dusje Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/zwierzeta_do_adopcji.html A jeszcze warto przejrzec stronke Kingi :multi: Jest w zakladce glowmej strony schronu. Pieknie ja prowadzi i wszystko uporzadkowane:multi: pajuniu, przejrzyj kochanie i zobacz jakie cuda czekaja na domek:shake: W glowie sie nie miesci ze takie psiaki trafily na schroniskowy wikt. Ludzie ratujcie mnie, bo naprawde wysiadam:-( lada moment zwyczajnie wpadne w depreche. pajuniu jestes "lekiem na cale zlo"i tylko dzieki dzisiejszej rozmowie z Toba, twojemu swietnemu poczuciu humoru zyje i ciagne "ten woz":loveu:
dusje Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 pajunia napisał(a):Optymistka:evil_lol: W takim razie wyglada na to, ze oba maluchy, Kacper i Maksio do nas przyjada . Maksio bedzie do 15 lipca na wyjazd z Ciotka Pokerkiem czekal, a Kacperkowi bedziemy domku szukali, czy myle sie, czy mam racje? A moze tak Ciotka Poker w drodze do tej nieszczesnej Belgii, zahaczy o poludnie Niemiec i wpadnie do ciotki Pajuni, przy okazji przywiezie jakas polska kielbaske i Zubrowke? :evil_lol: Co Ciotka myslisz o tym pomysle? No i kochani, transport od nas, do Wroclawia trzeba zalatwiac Poker z calego serca polecam zajazd u pajuni:lol: Daje glowe ze odechce ci sie jechac do Antwerpii:evil_lol:
Poker Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 wierzę,że u Pajuni jest super,ale zastanawiam się jak Heidelberg ma się do Utrechtu:crazyeye:gdzie trzeba dostarczyć Maksia? Pajuniu,pieski nie są winne temu,:shake: że jakas wolontariuszka obraziła Ciebie.Kichaj na nią i bądź ponad nią.Ja tez jestem wrocławianka i mnie skreślisz?Zajrzyj na stronę Kingi,dziewczyna jest bardzo oddana,dużo robi i pięknie,bardzo systemtycznie prowadzi swoją stronę.A ponadto znam ja osobiście od dziecka.Fajnie by było z tego schronu jakąś bidę wyciągnąc , bo mam go w zasięgu ręki.
dusje Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 :loveu: pajuniu:loveu: niewazne, przeciez wiem co robisz dla psow:loveu: i jesli cie obrazono kiedykolwiek to nie ulega watpliwosci ze masz prawo do wlasnego zdania:lol: Zmieniajac temat: pajuniu, ja wam zazdroszcze tego spotkania:evil_lol: Poker, jej maz i Ty To ja sie teraz grzecznie pytam czy Maks dojedzie do NL ha ha? Poker to bardzo fajna kobitka, rozmawialam z nia na skypie. Ma pare i poklady energii w sobie:loveu: Oj, pogadacie dziewczyny, pogadacie....
dusje Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Poker, nie martw sie, podjade do granicy NL-Belgia i odbiore Maksia:lol: Ustalimy miejsce i czas, mamy komory wiec cala akcja uproszczona:lol: Jeno nie zpomnij o tej Zubrowce....fuj...jak mozna pic to swinstwo? pajuniu, sorry, przeciez degustibus non desputandum est ha ha/profesor Brzozka, LO im Zeromskiego Warszawa ul Zelazna ha ha / Lacina matka wszystkich jezykow!!! ha ha choc sama w sobie pasywna..........
Poker Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Dusje,Ty mnie tak nie chwal:oops:,pokłady energii ,owszem,mam.Do Antwerpii musze dojechać,bo jade do kuzynki ,która mnie po 40 latach odnalazła.Zobaczymy jaka trasa pojedziemy.Za duzo nie chcielibyśmy nadrabiać.W ciągu kilku dni bedzie wiadomo.Idę spać dopóki wnusia spi.
Poker Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 ok Dusje,wszystko obgadamy.Szukaj domku dla jakiegoś psiaka z wrocławskiego schronu.
Poker Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 acha.moja córka przygarnęła sunię niewidimą z powodu cukrzycy.Leczy ją i za 2 tygodnie będzie miała operację oczu.Własnie zbieramy fundusze na to i szukamy domku stałego.Może dla niej coś by sie znalazło.Oto jej wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=59957
dusje Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Poker, to wspaniale ze po tylu latach nastapi spotkanie:lol: Sami teraz dogomaniacy zobaczcie......gora z gora sie nie zejdzie ale czlowiek z czlowiekiem tak..........:lol: Kazdy z nas ma swoje radosci i smutki........Poker na szczescie tylko radosc:multi: Zycze Ci Poker wszystkiego najlepszego i wiele wzruszen:lol: Niech to spotkanie zaoowocuje na kolejne lata!!!! Niech ta radosna chwila trwa wiecznie!!!:lol:
Poker Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 dusje,a może dla tej damy znajdziesz jakiś domek? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6162832#post6162832
Evelin Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Piszcie dalej..aż serce rośnie jak się czyta taki wątek.. Trzymam kciuki za powodzenie wszystkich pomysłów .. i tych z żubrówką:lol: :lol: :lol: ( co prawda żubry sa na podlasiu moim ukochanym...i żubrówka najgorsza nie jest...ale jeszcze lepsza jest żołądkowa gorzka..chyba zdradziłam podlasie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ) i tych podróżniczych dla Kacperka i Maksia ... I chyba jeszcze coś dobrego szykujecie...Oby się udało...
