chciałam tylko żeby pies się słuchał- i tyle. Teraz jestem o wieeele mądrzejsza i cieszę się że trafiłam tam gdzie się szkolimy- ale znam ludzi którzy chodzą na grupy po 20 psów, kolczatki, bezsensowne ćwiczenia, psy nadal robią co chcą, a ludzie zadowoleni, bo nie wiedzą że moze byc inaczej...:shake: Ale do 14-16 latki bym nie poszła nawet wtedy. Mnie też ludzie proszą zeby im szkolić psy, ale jak mogłabym to zrobić?? Ja zwykły kusant...Mogę ewentualnie służyć radą, ale nie szkolić...:roll: Nie rozumiem- to tak jak leczyć się u lekarza bez wykształcenia...:cool3: Quote
muminka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ayshe napisał(a): muminka-ja sie nie lubie wcinac bo nie znam was ale axusia po prostu napisz prawde-to nie boli. ja już kończę - przepraszam, nie mogłam się powstrzymać, ale mam nerwy zszargane. nienawidzę wyciągać takie rzeczy na forum publiczne. jak dla mnie temat jest już zakończony. axusia, na koniec napiszę tylko tak - wzięłam sobie twoje uwagi do serca. sprawdziłam wszystko na tyle ile mogłam (i ponownie się przekonałam do szkolenia). ale twoim najgorszym wrogiem jesteś ty sama. gdybyś była bardziej spokojna, rzeczowa, podawała obiektywne argumenty i nie zmieniała wersji - byś zasiała poważne ziarno niepewności. ale ze mnie zołza:placz: Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ja tez sie ciesze...moje uszy sie ciesza....no jakos nie bardzo bez kluska ...ale timon dzielnie pracuje na duet:diabloti: dooobra nie bzycze bo bana dostane...siedze cichutkoo i napisze cos na temat zeby nie bylo:cool3: .... pomagnaie innym jak sie cos wie[poza radami typu kup kolce to nei bedzie ciagnal:diabloti: ]to co innego.a co innego prowadzneie szkolen za kase.jakos mi tak...nie bardzo to podchodzi z pasja itd.niestety trzeba sie najpierw uczyc.i jak sie to lubi to ta nauka jest najfajniejsza.prowadzenie ludziom zajec w 80% juz takie fajne nie jest.zwlaszcza na poczatku.meczace,wyczerpujace-tak.czasem mocno zniechecajace-tez tak. muminka-bycie zolza nie jest takie zle-wierz mi.ja z tym zyje juz dlugo i nie narzekam;):) Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Prywatne sprawy prosze zalatwiac na priv. Kazdy kolejny post z wyciaganiem wlasnych brudow bedzie usuwany, a uzytkownik spotka sie z konsekwencjami. moderator Quote
muminka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 sajo - serdecznie przepraszam, jeśli każesz, już usuwam wszystkie moje posty dotyczące tej sprawy. wiem że nie powinnam, ale nie mogłam się powstrzymać. Quote
muminka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 wracając do tematu szkoleń (żeby sajo mnie nie wywaliła...) to ostatnio widziałam reklamę szkolenia 10 dniowego. oddajesz psa na 10 dni na szkolenie, a wystarcza na całe życie (według reklamówki). jestem ciekawa ile ludzi na to pójdzie... Quote
Pyros-Aga Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Dodam jeszcze, że spodziewałam się czegoś zupełnie innego po szkoleniu :eviltong: Ale się miło zaskoczyłam... Prawdopodobnie jakbym do kogoś innego trafiła to po pierwsze szybko by postawił na nas krzyżyk i stracił cierpliwość i zapał, a po drugie ja bym się nie wciągnęła. Uświadomienie ludzi na co zwracać uwagę przy wyborze szkoły jest więc świetnym pomysłem :lol: Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 muminka napisał(a):wracając do tematu szkoleń (żeby sajo mnie nie wywaliła...) to ostatnio widziałam reklamę szkolenia 10 dniowego. oddajesz psa na 10 dni na szkolenie, a wystarcza na całe życie (według reklamówki). jestem ciekawa ile ludzi na to pójdzie... noo temat szkolen stacjonarnych tooo jest dooopiero rzeka....:evil_lol: .fajnie.10 dni i kuniec.rrany to po co ja sie mecze z mlotkami na skzoleniu tyle czaaasu?bo jestem dooopa nie treser:placz: :diabloti: . aga-a czego sie spodziewalas sloneczko?kluseczek by kogos zniecierpliwil?no cos ty.przeca to aaaaniol z nieba norrrmalnie:roll: :evil_lol: Quote
Pyros-Aga Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ayshe napisał(a):aga-a czego sie spodziewalas sloneczko?kluseczek by kogos zniecierpliwil?no cos ty.przeca to aaaaniol z nieba norrrmalnie:roll: :evil_lol: no przeca on taki zdolny jest- każdy by chciał takiego kutsanta :evil_lol: :cool3: Quote
ayshe Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 no przeca pisze.....ze absolutnie nie wierze zeby ktos stracil cierpliwosc do kluska:roll: :loveu: Quote
Guest Mrzewinska Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Muminka, czy mozez na priva dac mi informacje o tej 10-dniowej szkolce? Czasem dobrze wiedziec, zeby ostrzegac. Pod Krakowem tez byl facet, ktory pomagal pare razy rozkladac przeszkody i namioty na placu, z wlasnym psem uczestniczyl kilka razy na zajeciach PT, poczym udzielal wywiadow w osiedlowej gazetce, ze szkoli psy dla policji i udziela konsultacji trenerom z zagranicy. I ludzie do niego chodzili i placili, a jakze. Wracajac do tematu - Romas, w Twoich rekach opisanie czego powinien oczekiwac kursant po trenerze. Czego unikac.. Zofia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.