magdola Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Bazarek dla Lejka : http://www.dogomania.pl/forum/threads/240206-Chrzcimy-si%C4%99-Imienny-do-01-03-2013r?p=20479618#post20479618 lula2010 chcesz na DS ???????:P Quote
lula2010 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 mam juz 3 sunie.....13-letnia astke i 2 bulwy fr -3 i 6 lat ,starsza bulwa jest z pseudo....ale zawsze zal mi takich maluchow...corki grzywka (chlopak),zdrowy ,wykastrowany sika po dzis dzien,nawet zaraz po spacerze,gdy corki nie ma ,gdy z zieciem sa w domu....myslelismy ,ze to ze wzgledu na astunie ,ktora jeszcze maja....byl behawiorysta ....i ..nic.... Kenzo sika ...jak zyl jeszcze krolik to sikal mu do klatki.....mam nadzieje ,ze Lejkowi przejdzie sikanie...bo ciezko bedzie o domek...nasza bulwa tez sikala na wszystko i wszedzie,ale okazalo sie ,ze ma przewlekle i nawracajace zapalenie pecherza ,bardzo zmudne i drogie w leczeniu....siusiala juz krwia,to jedna z pozostalosci po pseudo,kiedy mieszkala w kojcu na slomie i co cieczke rodzila....mamy watek na dogo ...moje bulwy i nie tylko bulwy....zapraszam :lol: Quote
magdola Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 lula2010 napisał(a):mam juz 3 sunie.....13-letnia astke i 2 bulwy fr -3 i 6 lat ,starsza bulwa jest z pseudo....ale zawsze zal mi takich maluchow...corki grzywka (chlopak),zdrowy ,wykastrowany sika po dzis dzien,nawet zaraz po spacerze,gdy corki nie ma ,gdy z zieciem sa w domu....myslelismy ,ze to ze wzgledu na astunie ,ktora jeszcze maja....byl behawiorysta ....i ..nic.... Kenzo sika ...jak zyl jeszcze krolik to sikal mu do klatki.....mam nadzieje ,ze Lejkowi przejdzie sikanie...bo ciezko bedzie o domek...nasza bulwa tez sikala na wszystko i wszedzie,ale okazalo sie ,ze ma przewlekle i nawracajace zapalenie pecherza ,bardzo zmudne i drogie w leczeniu....siusiala juz krwia,to jedna z pozostalosci po pseudo,kiedy mieszkala w kojcu na slomie i co cieczke rodzila....mamy watek na dogo ...moje bulwy i nie tylko bulwy....zapraszam :lol: wrzuć linka ...zaglądnę :) Quote
Anula Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 No,może być tak,że nie musi być chory maluch i będzie obsikiwać, no ale trzeba zrobić badania tj.siuśki złapać i zbadać.Często spotykam się ze stwierdzeniem,że yorki leją.Może kastracja pomóc,chociaż niekoniecznie.Spróbuj z kuwetą,może do kuwety będzie sikał albo dłuższe,częste spacery pomogą? Quote
rozi Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Moje yorki, pomimo spacerów, załatwiają się też w domu, ale TYLKO na podkład higieniczny. Quote
magdola Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 ...przed chwila nasiurał mi na poduszke.... Quote
lula2010 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 ...te maluchy chyba tak maja...:evil_lol: Quote
deangell Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 magdola napisał(a):...przed chwila nasiurał mi na poduszke.... moja Sissi zawsze jak jest na mnie zła to leje na moją kołdrę , no cóż trzeba z tym żyć i zamykać dzrwi do sypialni ;) magdola przyślij mi na pw numer konta to w przyszłym tygodniu wyślę równowrtość białej obróżki na leczenie psiaka Quote
magdola Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 deangell napisał(a):moja Sissi zawsze jak jest na mnie zła to leje na moją kołdrę , no cóż trzeba z tym żyć i zamykać dzrwi do sypialni ;) magdola przyślij mi na pw numer konta to w przyszłym tygodniu wyślę równowrtość białej obróżki na leczenie psiaka Dzieki wielkie :loveu: Quote
Anula Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 magdola napisał(a):...przed chwila nasiurał mi na poduszke.... Może być tak,że chce zaznaczyć swoją pozycję w stadzie,ponieważ teraz taki jest moment rozgrywek,kto tu teraz będzie rządził. Tak myślę sobie,że opiekunowie oddali malucha bo mieli go dość pod względem lejkowym. Quote
magdola Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Dawaj Tulimy się do snu Osaczony przez "baby" kłusem Quote
magdola Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Izabela124. napisał(a):Fajny chlopak :) Jest rewelacyjneby nie moja miłośc do określonej rasy, to bym go zostawiła, bo mój mąż zakochany w nim.... niestety :( albo stety :) Quote
rozi Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Magdola, w wątku yorków do adopcji piszesz, że jest lękliwy i wycofany - gdzie on tam wycofany, widzę że bawi się ładnie, przytula do człowieka, normalny piesek. Moja Kuleczka to była wycofana, ze dwa miesiące trwało, zanim wzięła zabaweczkę. Quote
lula2010 Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Anula napisał(a):Może być tak,że chce zaznaczyć swoją pozycję w stadzie,ponieważ teraz taki jest moment rozgrywek,kto tu teraz będzie rządził. Tak myślę sobie,że opiekunowie oddali malucha bo mieli go dość pod względem lejkowym. ...hm,to grzywka corki 5 lat zaznacza swoja pozycje w stadzie....:cool3: Quote