dusje Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Czekamy teraz na zabranie obu lozbuzkow ze schronu:multi: Lada dzien nastapi ta chwila i jeszcze raz pajuniu:loveu: dzieki, dzieki,dzieki. Po tych wodczano piwnych opowiesciach mialam dzisiaj dziwny sen: Jechalam samochodem, w nim moje psy i butelka piwa. Zastopowlala mnie policja ale ja nie moglam sie zatrzymac od razu wiec dopiero po paru metrach stanelam. Sprawdzili samochod, znalezli piwsko i zawiezli na posterunek a tam.......zamkneli mnie na 24 h, twierdzac ze jestem niebezpieczna:evil_lol: tlumaczylam ze nie jestem niczemu winna, stracilam przy tym glos i znalazl sie jakis Polak Policjant ktorego calowalam po rekach zeby tylko mnie wypuscil. Niestety.......na szczescie obudzilam sie, spocona i przerazona i wciaz nie moglam uwierzyc ze to tylko sen....... Tak sie konczy czytanie dogo w polaczeniu z nocnymi dyzurami
dusje Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Poker, co do kolejnych psin, musze niestety sie wstrzymac. Niech najpierw Maksio dojedzie, wowczas spokojna bede ze wszystko porzadku, ale zgodnie z tym co mowilam, porusze moich Holendrow i bede blagac o pomoc:lol: PS Mamy tu jeszcze Sarenke i jej sprawa niby zalatwiona ale nadal nie do konca zatem czuje sie odpowiedzialna za dopiecie na ostatni guzik
Franca81 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='AgusiaTerierka']Chłopaki coś się dzieje...:razz:[/quote] Zdejmować chłopaków z Allegro? :cool3:
dusje Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Poczekalabym jeszcze do sfinalizowania przez pajunie:lol: choc wiem ze jak pajunia powie to zrobi:loveu: Po odebraniu Maksa i info od pajuni dzwonie do przyszlego opiekuna i przekaze mu najswiezsze wiadomosci. pajuniu, mam do ciebie do Niemiec jakies 450 km, kurde nie opre sie i wpadne z wizyta, jeno pomysle czy nie lepiej pociagiem do Mannheim/ok 4 godzin/ a stamtad to pewnie dla ciebie jakie 30 km samochodem. Moglabys mnie zabrac z peronu ha ha:evil_lol: Znak rozpoznawczy polska kielbacha w prawej dloni:lol: ilosc do ustalenia:lol: Obgadamy jeszcze dokladnie kiedy, no chyba ze odpuscilas:evil_lol:
Poker Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 na razie nie:shake: zdejmować.I tak pojedzie ze mną do Dusje przypuszczalnie tylko Maksio,więc Kacperek i tak jest nadal chłopakiem do wzięcia.
dusje Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Dokladnie, dla Kacperka szukamy domu:lol: Moze warto zmienic tresc allegro na rzecz Kacpra:lol: Szefostwo prosimy tutaj o wiesci. Troche nam smutno ze nikt nie pisze:shake: czyzbysmy spoczeli juz na laurach?:lol:
Franca81 Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Oki. allegro się niedługo kończy to już niech tak zostanie. Nowe wystawię już samemu Kacperkowi. ;)
Poker Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 dzięki Franca81,a może uda się podsunąć w razie czego innego psiaczka :evil_lol:
Evelin Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Ale Kacperek o ile nie znajdzie domu pojedzie na ranczo Pajuni? Czy ja źle zrozumiałam?
dusje Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Evelin, z pewnoscia tak, pojedzie bo pajunia chce nam tutaj bardzo pomoc:loveu: Kacper ma sponsorke ciotke Holandie zatem przynajmniej koszty utrzymania nie beda pajuni snic sie po nocach:lol: pajuniu, Holandia miala we wtorek pogrzeb siostry i nie chcialam jej zaprzatac mysli ta sprawa ale nawiaze z nia kontakt na skypie i poinformuje co i jak. Pytanie, kiedy Kacper bedzie juz u pajuni?
pajunia Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Pajunia w tej chwili nawet szpilki wsadzic nie ma gdzie, nie mowiac o psie. Zapelniona psami, jestem po uszy. Gdy cos sie zwolni, Kacper przyjedzie do nas.
dusje Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 No i juz wszystko wiadomo. Kacper musi troche odczekac w kolejce do raju pajuni:lol: miejmy nadzieje ze lada chwila zwolni sie miejsce czyli ze chociaz jeden psiak z rancza znajdzie swoj eden na zawsze i Kacperek sobie wskoczy:loveu: nie denerwujcie sie, pajunia zadba o chlopczyka:loveu: A kiedy pajuniu Maksio wyrusza w podroz na ranczo? Czy juz ci wiadomo?
Recommended Posts