Zalosia Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Kacperku, słodziaku, nawet nie wyobrażam sobie jak sie teraz będziesz czuł, 10 lat na psim karczku i schron, smutno tak jakoś
dusje Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Poker, sunia Holandii wymaga szczegolnej opieki zatem wziecie przez nia psa,kota, krolika czy papugi nie wchodzi w rachube:lol: Ale jak sama tu napisala pragnie poprzez sponsoring pomoc Kacprowi w znalezieniu domku a to pomoc bardzo duza. Przyjmijmy ze znajdzie sie domek ale skromny finansowo i tu juz nie ma zmartwienia bo Holandia bierze na siebie koszty utrzymania Kacperka. Mysle ze to wspaniala sercem pisana inicjatywa Holandii i teraz nie ma juz co biadolic lecz skoncentrowac sie na DT lub stalym domku dla Kacpra:lol: Jesli transport ze strony meza Holandii nie wypali to oczywiscie skorzystamy z twojej propozycji i juz teraz z gory dziekujemy za tak wspaniala pomoc. Gdzie mieszkasz Poker? Wazne by moc zorganizowac transport w Pl. Mam nadzieje ze do tego czasu uda sie wydostac Maksa na tymczas no i Kacpra tez. Prosze was opanujmy wszystko logicznie, skoordynujmy szczepienia i paszport. Szczepienia przeciwko - wsciekliznie -chorobom zakaznym -odrobaczenie -chip -wszystko wpisane do paszportu Maksia:lol: Nie jestem pewna ale czy Maks nie ma zbyt dlugich pazurow? jesli tak, prosze poproscie weta o podciecie tak zeby maksiul nie zaczynal swojego pobytu w nowym domku od razu od weterynarza Kochani, dopisze jeszcze ze ze wzgledu na prace jestem na kompie do 20.00 a pozniej dopiero po odespaniu nastepnego dnia od 13.00, zatem piszcie jak najszybciej jakie decyzje zeby nie zwlekac i nie tracic czasu. Moze ktos dysponuje skypem, ja mam i moj nick to magdusia1962. jesli nie wlaczony to prosze o wyslanie wiadomosci pisemnej na skypa, zawsze odczytam i oddzwonie A teraz ide spac na przekor swiergoczacym ptaszynom
Poker Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 mieszkam we Wocławiu,niestety daleko od Ostródy,ale nie ma rzeczy niemożliwych.Wiem że Rybc!a spędza 2 tyg wakacji na Mazurach, a mieszka w Łodzi.Z Łodzi do Wrocławia już dużo bliżej,POza tym miły chłopak Przemas woził juz pociągiem sunię do Wrocłąwia ,ale wtedy trzeba opłacić mu podróż.Oczywiście ja wiozłabym psiaka za darmo.Ale ludzie z Ostródy muszą się wypowiedzieć co i jak .
Zalosia Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 ciekawa jestem, czy wśród znajomych, sąsiadów Holandii, nie ma kogoś chętnego na małego duszka z kraju nad Wisłą, tylko nie naskakujcie na mnie, bo ja tylko tak na głos myślę, wiem, że póki co trzeba sie skupić na konkretach, ale...w górę Kacperku
dusje Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Zalosia, zmartwie cie ale niestety nie mamy nikogo kto moglby przygarnac Kacpra, przynajmniej na razie. Zapytam sasiadke ktora ma juz psine sunie ale watpie. Tu podobnie jak wszedzie psy starsze maja niewielkie szanse. Mam jeszcze jeden pomysl ale musze zadzwonic i wypytac o sczegoly
Asia_M Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Pieski starsze też mają szanse, mamy na to dużo dowodów... Ja wierzę, że Kacperkowi się uda.
Zalosia Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 muszę to napisać, bo myślałam, że padnę. mam fantastic dziadka, który odkrywa drugą młodość, przeprowadził sie nad morze, zakochany po uszy itd. pomyślałam, mały pieso, starszy, dziadzio też starszy, czemu nie spróbować, a wtedy w dyskusję tel. wdarła się "dziadkowa", podsłuchiwała na drugiej linii, cwaniura i tak do mnie, ona owszem kocha zwierzęta, szanuje moje życiowe wybory, ale na taką dawkę bakterii ona nie będzie narażać swego cudownego, psia mać, życia. Przecież ja zaraz wsiądę do pociągu, pojadę do Sopotu i :mad:. Przepraszam Kacperku, ale na jednego dobrego człowieka przypada setka debili
dusje Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 wyrazy wspolczucia dla dziadka Zalosia. Kolejna bojaca sie bakterii:angryy:
Evelin Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Ciekawe czy ta mądrala wie,że na skórze tez ma bakterie? I co? I w gardle też..I podając każdemu reke też styka się z coraz to nowymi bakteriami... Każdy pretekst jest dobry... Ale brawo Zalosia z a próbę... Kacperku trzymam kciuki z twój dobry los i od poczatku wsciekam się na tych bezmózgowców,którzy taki los i Maksowi i Tobie zgotowali...
