mala_czarna Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 an1a napisał(a): (alergia na białko zwierzęce) Oooo, zaciekawiłam się. Jak się ta alergia objawiała? Quote
galeksandra Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Ja slyszalam, z enie trawia. Ale kiedys widzialam mini puszke cesara chyba, gdzie bylo napisane: z dodatkiem ziemniakow. Tak weic po tym stwierdzilam, ze chyba czasami mozna im troche ziemniakow dac Quote
an1a Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 mala_czarna napisał(a):Oooo, zaciekawiłam się. Jak się ta alergia objawiała? U niego akurat żadnych problemów ze strony żołądka nie było. Kilka godzin po podaniu mięsa zaczynał się taki dziwny przyduszający zapach i skóra na brzuchu zmieniała kolor na pomarańczowy :evil_lol: Przy dłuższym podawaniu mięsa - wypryski na brzuchu (a brzuch koloru brązowo-fioletowego :shake:), ze stanami zapalnymi, nawet wyłysienia pod pachami i w pachwinach. No i ten zapach... :roll: Quote
Saint Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 An1a, z ciekawości - jak uzupełniasz białko w takim razie? Soja? Quote
an1a Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Saint napisał(a):An1a, z ciekawości - jak uzupełniasz białko w takim razie? Soja? Nie, nie. Karma rybna, ewentualnie z jagnięciną. Tylko na to nie jest uczulony. Wszystko testowałam na świeżym mięsie, więc teoria o alergii na karmę X odpada. Mam tylko nadzieję, że mu się nie odmieni znowu, bo nie wiem wtedy co zrobię :roll: Quote
mala_czarna Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 an1a napisał(a): Mam tylko nadzieję, że mu się nie odmieni znowu, bo nie wiem wtedy co zrobię :roll: Na wegetarianizm przejdzie. Jak mus to mus ;) Quote
magorek Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 taks napisał(a):Wg mnie to ziemniaki powinny być wręcz rozgotowane;) Cóż. Mój poprzedni psiak wprost kochał SUROWE ziemniaki. Gotów byl zjeść nawet obierki. Nie można było przy nim spokojnie obrać ziemniaków na obiad - tak się dopraszał. I bynajmniej nie czynił tego z głodu ani z łapczywości:lol: Natomiast gotowanych ziemniaków, zmiksowanych czy nie, z mięsem czy bez nie tykał się w ogóle. Surowe uwielbiał bardziej niż słodycze:lol: i co wy na to?:diabloti: Quote
taks Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 magorek napisał(a):Surowe uwielbiał bardziej niż słodycze:lol: i co wy na to?:diabloti: Nie bardzo rozumiem co ten przykład ma udowodnić.:crazyeye: Bywa, że psy wręcz uwielbiają różne rzeczy ( choćby kupy, śmieci, chusteczki higieniczne, zwłaszcza te już używane;)) ale to wcale nie znaczy, że tym samym "zostaje udowodniona" ich jadalność czy nieszkodliwość i należy to włączyć do karmy. W tym wypadku można co najwyżej zastanowić się z jakiego powodu ten pies tak nakręcał się na coś co w tej postaci przyswajalne nie jest. Może bawiło go, że to chrupie i traktował jako zabawkę? Jeśli asystował przy obieraniu ( w oczach psa takie obracanie przez Ciebie w ręku okrągłego przedmiotu mogło byc super ciekawe:evil_lol:) to najprawdopodobniej łapiąc obierki włączał się w zabawę. Quote
magorek Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 on lubiał surowe ziemniaki niezależnie od tego czy były właśnie obierane. Gdyby chciał chrupać - to chrupałby i wypluwał. Myslę że po prostu lubial je na takiej zasadzie na jakiej inne psy lubią jeść trawę. Przyswaja czy nie przyswaja nie widzę powodu by psu takiego "smakołyku" bronić.:lol: Quote
Ewa&Duffel Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 W jakiej postaci najlepiej podawać psu ziemniaki ? Wiadomo, że ugotowane, ale przeczytałam gdzieś, że najlepiej trawione są takie rozgniecione na papkę. Czy to prawda ? Ziemniaki podaję jako wypełniacz do gotowanego jedzenia. Quote
filodendron Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Podobno właśnie roztarte na puree, no i powinny być świeżo ugotowane, nie z lodówki. I ponoć powinno się je gotować nieco dłużej niż dla ludzi, czyli - jak mniemam - rozgotować. Quote
Maniaaboutdogs Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 ja znowu słyszałam, że ziemniaki pod żadną postacią nie są dozwolone dla psów, ponieważ źle wpływaja na ich żołądki i układ trawienny i zdecydowanie trzeba unikać ziemniaków w psiej diecie Quote
LadyS Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 [quote name='Maniaaboutdogs']ja znowu słyszałam, że ziemniaki pod żadną postacią nie są dozwolone dla psów, ponieważ źle wpływaja na ich żołądki i układ trawienny i zdecydowanie trzeba unikać ziemniaków w psiej diecie[/QUOTE] Ziemniaki mogą być podawane psom, ale przede wszystkim - rzadko, dobrze ugotowane i roztarte na puree, no i małych ilościach. Quote
panbazyl Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 [quote name='Maniaaboutdogs']ja znowu słyszałam, że ziemniaki pod żadną postacią nie są dozwolone dla psów, ponieważ źle wpływaja na ich żołądki i układ trawienny i zdecydowanie trzeba unikać ziemniaków w psiej diecie[/QUOTE] a ja jestem tego zdania co mój Dziadzio - że ludziom od kartofli tylko kiszki gniją. Tylko w tym przypadku - psom od kartofli tylko kiszki gniją. Ale ja mam ekstremalne poglądy na zywienie psów, bo moje jedzą mieso i gnaty i to surowe Quote
