Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witamy.Maksio koniecznie chciał spać z nami i pakował sie na łóżko.W końcu usnął na materacyku z łuski gryczanej drapany przeze mnie po główce i za uszkami.:lol: Ale potem i tak spał z nami :eviltong:,więc w czwórkę było nam niezbyt wygodnie,jako ,że kot zawsze śpi z nami.Mąż rano zastał 3 "prezenty":mad:,które dzielnie posprzątał :evil_lol:.Maksio jest słodziak, :loveu: chodzi za mną jak "pies".Udało mi się go zważyć - 7,200.Nie wyglada na ttyle,myślałam , że z 5 kg.Boi się wchodzić po schodach,ale wchodzenie opanował.

  • Replies 666
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochani, to my Wam wszystkim dziękujemy bo przecież tyle osób było zaangażowanych, abyśmy mogli zabrać Maksia o czasie ............ i przywieźć po czasie ;) ...........:Rose:
I dziękujemy za słodkości, ale naprawdę nie trzeba było :oops: Przecież to wszystko z myślą o Maksiu .............
Powiedziałam TZ-towi po powrocie, że nie powinien był przyjąć, ale suma sumarum zjadłam już chyba z połowę :evil_lol:

Poker napisał(a):
Przywióżł go niezwykle sympatyczny , przystojny i kulturalny TZ Kluski.


Oj tego to mu chyba nie pokażę :eviltong: Mężczyźni są tacy próżni :cool3:

Poker dziś wysyłam paszport - kolejny dowód naszej kiepskiej organizacji :roll:

Posted

dusje napisał(a):
kochani Slazacy z pyszna rolada, kluseczkami slaskimi i kapustka, mniam mniam


Co prawda z nas tacy udawani Ślązacy bo górale z Podbeskidzia :evil_lol: czyli raczej kwaśnica ze świńskim ryjem, ale też mniam mniam :evil_lol:

Posted

Mężczyźni to też ludzie :eviltong: i trzeba ich chwalić jak jest za co.A tu wybitnie było za co :lol:.Cieszę się,że słodkości podpasowały.Serdecznie pozdrawiam .

Posted

A teraz o Maksiu.Jets szybki jak strzała.Cała trójca dostała kości na ogródku,mały wpędzlował z szybkością światła :crazyeye: i zanim delikatny Pokerek się obejrzał,sprzatnał mu sprzed nosa jego kochę :evil_lol:.W ogóle jak przysłowiowy koń.NIe opuszcze mnie na sekundę.Dziś była próba - chłopaki,wszystkie 4 zdały ją celująco .Nie było mnie ok.3 godzin i bałam się wrócić co zastanę :-o , atu NIC,porządek ,wszystko na miejscu.:lol:.Jak Maksia za coś beształam i kucnęłam przy nim,to ani się obejrzałam jak dostała buzi w sam dziób :lol:.

Posted

Odpalam kompa i co ja tu czytam:multi: same pomyslne i radosne wiesci.
Maksiul chlopak poscielowy:evil_lol: ale tez i kolezenski bardzo skoro po powrocie Poker do domu wszystko w jak najlepszym porzadku. Piesunie Poker i kocina bardzo goscinni:loveu: i dobrze wychowani:loveu: Kamien z serca mi spadl bo w myslach widzialam rozne scenki rodem z horrorow.

Kluska:loveu: ja lubie tak samo Slazakow jak i Gorali:loveu: choc rodowita Warszawianka jestem, ale mam znajomych pochodzacych ze Slaska/Katowice/ tu w Nl /wspaniali ludzie/ i w PL Goroli kochanych tyle ze spod samiuckich Tater:loveu: Kwasnica tez pycha juz nie wspominajac o placku po zbojnicku:loveu: :multi:3 lata temu balowalam na gorolskim weselisku 2 dni i 2 noce/dalej nie dalam juz rady he he/ i kwasnico tez byla:multi:

Posted

A ja bardzo milo prosze :mad: , aby temat zmieniono. Rolady, placki, kwasnice itd. Czy wy sumienia nie macie? Czlowiek na obczyznie siedzi, ma same g....... do jedzenia, a Wy o takich smakolykach. Wstydu nie macie? Wykonczycie mnie, biedna, ktora nawet nie ma sie z kim polskiej wodki napis? Dusje, kiedy przyjezdzasz? Juz sie doczekac nie moge i tej obiecanej, polskiej kielbasy.:eviltong:

Posted

pajunia napisał(a):
A ja bardzo milo prosze :mad: , aby temat zmieniono. Rolady, placki, kwasnice itd. Czy wy sumienia nie macie? Czlowiek na obczyznie siedzi, ma same g....... do jedzenia, a Wy o takich smakolykach. Wstydu nie macie? Wykonczycie mnie, biedna, ktora nawet nie ma sie z kim polskiej wodki napis? Dusje, kiedy przyjezdzasz? Juz sie doczekac nie moge i tej obiecanej, polskiej kielbasy.:eviltong:


he he pajuniu, bardzo pragne tego spotkania, ale odnosze wrazenie ze chyba ze mna juz cos nie tak, skoro w haslo wpisuje "pajunia"i dziwie sie ze nie moge sie zalogowac na dogo. Daje slowo, to nie zarty ani chec przypodobania sie tobie. Spytaj Poker, wielokrotnie zdarzylo mi sie nazywac ja innym imieniem:evil_lol: Specjalista potrzebny i to dobry he he.

