Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pani Anielo. Prosze, niech upewni sie Pani czy mowa o Kacprze czy tez innym psiaku, zanim poda Pani jakakolwiek informacje. Nie chcialaby Pani z cala pewnoscia pasc ofiara nieslusznych pomowien i oskarzen, prawda? Prosze pamietac, ze psy wyratowane przez pajunie nie zostaly przerobione ani na smalec ani tez na wytworne futra. Bawi mnie Pani dzialalnosc...bawi i rozsmiesza. Tam, gdzie psy dogorywaja i gdzie kazda interwencja moze im pomoc- tam Pani nie ma. Pani wlacza sie w juz "ödkryte"przez chociazby TV - drastyczne tematy i czuje potrzebe wkroczenia do akcji. Pani skupila sie na jednym temacie: Zelgoszcz i psy przygarniete przez pajunie. Zycze Pani goraco, aby dzialalnosc Pani fundacji mogla kiedykolwiek pochwalic sie wyratowaniem tyle psiego nieszczescia co rancho pajuni.

Wybaczy Pani, ale obrazanie aktywnie dzialajacych ludzi tu na tym forum postrzegam jako cios ponizej pasa. romence - moze Pani jedynie zlozyc wyrazy uznania za pomoc psiakom. Osobiscie podziwiam ja za to, ze bedac w zaawansowanej ciazy i majac problemy z jej utrzymaniem, do konca opiekowala sie Diana i walczyla o jej zycie. Pani chyba ma klapki na oczach i niewykluczone ze rowniez klimakterium. Prosze sie nie martwic, to przejdzie

Co do linka dotyczacego wypowiedzi Ibaneza i podanego tutaj przez pania, powiem krotko: az zal dupe sciska, ze facet dopiero teraz mowi o przekretach itd. Wczesniej nie widzial czy tez byl zmuszany do niewolniczej pracy i moze rowniez zastraszany???????

  • Replies 666
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aaaaa,o wypowieź Ibaneza chodzi..a wczesniejszy artykuł w czytałaś?
Jakos inaczej to wszystko wygladało...
Ibanez jest mało wiarygodny bo:
co innego było w artukule,zupełnie innaczej brzmi jego wypowiedź na dogo..
Poza tym,jest byłym pracownikiem Pajuni z którą rozstał sie w głebokiej niezgodzie,więc trudno oczekiwać ,zeby był obiektywny...

Posted

Stad tez Evelin:lol:, traktuje takie wypowiedzi lekko i nie biore na powaznie. Osobiscie prywatne porachunki z pracodawca zalatwialabym w cztery oczy a nie na forum ktore i tak nie jest w stanie rozwiazac konfliktu. Moje malpy - moj cyrk:evil_lol: Niewykluczone jednak, ze pani Aniela wystapi rowniez w obronie praw ucisnionych. Da sie jakos powiazac krzywde zwierzat z krzywda czlowieka:evil_lol:

Posted

Evelin napisał(a):
Poza tym,jest byłym pracownikiem Pajuni z którą rozstał sie w głebokiej niezgodzie,więc trudno oczekiwać ,zeby był obiektywny...


:crazyeye: tak, pierwsze slysze. Skad to wiesz? Zawsze pajunia wypowiadala sie o Nich bardzo pozytwnie, cos sie nagle zmienilo?:roll:

Posted

dusje napisał(a):

Co do linka dotyczacego wypowiedzi Ibaneza i podanego tutaj przez pania, powiem krotko: az zal dupe sciska, ze facet dopiero teraz mowi o przekretach itd. Wczesniej nie widzial czy tez byl zmuszany do niewolniczej pracy i moze rowniez zastraszany???????


Wiem, ze pani jest to ciezko zrozumiec. Radze POWOLI i ze ZROZUMIENIEM przeczytac co Ibanez napisal.

Posted

Evelin napisał(a):
aaaaa,o wypowieź Ibaneza chodzi..a wczesniejszy artykuł w czytałaś?

Tak owszem czytalam i przeczytaj tez uwaznie co napisal w tej wypowiedzi co podalam link.

