Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE=4]Kacper i Max



Kacper ma 10 lat, a Max ma 2 lata. Obydwaj to psy. Zawsze razem wychodziły na spacerki ze swoimi panem i panią, zawsze razem pewnie psociły, zawsze razem bawiły się, zawsze razem... Aż do czasu, kiedy trafiły do schroniska! Teraz są razem ale w jednej klatce:-( Kacper bardziej ufny i mniej przestraszony od Maxa. Max prawie w ogóle nie wychodzi z budy, biedaki na pewną tęsknią za domkiem...

Powód oddania był taki - Pan, który je oddał, powiedział, "Muszę oddać, ponieważ moja żona ma nowotwór a przy nowotworze nie może być bakterii"
Moim zdaniem wszędzie są przeróżne bakterie !! Jeszcze nie słyszałem, że jeśli ktoś ma nowotwór to nie może mieć psa.... Żonie pan powiedział, że oddał komuś te psy, żona nie wie że są w schronisku, w klatce, smutne, czekające, tracące nadzieję w człowieka...

Kacper jest pinczerkiem bez ogonka, a Max to też taki pinczerkowaty mieszaniec.

Kacper:










Max:






Kontakt: matik5555@wp.pl lub PW - matusz5

  • Replies 666
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
...przestańcie przeciez Pan im zostawił ich kocyk i zabawki...czyż to niewspaniałe? :diabloti:


no właśnie....

Posted

Ludzie rozum zgubili:shake:

Może to zabrzmi okrutnie, ale jeśli da się wyleczyć to się wyleczy, a jeśli to zaawansowane to nic już nie zaszkodzi.

Posted

kochani ludzie sa bez serca oddac takie małe biedule do schroniska zamiast znalezc im jakis dom to takie najprostrze wyjscie oddac i miec to wszystko gleboko w .....

Posted

Co za bzdura! :angryy: rok temu wróciłam ze szpitala po onkologicznej poważnej operacji.Moje koty i psy cały czas były przy mnie. Kotka lezała na łóżku na dodatkowym kocyku,zeby nie brudzić pościeli. Jak ktoś w domu jest chory ona cały czas jest przy tej osobie. Mój pinczerek też był przy mnie. Trzeba częściej trzepać, wietrzyc, myć ręce. Trzeba tylko chcieć.
bardzo mi szkoda tych piesków, mogę tylko podnieść.

Posted

a może dać tej pani znać,że psy są w schronisku,jakimś podstępem?nie wiem co prawda co pan wymyśli następnym razem,żeby się ich pozbyć.Durny facet i tyle.Nie rozumie,że tęsknota może ją szybciej zabić.Pewnie nie radził sobie z obowiązkami,to sie pozbył psów.

Posted

Poker napisał(a):
a może dać tej pani znać,że psy są w schronisku,jakimś podstępem?nie wiem co prawda co pan wymyśli następnym razem,żeby się ich pozbyć.Durny facet i tyle.Nie rozumie,że tęsknota może ją szybciej zabić.Pewnie nie radził sobie z obowiązkami,to sie pozbył psów.


pewnie masz racje ze nie mial co zrobic bal sie obowiazkow to tak postapił ale to jesst przeciez durne aby tak sie zachowac

Posted

cytrynka10 napisał(a):
pewnie masz racje ze nie mial co zrobic bal sie obowiazkow to tak postapił ale to jesst przeciez durne aby tak sie zachowac


tak to jest durne postępowanie... Jak można oddać psy, jeden który jest razem przez 10 lat a drugi przez 2 , tak jakby one były dla niego jakąś rzeczą, bez uczuć... nie wiem jak można tak postąpić, choćby była najgorsza sytuacja na świecie to i tak zawsze znajdzie się jakieś wyjście, jakiś ratunek!!

Posted

matusz5 napisał(a):
tak to jest durne postępowanie... Jak można oddać psy, jeden który jest razem przez 10 lat a drugi przez 2 , tak jakby one były dla niego jakąś rzeczą, bez uczuć... nie wiem jak można tak postąpić, choćby była najgorsza sytuacja na świecie to i tak zawsze znajdzie się jakieś wyjście, jakiś ratunek!!



wlasnie jak juz nie mozna miec tych psów w domu bo jest jakis powód to postarac sie znalezc mu jakis dom ... chodz ta pani pewnie martwi sie o swoje psiaki i ciekawe czy kobieta sie bardziej nie rozchoruje przez swojego meza ktory tak bardzo sie troszczy o nia

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...