Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dolaczam sie do podziekowan dla wszystkich ktorzy chcieli pomoc Maksiowi w dojechaniu do Wroclawia do Poker.

Trzymam kciuki za dzisiejsza udana nocna wyprawe Maksia i jego przyjazd do Holandii.

Specjalne podziekowania dla Dagi i Kluski/Marzeny/ za ich zaangazowanie.

Rownie specjalne podziekowania dla Poker i jej nieprzespane noce spedzone na poszukiwaniu transportu dla Maksia

:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:

  • Replies 666
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odrebne i z sreca plynace podziekowania dla niezawodnej pajuni, Ibaneza i Ansie
:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:

Posted

Możecie mi napisać co mam napisać w tytule bo już się troszkę pogubiłem...

Max jedzie do nowego domku w Holandii a Kacper jest na ranczo u pajuni tak?

Posted

Maks na pewno jedzie do Holandii do domku naszym samochodem 13 lipca,więc trochę pobędzie u nas.Kacper jest nadal u Pajuni w Zelgoszczy.

Posted

jak się już wszyscy wszystkim nadziękowali,to teraz skupcie się na trzymaniu kciuków za szczęśliwą podróż. :lol:

Posted

Poker napisał(a):
jak się już wszyscy wszystkim nadziękowali,to teraz skupcie się na trzymaniu kciuków za szczęśliwą podróż. :lol:



3mam kciuki ;):kciuki::kciuki:

Posted

Matusz, szukajmy zatem domku dla Kacperka:multi: Niech tez zazna domowych pieleszy:lol: choc na rancho u pajuni ma jak u Pana Boga za piecem:lol:

Ale, jesli Kacperek znajdzie domek to kolejna sierotka z pewnoscia zakradnie sie do serca pajuni i kto wie czy nie znajdzie chwilowego przystanku wlasnie u niej:loveu:

Mam konto na Allegro, jesli moge pomoc to pisz, z checia uzycze, choc sama nie mam pojecia jak to dziala:evil_lol: Ale dla Kacperunia wszystko, byleby chlopczyk znalazl domek:lol:

Pan adoptujacy Maksia jest wniebowziety i czeka na niego wraz z rodzinka. Juz jestem z nim umowiona co do odbioru Maksia. Wyjedziemy razem na spotkanie Poker ciut troszke w okolice Niemiec:multi: Beda foty, a jakze

Posted

Bylabym paskuda, gdybym w tym miejscu nie podziekowala romence:loveu: w zaawansowanej i zagrozonej ciazy. Jeszcze wczoraj poznym wieczorem romenka probowala pomoc w dowozie Maksia, szukajac osob mogacych tego dokonac, a sama biedna oferowala u siebie jakby co tymczas dla niego:loveu:

romenko, przesylam ci ogromne podziekowania i caluje mocno. jestes W I E L K A:multi: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Dogomania to cudowny twór...Spróbujecie zorganizowac transport psa z Ostródy (w tym wyciągniecie ze schroniska) do Zelogoszczy,potem do Wrocławia a potem do Holandii...Niemozliwe...
A Maksio pojedzie....Ale to chyba tylko tu jest mozliwe...
Cieszę się szcęściem Maksa i mam nadzieję na nowy domek dla Kacperka...

Posted

Evelin, masz calkowita racje. Dogo to fantastyczne forum, osiagnac mozna bardzo wiele no i poklocic sie cudownie tez mozna:evil_lol: ( Ja to robie czasami, aby moja agresje wyladowac:evil_lol: ) Zarty, zartami, ale cudownie, ze sie wszystko tak udaje. Ale cieszyc sie bedziemy dopiero, gdy Maksiu do nowej rodziny dojedzie i tez tam na stale zostanie.
Evelin, aby tez na Twojej buzi usmiech zagoscil, pragne Cie poinformowac, ze kluski Mony wariuja , a dzis sama slyszalam przez telefon szczekanie Mony i " warczenie" klusek. Ubaw mialam niesamowity. Tak male szczylki, a takie oho:lol:

Posted

:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
Jesli z drobnych awanturek na dogo maja wynikać takie wspaniałe historie,to ja zachęcam wszystkich....do awanturek..
Z tego watku wynika jedno...zebrali się tu ludzie ,którym lezy na serceu dobro Kacperka i Maksia...Bo mimo małych przemówień (:diabloti: :diabloti: :diabloti: ), Kacper i Maks wyszli ze schroniska (a relnie patrząc na warunki polskie-małe szanse mieli)...
No to ja może toaścik za udane 1/2 drogi...:drinking: :drinking: :drinking: i drugi...za następne 1/2 do stałych , dobrych domków...:knajpa: :knajpa: :knajpa:

Posted

Evelin, cuda sie zdarzaja:lol:
Ja jednak w nawiazaniu do twojego postu dodam ze obaj panowie opuscicli schron tylko dzieki pajuni:loveu: gdyby nie ona...........nie iwem, moze znalazlaby sie kolejna pajunia, wszak osob niezastapionych nie ma, ale dzieki jej zrozumieniu sytuacji kacper i maks nie musieli dlugo czekac na wyciagnieta do nich reke:multi: :lol:

A juz na marginesie, poruszam sprawe transportu. Wiem, ze wielu z dogomaniakow nie dysponuje samochodem, ale jest przeciez PKP i zdecydowanie tansze anizeli benzyna czy diesel. Potrzebni sa ludzie mogacy przewiezc psa PKP. Czasami jest to nawet 12 godzin podrozy ale przeciez oplaca sie......ratujemy kolejne stworzenie niczemu niewinne.
Polecam zatem wszystkim podbijajacym watki psow zaangazowanie sie rzeczywiste a nie tylko wirtualne. Przewiezienie psa ^PKP to bulka z maslem:lol: I niech nikt nie mowi ze ma napiety czas i zajecia......... sa soboty,niedziele i wolne dni w tygodniu. Ot, odrobina dobrej woli czlowieka moze wyratowac psa z samotnosci...zwlaszcza gdy czeka na niego KTOS:lol:

Posted

Jakie fotki?
Mateusz, proponuje zajrzec na strone 34 i 35, tam sa fotki chlopakow , zrobione bardzo niedawno.
A tak a propos, przysiegam, ze przestane pisac cokolwiek na watkach, gdy wciaz bede tak nagabywana o fotki. Psiaki jeszcze nie pojechaly lub nawet nie maja kiedy sie zadomowic, a juz wolanie o fotki. A ja przeciez nie moge w dzien przyjazdu psiakow, juz o fotki wolac. To jest niepowazne w stosunku do nowych rodzin. I denerwujace. Gdy fotki beda, zaraz wklejam. Zawsze tak robilam i robie.

Posted

[QUOTE[ obaj panowie opuscicli schron tylko dzieki pajuni:loveu: gdyby nie ona...[QUOTE]
dobrze,że jest taka Pajunia...:loveu:
Masz rację Dusje, pkp jest tez jakimś rozwiązaniem...Jak dowodzi zycie...mało jest rzeczy niemozliwych,jesli tylko bardzo się chce...

Posted

pajuniu:loveu: spoko, to ja napisalam ze po przyjezdzie maksa do NL beda foty:lol: Czyli pelny fotoreportaz od naszego przyjazdu na miejsce spotkania Poker i Maksa az po......

Stad tez ten temat a ty kochana nie doczytalas do konca jakby:evil_lol: Nie nerwuj sie prosze........wsio okey, haraszo!!!!he he i moze niekoniecznie nu pagadzi!!!! jak to zwykl mawiac wilk do zajaca:evil_lol: :lol:

A fotki z ranczo juz byly...i Maksia i Kacperka:lol: dziekujemy za nie Ibanez i Ansie

Trzymaj pajuniu kciuki za droge Maksia, ta dzisiejsza nocna. O utrzymanie Kacpra sie nie martw, zgodnie z obietnica dana ci tobie.................wiesz juz sama o co chodzi:lol:

Posted

Evelin, nawiazujac do twojego ostatniego postu.........he he zachodze w glowe, ze jakby PKP spycha sie na 2 miejsce a AUTKO oczywiste i bez 2 zdan. Potwierdzasz jakby moje bolesci.