"Skuszeni cudowną wizją pracy w schronisku prywatnym ze zwierzętami na ranczo Pajuni (kto miał tę nieprzyjemność rozmawiać z Dorotą K.przez telefon dobrze wie, że półtora godzinne, odpowiednio ubarwione opowieści Pajuni którymi jednak zanudza wszystkich na śmierć potrafią jednak omamić i zamącić nieco w głowie mniej asertywnym jednostkom) zaczęliśmy współpracę z Dorotą K. Wszystko miało być legalne, zarejestrowane, tyle że z czasem no a na razie trzeba pomagać zwierzakom."

Posted

prosze Moderatora o przeniesienie tych wszystkich , niezwiazanych z Kacperkiem, wypowiedzi na watek " polskiego piekielka", czyli " Nastepny donos Arki na nasze przytulisko".
Te wypowiedzi tutaj, profanuja pamiec o malym, skromnym piesku, ktory w tej chwili nawet bedac za TM, nie zaznaje spokoju. :angryy: A na to sobie zasluzyl.

Posted

Z mojej strony- przepraszam,przez chwile zapomniałam,że jestem na watku Kacperka i wdałam sie w niepotrzebne dyskusje...czasem emocje biora górę nad rozsądkiem...
Kacper-biegaj sobie po łakach za Tm...

Posted

Ewelinko, wybacz, to nie bylo pod Twoim adresem.:lol:

I jeszcze raz prosze Moderatora, aby przeniosl te wypowiedzi na ten inny w/w watek. Czy jakikolwiek Moderator na ten watek zaglada?

Posted

ARKA napisał(a):
Wiem, ze pani jest to ciezko zrozumiec. Radze POWOLI i ze ZROZUMIENIEM przeczytac co Ibanez napisal.

Ma pani racje, czytam powoli, powoli i jeszcze wolniej ,ale niestety, bez zrozumienia, zatem prosze mi wyjasnic co autor Ibanez mial na mysli. Mickiewicz - nasz wieszcz bladzil po jakis tam oceanach i przyznam ze do dzisiaj nie rozumiem czy facet mial na mysli Baltyk i czy na pewno nie byl na haju.

Bede namolna, ale prosze pania o aktualne fotki bohatera tego watku - Kacpra i dalsze wiesci o jego losie.

Posted

Evelin napisał(a):
Z mojej strony- przepraszam,przez chwile zapomniałam,że jestem na watku Kacperka i wdałam sie w niepotrzebne dyskusje...czasem emocje biora górę nad rozsądkiem...
Kacper-biegaj sobie po łakach za Tm...


Evelin, jestem za: Biegaj Kacperku po lakach za TM:-( Pani Anielo, wybaczy Pani, ale wydaje sie ze uwielbia Pani dazyc po trupach do celu. Zechce Pani laskawie uszanowac Kacperka i zwyczajnie pozwolic mu odpoczac.....
Ten psiak trafil za kraty za niewinnosc i za kochanie ludzi. Oddal serce komus kto bez serca dla psow, lecz z sercem dla zony postanowil ratowac ja przed bakteriami. Nie wykluczam ze i w ktoryms momencie rozum mu nawalil i oddal zone do hospicjum bo tam tak sterylnie i tyle milosci
Droga pani, pora zalozyc hospicjum dla psow z Zelgoszczy i wreszcie zachlysnac sie ogolnopolskim sukcesem. Pani aspiruje podobnie jak Cichopek/ Mroczek do roli gwiazdy. A moze tak Pania Kanclerz lub Lebkowska poprosic o napisanie scenariusza i tam ujawnic swoje talenty?? Tytul? "Arka na peryferiach"; "Na kocie i na psie", "Pies jak pies", "Wspolnie na Wspolnej z psem i z kotem", a w ostatecznoscï : pancerna arka i pies

Posted

Pani uwielbia podlaczac sie pod fundacje i gromkim glosem protestowac przeciwko..... Droga Pani, pytam nadal co zrobila Pani w sprawie psow z Lodzi? Tam, pan mial i posiadal. Pani na to........nie znam tematu a Zelgoszcz juz znana. Pani Anielo, dzialalnosc Pani fundacji to paranoja, a jesli siegniemy daleko w przeszlosc to w koncu dowiemy sie jak to bylo, kiedy za Pani przyzwoleniem psy na Paluchu wyrazaly wdziecznosc za mozliwosc przejscia za TM. Pani wowczas blogoslawila? W tym baraku wykonywala Pani swoja prace... Jak tam bylo Pani Anielo???? Domniemuje, ze walczyla Pani o kazdego psa kwalifikujacego sie z racji rasy nieznanej, wieku itd pod mlotek. Prosze o wykazanie zaslug tu na forum

