auraa Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 pieseczki co u was słychać? Czy ktoś wyjdzie z wami na spacerek?
Evelin Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Wiem,że jutro będa odwiedziny w schronisku i pewnie czegoś nowego się dowiemy...Biedne psiaki,ale im właściciel los zafundował...Nie będę więcej pisała bo jak pomyslę to nachodząmnie mordercze instynkty..Trzymajcie się chłopaki..Bardzo chciałabym,żeby się Wam powiodło w życiu..
Aga_Mazury Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 młodszy psiak siedzi w budzie jak siedział.....tydzień temu miał potężną biegunkę, ale sytuacja zostałaopanowana...nie wychodzi w ogóle...raz tylko wyskoczył z wrzaskiem do mnie...a tak tylko ślepia z budy widać...zaglądam zawsze żeby zobaczyć czy jeszcze żyje :placz: ....starszy psiak natomiast stoi jak zwykle z przekręconą na bok główką... mam wrażenie od kilku tygodni, że ich klatka to taki "zatrzymany kadr"...cały czas tak samo wygląda...one w tych samych miejscach...
iwop Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 boże czemu temu facetowi nikt nie wytłumaczył, ze psy nie zaszkodzą przy nowotworze... :placz:
auraa Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Jak im pomóc? Bezradność jest straszna. Czy ktoś się nimi interesuje? Oczywiście oprócz wolontariuszy. Czy jmożna się skontaktować z właścicielem i przemówić mu do rozsądku?:-(
iwop Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 nie sądze, żeby mozna było właścicielowi przemówic do rozsądku. :shake:
Evelin Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Przemówienie do rozsądku...skutkuje u myslących ludzi...Tu bezszansie...Nowotwór to pretekst ,dobry jak każdy inny...np domniemana alergia,porządki świateczne,przeprowadzka,znudzenie ,wymiana na lepszy model.. Szkoda psiaków,sa zszokowane po tylu latach ustabilizowanego zycia lądują bez powodu w schronisku...
auraa Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Jak im pomóc? Prawie nikt tu nie zaglada a one są takie biedne. Evelin może zrób banerek to wstawimy.:mdrmed:
Aga_Mazury Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 niestety...było mówione...ale to...Pan znowu nie da rady bo sam choruje bo to bo sramto (za przeproszeniem, ale krew zalewa)...
Evelin Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Pan ???? Jaki pan???? Debil i chamidło ... A niech choruje i to mocno...Cierpienie go może czegoś nauczy...Ani trochę mu nie współczuję...A jak popatrzę na te zszokowane psie mordeczki,to szlag mnie trafia.... Auraa mam przeinstalowany program w komputerzei poruszm sie jak dziecko we mgle..spróbuję...Tych chłopaków trzeba rozgłosic,tyle krzywdy doznali... No dobrze poniosło mnie trochę,ale nie będę nic poprawiać..to są moje odczucia...
Franca81 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=196138355 Nowe allegro Kacperka i Maxa
Matusz Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Franca81 napisał(a):http://www.allegro.pl/show_item.php?item=196138355 Nowe allegro Kacperka i Maxa DZięki Agata ! :Rose:
Franca81 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 ;) Niestety zanim się skapnełam to wystawiłam aukcję. I chłopaki znów mają tylko 6 dni. Mam nadzieję, że następnym razem będę pamiętać (aczkolwiek wolalabym by następnego razu nie było a za to by domek już się znalazł).
auraa Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 kiedy patrzę na swoje rozbrykane psiaki i myślę oo tych nieszczęściach to :-(:mad:. Dlaczego ludzie sa tacy egoistyczni.
Matusz Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Chłopaki wędrujemy na pierwszą stronę!!! Może ktoś Was zauważy ?? Może chociaż ktoś zostanie waszym wirtualnym opiekunem na www.afn.pl ???
auraa Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 kiedy patrzę na swoje rozbrykane psiaki i myślę oo tych nieszczęściach to :-(:mad:. Dlaczego ludzie sa tacy egoistyczni.
Evelin Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Wszystko ok...ale wieczorny spacerek (niestety tylko wirtualny ) nalezy wam się chłopaki... Wasz pech polega na tym że nie na ludzi trafiliście,tylko autentycznych bezmózgowców...
Recommended Posts