Aga_Mazury Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Najbardziej z tej listy bym się obawiała szczepień na wirusówki...i powiem szczerze, że nie wiem cz bym sie odważyła zrobic je w schronie... ja bywam ostatnio naprawde przelotem więc proszę się nie gniewać...ale nie zawsze na bieżąco jestem w stanie odpisać...
dusje Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Aga, a dlaczego obawiasz sie szczepien na wirusowki? Ja myslalam inaczej, ze uda sie Maksa wyciagnac na jakis tymczas i poza schronem robic szczepienia chip itd. Schron to nie miejsce do zalatwiania takich spraw. auraa, co jest bez sensu? Wyjazd z mezem Holandii nie wyjdzie, zatem liczymy na Poker. Jedzie 15 lipca do Belgii i ma po drodze. Czasu wystarczy na formalnosci ale kto da Maksowi tymczas? Aga dzialajmy, bo spali na panewce
Poker Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Dusje,a masz już cos na widoku dla Maksia? Mój Mąż zgodził si ebez problemu na przewiezienie Maksia.Dziewczyny załatwiajcie!szkoda stracić szansę.
Evelin Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Powodzenia!
Zalosia Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 ja też tylko z daleka mogę trzymać kciuki, słonko zza chmur wygląda w stronę psiej duszy, powiedzmy, że sie cieszę, nie gniewaj sie Dusje i POWODZENIA
BasiaD Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Podnoszę psiaczki na 1 stronkę! Boziu spraw żeby Kacperek znalazł dom w tym samym czasie co Maxik! :modla: :modla: :modla: Nie wime co to będzie jak Maxik wyjedzie a Kacperek zostanie sam ..:bigcry:
Zalosia Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 milion wirtualnych pieszczot za uszkiem dla chłopców, Kacperku myślę o tobie
Poker Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 psinka się pewnie cieszy z wirtualnych czułości:lol: ,ale teraz przydałyby się konkretne działania.Maksio potrzebuje koniecznie tymczasu,od momentu kiedy zabiorą ze schronu Kacperka.Trzeba zaszczepić go ,zaczipowac i wyrobić paszport.Kto się tym może zająć?Czy sa osoby, które mogą wpłacic pieniądze na transport małego do Wrocławia,jezeli nie nadarzy się okazja gratisowa.Proszę o deklaracje.Ja z moim mężem zobowiązujemy się do dostarczenia go do Dusje,oczywiście bezpłatnie.Kto się dołączy do akcji adopcyjnej Maksia?
Zalosia Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 w mordę dziewczyny, ja z kasą zawsze i chętnie,ale....przy 26stym każdego miesiąca, na ten moment kupuję w sklepie na kreskę, czy da radę poczekać, wtedy deklaruję sie natychmiast
dusje Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Aga, czekamy na ciebie lub kogokolwiek kto skoordynuje akcje:lol: Halooooooooo gdzie podziewa sie szefostwo?:lol: Sluchajcie, ja po dowiezieniu maksa do rodziny poprosze o jakas kase i z pewnoscia rodzinka nie odmowi. Wowczas bedzie mozna pieniazki przekazac na kolejna sierote. Ja niestety nie dorzuce teraz nic bo zadeklarowalam pomoc finansowa w innych psich sprawach i musze sie z tego wywiazac. Poker czy jutro wieczorem bedziesz na skypie? Chetnie pogadam
dusje Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Najswiezsze wiesci:multi: Czlonek rodziny Pana Gienka chcacego zaadoptowac Maksa wyjezdza we wtorek z woj. gdanskiego do NL:multi: Chce zabrac Maksa. Podjedzie do schroniska. Wydajcie mu psa prosze. On sam zalatwi reszte formalnosci u weta. Prosilam na pw pajunie o wziecie Kacpra na jej ranczo w PL. Odpowiedzi jeszcze nie mam ale jesli sie zgodzi to mozecie byc pewni ze bedzie tam mial jak u Pana Boga za piecem a my dalej w PL i NL poszukamy domku. Holandia go utrzyma finansowo.Oby pajunia wyrazila zgode. Na juz potrzebny nr telefonu do Aga Mazury lub kogokolwiek koordynujacego akcje. Kochani blagam nie tracmy tej szansy:lol: Umowe adopcyjna z Panem Gienkiem zalatwie i przesle na wasze rece a pan Gienek to super facet:loveu: Sam do mnie zadzwonil z ta informacja. matko Boska, zeslij nam wiecej panow Gienkow
Recommended Posts