pajuniu, kielbasa polska mrozi sie u mnie a dodam nieskromnie ze i kapustka kwaszona czy tez kiszona oczekuje na przerobke na bigosik staropolski, taki na zebereczkach i pysznym wedzonym boczusiu, a kucharka jestem calkiem calkiem:lol: Owszem, mam zakusy coby grzybka czerwonego z bialymi kropeczkami dorzucic do jakiejs potrawy:diabloti: niemniej jednak tobie to nie grozi:evil_lol: znam jednego takiego ktoremu nie pozalowalabym takich to czy innych dodatkow:evil_lol:
Musze sie bardzo skoncentrowac, ustawic plany i jak nic odwiedze cie niebawem:lol: A juz tak na marginesie, nie masz w okolicy polskich sklepow pajuniu? U nas w Nl namnozylo sie tego ale ceny:shake: szokujace. Za kielbasine warta w PL 15 zl kg tutaj zaplacilabys okolo 50 zl:crazyeye: Stad tez przy okazji mojego pobytu w PL zawsze zaopatruje zamrazare na full, wlacznie z miesem ktoremu nie dorownuje jakosciowo to holenderskie, dziwnym trafem po wrzuceniu na patelnie trzeba lupy by dopatrzec sie na niej czegokolwiek:diabloti:

Posted

dopiero teraz mam małą chwilkę,zeby dojść do kompa.Maksio jest bardzo słodki, :loveu:ale nie lubi sam zostawać w pokoju.:mad:Szczeka i drapie drzwi,łobuz.:diabloti:Bardzo lgnie do człowieka ,całuje nas.Oczywiście włazi do łóżka i małego tego,to jeszcze pakuje się między nasze głowy :crazyeye:,a jak chcę go przesunąć to od razu pozycja kołami do góry i robi mine niewiniątka :lol:.Z kotem całkiem dobrze,z psami też.Te moje zwierzaki jednak są bardzo kochane.Nie zje byle czego.o nie :shake:.Chrupki mu nie pasują,tylko olej wylizał.Własnie gotuje mu indyka z ryżem i jarzynami.Już nie nabrudził,na spacerku robi co trzeba.Fajniusi jest .Po prostu przytulanka na kolanka i do łóżeczka. :evil_lol:

Posted

Maksiowi powodzi sie, oj powodzi:multi: indyczek, warzywka i ryz, no no no:lol: Lepiej nie mogl sobie wymarzyc:loveu: Oj, nie zdziwie sie jak do NL dojedzie ze 12 kg futra i tego co pod nim:lol:

Posted

Maksio ma sprężynke w doopce. :evil_lol: Skacze do wysokości pasa zmiejsca :multi:.Chodzi za mną krok w krok.Jakby kto myślał,że on śpi na psim posłanku,to lepiej niech tak nie myśl :shake:.Spał przytulony do mojego męża,a nad ranem na poduszce między naszymi głowami :diabloti:.Na spacerz ciągnie jak traktor.Będą mieli z niego wielką radość :loveu:,bo jest naprawdę przesłodki :lol:.Bardzo dużo rozumie:stój.chodź,nie wolno,zostań ćwiczymy.

Posted

nikt tu nie zagląda :placz: ,chyba przestane się produkowac,bo sama dla siebie nie muszę :shake: bo znam wszystko z autopsji :eviltong:

Posted

Zaglądam i czytam i cieszę się ze szczęsia Maksia . Tylko co mam pisać ? Że spanie z psem jest niehigieniczne , jak sama śpię z psami i kotami ?:diabloti:

Posted

higienicznie,higieniczne !!! ;);)

a wiecie, że w jamie ustnej psa jest znacznie mniej bakterii niz u człowieka! - stwierdzono naukowo:cool1:

Posted

Poker napisał(a):
a tam niehigieniczne :eviltong:,a co człowiek czyściejszy?:crazyeye:

Mam nadzieję , że nie śmierdzę tak jak moje psy , zwłaszcza po deszczu :evil_lol:

Posted

Pewnie, ze zagladaja, ja np. codziennie i ciesze sie, ze jednak sie okazalo, ze to przytulasek. A tak malo brakowalo, aby sie pochrzanilo.
I dobrze, ze od Kacpra zistal rozdzielony. Kacperek jest niestety, nielatwym psem. I bardzo trudno bedzie mu domek znalezc.

Posted

co u Kacperka to nie wiem.Maksio daje sobie buzi z moimi psami.Cieszy się :multi::multi: jak wracam do domu,.ze mało ze skóry nie wyskoczy.On jest taki agresywny jak ja Chinka z niebieskimi oczami.PRZYTULANKA, super psiuniek :loveu:.

Posted

Jak juz pisalam, Kacperek nie jest latwym psiakiem. Nie dogaduje sie z innymi psami, nawet na suczki startuje. W stosunku do ludzi jest taki bardzo obojetny, nie interesuje sie ani, gdy jest miziany, ani,, gdy cos dobrego dostanie, taki na wszystko obojetny,psiak. Na spacerki chodzi, bo musi. Nawet ugryzc potrafil, gdy Sebastian mu chcial obroze zdjac. Musi byc od innych psiakow odseparowany i to jest dla nas bardzo ciezkie, gdyz zajmuje sam cale pomieszczenie, w ktorym normalnie jest zawsze wiecej psiakow i w ten sposob niestety, ale blokuje mozliwosc zabrania do nas paru psiakow wiecej. Nie jest to niestety fajnie.

Posted

pajuniu, czy wg Ciebie mozna jakos pomoc Kacprowi? Moze kastracja, choc w tym wieku pewnie niewiele by dala, nie wiem:shake: a zreszta spodziewane efekty tego zabiegu wedle opinii fachowcow nastepuja z reguly po uplywie min roku od jego wykonania.
Moze masz jakies wlasne sugestie? podziel sie prosze z nami:lol: Szkoda psiny, naprawde szkoda. Tak sobie mysle ze moze to wlasnie bylo przyczyna oddania chopakow do schronu.....nikt z nas tak naprawde nie zna prawdziwego powodu decyzji wlasciciela

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...