magdola Posted February 21, 2013 Author Posted February 21, 2013 rozi napisał(a):Magdola, w wątku yorków do adopcji piszesz, że jest lękliwy i wycofany - gdzie on tam wycofany, widzę że bawi się ładnie, przytula do człowieka, normalny piesek. Moja Kuleczka to była wycofana, ze dwa miesiące trwało, zanim wzięła zabaweczkę. Tak myslalam, ale bawi sie swietnie :) po dluzszym pobycie :D skora juz tez chyba lepiej.... Juz tak nie swedzi, ale to pewnie z powodu kuracji... ;) wycofany raczej nie jest juz ale lekliwy bardzo .... I charrakterny :diabloti: Quote
rita60 Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Mam słabość do takich malizn....trzeba mu szukać fajnego domku,cierpliwego dla tego cudnego Lejka:loveu: Quote
agniecha82x Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 jakie biedactwo maleńkie :( strach pomyśleć co on przechodził w swoim poprzednim "domu". nie wiem co yorki mają z tym sikaniem, ale mojej koleżanki yorczek też sika w domu, mimo spacerów, po prostu jak mu się chce to kuca i sika. jak był u mnie w odwiedzinach leżał na kanapie, nagle wstał zeskoczył kucnął na dywan i sik ni z tego ni z owego :D Quote
magdola Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 [quote name='agniecha82x']jakie biedactwo maleńkie :( strach pomyśleć co on przechodził w swoim poprzednim "domu". nie wiem co yorki mają z tym sikaniem, ale mojej koleżanki yorczek też sika w domu, mimo spacerów, po prostu jak mu się chce to kuca i sika. jak był u mnie w odwiedzinach leżał na kanapie, nagle wstał zeskoczył kucnął na dywan i sik ni z tego ni z owego :D[/QUOTE]Dokładnie u mnie jest to samo, do tego jeszcze dochodzi znaczenie i sikanie ze strachu i ze "złośći"... Kurczeę jeśli ktoś ma jakieś rady to poproszę :) Dzisiaj mi "oblał" spodnie ;) I moja sunia, do tej pory myślałam, że zabójca innych psów (6 kg:D) uczy go zabawy z drugim psem :) Biedak na razie nie wie o co chodzi za bardzo.... Ale jestem ze swojej Airy bardzo dumna, bo do tej pory to wszystkie inne "obce psy" były be... i dziewczyna się troszkę jakby uspokoiła... a była mega niezsocjalizowana jak do mnie trafiła, wylękniona, że hej.... Będzie dobrze :) Chyba zrobie badanie moczu jednak, bo takie siuśki kilkukrotne w ciągu godziny to trochę mnie niepokoją.... Quote
agniecha82x Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 na pewno badanie moczu nie zaszkodzi :) na znaczenie terenu to oprócz kastracji żadnych pomysłów nie mam. są chyba też jakieś środki do psikania na "naznaczone" miejsca. co do sikania ze strachu to sama chciałabym wiedzieć czy da się coś z tym zrobić, bo mojej suczce, która jest u mnie już od 1,5 roku jak się czegoś wystraszy to nadal zdarza się zsiusiać pod siebie. wystarczy obca osoba i gwałtowny ruch w jej kierunku i już kałuża pod dupką :( no i ten odruch bitego psa pozostał jej :( dobrze, że Lejek ma psiego towarzysza :) wzajemnie się będą ogłady uczyć :D Quote
lula2010 Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [quote name='agniecha82x']na pewno badanie moczu nie zaszkodzi :) na znaczenie terenu to oprócz kastracji żadnych pomysłów nie mam. są chyba też jakieś środki do psikania na "naznaczone" miejsca. co do sikania ze strachu to sama chciałabym wiedzieć czy da się coś z tym zrobić, bo mojej suczce, która jest u mnie już od 1,5 roku jak się czegoś wystraszy to nadal zdarza się zsiusiać pod siebie. wystarczy obca osoba i gwałtowny ruch w jej kierunku i już kałuża pod dupką :( no i ten odruch bitego psa pozostał jej :( dobrze, że Lejek ma psiego towarzysza :) wzajemnie się będą ogłady uczyć :D[/QUOTE] papierowa grzywka cory,nie po przejsciach,wykastrowana nadal znaczy i nie tylko ...po prostu sika bez wzgledu na okolicznosci i to obojetnie gdzie i na co,nie pomogl behawiorysta,pies zdrowy ,przebadany...sika juz tak 5 lat a cora z zieciem sprzataja;kastracje sugerowal i behawiorysta i wet,Kenzo potrafi nasikac na 10-letnia astke cory (wysterylizowana) ,sikal tez do klatki ,w ktorej mieszkal krolik jak zyl....pomyslow juz nie ma ani cora ani ja ani wet,jak go tego oduczyc....na podklady nie sika.... Quote
deangell Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 jak nas mało u psiaczka , zaglądam codziennie Quote
magdola Posted February 24, 2013 Author Posted February 24, 2013 [quote name='Poker']Ja też zaglądam. Zbadaj mu mocz .[/QUOTE] Zbadam jutro lub pojutrze, jak nam sie uda zlapac...:D na razie to moj maz palca wybil w druga strone niz powinien byc.........dzisiaj tylko jedną kaluze starlam......na razie....wczoraj bylo ich ...dziesiat.... Juz nie wiem co mam myslec..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.