filodendron Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 [quote name='ladySwallow']Ziemniaki mogą być podawane psom, ale przede wszystkim - rzadko, dobrze ugotowane i roztarte na puree, no i małych ilościach.[/QUOTE] Spotkałam się wręcz z twierdzeniem, że niewielka ilość świeżo ugotowanego ziemniaka (nigdy z lodówki), może mieć dzialanie prebiotyczne - ponoć w psich jelitach moga się na nim namnażać "dobre" bakterie. Suche karmy niskowęglowodanowe, np. Orijen, zawierają właśnie niedużą ilość ziemniaków zamiast tradycyjnych wypełniaczy - typu ryż. Dodatkowo - przy żywieniu uwzględniającym węglowodany na pierwszym miejscu psiej diety - ziemniaki mogą się czasem okazać całkiem niezłe dla alergików uczulonych na zboża. Jednym słowem - chyba nie taki ziemniak straszny - byle nie był podstawą żywienia. Quote
panbazyl Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 w którejs z karm Josery też podstawą jest ziemniak, ale nie pamietam jej nazwy - oczywiście z linii emotion Quote
Ewa&Duffel Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 [quote name='panbazyl']w którejs z karm Josery też podstawą jest ziemniak, ale nie pamietam jej nazwy - oczywiście z linii emotion Chyba w tej Optinesss http://www.karmydlapsaikota.pl/?15,optiness-15-kg-2-kg-gratis-!!! Ale ryz tez tu jest... Quote
gryf80 Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 ja myślę,że ziemniaczki ciepłe są ok,jak każdy inny wypełniacz ale-w nadmiarze tuczą Quote
Aziza Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 Przykładem karmy ze słodkimi ziemniakami jest Regal Salmon, ale to nie są nasze domowe ziemniaki. Nasze ziemniaki można podawać świeżo rozgotowane w postaci ciepłego puree. Trzeba jednak pamiętać, że ziemniaki są słabo trawione. Skrobia ziemniaczana ma działanie osłaniające na jelita, stąd dieta ziemniaczana może być stosowana w przypadku schorzeń przewodu pokarmowego (np. biegunki). Quote
asiunia Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Mój pies od wczoraj zgodnie z zaleceniem weterynarza jest na diecie w której wypełniaczem jest właśnie ziemniak. Według naszej pani doktor jest najmniej alergicznym dodatkiem :) Quote
gryf80 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 dzis moja sucz przeszła na diete trovet intestinal,składającą się z ziemniaków i kaczki Quote
filodendron Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 jeszcze się doczekamy karmy z wieprzowiną, gdy się okaże że przez tyle pokoleń psów odsądzana od czci i wiary, stała się hypoalergiczna ;) Tak to jest - u nas popularne było żywienie dzieci mlekiem i alergie na mleko kwitną. Gdzie indziej kwitną na orzeszki ziemne albo sos sojowy ;) Quote
panbazyl Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 filodendron napisał(a):jeszcze się doczekamy karmy z wieprzowiną, gdy się okaże że przez tyle pokoleń psów odsądzana od czci i wiary, stała się hypoalergiczna ;) Tak to jest - u nas popularne było żywienie dzieci mlekiem i alergie na mleko kwitną. Gdzie indziej kwitną na orzeszki ziemne albo sos sojowy ;) dlatego rozsądek nigdy nie zawadzi, bo tak samo wszystko moze uczulać albo być potrzebne do zycia. Njalepszy przyklad to miód dla cukrzykow. Był zakazany a teraz juz nie.... (wiem to od ciotki lekarki) Quote
murakami Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 [quote name='Maniaaboutdogs']ja znowu słyszałam, że ziemniaki pod żadną postacią nie są dozwolone dla psów, ponieważ źle wpływaja na ich żołądki i układ trawienny i zdecydowanie trzeba unikać ziemniaków w psiej diecie Napiszę teraz coś, co całkowicie przeczy tej teorii. Dawno, dawno temu, ja miałam wówczas mniej więcej osiem lat, był w moim rodzinnym domu pies - mix ratlerka. Pies generalnie zdrowy przez całe swe bogate, 18-letnie życie (wyciągnięty z nosówki we wczesnym szczenięctwie -potem już okaz zdrowia). Otóż Kajtuś, przyjaciel mojego dzieciństwa i wczesnej młodości, uwielbiał wszystkie warzywa i owoce, ogórki zielone obierało się wprost na podłogę, a on zjadał ogórkowe obierki. I - uwaga - największy przysmak Kajtusia to świeże obierki z ziemniaka i kawałki obranego surowego ziemniaka. Oczywiście, ponieważ pies był mały, były to małe ilości, ale za to niemalże codziennie. Mama obierała ziemniaki, a on siedział i szczekał, aż dostał kawałek lub kilka. Działo się tak przez większość jego życia, a więc lat co najmniej kilkanaście. Zachodzę w głowę, jak czytam teraz najnowsze wskazówki co do ostrożności w serwowaniu psom ziemniaków - czy Kajtuś był jeszcze bardziej wyjątkowy niż myślałam? ;) A może jesteśmy już w następnej epoce? Nie oceniam tego w ogóle, po prostu przytaczam jako sprawdzoną doświadczalnie ciekawostkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.