Posted

dusje napisał(a):
Pani uwielbia podlaczac sie pod fundacje i gromkim glosem protestowac przeciwko..... Droga Pani, pytam nadal co zrobila Pani w sprawie psow z Lodzi? Tam, pan mial i posiadal. Pani na to........nie znam tematu a Zelgoszcz juz znana. Pani Anielo, dzialalnosc Pani fundacji to paranoja, a jesli siegniemy daleko w przeszlosc to w koncu dowiemy sie jak to bylo, kiedy za Pani przyzwoleniem psy na Paluchu wyrazaly wdziecznosc za mozliwosc przejscia za TM. Pani wowczas blogoslawila? W tym baraku wykonywala Pani swoja prace... Jak tam bylo Pani Anielo???? Domniemuje, ze walczyla Pani o kazdego psa kwalifikujacego sie z racji rasy nieznanej, wieku itd pod mlotek. Prosze o wykazanie zaslug tu na forum


:shake::shake::shake: i znow nie bierze pani swoich lekow, oj nie dobrze- wszystko sie w glowie miesza. Prosze brac leki a jak zaslabe, prosze poprosic lekarza o ich zmiane, na mocniejsze, bedzie dobrze. DUZO zdrowia zyczę:-)

Posted

ARKA napisał(a):
:shake::shake::shake: i znow nie bierze pani swoich lekow, oj nie dobrze- wszystko sie w glowie miesza. Prosze brac leki a jak zaslabe, prosze poprosic lekarza o ich zmiane, na mocniejsze, bedzie dobrze. DUZO zdrowia zyczę:-)


Pani Anielo, prosze mi wierzyc ze na "symptom Arki" nie ma skutecznego lekarstwa:shake: Moj lekarz zwyczajnie rozklada rece, jego koledzy po fachu rowniez. W pani przypadku ciezko o postawienie diagnozy, a w takim razie - jak leczyc ludzi dotknietych ta nieznana choroba????

Posted

Jestem tu nowa, moze moj post nie wniesie nic nowego, ale..
zastanawiam sie czy jednostronne posty p.Dusje sa rzetelne? atakowanie Arki i wolontariuszy a zwlaszcza p.Anieli uwazam za niesprawiedliwe, jak mozna inwektywy rzucac na odleglosc/PL-NL/ na odleglosc? Czy p.Dusje poczytala chociaz rubryke:""Nasi ludzie""?????????
Przeciez za granica mozna tez polska telewizje ogladac i prawie kazdy tam powinien znac lub slyszec o aktorce A.Chodakowskiej -swietlana postac oraz jak sie kazdy wczyta o p.Anieli ,jej ratowaniu zwierzat w Kuwejcie oraz jej dyplomach i osiagnieciach /USA/ nie mialby odwagi pisac takie szkalujace posty, ten atak widac tylko z postow p.Dusje, a moze nam napisze pani pseudo holenderka jakie osiagniecia ma w kraju w jakim od lat mieszka? czekamy, bo krytykowac latwo,wydaje mi sie ze jest p.Dusja nie zrownowazona osoba i boryjkajaca sie na zachodzie z wlasnymi problemami ktore nie potrafi uporzadkowac ,stad szuka kozla ofiarnego aby sie wyladowac,
zatem czekamy na osiagniecia w Holandi choc w 1% podobne do p.Anieli

Posted

[SIZE="5"]DO MODERATORA

[SIZE="4"]Czy naprawde zaden z Was tu nie zaglada?
Przeciez juz mailami prosilam o wyczyszczenie tego watku.
Jak dlugo ma sie tutaj ten smrod ciagnac, do diaska, czy Maly Kacperek nawet za TM spokoju nie bedzie nigdy mial?

Wstyd.:angryy::angryy::angryy:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...