Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 163
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To ja już zgłupiałam :]
To wychodzi na to, że ziemniaki mają pozytywne właściwości :)
To jest oczywiste AM, że ziemniaków nikt nie daje na twardo, muszą być ugotowane :)
No ale i przy okazji dowiedziałam się co nieco o kartoflach ;)


Dziękuję :cmok:

Posted

AM napisał(a):
nikt nie daje psu ziemniaków na surowo czy półsurowo
Jeśli ktoś nie chce nie musi psom podawać ziemniaków (jak każdy składnik pożywienie jednemu służy innemu nie) ale mówienie, że psy ziemniaków nie trawią i że ziemniaki psu szkodą nie jest prawdą.

Wg mnie to ziemniaki powinny być wręcz rozgotowane;)
i uwaga na odgrzewane bo w trakcie stygnięcia zachodzi proces przesuwania się wody w obrębie uwodnionego ziarna skrobi co powoduje jej rekrystalizację = wzrost skrobi niestrawnej. I prosze pamiętać że pies nie może mieć problemów z trzustką (doskonała aktywność amylazy)

Posted

[quote name='nika135']
To wychodzi na to, że ziemniaki mają pozytywne właściwości :)

tak jako dieta z wyboru przy pewnych schorzeniach nerek
wg mnie nie jako idealna podstawa (gł zródło węglowodanów) przy karmieniu zdrowego psa

Posted

Ja w ogóle uważam, że dieta psa powinna być zróżnicowana oczywiście nie "na wariata" (wszystko bez ograniczeń) ale dobrze jak pies w swoim menu ma do wyboru różne źródła energii, białka oraz witamin. Natomiast weci (nie wszyscy) uważają, że najlepsza jest jednostajna dieta.

taks,
czym Ty karmisz psa?

Posted

[quote name='AM']
taks,
czym Ty karmisz psa?
No niestety prowadzę jadłodajnię bo teraz mam 4 stołowników.
Alergik na drobiowo-jarzynowej+ ryż, czasem żółtko i ryba
Panna "trzustkowa" wszystkie mięsa,ser, jajko+ jarzyny (bez wypełniacza)
Dwie zdrowe, duże i po sterylce mięso, ryby, ser, jajka+ jarzyny i trochę ryżu lub makaronu lub otręby, co parę dni kości cielęce
Wszystkie olej (najczęsciej lniany) jako omastę
Generalnie ostre rygory dietetyczne u dwóch i trochę możliwości poszalenia u pozostałych.

  • 7 months later...
Posted

bez przesady wystarczy dokładnie utłuc,zrobić puree po prostu ,a udławić się całym to możliwe, ziemniaki bywają spore, czasem łakomstwo zabija.....

  • 4 months later...
Posted

ojojoj :shake:
ziemniaki dla psow podajemy tylko w postaci surowej i tylko czasami, nie codziennie, jak i inne warzywa lub owoce. Jak nie je, to probojemy podawac bardzo malutkimi kawalkami. I oczywiscie podajemy to TYLKO psom, ktore są na BARFie, a nie na suchym jedzeniu :lol:

Posted

jak to surowe? co za bzdura. jesli juz podawac ziemniaki juz to koniecznei cieple i zgniecione- bo wtedy pies jest w stanie cokolwiek przyswoic, skrobia ziemniaczana sklada sie z amylozy i amylopektyny ktore sa tak silnie zwiazane ze soba w ziemniaku ze pies bardzo trudno to trawi( jesli nie wogole ? ) dlatego trzeba tego ziemniaka ugotowac . no i niewiem ale surowe ziemniaki moga pewnie u psow powodowac zatrucia tak jak u innych zwierzat ( chociazby przez takie skladniki jak:solanina, oraz substancje obnizajace strawnosc bialka- wszystko to ginie w wyzszej temperaturze wiec teraz sie sami zastanowcie czy podawac surowe czy nie...)

pozdrawiam

Posted

rosyjska renomowana hodowla dogów niemieckich bazuje właśnie na ziemniakach jako na wypełniczu i wierzcie mi nie robią tego, bo muszą....a dogi mają:crazyeye: na schwał

Posted

jumbolot- to bardzo ciekawe co piszesz :diabloti:, ja nie kupilabym psa z hodowli gdzie zywione sa ziemnniakami... coz ziemniaki sa tanie to fakt, podobnie jak nie kupilabym psa z hodowli gdzie bylyby karmione chlebem z woda... mozesz podac jakis link do zrodel ?
la pegaza- tak ale te "ziemniaki" w karmie nie sa surowe tylko poddane obrobce termicznej ;)

pozdrawiam

Posted

a kupiłabyś psa z hodowli gdzie wypełniaczem jest ryż - jest wiele takich hodowli. Ziemniaki przez wiele lat były krytykowane jako wypełniacz a dzisiaj już tak głośno się nie krzyczy. Trzeba je poddać obróbce termicznej - czyli ugotować i zmielić oczywiście dokładnie. Sądzę jednak że zrozumiałaś że oni podają tylko ziemniaki:crazyeye:. Tak doga wychować sie nie da:cool3:A tak wogóle to wyluzuj troszkę:lol:

Posted

Też słyszałam o ziemniakach jako wypełniaczu i często sama stosowałam. Ale ogólnie nie mówi się o tym, bo muszą być świeżo ugotowane, rozgniecione, a wiadomo, że ludzie usłyszą "ziemniaki", ale nie dosłyszą jak je trzeba podawać. Łatwo wtedy zaszkodzić psu.

  • 1 month later...
Posted

Ja z ziemniakami mam złe doświadczenia, tak samo jak z kaszami, makaronami i ryżami... wiem, że większości psów te produkty nie zaszkodzą, ale wcześniej miałam psa z problemami jelitowymi [delikatny żołądek od urodzenia + wiek 13 lat], którego mn. ziemniaki załatwiły do tego stopnia, ze mógł jeść tylko karmę leczniczą...

Posted

bonsai_88 wiadomo, że takie produkty są dla psów zdrowych. Ja mogę np. powiedzieć, że mam złe doświadczenia z mięsem, bo szkodzi mojemu psu (alergia pokarmowa na białko zwierzęce) ;) załatwiło go na amen i musi być na karmie rybnej lub z jagnięciną :eviltong:

Posted

an1a napisał(a):
bonsai_88 wiadomo, że takie produkty są dla psów zdrowych. Ja mogę np. powiedzieć, że mam złe doświadczenia z mięsem, bo szkodzi mojemu psu (alergia pokarmowa na białko zwierzęce) ;) załatwiło go na amen i musi być na karmie rybnej lub z jagnięciną :eviltong:


a ryba i jagnięcina nie zawierają białka zwierzęcego?:cool3:
Su ziemniaków nie dostaje, jakoś mam obawy:oops: Ziemniaki podobno są fajnym wypełniaczem dla psów z problemami z nerkami więc nie do końca zdrowych.

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
a ryba i jagnięcina nie zawierają białka zwierzęcego?:cool3:
Su ziemniaków nie dostaje, jakoś mam obawy:oops: Ziemniaki podobno są fajnym wypełniaczem dla psów z problemami z nerkami więc nie do końca zdrowych.

widzisz.. ironia losu, że jednak toleruje jagnięcinę :) ale odkąd zaczął mieć problemy z alergią słyszałam, że nagle wieprzowina uczula, wołowina, kurczak, mojego też indyk.
A ryba ma rybie białko :evil_lol:
mój ziemniaki dostawał i bardzo dobrze mu szły :) wystarczy dobrze przygotować i zaczynać od małych porcji.

Posted

Su na drób reaguje póbami zdarcia z siebie skóry.
I tak mam obawy, po za tym co ja biedna myszka zrobię jak po gotowanych specjałach, puree ziemniaczanym i innych cudach mój pies wzgardzi innym jedzeniem?:diabloti:

  • 5 weeks later...
Posted

sasiad twierdzi, ze jego poprzedni wilczur jadł głownie ziemniaki gotowane z dodatkiem podrobow, tanich "ochłapow" miesnych, troche resztek z obiadu i przezył prawei 20 lat, nawet jesli przesadził z wiekiem to na pewno ten pies zył przynajmniej 15... wg drugiego sasiada, wnioski niech kazdy sam wyciagnie, dziwnym trafem psy zywione monotonnie suchymi wynalazkami (ktore sam mam zamiar czesciowo uzywac) zyja znacznie krocej

  • 7 months later...
Posted

Ja moim psiakom podaję ziemniaki.Bo wet powiedział że można podawać,ale ugotowane i ostudzone.Nigdy takie wyciągnięte z lodówki.Tak robimy.Do tego mięcho!i pies zażera aż uszy się trzęsą:lol: potem odpoczynek...i do lasu!:lol:a jakie "bąki" nie raz muszę wąchać xd ohohoh :eviltong: Odchody są normalne...;) Nie widzę nic złego w tym że podaję im ziemniaki.Oczywiście nie tylko ziemniaki ;)Kasze,ryże,makarony również wcinają.Chcę im urozmaicać posiłki,żeby nie skończyło się na suchej karmie.Bo pies jak człowiek...też chce wszystkiego kosztować.My ludzie przecież też nie jemy samego chleba.Tylko sobie urozmaicamy z szyneczką,z serkiem,z warzywkami;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...