Jesli, sprawdzalam, trasa Gdansk/Wroclaw PKP to wydatek na bilet tam i z powrotem 160 zl i okolo 460 km w jedna strone, to chyba zrozumiale ze wychodzi taniej anizeli podroz autkiem na tej trasie palacym baaaardzo duzo.

PKP to transport idealny i naprawde zachodze w glowe ze tak rzadko wykorzystywany na dogo.

Ale moja konkluzja z poprzedniego postu zmierza do tego ze choc na dogo XXXXXX ludzi, to jak co do czego przyjdzie/ po imieniu nazywajac/ dowoz psa PKP chocby/ to praktycznie nie ma nikogo!!!!!!!:mad: I tylko nieliczne , bardzo nieliczne osoby pragna pomoc.

Pytam wiec, co robi reszta dogomanii poza sledzeniem watkow i hopaniem ich do gory bo przeciez jest tu i taka grupa sposrod dogomaniackiej spolecznosci.

Jedni hopaja jeno i mogli by przynajmniej zaoferowac pomoc w transporcie.

Ci co w schronach na codzien, dosc maja zajec zeby jeszcze wozic psy, choc robia to wbrew pozorom i na przekor wszystkiemu.:loveu:

Pora na wirtualnych hopaczy zabrac sie do dziela i wspomoc kolezenstwo z dogo aktywnym dzialaniem

Posted

Dusje swieta prawda.

Aczkolwiek mam pewne ale... Opiszę sytuację z mojego Opola..

Sunia Onkowata znalazla dom na drugim koncu polski (w Gdansku). Pociagiem przyjechala dziewczyna (ponad 12 godzin jazdy). My odebraliśmy sunie z przytuliska i przywiezlismy na PKP. Sunia pojechala do Gdanska pociagiem... A w pociagu koszmar. Sunia nie byla kapana i nie pachniala najlepiej wiec ludzie wygonili sunie wraz z kolezanka z przedzialu. Cala drogę spedzily na stojaco w przejsciu.............

I niestety widac jacy sa ludzie. Pomine fakt ze zaluja pieniedzy by ratowac istotki w potrzebie... Ale nie potrafia nawet poswiecic kropli wspolczucia i wyrozumialosci..... :shake:

Posted

to prawda,pies prosto ze schroniska może być problemem w pociągu i trudno się też dziwić współpasażerom,że nie mają ochoty przez kilka godzin na "perfumy", a często psiaki są też zapchlone. Może.czasem dałoby się psa przed podróżą wykąpć?A tej dzieczynie medal się należał.

Posted

Maksio jeszcze do mnie nie dojechał.Kluska miała na 8 do pracy w Katowicach i nie dali rady wyrobić w czasie.Przyjedzie więc wieczorem ,bo Kierowca musi odpocząć po całonocnej jeździe.Maksio jest grzeczny.Ale chłopak zwiedzi Polskę przed wyjazdem do Holandii :eviltong:,światowy facet.Już nie mogę się doczekać,by zobaczyć tę mordusię.Jest wielkości kota.

Posted

o narodzie!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:


ja juz myslalam, ze Maksio dupcie u Poker grzeje. Maksio to bardzo fajny psiak. mocno szuka kontaktu z ludzmi. Jak wczoraj Aneta z Sebastianem pojechali do domu, to bardzo za nimi plakal:shake: przywiazal sie. uspokoil sie po ok 40 minutach. a juz w ogole dobrze sie czul jak grzebalam mu w uchu:diabloti: uwielbia to:evil_lol:

to czekamy do wieczora;)

Posted

Cudownie ze Maksio juz u Kluski a wieczorkiem u Poker
Maksiu nie placz, dobrze ci bylo na ranczo ale przeciez niebawem bedziesz mial juz swoj wlasny wymarzony domek:lol: i tyle ciotek i wujkow w Polsce:multi:
No no wielkosc kota to idealna wielkosc dla psa obronnego:evil_lol: Jak nic chlopak zrobi kariere w Nl bo takich maluchow za wiele tu nie ma:lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...